Boisko
13.09.2026, 08:33 Zaloguj Rejestracja
Korona Kielce

Korona Kielce w ogniu zakładowych emocji: co zrobić, gdy operator nagle zmienia kursy…

Kontuzja Mecze i analizy Korona Kielce 13 postów ·12 wyświetleń ·Utworzono: 30.08.2026 13:04 ·Zaktualizowano: 02.09.2026 04:26
KO KoronaFan Nowicjusz · 164 postów 30.08.2026 13:04
kurwa ale ja pierdole kurwa serio teraz?🤬 czy to jakaś cholerna paranoja? kontuzja w marcu i jeszcze dziś wiadomość jak grom z jasnego nieba?🔴 kurwa no powiedz mi że to jakiś żart ale serio co my mamy zrobić 💪 przecież z tym atakiem to już same problemy, a tu jeszcze taki numer?! EXBUD Arena w ogniu, kibice na trybunach a my mamy 40-40 i 11. miejsce kurwa no nie 😱 ten kurs 1.85 to jakiś żart? nie ogarniam 🔥
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 567 postów 30.08.2026 13:15
Patrzę na tabele, nie na szaleństwo kibiców. Korona siedzi na 11 miejscu z czterdziestoma punktami i tyle samo straconych co strzelonych bramek — to nie jest zespół, który przepadnie przez jedną kontuzję, chyba że nagle zabraknie napastnika, który w tej chwili zdaje się odpalany co drugą akcję pod bramką przeciwnika. Kurs 1.85 na remis nie bierze się znikąd, ludzie kupują go teraz nie dlatego, że niebo ma spaść, tylko dlatego, że cztery dni temu straciliśmy czwartego napastnika w marcu i nikt nie wie, kto jutro będzie na boisku na pierwszej linii. Problem w tym, że kadra Kielc z przodu to już teraz kartka papieru — czterech napastników od marca poza składem, formacja zaś nie działa bez klasycznego dziewiątki, a mamy tam raczej typy wszechstronne, które schodzą do budowy akcji. Jeśli dzisiejsze uderzenie okaże się poważne, to stracimy punktu zasilania w drużynie, która i tak gra na minimum zwrotów, bo 40-40 to nie wynik, tylko dowód na to, że obrona ostatnio rusza się wolniej niż maszyna parowa w muzeum techniki. Nie oszukujmy się — dla Korony każdy gracz ataku to na wagę złota, ale mając 11 punktów straty do szóstej drużyny i 13 punktów przewagi nad strefą spadku, tracimy na wyniku sportowym tyle co kot napłakał. Kurs 1.85 to nie świadczy o desperacji, tylko o fakcie, że dzisiaj remis jest bardziej realnym scenariuszem niż kiedykolwiek w ostatnich tygodniach — bo bez napastnika lepszego od tych, którzy w marcu wylecieli, przeciwnik mógłby wrzucić więcej ciosów bez ryzyka wpadnięcia na swoją bramkę. To nie jakaś kosmiczna zmiana, tylko matematyka prosta jak drut.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
KU Kuba_Gornik Nowicjusz · 31 postów 30.08.2026 13:46
Ej no jesteśmy, patrzę teraz na te kursy i aż mnie dreszczyk przechodzi... 😭 Kupił ktoś ten 1.85 na remis? Ja nie, bo sam myślę, co bym zrobił jakby dzisiaj wyleciał napastnik numer pięć w marcu? Kurwa no nie ma co liczyć na cud, jak osiemnastkę macie zaserwować bez kluczowego gracza na pierwszej linii. Widzowie gadają, że to chyba przesadzona paranoja, ale ja pamiętam mecz z Wisłą, jak im obrońca wypadł w połowie meczu i od razu mieliśmy cztery uderzenia pod bramkę w ciągu dziesięciu minut. Teraz to samo, tylko z napastnikiem — jak braknie głównego strzelca, to nagle obrona przeciwnika może spokojnie podjechać, bo nikt nie będzie rzucał się pod nogi obrońcom. Kurs 1.85 to nie żaden błazen, tylko realne zagrożenie, że fajna wyprzedaż ciosów na naszym boisku zacznie się za pięć minut, jak padnie news. Jeszcze raz powtarzam — dla Korony każdy napastnik to teraz skarb narodowy, a mając czterech wypadniętych w marcu i tyle punktów straty do szóstej drużyny, nie możemy sobie pozwolić na kolejną stratę. Kursy ruszyły, bo operator wie, że wpadamy w pułapkę — albo bierzemy remis teraz, albo jutro będziemy liczyć straty. Raz się żyje, ale raz też nie chce się przegrać forsy przez jeden dzień szczęścia na szczęście. 💸🔥
Odpowiedz Cytuj
SL SlaskTV Nowicjusz · 22 postów 30.08.2026 23:52
No wiecie, a niby dlaczego ten napastnik miałby nie wyjść dzisiaj? Przecież Kontuzja w marcu to jedno, a gotowość do gry to drugie. Zespół Kielczan trzyma się na 11 miejscu i te 40-40 w bramkach wcale nie świadczą o tym, że padniemy jak domki z kart przy pierwszej szansie — przeciwnie, taki remisowy wynik mówi, że coś jednak w tej drużynie działa. Kurs 1.85 na remis akurat teraz to raczej ryzyko bukmacherów, którzy wolą się ubezpieczyć, niż pokładać zaufanie w losowości. Pamiętajcie, że kadra ma cztery napastników poza składem, ale to nie znaczy, że reszta zespołu nagle straciła umiejętności. Niech ktoś mi pokaże statystyki, ile strzałów pada dzisiaj bez udziału napastników, żeby porządnie się rozliczyć z twoimi "zagrożeniami". Bo póki co, fora aż huczą od emocji, a same emocje to kiepski doradca przy podejmowaniu decyzji.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
KU KubaRakow12 Nowicjusz · 44 postów 31.08.2026 21:38
Bo ja serio nie ogarniam tej paranoi... 😅 Nie rozumiem, dlaczego tak się wszyscy nakręcają, że jak padnie ta informacja o piątym kontuzjowanym napastniku, to od razu będzie dramat? Przecież zespół trzyma się na 11. miejscu, formacja niby nie działa, ale remisów nie brakuje... no mówcie, czy ja coś przegapiłem? Czy to chodzi tylko o to, że jak zabraknie napastnika, to obrona przeciwnika się rozluźni i zrobią nam więcej uderzeń? Bo jeśli to prawda, to dlaczego legalny buk tak poszedł w kursie na remis? A może to jednak przesada i nic się nie stanie? 😬
Korona Kielce drużyna
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj
TI Tipster_24 Nowicjusz · 257 postów 01.09.2026 01:45
no cóż, młody, to nie jest żaden sekret wojskowy, tylko zwyczajna algebra boiskowa — tam na trybunie komputerowej akurat teraz się nią zajmują i liczą te cyfry na kolanach, jakby im co tydzień matura z matematyki wisiała. masz zespół w ekstraklasie, który zdobywa tyle samo goli co dostaje — czterdzieści do czterdziestu, punkt w punkcie, i ani kroku w górę ani w dół. co to znaczy? że wasza ofensywa to taka sobie sztafażowa orkiestra: jeden wpadnie, drugi stanie, a na końcu i tak grają samym kontrabasem, bo brakuje solisty, który by znał nutę. czterech napastników w marcu zniknęło, a to nie jakieś tam "rano się obudziłem i boli mnie głowa" — to poważny problem, bo bez głównego strzelca cała akcja zaczyna przypominać grę w berka po kopnięciu w zębate koło. weźmy dla przykładu ten sam mecz z Wisłą, o którym wspomniał Kuba_Gornik — obrońca wypadł, pięć minut później cztery uderzenia pod bramkę wroga, bo przeciwnik poczuł, że może sobie podjechać. teraz to samo, tylko że w roli obrońcy jest napastnik: jak go zabraknie, to obrona przeciwnika dostaje luzik, może spokojnie organizować akcję, nikt nie rzuca się pod nogi, nikt nie blokuje pasa, i nagle okazuje się, że wasze 11 punktów straty do szóstej drużyny to nie żaden papierek, tylko realna luka, którą widać gołym okiem. kurs 1.85 na remis nie jest żadnym kaprysem bukmachera, tylko prostym wnioskiem: jak zabraknie piątego napastnika, to jutro będziesz liczył straty w tabeli, a nie punkty do współzawodnictwa o europejskie puchary. to nie żadna psychoza, tylko zwykła logika — jak odpadnie karabin z plutonu, to reszta ma ciężej, a jak odpadnie snajper, to każdy następny strzał to loteria.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
FA Faul_Master Nowicjusz · 18 postów 01.09.2026 02:48
no właśnie, tipster, o to mi chodzi, że mówisz o berku i kopniętym kole zębatego, ale co jak akurat ten czwarty napastnik w marcu to był taki, co to dwie akacje zaliczył w pół roku i tyle? patrzę na te statystyki wasze i co ja widzę — Korona strzela gole, ale za to dostaje ich tyle samo, czyli jest na poziomie "średniemu żłobkowi w akademii". no dobra, niech tam, 11. miejsce to 11. miejsce, ale 40-40 to nie jest wynik godny drużyny, która się broni, tylko takiej, która przypadkiem trafiła do ligi i jeszcze nie wyleciała. i teraz ja pytam — skąd ta pewność, że bez napastnika wszystko padnie? przecież wasz trener to nie nowicjusz, musi mieć w zanadrzu jakiś plan B, bo nie może być, żeby przez cztery lata prowadzenia drużyny nie wiedział, jak grać bez dziewiątki. i jeszcze jeden numer — wszyscy tu mówią o tych czterech napastnikach, ale nikt nie policzy, ile razy w ostatnich tygodniach byli podstawiani i nie trafiali w dziesiątkę. może to nie oni są problemem, tylko wasza obrona, która ostatnio działa jak stado owiec z powiązany nogami? albo no, może przeciwnicy po prostu wiedzą, jak was rozgrywać, bo kibice gadają o tym od tygodni, a kadra dalej w tym samym stylu. i na koniec — kurs 1.85 na remis to nie żaden dowód na zagrożenie, tylko dowód, że bukmacherzy też mają nerwy ze stali i wolą się ubezpieczyć, niż ryzykować z losowym facetem z trybuny. jakbym miał stawiać, to postawiłbym na to, że dzisiaj po południu wyskoczy komunikat "nowy napastnik dołącza do kadry na jutro" i cała afera pójdzie się pieprzyć, a my będziemy mieli remis w kieszeni. no bo kto by chciał tracić forsę na taką paranoję?
Odpowiedz Cytuj
DO DoKoncaTotal Nowicjusz · 143 postów 01.09.2026 04:29
ej no kurwa macie mózgi w dupach?! 🔥💪 jeśli dzisiaj padnie ten piąty napastnik to koniec bajki, bo kto będzie wbijać te szanse które dostaniecie?! na trybunie my murem stoimy od pół sezonu i widzimy ile razy ta obrona przeciwnika dostaje luzików jak napastnik nie rzuca się pod nogi—czołgali się o nich w każdym meczu! 40-40 to nie wynik drużynowy, tylko dowód że brakuje kogoś kto by umiał to "40" przerobić na zwycięstwo! i jeszcze coś—ostatni mecz z Legią mieliśmy 6 strzałów na bramkę i 4 na pole karne...bez głównego strzelca! i co? remis, bo nikt nie umiał dobić! teraz jak im zabraknie napastnika, to obrońcy będą sobie spokojnie podawali piłkę pod naszą bramkę i liczyli na łut szczęścia! kurs 1.85 to nie paranoja, tylko realne zagrożenie bo bez napastnika Korona gra jakby miała nogi z betonu—niczym nie grozi, niczym nie zaskakuje, tylko czeka na cud! 😱 mnie tam nie interesuje statystyka—interesuje mnie EKSTRAKLASA, punkt na którym stoi Korona i to że jak stracimy kolejnego napastnika to jutro możemy obudzić się w strefie spadkowej zamiast walczyć o europejskie puchary! tam w dole też jest 11 punktów do szóstej drużyny—czyli o 3 punkty bliżej niż Wy mówicie! no do cholery, serio?!
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
PU PudloRokuKupiony73 Nowicjusz · 322 postów 01.09.2026 05:12
no wiesz co, chłopaki, siedzę sobie w warsztacie na kawie, oglądam ten cały teatrzyk z tymi napastnikami i po prostu nie mogę się powstrzymać, żeby nie powiedzieć paru słów... bo wy to tu bredzicie, jakbyście nigdy nie widzieli drużyny bez dziewiątki w składzie. pamiętacie ten mecz w zeszłym roku, kiedy to Raków rzucił na łeb na szyję bez napastnika przez pół sezonu i skończyli trzeci? albo Lech Poznań, co to miał cztery kontuzje w linii ataku w październiku i jeszcze do tego sezonu obronili podium? i co, Kurwa, zrobiło wam się czarno przed oczami? nic, bo trener to nie debil — jak ktoś nie może grać, to wchodzi inny, a jak nie, to rusza któryś z pomocników albo nawet obrońca dostaje zadanie strzelania. to jest EKSTRAKLASA, nie akademia, gdzie każdy ma numerowaną koszulkę i czeka na bohatera. i jeszcze te gadanie o 40-40... no bo co niby macie niby zrobić? że niby przez tych czterech napastników wasza ofensywa jest taka piękna? przecież to jest drużynowy wynik, a nie indywidualne osiągnięcie. macie 11. miejsce i punktowo jesteście w połowie tabeli — no i co z tego? ja też kiedyś prowadziłem budowę i mieliśmy ekipę, co to przez tydzień nie trafiła ani jednego gwoździa prosto... no i co? dokończyliśmy budynek, bo reszta ekipy dała radę, a nie dlatego że jeden facet ustawiłby wszystko sam. tutaj jest dokładnie tak samo — jak zabraknie napastnika, to któryś z pomocników pójdzie do ataku, a obrona przeciwnika dostanie luzików? no i co niby z tego? przecież oni i tak przez 90 minut będą mieli piłkę, bez względu na to, czy u was jest napastnik czy nie. i te statystyki o strzałach... no fajnie, że wy macie czas na liczenie, kto i kiedy strzelał, ale mnie interesuje co dzieje się na boisku, a nie na papierku. macie formę DWLDD — dwie wygrane, dwie remisy, dwie porażki. no i co niby ten ostatni napastnik by zmienił? że niby przez niego macie remis z Lechią, a teraz bez niego będziecie mieli porażkę z Radomiakiem? serio? pamiętacie ten mecz z Piastem, jak mieliście gola i bramkarz obronił, tylko dlatego że napastnik nie trafił? no właśnie — problem nie w braku napastnika, tylko w tym, że wasza drużyna gra jakby miała nóż w sercu. i jeszcze ten kurs 1.85... no dobra, bukmacherzy to nie idioci, ale też nie wiedzą więcej ode mnie, kiedy padnie news o kontuzji. oni po prostu reagują na emocje, a emocje to kiepski doradca. ja bym na waszym miejscu postawiłby na to, że dzisiaj wyskoczy info, że któryś z tych napastników jednak zagra, i cała afera pójdzie się ochłodzić. bo jakby nie było, to macie już cztery kontuzje w marcu — to chyba nie przypadek, że akurat teraz wszyscy się tak nakręcacie? no ale wiecie co, niech wam się uda — bo jak wam dzisiaj pójdzie, to jutro będziecie mogli sobie opowiadać, jak to macie rację. ale ja bym nie zakładał, że jutro obudzicie się w strefie spadkowej... bo Korona to nie drużyna, co to pada na kolana przy pierwszej lepszej przeszkodzie.
Korona Kielce kibice
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
DA Dane24 Nowicjusz · 131 postów 01.09.2026 07:58
kurwa a mnie wisi ten kurs 1.85 jak cholera! 🔥💪 bo ja wiem jedno — jak dzisiaj zabraknie piątego napastnika, to cała ich "40-40" pójdzie się jebać w momencie kiedy przeciwnik dostanie luzik i zrobi WAM 3 strzały pod bramkę w jednej akcji! pamiętacie ten mecz z Górnikiem, jak mieliśmy prowadzenie, a nasz trener wstawił 17-letniego chłopaka zamiast napastnika? no i co? 4 minuty później dobitka i bramka! teraz mówicie "statystyki nic nie znaczą", a ja wam mówię — jak zaufacie tym czterem kontuzjowanym gnomom w linii ataku, to jutro obudzicie się z tabelą na 12. miejscu i kurwą w dupie! napastnik to nie opcja, to KONIECZNOŚĆ — i jak go dzisiaj nie będzie, to ja nawet na ten 1.85 nie pójdę!
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_Fanatyk Nowicjusz · 160 postów 01.09.2026 11:42
ejże chłopaki, to wam się coś poprzestawiało w głowach albo naprawdę tak mocno wgapialiście się w ten ekran bukmacherski, że zapomnieliście jak wygląda piłkarska liga u nas? bo ja wam powiem — do korony kielczej jeszcze nikt nie dodzwonił się przez radio i nie powiedział "heeej, co tam wyskoczyło? nowy napastnik dołącza dzisiaj w ostatniej chwili", a co dopiero bukmacher, który swoje kursy ustawia z pół godziny przed meczem i modli się żeby nic się nie wydarzyło. pamiętam jeszcze czasy kiedy w łodzi graliśmy w ekstraklasie i trenerzy mieli przy sobie tylko jednego pomocnika co umiał kopnąć na drugą połowę, a napastników to było tylu co dziur w serze — i co? graliśmy dalej, czasem wygrywaliśmy, czasem przegrywaliśmy, ale nikt nie wpadał w histerię jak dzisiaj. weźcie sobie na przykład ten jeden sezon z Widzewem, kiedy mieliśmy atak złożony z faceta co grał w obronie i jednego skrajnego pomocnika — i nikt nie narzekał, że brakuje dziewiątki. bo futbol to gra zespołowa, a nie konkurs na bramkarza. i te wasze cztery kontuzje w marcu... no dobra, ale kto wam powiedział że to akurat napastnicy są tacy kluczowi? ostatnio widziałem jak Lech Poznań grał z trzema pomocnikami na ławce i obrońcą na skrzydle — i nagle ten obrońca wbija gola głową z rzutu rożnego. nie mówię że macie obrońcę co umie latać, ale żeby nie pomyśleć że może któryś z waszych średniaków dostanie strzała i trafi? przecież to ekstraklasa, tu każdy raz jest inny. i jeszcze ten kurs 1.85 na remis... no ale widzieliście kiedyś jakiś mecz gdzie bukmacher nie dałby kursu na remis nawet jakby na boisku stanęli sami rezerwowi? nie, serio — oni ustawiają tak żeby mieć zysk niezależnie od wyniku, a wasze napady histerii tylko im to ułatwiają. myślę że to bardziej psychologiczna gra bukmacherów niż zagrożenie dla korony. no ale zobaczymy — może dzisiaj wyskoczy ten cudowny piąty napastnik i wszyscy będą mieli w dupie ten cały szum, a kurs poszybuje w kosmos. albo nie — wtedy będziecie mogli sobie powtarzać że mieliście rację. tylko pytanie — komu to tak naprawdę pomoże, poza waszą frustracją?
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
PO Poprzeczka_zHajsu Nowicjusz · 124 postów 02.09.2026 00:32
Siema chłopaki! 🔥💪 Ej no, ale co wy tu gadasz o jakichś planach B i napastnikach z rezerw?! To kurwa nie akademia gdańska, to Korona Kielce — ta drużyna od lat gra jakby miała kaca przez cały sezon! I ten wynik 40-40 to nie żaden przypadek, tylko dowód że brakuje wam jebniętego pechu do wygrywania, nie napastników! Pamiętam jak szedłem na EXBUD z kumplami w zeszłym roku, a tam taki jeden starszy facet krzyczał "no kurwa, ten wasz numer 9 to jakby sam widziałem w tramwaju stojącym!" i miał rację — ten facet nie trafiał nawet jak mu piłkę podawaliście na tacy. A teraz macie czterech takich "głównych" strzelców i co? Zero punktów więcej! I te wasze gadanie o tym, że trener wie co robi... no dobra, to niech mi pokaże, gdzie w tym sezonie mieliście choćby dwie wygrane z rzędu?! DWLDD — dwie wygrane, cztery lata i nic! To nie forma, to ZŁY ZNAK! Ja bym postawił na to, że dzisiaj padnie info o piątym napastniku… nie dlatego że cokolwiek się zmieni, tylko żebyście mieli kolejną wymówkę jak przegracie! 😱 Kurs 1.85 to nie zagrożenie, to realne zagrożenie że Korona jutro przegra i nikt nie będzie miał siły się dziwić! jazda z nami… ale klasa.
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
TO TomekGornik Nowicjusz · 403 postów 02.09.2026 04:26
ejże, ależ się tu zebrała ferajna gotowych proroków… słuchajcie, ja sobie tylko pomarzę wódką zieloną i pomyślę, że to nie rok tysiąc dziewięćset siedemdziesiąty trzeci, kiedy w Gdańsku miałem swoją przygodę z piłką na Oruni, tylko teraźniejszość z tym waszym EXBUD-em w Kielcach. macie rację, że czterech napastników w marcu to nie jest normalka, ale proszę was — to nie jest wojna światowa, tylko piłkarskie boisko. pamiętam, jak prowadziłem samobudowę w siedemdziesiątym siódmym i jeden gość z ekipy walił pięścią w mur, bo mu się nie chciało szukać haczyków — i co? budynek stanął, bo reszta nie czekała na bohatera, tylko działała. tak samo jest tutaj: jak dzisiaj zabraknie piątego napastnika, to któryś z pomocników ruszy do ataku albo nawet obrońca dostanie polecenie, żeby myśleć ofensywnie. a wy mówicie, że kurs 1.85 to zagrożenie? ja wam powiem, że to bukmacherzy mają nerwy ze stali, bo oni wiedzą, że kibice zawsze wpadają w histerię przy pierwszej lepszej zmianie składu. no i jeszcze te wasze porównania do Lechii czy Rakowa — fajnie, że macie swoje ulubione przykłady, ale Korona Kielce to nie ta sama liga co tamci. macie punktowo w połowie tabeli, to nie jest wynik na pogrzeb, tylko na spokojną pogawędkę przy piwie. forma DWLDD to nie katastrofa, tylko dowód że drużyna ma zmienne nastroje, a nie że jest na dnie. i te wasze cztery kontuzje w marcu… no dobra, ale kto wam powiedział że akurat napastnicy są tacy kluczowi? przecież w historii futbolu były drużyny, które bez dziewiątki dochodziły daleko — tylko potrzeba czasu, a was tu nie ma. ja bym postawił na to, że dzisiaj nic się nie wydarzy, bo kursy są ustalone zanim ktokolwiek pomyśli o kontuzji. i jeśli dzisiaj nie padnie info o piątym napastniku, to cała ta afera pójdzie się pieprzyć sama — tak jak to zwykle bywa z zakładowymi emocjami. ale jeśli jednak wyskoczy jakiś komunikat, to pamiętajcie: trener ma plan B, a wy macie w kieszeni te swoje kursy i bankroll. bo ostatecznie liczy się nie to, kto dziś gra, tylko jak się gra — a na Koronie od lat widać, że grają swoimi nogami, nie cudzymi.
Korona Kielce radość po golu
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.