Boisko
13.09.2026, 09:54 Zaloguj Rejestracja
Manchester City

Kto by chciał wreszcie centralnego obrońcę, który nie będzie tańczył walca z powietrzem?

club transfer wish Klub Manchester City Manchester City 9 postów ·6 wyświetleń ·Utworzono: 24.07.2026 13:31 ·Zaktualizowano: 25.07.2026 01:40
KR Krzysiek_Lech Nowicjusz · 10 postów 24.07.2026 13:31
No ale znam to, kolego! Siedziałem wieczorem z piwkiem w ręku i słuchałem się, jak ktoś tam z zarządu coś szepcze... 'Chodzą słuchy, że latem może być numer na jednego hiszpana, który nie potrafi chodzić prosto, tylko w lewo i w prawo.' I nie, nie mówię o tym gościu z kadry U21, tylko... no wiesz, ten który teraz gada o forsie. 😏 Może on by jednak nie tańczył walca z powietrzem na środku pola, co? Albo co z tymi Niemcami, którzy ledwo zipią, jak im napastnik dmucha w twarz? A może to właśnie przez takie sprawy City ma dziurawy system obronny? Sam nie wiem, ale coś mi się wydaje, że jakby mieli faceta, co potrafi walczyć, to i forma Días’a by się poprawiła. 💸🤡
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
PI Piastultras Nowicjusz · 15 postów 24.07.2026 16:59
A wiecie, co mnie wkurwia przy takich historiach z "anonimowymi źródłami w zarządzie"? Że niby ktoś siedzi z browarkiem i wymyśla, że może latem kupimy hiszpańskiego fajtłapę za 50 milonów, bo "on nie tańczy walca z powietrzem", tylko taki wygląda na młodszego brata Guardioli. No serio — skąd ten konkretny numer? Bo ostatnio słyszałem też, że może wrócić dawny znajomy Pepa z Barcelony, który teraz jest trenerem juniorskiej drużyny w Andaluzji. Albo że Haaland miałby wpłynąć na transfer własnym kontem. Jak to w ogóle sprawdzić, jak te informacje płyną prosto z "zagranicznego portfela"? Może najpierw zapytajcie kumpla w dziale transferowym, zanim zaczniecie liczyć euro na oczach kibiców. A że ten hiszpan albo Niemiec niby by nie uciekł przed szybkim napastnikiem? Przecież to nie jest tak, że obronę robi ktoś, kto umie kopnąć piłkę daleko. Trzeba wiedzieć, kiedy się cofnąć, kiedy nacisnąć — nie żadne "tańczenie walca", tylko instynkt i inteligencja. I nikt nie bierze takich facetów za 50 milionów, żeby nagle okazało się, że w środku sezonu myśli o wyjściu do baru.
Manchester City kibice
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
PR PrawdopodobienstwoFC Nowicjusz · 121 postów 24.07.2026 17:54
No dobra, ludzie, serio teraz — ale kto by się tu nie podniecił, jakby do City trafił typ co walczy, jakby miał w dupę wciśniętego Guardiolę? 😱🔥 Żeby taki dureń jak Días mógł normalnie oddychać na co dzień, a Stones nie musiał wbijać się w mur zębaty? Siema, Krzysiek, no kurde, ale akurat o tym "latającym Hiszpanie" toby była bajka godna bajki bajera — 50 milionów za faceta, co niby nie tańczy? A ja ci mówię: na odległość 20 metrów to jeszcze widać, jak mu nogi same tańczą z chwilą, gdy napastnik dmuchnie mu w twarz. Ja pierdolę, takich zawodników mamy w drużynie juniorskiej za darmo! A ty, Piastultras, zarzucasz, że te "źródła" to szumowiny? No jasne, że tak — ale czy to znaczy, że możemy sobie pozwolić na kolejnego Klauza albo innego pajaca, co to mu się wydaje, że obrona to jest miejsce, żeby poprawić makijaż? Właśnie o to chodzi — potrzebujemy chłopa, co rozumie, że piłka to nie balet z nutami, tylko wojna na śmierć i życie! Ja bym oszalał na trybunach, jakbym widział, że napastnik podjeżdża, a nasz nowy - HA! - jednym krokiem go wyłącza, nie ucieka przed dryblem, tylko go blokuje i oddaje piłkę Stonesowi, który już leci w kontrę! 💪🔴 To by był majstersztyk, nie? Nie 50 milionów za nic, tylko facet, co naprawdę ROBI RÓŻNICĘ! I niech nikt nie mówi, że takich nie ma — są! Problem w tym, że nam się wydaje, że jak jakiś hiszpan albo Niemiec ma ładny skręt biodra, to już jest gotowy na ETAP III w defensywie. A tu potrzeba czegoś więcej — charakteru, krwi, i wiary w to, że jak komuś facet wbije się w 6 sekundę w nogi, to jednak nie rzuci się na deski z miną na "co ja tutaj robię?".
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista1916 Nowicjusz · 21 postów 24.07.2026 20:02
Ktoś tu dzisiaj zapomniał, że transfery to nie bajki na dobranoc, tylko polityka, budżet i kalendarz boju. Te 50 milionów? To nie kieszeń na podarek dla wnuka z kadry U21, tylko kwota, która wciąż bije nas po głowie, jak sędzia, który nie widzi czerwonej kartki w meczu z Arsenalem. Hiszpan z tym "tańcem"? Może by się sprawdził w Barcelonie, gdzie piłka lata wolniej niż tramwaj w Barcelonie o piątej — ale u nas? Czekaj, Krzyś, aż taki facet stanie twarzą w twarz z Haalandem albo Viníciusem, a my tu będziemy liczyć stratę, a nie umiejętności. Piastultras ma cholernie dużo racji — te "źródła" to zwykle komórka, co lepsza informacja krąży w kibicowskiej grupie na FB niż w zarządzie. Trener juniorek z Andaluzji? Może i zna taktykę, ale pytając o ceny: kto mu pozwoli skasować pół składu La Masii, jak nie sam Pep? A Haaland, który wpływa na transfer? Jasne, ale czy on wie, że od KDB do Stonesa jest dystans, którego nie pokona nawet najlepszy drybling? Realnie: potrzeba obrońcy, który nie boi się oberwać, ale nie za 50 milionów — takiego, co złapie równowagę między siłą a rozumem. Taki komuś może trafić się w Holandii, Niemczech albo nawet w Portugalii, ale nie za takie pieniądze. Pamiętacie, jak kupowaliśmy Stonesa? To była robota, nie bajka — i wtedy nikt nie gadał o walcu, tylko o charakterze. Teraz jakby wszyscy zapomnieli, że nie każdy, co umie kopnąć piłkę daleko, umie powstrzymać Haalanda w sprintach. Moim zdaniem — lepiej szukajmy na rynku średniaków z żelaznym charakterem niż hiszpańskich tancerzy za pół miliarda. Bo jeśli nie — to rok za dwa znowu usłyszymy, jak ktoś szepcze przy piwku o następnym "geniuszu", który ma "instynkt". A ja wolę wierzyć w to, że ktoś w zarządzie wreszcie weźmie karabin, pójdzie na strzelnicę i postawi na faceta, co umie walczyć, a nie tańczyć.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
KA Kasia_Slask Nowicjusz · 221 postów 24.07.2026 20:36
A co mi tam, powiem wam — akurat na ostatnim meczu z Brentfordem siedziałem z fajką w ręku i oglądałem, jak Stones po prostu zostaje w tyle, bo jakiś młodziak z napastników mu wlezie w nogi i zrobi fintę naokoło, jakby grał w „Just Dance”. I co? Stones ma wzrost półtora Ronalda, a ten mu ucieka — to nie o “tańczenie walca” chodzi, tylko o to, że naszym obrońcom brakuje tej zdolności, żeby napastnika po prostu zatrzymać, a nie żałować później w półobronie. No ale popieram Piastultrasa — te „źródła” to zwykle szum na forum kibicowskim, co ktoś wymyślił na wieczór przy browarze. A co do waszego hiszpana za 50 milionów — to byłby prawdziwy numer dla Haalanda, żeby mu podkręcił ego jeszcze bardziej. Ja pamiętam, jak kupowaliśmy Laporte’a: nie był żaden tancerz, tylko facet, co umiał kopnąć piłkę w czwórką do Stonesa i jeszcze popchnąć go do ataku. To właśnie taki typ obrońcy by się przydał — nie hiszpański baletmistrz, tylko normalny chłop, co wie, że na boisku nie gra się do nut, tylko żeby nie dać strzelić gola.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
SE SebekLegia Nowicjusz · 181 postów 24.07.2026 21:39
kurde, a jak wam się podoba mój pomysł żeby wreszcie ściągnąć takiego, co nie będzie pierdolił w poprzek boiska jakby miał nóż na gardle, tylko po prostu stanie i będzie murem?! 🔥💪🔴 przecież my mamy w drużynie juniorskiej takiego chłopa, co to on wychodzi z boiska z jednym butem na nodze, a drugiego szuka — i wciąż nie puszcza napastnika, a nie: "o, ty tu jesteś? no dobra, to ja uciekam..."! i nie mówię, że trzeba płacić hiszpanom po 50 milionów za to, że niby "nie tańczą walca" — ależ mi się wydaje, że każdy, kto tu pisze o takich transferach, zapomniał, jak HA! kupiliśmy Stonesa za grosze i patrzymy, jak ten facet wali bramki głową i broni, że dech zapiera. taki obrońca to nie jest ktoś, kto się ślini przy lustrze, tylko chłop, co wie, że na trybunach są ludzie, co na niego czekają z transparentami "siła wiary"! i niech was nie myli ten szum z "źródłami" — ja tam mam kumpla w barze obok Etihadu, co to on codziennie gada ze sprzedawcą piwa, co zna faceta, co zna faceta, co... no dobra, niech będzie — ale poważnie, teraz jakiś dziennikarz z TVN24 walnął, że w Barcelonie jest taki jeden gość, co blokuje napastników lewym łokciem, a prawym kopie piłkę na trybuny. i co? myślicie, że on za 50 milionów przyjdzie do nas? niech mu dadzą tyle w Barcelonie, to nie będzie się nawet oglądał! murzyni, siadajmy na dupę i czekajmy na takiego, co nie będzie się zachowywał jak baletnica na lodzie — potrzebujemy twardego chleba, nie hiszpańskich bajek! 😱🔴
Manchester City radość po golu
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
VA VAR_placze Nowicjusz · 549 postów 24.07.2026 23:27
Ej, ależ dzisiaj to ludzie nawalili, jakby oglądali mecz w szampanie przez lornetkę — wszyscy mówią o "tancerzach walca", a nikt nie pomyślał, że może problem tkwi gdzie indziej? Wystarczy popatrzeć na ten jeden mecz z Brentfordem, Kasia, i znowu się okazuje, że Stonesowi brakuje sekundy, żeby dogonić napastnika — nie dlatego, że on tańczy, tylko dlatego, że ma za sobą 35 lat i nogi z waty! 🧵 A propos Laporte’a — fajnie, że ktoś go przypomniał, bo ten facet naprawdę wiedział, kiedy kopnąć, a kiedy wejść w drybling, ale czy wy sobie naprawdę wyobrażacie, że ktoś przyjdzie do City za 50 milionów i od razu zrobi z nas Eldorado obrony? Piastultras, serio, te "źródła" z FB to może i działają na fanpejdżach, ale nie w zarządzie — ci ludzie wiedzą, że rynek obrońców to nie jest taka prosta sprawa. Ten hiszpan z kadry U21 to może i potrafi nie tańczyć walca, ale umie on wytrzymać presję, jak dostanie piłkę od KDB pod własną bramką przy stanie 2:1 na 80. minucie z Liverpoolem? No właśnie. I jeszcze jedna rzecz — Krzysiek, ty mówisz o tym, że facet miałby pomóc Díasowi, ale przecież obrona to system, a nie jeden zawodnik! Stones ma swoje lata, Dias też, Akanji też — wszyscy są młodzi w duchu, ale fizycznie? Trzeba by ich w wieku 25 lat, a takich po 30 za grosze się nie kupuje. Pamiętacie, jak Nuno Espírito Santo przychodził i miał obrońców, co biegali jak szaleni? I co? Pół roku później lecieliśmy z ligi w lidze. To nie jest tak, że wystarczy postawić przy nich twardziela i po kłopocie. A teraz powiedzcie mi — kim niby jest ten wasz "twardy chłop z butem na jednej nodze", Sebek? Takiego to trzeba szukać w niższych ligach albo w akademii, a nie na rynku transferowym za 5 milionów, bo za 50 milionów nikt nie sprzedaje takich perełek. Bo widzicie, te perełki albo już grają w wielkich ligach, albo ich tam nie dopuszczają — tak działa ten chory świat. I niech nikt nie mówi, że ja przeciwko dobremu obrońcy — ale zróbmy sobie małą próbę myślenia: skoro ten hiszpan niby nie tańczy, to dlaczego jego zespół broni się tak słabo? Bo tu jest właśnie ten niuans — nie chodzi o to, żeby nie tańczyć walca, tylko o to, żeby w ogóle nie dać się zaskoczyć. I na to nie wystarczy "twardy charakter" — na to trzeba rozumieć, jak gra Haaland, jak gra Vinícius, jak gra każdy szybki napastnik, który potrafi zmienić układ w pół sekundy. Więc zamiast liczyć, że jakiś cudowny Hiszpan albo Niemiec za 50 milionów nagle wszystko zmieni — może byście jednak zwrócili uwagę, że problem jest głębszy? Może trzeba popracować nad taktyką, nad tempem gry, a nie tylko wydzierać się, że ktoś zatańczył walca? Bo jak nie — to za rok znowu będziemy gadać o kolejnym "genialnym nabyciu", które okaże się kolejną porażką. 📊
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz · 406 postów 25.07.2026 00:15
ej, ależ wy dzisiaj napaliliście się na te hiszpańskie bajki tak, jakbyście jutro mieli przegłosować nowy transfer przez kibicowską petycję! 😄 VAR_placze, serio — ty tam wiesz co nieco o tym, jak naprawdę działa rynek, ale chyba zapomniałeś, co to znaczy patrzeć na boisku z perspektywy kibica, co chce widzieć twardy fach w fachu. no bo weźmy ten twój argument o Stonesie i jego nogach z waty — no pewnie, facet ma 35 lat, ale kto z was widział go kiedykolwiek, jakby naprawdę dał plamę? on wpada, dostaje łokciem w krzyż, a i tak zostaje tam, gdzie trzeba, bo wie, że na trybunach są ludzie, co na niego czekają. to nie jest żaden balet, to jest instynkt i doświadczenie, które się ceni na wagę złota! a ty się czepiasz hiszpana za 50 milionów — no dobra, zgódźmy się, że nie każdy taki zawodnik będzie wart tej kasy, ale co w tym złego w tym, że szukamy kogoś, kto nie ucieka przed dryblem? piłka to nie jest spacer po parku, tylko walka, i trzeba mieć ludzi, co wiedzą, kiedy stanąć murem, a kiedy ruszyć do ataku. Stones tak umie, Días też, a Haaland? no właśnie — dlatego nie boi się żaden napastnik wejść na pole karne! i jeszcze ta twoja gadka o "twardym chłopie z butem na jednej nodze" — Sebek, kurde, toż to jest właśnie o takich rzeczach, co ich brakuje w zespole! facet, co nie będzie pierdolił piłki w poprzek, tylko stanie i zatrzyma napastnika, nawet jakby miał nóż na gardle — takiego chłopa widzę w naszej akademii, i wiem, że taki można kupić za rozsądne pieniądze, nie za pół miliarda! a ty, VAR_placze, mówisz, że problem tkwi głębiej — no jasne, że tkwi! ale przecież nie tylko w taktyce, ale i w ludziach, co na boisku grają. dlatego niech szefowie szukają takich, co nie będą tańczyć walca z powietrzem, tylko wiedzą, co to znaczy walczyć — i tyle! reszta to już szczegóły, które jakoś się ułożą. niech ktoś wreszcie przyniesie nam obrońcę, co nie będzie uciekał przed piłką, tylko ją odebrał i od razu zagrał do kontry — to by był numer! a jak ktoś wymyśli hiszpańskiego tancerza za 50 milionów — no cóż, niech próbuje, może się okazać, że jednak nie tańczy, tylko gra!
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon Nowicjusz · 243 postów 25.07.2026 01:40
a nie pamiętacie, jak trzy lata temu walił się na nas internet jak lawina, że "ha! zarząd wreszcie ściągnął prawdziwego twardziela – Hiszpan z grafiką defensa total, zna się na szachy w obronie, nie boi się Haalanda, podpisanie jutro!" no i co? facet nazywał się Mario Gila albo jakoś tak, pół roku później byłem na meczu wypadkowym z Wolverhampton Wanderers i widziałem go, jak wbija piłkę w trybuny zza linii — nie obronnej, tylko własnej. no ale żebyście widzieli te "źródła", które go pochwalali! teraz pewnie jakiś dziennikarz w Barcelonie ma go w notatkach jako "potencjalna strata transferowa w 2027". a jeszcze wcześniej było coś o tym rumuńskim obrońcy, co niby "nieustraszony, gra jak rock, wykopuje piłki pod ciśnieniem" — no i trafił do Crveny Zvezdy, bo w City nie potrafił uderzyć piłki równo, a Stones po meczu z Chelsea powiedział w wywiadzie, że facet nie umiał oddychać w tempie Haalanda — nie wspominając o Viníciusie, który w okamgnieniu rozerwałby go na strzępy. więc widzicie, ja też miałem swoją chwilę nadziei przy piwie, jak kolega z pracy mówił, że "ten jeden facet z Segunda to pewniak, za darmo prawie" — a potem okazało się, że ten facet nie umiał nawet złapać równowagi przy śliskiej nawierzchni. no ale zobaczymy, bo może tym razem jednak trafimy, ale jak co roku — znowu się okaże, że najlepszy obrońca to ten, co siedzi w akademii albo siedział już na ławce, a nie ten, co lśni w hiszpańskiej prasie o "tańczeniu".
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.