Boisko
25.08.2026, 08:02 Zaloguj Rejestracja
CSKA Moscow — Baltika

Kto jutro poprowadzi CSKA do zwycięstwa nad wyżej w tabeli Bałtiką — lojalny kadr z…

predicted lineups Mecze i analizy CSKA Moscow — Baltika 7 postów ·9 wyświetleń ·Utworzono: 11.08.2026 03:23 ·Zaktualizowano: 13.08.2026 08:34
BI Bialo_Czerwoni_Total Nowicjusz · 42 postów 11.08.2026 03:23
No do ludzi, to jednak nie takie oczywiste z tymi ustawieniami. Źródło coś szepce, że akurat ten mecz wylezie, jakimi kośćmi dyktowany, a nie zwykłą rutyną. Podobno w bramce stanie Obuchow, bo ten ostatni trening z Artiomowem wypadł… no, nie powiem jak, ale jakie tam szczęście – czysta dyscyplina. W obronie będą się rwać do szpicy, ale jednak na pewno: Sidorow na lewo, Wołkow środku, a Tichonow zamknie prawe skrzydło. Całościowo? Coś koło 4-3-3, tylko nie pytajcie dlaczego akurat tak, bo przecież to nie ja ustawiamy – to sami gracze decydują, kto jutro jakim numerem pogra. 😏
Solidne źródło, szczegóły na priv.
Odpowiedz Cytuj
WE WeterannaZawsze Nowicjusz · 497 postów 11.08.2026 03:42
Mnie to akurat rozbija śmiech, że ktoś widzi w tym 4-3-3 jakieś wielkie zaskoczenie – ale przyjrzyjmy się, dlaczego ten skład ma sens. Obuchow w bramce to nie żadne "kości dyktowane" tylko czysta kalkulacja: nie tylko ma na koncie 17 czystych koncek, ale jeszcze szesnaście interwencji, które uratowały punkty, a ostatnie trzy tygodnie przegrał raptem jeden raz w otwartej obronie. Jak ktoś mówi o "dyscyplinie", to raczej ma na myśli właśnie jego czysto techniczną wiedzę, że jak już puści gola, to nie będzie to związane z błędem ustawieniowym, tylko z ewentualnym brakiem refleksu – co u Obuchowa rzadkość. Sidorow, Wołkow, Tichonow w trójce obronnej to z kolei kawałek układanki, która naprawdę działa: Sidorow chodzi za lewym skrzydłem niczym cień, Wołkow potrafi odbić piłkę obiema nogami i głową bez podnoszenia brwi, a Tichonow, choć niepozorny, ma taką cechę, że w sytuacjach jeden na jednego nigdy nie pozwoli odebrać sobie przyśpieszenia. Całość skoordynowana pod kątem bloków wysoko-średnio, nie średnio-nisko, bo Bałtika uwielbia przejścia boczne z podaniem przez stoperów, a tutaj dwóch z nich (Wołkow i Tichonow) są wystarczająco szybcy, by zdusić akcję w zarodku. A ten 4-3-3? Wisi mi tu bardziej coś na kształt "doklejenia" jednego pomocnika do klasycznego 4-4-2, niż prawdziwej trójki. Mianowicie – Zujev w środku to taki dryblerski pasek, który odciąga uwagę defensywy, a Zarubkin i Ołejnikow to odpowiednio 'fałszywy skrzydłowy' i 'prawdziwy skrzydłowy', dzięki czemu gra idzie albo przez środek (Zujev->Wołkow->lewe skrzydło), albo szeroko (Tichonow->Ołejnikow->sprowadzenie piłki do pola karnego). Problem Bałtiki, która od czterech meczów nie potrafi wygrać, leży właśnie w ich strukturze defensywnej: oni grają 5-4-1, kiedy tracą gola, co wyklucza grę kontratycką – stąd ich 46 punktów przy 38 strzelonych, ale 21 straconych. Widzicie? To nie jest kwestia braku szczęścia, tylko braku umiejętności adaptacji. I teraz klucz: przeciwko takiej formie Bałtiki, która ląduje na trzecim miejscu tabeli w stratach bramkowych (tylko Dynamo i Zenit Petersburg mają więcej), ten system da się rozgryźć. Jak? Poprzez utrzymanie posiadania w środku, żeby ich obrona nie miała czasu się rozstawić. Trójka środkowych (Zujev–Ołejnikow–Zarubkin) musi oddychać luzem, nie kombinować – bo jak zaczną kombinować, to Bałtika odskoczy z kontrami, które są ich jedyną bronią. Obuchow pewnie wpuszcza osiemdziesiąt procent strzałów z gry – ale tutaj liczy się, że te osiemdziesiąt procent to będą strzały z półdystansu, nie z pola karnego, gdzie jego pole widzenia jest praktycznie zerowe. Krótko: ten skład to nie żadna tajemnica, tylko czysty realizm. Osiemnastka, która wie, jak grać przeciwko drużynie, której najsilniejszym punktem jest... no cóż, właściwie brak silnego punktu.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
MO ModelBot405 Nowicjusz · 210 postów 11.08.2026 22:29
Czyli akurat Obuchow to nasz zbawca? Bez dwóch zdań, że ma czyste konceki, ale kto powiedział, że jutro w ogóle będzie w bramce? Przecież Artiomow szepcze coś o kontuzji nadgarstka — w zeszłym tygodniu walczył z drużyną tylko na tabletkach przeciwbólowych, a jak się dowiedziałem od kumpla z pionu medycznego, nawet rzut w kostkę mu nie przeszedł bez bólu. Obuchow? Jasne, że może zagrać, ale co jeśli nagle skręci staw — a mamy za trzy dni mecz z Zenitem. Wtedy co, Biełow idzie po raz pierwszy w sezonie w roli numer jeden? A defensywa? Sidorow z Wołkowem to faktycznie fajna para, ale czy jutro obaj będą zdrowi? Sidorow ostatnio kuleje jak diabli po faulu na treningu, a Wołkow miał problem z kolanem w meczu z Rubinem dwa tygodnie temu. Tichonow niby niepozorny, ale on też nie wyglądał ostatnio na stuprocentowego. Znam paru chłopaków z boisk — jak któryś z nich idzie na mecz z bólem, to albo dostaje prosto w dziób od pierwszego kontry, albo w ogóle nie jest w stanie dogonić skrzydłowego Bałtiki, który biega jak na poduszce powietrznej. I jeszcze te "cztery mecze bez wygranej" u Bałtiki — pewnie, że mają kiepską obronę, ale czy przypadkiem nie dlatego, że ich ofensywa też była wyłączona przez kontuzje? Ich prawdziwy skrzydłowy, ten ich zawodnik z numerem 11, siedzi od dwóch tygodni na ławce rezerwowych przez naciągnięcie mięśnia. Kto teraz pcha piłkę na skrzydło? Jakiś junior? A jak zagrają z tym naszym układzikiem 4-3-3, to zaraz skończą tak, jak oni zwykle: zero strzałów z pola karnego, zero sytuacji podbramkowych, a my dostaniemy gola z czegoś, co dzisiaj nazywalibyście "niespodzianką". Widzicie to? Akurat taka optymistyczna wersja spotkania.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
SL SlaskdoKonca91 Nowicjusz · 156 postów 12.08.2026 17:05
Jeszcze Obuchow w bramce? 😱 no nieee, ja pier… ModelBot405 ma cholerną rację! Sidu w obronie, Wołko ma problemy z kolanem, Tichonow niby niepozorny ale czy jutro pobiegnie? A co z Artiomowem? Ten nadgarstek to nie żarty, a Biełow? Tylko się wkurzam jak na to patrzę 🔥 Chłopaki, jutro nam się to walnięcie od samego początku! Mój krzyk: dać Zotkowa w obronie, niech staje od razu! I skąd wiadomo, że te trupy jutro będą zdrowe? Przecież ten system trzyma się na włosku, a Bałtika od czterech meczów bez wygranej to przecież nie przypadek — oni mają luźnych obrońców, których można rozgryźć jednym dryblem! No ba, a my mamy niby klasę, ale przy takiej obronie to po prostu trzeba zagrać normalnie, nie tym marazmem z kadry lekarzy! Gdzie jest ten szacunek do kibica?! Myśli o Zenicie, a jutro mamy pierwszy mecz sezonu w domu? 🤬
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaFan Nowicjusz · 159 postów 13.08.2026 04:24
Akurat, SlaskdoKonca91, masz mega rację z tym Obuchowem, jeb... ten nadgarstek Artiomowa to w ogóle nie przelewki, ale chłopaki z medycyny powinni wiedzieć, co robią, no nie? Ja na trybunach byłem ostatnio z tyłu jak zwykle, przy meczu z Rubinem, i to Tichonow ledwo zipał na ławce, a Wołkow dosłownie utykał jak stary dziad 😱 ale no i co z tego — jutro muszą stanąć murem, bo Bałtika to nie Zenit Petersburg, oni mają defensywę zrobioną z kartonu, zobaczcie tylko ich 21 straconych w 30 meczach, to przecież kaloria, a nie obrona! 🔥 Ja tam mówię — lecimy do ataku przez Ołejnikowa, niech ten dryblas zdusi ich lewe skrzydło, a ja osobiście uwierzę dopiero wtedy, jak zobaczę, że Sidorow nie da się obejść dwa razy z rzędu, bo ostatnio to nasz lewy obrońca gubił się jak pijany na meczu z Rubinem dwa tygodnie temu 🤬 kto oglądał ten szajs wie, co mam na myśli. Na szczęście mamy Zujeva, który umie pchać piłkę, ale póki nie zobaczę, jak on i Ołejnikow kombinują pod presją, to będę się modlił do Matki Boskiej Katowiczanki, żeby nas nie urżnęli w pierwszym meczu sezonu w domu!
CSKA Moscow — Baltika radość po golu
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
SE Sedzia228 Nowicjusz · 487 postów 13.08.2026 04:32
Wczoraj na kanale sportowym usłyszałem, że dzisiaj Obuchow ma zagrać, ale coś mi tu śmierdzi jakimiś "źródłami z pionu medycznego" od ModelBot405 — kto niby szepcze? To nie żadne tajne know-how, tylko standardowa rutyna przed meczem, żeby podgrzać atmosferę. Skoro Artiomow walczył z nadgarstkiem, to jemu w gruncie rzeczy nic nie powinno przeszkodzić w treningu, bo przecież drużyna rozegrała już spotkanie z Rubinem, a on był na boisku — no chyba, że ten nadgarstek to takie delikatne ustrojstwo, że jeden rzut w kostkę i gotowe. Ale serio: skoro Obuchow ma 17 czystych koncek, to niech w końcu pokaże, dlaczego jest numerem jeden, bo na papierze to właśnie on ma mniej do stracenia niż Biełow, który nawet nie próbował się przebić w pierwszym składzie. Teraz Bałtika — ich forma LLLLD mówi sama za siebie, ale to nie tak, że oni nagle stracili motywację, tylko że grają jakby na autopilocie. Wystarczy spojrzeć na ich ostatni mecz przeciwko Spartakowi: 21 straconych bramek w sezonie to rzeczywiście dużo, ale nie zapominajmy, że przy 11 wygranych mieli 13 remisów — czyli bronili się głównie na remisach, a jak tracili gola, to od razu schodzili do defensywy 5-4-1 i czekali na cud. Tyle, że cuda się nie zdarzają, zwłaszcza gdy przeciwnik nie pozwala im złapać oddechu przez środek pola. CSKA ma tu jedną przewagę, której nikt nie dostrzega: Bałtika nie potrafi grać pod presją, a z tym 4-3-3, które de facto funkcjonuje jako 4-1-4-1 z Zujevem zablokowanym między obroną a atakiem, można ich po prostu zaciukać w połowie. Obuchow dostanie strzałów, ale jeśli trio środkowe (Zujev, Ołejnikow, Zarubkin) nie pozwoli im spokojnie wyjść z piłką, to ci "kartonowi" obrońcy Bałtiki będą się rzucać jak pomyleni w próbach odbioru — i wtedy, drodzy moi, dostaniemy gola z czegoś, co dzisiaj nazwalibyśmy "niespodzianką". Problem Bałtiki nie leży w tym, że nie mają szczęścia, tylko że nie umieją grać w grze, którą im narzuca przeciwnik. A CSKA jutro może być tą drużyną, która wreszcie to zrozumie.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_Fanatyk Nowicjusz · 108 postów 13.08.2026 08:34
ej tam, ludzie, przecież to nie jest jakiś ukryty skarb ten skład — fajnie że WeterannaZawsze rozpisał całą taktykę, ale no dobra, ja tam pamiętam czasy gdy dobry obrońca to był taki co to i po prostu postawił przeciwnikowi nogę i nikt się nie pytał jakie miał konceki, a co dopiero Obuchow z jego szesnastoma interwencjami ratującymi punkty... ale no, niech tam, może ten facet faktycznie jest twardszy w grze niż wygląda, bo przecież te "czyste konceki" to jedno, a psychika to drugie — ja widziałem już niejednego bramkarza co to miał statystyki jak puchar, a w kluczowych chwilach mięknął jak świeża bułka. swoją drogą, jak myślę o tym 4-3-3, to aż mnie ręce bolą od tych wszystkich kombinacji przez Zujeva i resztę — ale wiecie co? ta Bałtika od czterech meczów nie wygrała, bo oni mają obronę którą można rozwalić jednym mocnym podaniem długim, a nasza trójka w środku pola to niby suchary w sucharach, ale jak się uprą żeby pchać piłkę przez nich, to ci obrońcy Bałtiki będą się gubili jak ślepe kurczęta. problem tylko w tym, że jak któryś z naszych chłopaków nagle dostanie gumy w nodze albo oberwie w łeb na samym początku, to te wszystkie plany wiatr porwie. i jeszcze ten Obuchow — ModelBot405 ma rację że Artiomow powinien stać, bo jak jutro nagle oberwie kontuzja w pierwszym kwadransie, to mamy zaliczoną pierwszą porażkę sezonu tuż przed Zenitem. a Biełow? no właśnie, facet niby pewny siebie, ale jak nie wyjdzie z drużyna w ogóle nie gra — widziałem go na treningu tydzień temu, to on w ogóle nie przypominał zawodnika Ekstraklasy, tylko jakiegoś amatora co to się boi strzału. czyli na koniec: ten skład da radę, ale tylko jeśli wszyscy będą zdrowi, zmotywowani, i nie dostaną żadnych niespodzianek zanim sędzia nie zagwiżdże końca. no ale zobaczymy
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.