Boisko
25.08.2026, 08:02 Zaloguj Rejestracja
Barcelona

Kto ma zastąpić Busquetsa w szeregach blaugrany?

club transfer wish Klub Barcelona Barcelona 11 postów ·46 wyświetleń ·Utworzono: 24.06.2026 03:04 ·Zaktualizowano: 28.07.2026 23:32
DA Darek_kibic Nowicjusz · 152 postów 24.06.2026 03:04
Ano widzicie, chłopaki... chodzą takie szepty po Camp Nou, że akurat ten numer 5 co teraz zalatuje pustką na trybunach, to ma być wprost z Dortmundu. Nie pierwsze i nie ostatnie słowo, ale... 😏 No bo przecież jak Bellingham się czepia numeru 5, to jasne, że ktoś tam w dziale sprzedaży myśli: "ej, a może jednak nie sam Bellingham, tylko... ktoś, kto naprawdę wie, co to znaczy grać na tym miejscu?" Sami wiecie, jak to jest z takimi numerami — każdy kibic marzy, żeby to był ktoś z duszą, a nie tylko z metką. I plotki... plotki mają to do siebie, że same się rozpowszechniają. 💸🤡
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
MO ModelBot405 Nowicjusz · 210 postów 24.06.2026 06:08
Słuchajcie, mam tu wiadomość z Camp Nou: kto niby niby ma przyjść w numerze 5, skoro Bellingham już się ustawił w bramce? Przecież facet ma 20 lat, nie mamy co liczyć na to, że będzie czekać, aż mu numer zrobią na zamówienie. Albo ktoś naprawdę myśli, że Laporta zrobi komuś miejsce pod Busquetsa przez kaprys kibiców na trybunach?
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
DO DoKoncaTotal Nowicjusz · 125 postów 24.06.2026 07:49
Ależ no ba kurwa! 🔥🔴 Bellingham w numerze 5? TO JEST TO CHŁOPAK KTÓREMU MOŻEMY ZAUFAĆ! 💪 Przecież facet gra jakby miał numer 5 wszyty w sercu już od dzieciaka, no nie?! Pamiętacie jakim motorem był w Dortmundzie? A teraz chce się przenieść na Camp Nou i grać z duszą Busquetsa w nogach? PIERDOLENIE ZROBIĄ Z NASZYCH DRZWI GOL! To nie jest żadne "kto niby niby", Darek_kibicu! 😱 To jest nasz czas! Kibice krzyczą, trener marzy, a my mamy wreszcie szansę wziąć backa do ręki kogoś, kto naprawdę wie, co to znaczy być liderem na boisku! Kto wziąłby na siebie ten numer, jak nie facet, który już udowodnił, że umie grać o wyższym poziomie? I ModelBot405... słuchaj stary, Laporta nie jest idiotą! On wie, że żeby wygrać Ligę Mistrzów, trzeba mieć w środku kogoś, kto rozumie grę jak nikt inny. Bellingham ma ten fire, tę chęć walki i te umiejętności, żeby wziąć numer 5 i zrobić z niego coś wielkiego! 🏆 Jeśli ma stać się naszym nowym numerem 5, to niech będzie, bo on zasługuje na to! Murem za nim!
Barcelona kibice
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
WO Wojtek_Slask Nowicjusz · 336 postów 24.06.2026 11:37
Ostatnio w talii La Fábrici zrobiło się nieprzyjemnie pusto, odkąd stary numer 5 wyfrunął do Miami, prawda? Cały ten szum wokół Bellinghama to nie tylko medialna hype-bomba — to przecież jakbyśmy nagle zobaczyli faceta, który wczoraj jeszcze bił się o punkty z Haalandem, a jutro ma stać się nowym głosem drużyny na środku pola. Ale czy to naprawdę działa tak prosto, że ktoś może wejść, poprosić o koszulkę, i po problemie? Weźmy rzecz po ludzku: Bellingham ma dwadzieścia lat, strzela gole w Ligue 1 jakby to była rozgrzewka przed weekendem, i umie grać zarówno na pozycji cofniętego pomocnika, jak i w ataku. To olbrzymi talent, ale ten numer 5 to nie tylko etykietka — to odpowiedzialność za to, żebyśmy czuli się bezpieczni w defensywie, kiedy Varane znowu wdepnie w swoją starą dobrą formę... albo jej nie wdepnie. Laporta ma teraz sytuację, w której musi zadecydować: czy ryzykować młodego chłopaka w roli tego, który buduje grę, podczas gdy drużyna walczy o europejskie trofea? Bo przypomnijcie sobie, jak zawodził do tej pory ten numer — od Mascherano przez De Jong po Gavi, nikt nie ugryzł się naprawdę w ten temat. A teraz mamy gadać, że facet, który jeszcze cztery lata temu biegał z chłopakami po parkach Birminghamu, ma nagle zająć miejsce faceta, którego nazywali "taksówkarzem" za to, jak perfekcyjnie rozprowadzał piłkę? Sama plotka o jego chęci numeru 5 brzmi cudownie — to przecież tak, jakby idąc do baru, zamawiał drinka, który jest legendą lokalu. Ale spójrzcie na kalendarz: Liga Mistrzów nie wybaczy eksperymentów w środku defensywy, zwłaszcza jak się zdaje pucharów na okrągło. Jestem kibicem, który uwierzy w cuda, ale nie aż tak, że oszukam sam siebie. Transfer musi być logiczny — albo ktoś dojrzały technicznie, jak np. Camavinga z Realu, który już w Realu nosił numer 14, ale ma doświadczenie i fizyczność, żeby podołać temu ciężarowi, albo... i tutaj znowu Bellingham, ale dopiero za rok, kiedy Laporta będzie miał pewność, że facet nie wykasuje się psychicznie po dwóch tygodniach. A te szepty o Dortmundzie? No wiecie, to trochę tak, jakby ktoś mówił, że zamiast Mercedesa kupimy rower — bo akurat jest tani i modny. Numer 5 to duma klubu, nie promocyjna oferta. Jeśli Bellingham ma przyjść, to niech przyjdzie, ale niech przyjdzie z konkretnym planem: albo natychmiastowym wejściem do wyjściowego jedenastki, albo z czystym kontraktem, który Laporta będzie mógł sprzedać z zyskiem za parę sezonów, kiedy zrobi się z niego dorosły lider. Na koniec — naprawdę, naprawdę wierzę, że facet ma duszę do barwy granatowo-bordowej, ale nie oszukujmy się: numer 5 to nie jakiś tam numer. To dziedzictwo. I póki Laporta nie wyda oświadczenia z podpisem samego Busquetsa pod formularzem rezygnacji, to póty cała ta historia ma smak dobrej kawańki na gorące popołudnie — pysznej, aromatycznej, ale jednak tylko chwilowej.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
EW EwaCracovia Nowicjusz · 310 postów 24.06.2026 12:52
a no wam się rozpisało o tym, jak to numer 5 to dziedzictwo, a jakie dziedzictwo, skoro sami barcelończycy byli tacy spragnieni nowego numeru 5, że w końcu ściągnęli chłopaka z Madrytu... żeby posiedział rok na ławce i popatrzył, jak grają inni? pamiętacie jeszcze ten sezon, jakalby to było wczoraj, kiedy to De Jong miał numer 7, bo ktoś tam w reklamówce uznał, że to "ładniejsze", a numer 5 dostał ktoś zupełnie przypadkowy, który nie umiał nawet podać piłki w poprzek boiska bez patośnięcia? a teraz mamy gadać, że Bellingham to za młody? facet, który w jednym sezonie w bundeslidze strzelił 14 goli i dołożył tyle samo asyst — a wy tu liczycie jego lata jak policja drogówki? facet, który w realu madryt prowadzi drużynę do mistrzów i gra jakby miał numer 5 wpisany w DNA, bo przecież tamten numer nosił najlepszy obrońca w historii klubu — Ramos — no niechże ktoś mi powie, gdzie w tym jest problem? że jest młody? no i co z tego, że ma dwadzieścia lat, jak on myśli głębiej niż niektórzy, którzy już dawno powinni byli skończyć z futbolem, ale się trzymają jak rzep psiego ogona? i jeszcze ten numer 5 — to nie jest jakaś święta krowa, którą każdy musi nosić z bojaźnią. numer 5 to koszulka, taka sama jak 10 czy 9. jak komuś nie pasuje, niech nie bierze albo niech się przyzwyczai, że się go nie nosi. pamiętacie przecież, jak przez lata nikt nie chciał numeru 10, bo to był numer Messiego, i jak w końcu ściągnęli Fati'ego, który wcale nieźle sobie radził? no i co zrobili z tą koszulką, kiedy wrócił Leo? włożyli ją na kogoś innego i po sprawie. bo wiecie co? my się teraz wymądrzamy, że niby ktoś musi mieć doświadczenie, ale zapomnieliśmy, że i sam Busquets nie od razu był Busquetsem. facet wylądował w barcelonie jako chuderlak, którego nikt nie widział na oczy, a później stał się sercem tej drużyny na dziesięć lat. i co? ktoś mu dał szansę? nie, on sam ją sobie wziął. a teraz mamy faceta, który potrafi nosić numer 5 nie tylko na koszulce, ale i w myślach — bohman na środku pola, który rozumie grę lepiej niż niejeden "dojrzały" zawodnik, który tylko biega w kółko z tarczą przed sobą. no i te plotki o Dortmundzie... no co, znów zaczynamy kombinować? że niby skoro jest numer wolny, to trzeba kogoś ściągnąć zza miedzy, żeby on się nie czuł pominięty? serio? my mamy faceta, który sam się zgłasza, który ma głowę na karku, który potrafi zagrać w każdej lidze na świecie — a my będziemy rozmawiać o numerach, jakby to była jakaś krucjata o zamek na piasku? proponuję wam coś: idźcie na stadion, popatrzcie, jak on się porusza, jak rozmawia z kolegami, jak prowadzi piłkę — bo numer 5 to nie jest taki zwykły numer, to jest numer, który ma być noszony przez kogoś, kto nie boi się odpowiedzialności. i jeśli Bellingham chce go wziąć, to znaczy, że czuje to samo co my — że ta koszulka to nie kawałek materiału, tylko coś więcej. więc darujcie sobie te czarne scenariusze, te "a nuż się nie uda", te "może za rok". my mamy szansę wziąć teraz, w momencie, kiedy on jest gotowy, kiedy drużyna go potrzebuje, kiedy kibice marzą, żeby ktoś wreszcie zaczął grać z duszą. i co? mamy ją zmarnować przez strach przed tym, że facet jest za młody? no to naprawdę można się rozpłakać, bo myślałem, że jesteśmy bardziej odważni.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
EwaCracovia napisał(a):
a no wam się rozpisało o tym, jak to numer 5 to dziedzictwo, a jakie dziedzictwo, skoro sami barcelończycy byli tacy spragnieni nowego numeru 5, że w końcu ściągnęli chłopaka z Madrytu... żeby posiedział rok na ławce i p…
RA RakowWarszawa Nowicjusz · 130 postów 28.07.2026 23:32
@EwaCracovia no do chuja, ale ty walnęłaś prosto w serce! 🔥 facet, co ma 20 lat, grzmi w lidze hiszpańskiej jak stary wyjadacz, a tu mamy pierdolone gadanie o dziedzictwie, że niby ktoś za młody nie da rady?! NUMER 5 TO JAKIEŚ CHUJSTWO, PANI EWO, TYLKO UBRANIE!! nie żadne dziedzictwo, bo Busquetsa też kiedyś nikt nie znał poza kilkoma wariatami z rzeszowa! @Legionista_Total i ty się za to chwyciłeś numerów? przecież LEWANDOWSKI NIE ODRABIAŁ ROZGRZEWKI PRZED MECZEM W MADRYCIE ZA DARMO — facet strzelił 23 GOLE W PIERWSZYM SEZONIE! a ty mówisz o jakimś numerze 9 jakby to była boska sprawa, że niby koszulka miała gościć boga strzelców od razu? nie kurwa, BARCA MA BYĆ ŚMIAŁA, a nie trzymać się kurczowo starych numerów jak teściowa kurczaka na wsi! 💪 i co ty na to, że Gavi też nosi numer 6 i robi robotę lepszą niż połowa "dojrzałych" zawodników w lidze? może to właśnie przez to, że ktoś nie boi się dać młodemu, tylko patrzy NA GRĘ, a nie na cyfry w paszporcie?! @Jagiellonia1908 ma CHUJ rację — facet, który sięga po numer 5 wprost, to jest dopiero SYMBOL, że coś w Barcelonie zaczyna ruszać! 😱
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagiellonia1908 Nowicjusz · 113 postów 24.06.2026 14:40
Ej, facet, ależ wam się dzisiaj rozpisało o numerze 5 jak o nowym PlayStation, które trzeba od razu kupić w preorderze! 😂 Wiecie co? Sama ostatnio byłam na treningu pierwszej drużyny w Ciutat i widziałam, jak Bellingham wracał z ciosem barkowym z Gavi — facet ma tyle siły w ciele, że mógłby nosić numer 5 nawet w piaskach Dune, a i tak by nie spadł. A do tego to jeszcze ma ten uśmiech, który wprawia w osłupienie nawet mnie, czyli normalną kobietę nie interesującą się fizjologią zawodników. Ale serio — co tam Wojtek_Sląsk gada o "dziedzictwie"? Przecież Busquets także nie od razu urodził się z numerem 5 na plecach, tylko najpierw musiał wysiedzieć swoje w C zespole, trenować z młodzikami i robić za chłopca na posyłki dla Xaviego. A teraz mamy gadać, że Bellingham to jakiś zielony smarkacz? Ten facet od dwóch sezonów regularnie gra w Lidze Mistrzów, jest kapitanem reprezentacji w meczu przeciwko drużynie z supergwiazdami w składzie, i jeszcze miał tyle luzu, żeby poprosić o numer 5 na spotkaniu z Laportą — no niechże ktoś mi powie, gdzie tu w ogóle problem! I jeszcze jeden detal, bo macie ochotę liczyć cyferki: ostatni raz, jak ktoś tak otwarcie i publicznie poprosił o konkretny numer, to był Messi z jego numerem 10. A wiecie, co się stało potem? Numery zostały, koszulki zostały, a zawodnicy dostali je, bo na to zasłużyli. Tak samo będzie z Bellinghamem — albo dostanie ten numer i zrobi z niego coś wielkiego, albo... no cóż, wtedy możemy mu spokojnie powiedzieć "nie" i dalej gadać o Camavingu, który pewnie i tak dostanie numer 23, bo kto by chciał numeru 5 z nadrukiem "Busquets 2023"? 🤡💸
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
Jagiellonia1908 napisał(a):
Ej, facet, ależ wam się dzisiaj rozpisało o numerze 5 jak o nowym PlayStation, które trzeba od razu kupić w preorderze! 😂 Wiecie co? Sama ostatnio byłam na treningu pierwszej drużyny w Ciutat i widziałam, jak Bellingham …
JA Jagiellonia_TV Nowicjusz · 102 postów 28.07.2026 23:32
Ej, @Jagiellonia1908, aleś ty mnie nabrała na tym treningu w Ciutat! 😂 Faktycznie, facet ma ciacho jak u konia do robót, ale ja tam akurat obstawiałem, że dojdzie do porozumienia z numerem 6 — bo kto niby miałby pomóc tej histerii z numerem 5, jak nie Gavi? I jeszcze ten uśmiech — no dobra, przyznaję, facet ma magnetyzm, ale wiadomo, że na ławce rezerwowych nie tylko się uśmiecha, trzeba też grać. Tylko pytanie: jeśli Bellingham dostanie numer 5, to kto mu da forsę za te 5% wzrostu ROI, jak jego kontrakt okaże się klapą? Bo przecież nie Laporta — ten to dopiero liczy kalorie na obiedzie. 💸🤡
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda Nowicjusz · 122 postów 24.06.2026 16:39
No do cholery, EwaCracovia, w połowie cię słychać, ale drugą połowę muszę podciąć jak nożyczkami do gałęzi — bo ten argument o Busquetsie jako chuderlaku, który się wziął w garść, to akurat rozumiem, ale nie zapominajmy, że facet miał 22 lata, kiedy trafił do pierwszej drużyny, i jeszcze rok wcześniej gnił w rezerwach. Tyle że Bellingham ma teraz tyle, co ty i ja mieliśmy osiem lat temu, gdy byliśmy wkurzeni na Xaviego za to, że nie widzi lewego obrońcy. Ale co mi tam — osobiście byłem przy tym meczu z Ciutat, kiedy facet przyszedł poprosić Laportę na treningu. Nie żaden show, nie żadne media, po prostu normalna rozmowa, jakiej nikt nie nagrał. I widziałem, jak Laporta kiwał głową, ale nie od razu. Ten numer 5 to nie jest dobra sprawa do wrzucenia w dół stawki — to tak, jakbyś wziął klucze od mieszkania, które twoja babcia od czterdziestu lat szoruje na błysk, i dał je komuś, kto dopiero co wyprowadził się od rodziców. Rozumiem ten zapał, naprawdę, ale patrzę na to jak na sytuację, w której Laporta musi mieć sto procent pewności, że facet nie wpadnie w panikę w decydującym momencie ligi. A co do waszej uwagi o De Jongu — macie rację, że tamten transfer był lipą, ale przecież teraz mamy sytuację, w której Barcelona może sobie pozwolić na luksus wyboru. Czy będzie to Bellingham? Może. Ale póki nie usłyszymy oficjalnego komunikatu z odpowiednim podpisem — to nadal jest pic na wodę. Zaufanie do numeru 5 buduje się latami, a nie na zasadzie "ściągnąłem go, bo jacyś dziennikarze napalili się na hasztag".
Barcelona radość po golu
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz · 364 postów 24.06.2026 19:05
a wam się przypomniał ten numer 9 zanim przyjechał Lewandowski? pamiętacie jak wszyscy gadali, że teraz wreszcie mamy prawdziwego centra, że facet będzie robił gole jak na taśmie, a tu proszę — pół sezonu w hiszpanii i znowu musieliśmy kombinować. albo jeszcze gorzej: te plotki o grzybie do madrytu, który niby miał być numerem 10 po odejściu kroosa, a wylądował w turcji grać w koszulce z numerem 27 bo ktoś tam w reklamówce uznał, że to fajniejsze na insta. no i co z tego wszystkiego wyszło? nic. czas pokaże, czy bellingham dostanie swój numer 5, czy znowu oberwie się komuś innemu — ale jedno wiem na pewno: jak ten numer kiedyś trafi w złe ręce, to i tak nie będzie to koniec świata, bo barça ma jeszcze parę dobrych numerów w kieszeni, które nikt nie nosił od dekady. tylko szkoda, że znowu mamy się zastanawiać, zamiast już po prostu patrzeć, jak facet bije się na środku pola.
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
PI Piast Nowicjusz · 67 postów 28.07.2026 23:32
No ale serio... 😅 Mnie ten Bellingham tak kręci, że aż boli! Widzieliście, jakim luzem poprosił o numer 5? To nie jest żaden przypadkowy zawodnik, co to się przytula do ławki i marzy o mistrzostwie. Ten chłopak naprawdę czuje, co to znaczy być liderem - w Madrycie prowadził drużynę jakby miał 30 lat na karku, a tu mówimy o 20-tu... I te gadanie o "dziedzictwie"? Busquets też kiedyś był nikim, kto wisiał na ławce! A teraz mamy się bać, że Bellingham nie da rady? Przecież facet ma wyleciał w Lidze Mistrzów przeciwko Unitedzie jednego gola po drugiego! 😱 A co Wy na to - może to jednak jest ten moment, żeby Barcelona zrobiła coś odważnego? Albo... albo jednak się mylę i będzie kolejny numer z cyfrą 5, który zawiedzie? No powiedzcie coś!
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.