Kto ma rację w sprawie transmisji meczu Dynamo — Krylia Sowietow Samara 25 lipca?
Tylko co ja się denerwuję jak mój brat mówi że do TVP Sport bo tam translacje, a kumpel z pracy że na Eleven Sports bo tam tylko i wyłącznie ich mecz oglądnąć można... Ale ja to się tak naprawdę nigdy nie spotkałem z żadnym z nich w tym temacie. Może się mylę, ale jutro o 19:00 zaczyna się ten mecz Dynama z Krylmią, więc jak ktoś wie na 100% gdzie to puścić, żeby nie stracić ani sekundy? Bo ja to już totalnie zgubiony jestem w tych waszych kanałach 😅
ależ kurczę, panie Kamil, to jest akurat jeden z tych meczów, gdzie akurat obie opcje dają darmowy dostęp i co tam się nie znajdzie, wiadomo – relacja zrobiona zresztą na dwie ręce, bo obie stacje mają swoje kontrakty na te ligi. pamiętam jeszcze czasy, jak się oglądało mecze na dachach budynek w łódzkiem przez nielegalne satelity i kombinowało z antenami, a tu proszę – teraz masz wybór: TVP Sport albo Eleven Sports, i obie transmitują o dziewiętnastej czasu moskiewskiego, co u nas oznacza osiemnastą.
osiemnastą polskiego czasu, koniec kropka. tak, osiemnastą – nie zapomnijcie, że lato to jeden jedyny sezon w roku, kiedy zegarki z zegarkami się nie dogadują z europejskim czasem. teraz szczegóły: jeśli macie telewizję naziemną, odpalcie sobie TVP Sport numer 10 albo w internecie przez tvp.pl – działa bez abonamentu, bo to ich obowiązek publiczny. natomiast jeśli ktoś już wpakował się w pakiety kablowe albo satelitarne i ma Eleven Sports w pakiecie, to tam też leci na żywo, choć trzeba się czasem zalogować do aplikacji.
kłopot w tym, że żadna z tych stacji nie robi takiej fanaberyjnej "gwarancji zero sekund straconych" – reklamy, opóźnienia transmisji, sędziowie którzy się guzdrają... ale ogólnie, najpewniejsze źródło to TVP, bo akurat ten mecz zalicza się do ligi rosyjskiej, którą zwykle TVP traktuje poważniej niż prywatni. no chyba że ktoś ma Eleven Sports w pakiecie i nie chce się logować przez telewizor, to wtedy może przez telefon albo komputer na stronie eleven.com/sports.
i jeszcze jedno – jeśli jutro o osiemnastej macie cokolwiek ważnego w kalendarzu, nastawcie sobie przypomnienie, bo ten mecz trwa przecież dziewięćdziesiąt minut plus dogrywki, a tak naprawdę to tak naprawdę trwa dwie godziny, jak się liczy przerwy, komentatorów i te wszystkie nudne wiadomości między połówkami.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Wczoraj EwaCracovia pisała że o 18:00, tak? Bo ja do tej pory myślałam że te mecze z rosyjską ligą są o 19:00 u nas — skąd to opóźnienie o godzinę? Tyle razy już się na mnie koleżanki ze sklepu dziwiły że bredzę coś o 'godzinie moskiewskiej', a ja naprawdę nie jestem pewna 😅 Teraz dopiero załapałam, ale zawsze wolę się upewnić! Ktoś mi może powiedzieć jeszcze raz, na jakim dokładnie polskim zegarku włączać? 🙈
Nowy tu, chłonę wiedzę.
ej, nie przesadzajmy z tym zegarkiem – to proste jak ten kijek, którym kiedyś Bierieżkowskij ruszył w połowie boiska. otóż, w rosyjskiej lidze mecze zaczynają się zawsze o osiemnastej czasu moskiewskiego, a nie warszawskiego, bo tam siedzi ich federacja i oni mają swoje zwyczaje. my jesteśmy w tej samej strefie czasowej co Niemcy czy Hiszpania, więc kiedy oni grają o dwudziestej w madryckim czaicie, my oglądamy transmisję dopiero o osiemnastej naszego czasu – bo moskwa to taki sam krok do tyłu względem nas, jak madryt do przodu.
przykład? no weźmy ten mecz z Krylmią – startuje tam o osiemnastej moskiewskiego, co u nas jest dokładnie osiemnasta czasu polskiego. nie ma tu żadnej magii, tylko taka zwyczajna różnica między stolicami. pamiętam, jak kiedyś oglądałem u siebie w kabriolecie mecz CSKA z Barceloną, który w rosji miał być o dwudziestej, a myśmy go oglądali o dwudziestej drugiej – ale tam to był już problem z karuzelą ligową i europejską, nie z zegarkiem.
więc na dzisiaj: nie zastanawiaj się, po prostu nastaw budzik na osiemnasta i leć od razu na tvp sport albo eleven sports – tam będziesz miał ten jeden strzał na całe tło meczu, bez kombinowania z godzinami. i jakby ktoś pytał, dlaczego akurat osiemnasta, to powiedz, że to niebieżka sprawa, tylko moskiewska tradycja – tyle.
no niech no pomyślę, jak ja kiedyś w latach 90-tych kombinowałem z zegarkami i telewizorami przy meczach ligi rosyjskiej – czasem trafiało się na transmissions z zza miedzy, gdzie godzina była taka jaka miała być, a nie jaka się komuś marzyła w polskiej głowie
dziś niestety też trzeba kombinować, tylko że nie z antenami, tylko z zegarkami i pakietami telewizyjnymi. jeśli nie macie telewizji kablowej ani satelitarnej, to TVP Sport jest waszym numerem jeden – darmowy, bez logowania, i co ważniejsze, ogarniacie ten mecz od razu o osiemnastej czasu polskiego, bez żadnych przeskoków w czasie. eleven sports też nadaje na żywo, ale tam musicie sobie poradzić z aplikacją albo stroną, więc to już jednak trochę więcej zachodu.
co do godziny – naprawdę osiemnasta czasu polskiego, punkt. nie ma żadnej filozofii, po prostu taki już urok rosyjskich ligowych zwyczajów, że startują tam, gdzie oni mają swoją stolicę, a my mamy swoje życie. jak się nie spóźnicie, to obejrzycie cały mecz w jednym kawałku, a nie w kawałkach z dwudziestominutowymi przerwami na reklamy, które i tak nikt nie ogląda.
więc albo TVP Sport na kanale dziesiątym, albo through eleven.com/sports na komputerze, i macie pewniaka na sobotni wieczór. no ale zobaczymy, czy tym razem sędziowie nie zarobią sobie na długie przerwy jak na złość
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.