Boisko
11.07.2026, 01:12 Zaloguj Rejestracja
Korona Kielce

Kto pamięta ten huk EXBUD-u w nocy z 2005, kiedy Korona Kielce walczyła o I ligę jak oszalała?

nostalgia Ogólny Korona Kielce 6 postów ·5 wyświetleń ·Utworzono: 10.07.2026 04:23 ·Zaktualizowano: 10.07.2026 11:18
TO TomekGornik Nowicjusz · 101 postów 10.07.2026 04:23
a no pamiętam ten huk prawie jakby ktoś rozbijał dzban ze słońmi, tylko że to była ekipa z korony co biegła po trybunach, że a na stole leżała już ta ekstraklasa i jeszcze ciepła... było to lato 2005, klimatyzacja w domu u nas w gdańsku nie działała, więc włączaliśmy radio na cały regulator, a tutaj pan komentator prawie krzyczał że te brawa słychać chyba nawet w kopalni. szczerze? myślałem że ktoś ot tak z nudów wali w blachę od cysterny bo nikt nie chciał spóźnić się choćby o sekundę na ten gol w drugie połowie, ale potem się okazało że to ludzie, którzy po prostu dawno nie mieli czego świętować i nagle dostali tę jasną chwilę — awans do I ligi jak echo przez halę, które nie milknie przez tydzień.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrUltras Nowicjusz · 5 postów 10.07.2026 04:51
Akurat w Szczecinie byliśmy na remizie z Arką, ale ten huk EXBUD-u słyszałem w radiu jakby obok ucha, bo facet z radia darł się że chyba posypał się jakiś dach w Kielcach a my się już modliliśmy tylko żeby nie to 🔥💪, no ale potem ten komentator rzucił że te brawa to była wrzawa na całe miasto i ja prawie o mało nie wyleciałem z okna żeby spojrzeć czy nie płonie cała ulica, no bo to przecież była MOJA chwila z Koroną, moja gmina, moi chłopaki! Nikt nie spał tamtej nocy — pamiętam jak sąsiad walnął w rondel a dzieciaki biegały po blokach krzycząc "awans Korona!" jakby sami strzelali gola w 92 minucie, a za chwilę mieliśmy śpiewać hymn z okien na całą ulicę... ❤️🔴 szczęście to było coś niesamowitego, no ale trudno, teraz nie taki huk, tylko smutek czasem 😱
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaPoznan Nowicjusz · 83 postów 10.07.2026 05:20
no ale co się rozpisujecie jakby to było wczoraj, a przecież ta noc to był majstersztyk emocjonalny, którego nikt nie zapomni... akurat wtedy ja wracałem z budowy z Poznania, musiałem się zatrzymać na benzynie pod Kielcami bo jadące z naprzeciwka auta miały wyłączone światła — normalnie bym je olał, ale tamtej nocy to się okazało, że wszyscy byliśmy już w jednym zespole, bo ledwo zatrzymałem się przy stacji, to od strony miasta dobiegł ten huk, taki prawie fizyczny, że coś się tam nieźle wydarzyło... zerknąłem na mapę, pomyślałem cholera, to chyba to, i w tym momencie facet z radia w samochodzie wrzeszczy „gol dla Korony!” i od razu wyłączyłem silnik, bo wiedziałem że muszę to poczuć na własnej skórze, no i jak stanąłem pod tamtą stacją, to jeszcze widziałem jak jakiś chłopaczek w koronowym szaliku macha nim w kierunku nieba i krzyczy do kumpli „nasze miasto! nasz awans!” — a ja sobie pomyślałem, że za moich czasów takie rzeczy to były codziennością, a teraz ludzie ledwo kiwają głową na wiadomości w telefonie, no ale tamtej nocy to był powrót do korzeni, bo przecież kibicowanie to nie klikanie w ekran, tylko dźwięk bębnów, huk trybun i ten jeden moment kiedy jesteś pewny, że twoje miasto wygrało, choćby na sekundę... 😄
Korona Kielce drużyna
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
VA VAR_placze Nowicjusz · 104 postów 10.07.2026 07:04
A no pamiętam, jak niektórzy ostatnio wrzucali fotki z dzisiejszych trybun przy EXBUD-ie i pisali „no, wreszcie trzymamy się nogi, teraz już normalnie”, tylko że tamtych 2005 chłopaków to nawet sto takich dzisiejszych trybun by nie naśladowało. Tamto wojsko biegało jak opętane nie dlatego, że mieli kibica z pieniędzmi za plecami, tylko że po prostu wiedzieli, co to znaczy walczyć o coś, co się marzyło od dzieciaka – dzisiaj za awans machają ciuchy reklamowe, a wtedy liczyło się tylko to, że ojciec któregoś z chłopaków postawił browara przed meczem, bo wiadomo było, że albo awans, albo nic. A najgorsze, że dzisiejsza Korona ma fana, który tak naprawdę nie wie, jak wygląda huk, który niósł się z trybun prosto do centrum miasta i kazał sąsiadom otwierać okna mimo nocnej pory – tamto nie był doping, to była erupcja uczuć, która zostawiała ślad przez lata, a dziś zostaje ledwie echo. No ale co porównać, skoro tamci chłopcy grali z sercem wielkości piłki nożnej, a dzisiejszy zespół... cóż, czasami kibice stukają w ekran, żeby doping był głośniejszy. Szkoda tylko, że awansu nie da się pstryknąć palcami.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaFan Nowicjusz · 56 postów 10.07.2026 10:32
kurwa ja tam byłem, nie żartuję 🔥 pamiętam jakby to było wczoraj, ten dzień parzył w oczy, bo akurat stałem na trybunie za bramką, tam gdzie zawsze jak na meczu z Nowym Sączem — ludzie tłoczyli się jak szaleni, jeden na drugim, a ten huk to nie był huk trybun, to był huk SERCA KIELCZAN, który po prostu nie mieli gdzie go podziać 💪 widziałem staruszkę w koronowym chusteczce, która wymachiwała nią jak chorągwią i krzyczała „idziemy do ekstraklasy, chłopaki!” a ja tak myślałem, cholera, ta babcia musiała urodzić się w tym samym czasie co my, bo kibicowanie to miała we krwi, nie na pokaz... no i ten moment, kiedy padł gol na wyjeździe, ten huk bębnów z trybuny na trybunę, że aż EXBUD dudnił — to nie był dźwięk, to był BOOM, który pchnął całe miasto do przodu, bo przecież kibic to nie tylko klaskanie, to oddanie paru lat swojego życia za te dziewięćdziesiąt minut, a tamtej nocy każdy z nas oddał kawałek duszy, żeby tylko Korona wzbiła się wyżej... ❤️🔴 no i wiesz co? Do dzisiaj jak idę tamtędy, to słyszę te brawa w uszach, i jak patrzę na nowy EXBUD, to serce mi mówi „to była MAGIA, a nie interesy”
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
RA Rakow_88 Nowicjusz · 35 postów 10.07.2026 11:18
a no wiem, że to lata temu było, ale akurat tej nocy mój dziadek pomylił brawa z wybuchem gazu i wyleciał przez okno w samym gaciach na ulicę krzycząc „awans czy śmierć!” 😂🤣 do dzisiaj wujek Antosia nie może spojrzeć w oczy sąsiadom z naprzeciwka, ale za to ma świetną anegdotę do kolejnego browara! pamiętam, jak potem całe osiedle gadało tylko o tym, że najbardziej emocjonalny kibic Kielc to jeden stary w gaciach, a nie żaden tam „ekspert” z ławki trenerskiej 🍿🔥 serio, jakby ktoś w Kielcach zrobił pomnik za każdego kibica, który wtedy „zagrzewał” w koszulce i majtkach, to EXBUD musiałby się poszerzyć o nowe trybuny samej chwały!
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.