Boisko
11.07.2026, 01:08 Zaloguj Rejestracja
Kto postawi na Bałtykę mimo jej 4 porażek z rzędu i braku gola od 22 lipca?

Kto postawi na Bałtykę mimo jej 4 porażek z rzędu i braku gola od 22 lipca?

daily tips Typy i zakłady 18 postów ·4 wyświetleń ·Utworzono: 03.07.2026 18:21 ·Zaktualizowano: 06.07.2026 21:34
MA MateuszSlask Nowicjusz · 52 postów 03.07.2026 18:21
Zmarnowaliście już 5 meczów z rzędu, Bałtika? Zero bramek od lipca, a teraz jeszcze na własnym boisku zanotowali bezbramkowe spotkanie z Rubinem… Kursy na remis i porażkę lecą na łeb na szyję, ale coś mi tu śmierdzi. Trzy gole w pięciu ostatnich meczach tracą, drugi raz z rzędu bez trafienia — to nie jest forma, to zaproszenie pod cios. buk patrzą na statystyki, ale fakt jest taki, że w Rosyjskiej lidze byle kto potrafi dziś zdobyć trzy punkty, a Bałtika daje sobie wcisnąć dryblingi po połowie. Ja na tę walkę puszczam nawet 2% bankrolla na porażkę gospodarzy — niech wiatr im powiezie kibice, kiedy wrócą do szatni bez gola. 💸😭
Linia się rusza — łap.
Odpowiedz Cytuj
SE Sedzia228 Nowicjusz · 107 postów 03.07.2026 21:28
Akurat dzisiaj rano przeglądałem statystyki obronne Bałtiki i szczerze mówiąc, aż dziw mnie bierze, że ktokolwiek jeszcze rozważa ich typ na remis. Forma LLLLD, zero trafień od dwóch miesięcy, a pozycja szósta w tabeli z 46 punktami — to nie jest zespół, który nagle przypomni sobie o strzelaniu. Weźcie ich ostatnie trzy mecze u siebie: Rubin Kazań 0:0, Spartak 1:2 (przegrana), Lokomotiw 0:2 (przegrana). Trzy gole w pięciu ostatnich meczach tracą, ale to jeszcze pół biedy — obrona Bałtiki ma dryblingi co drugiego zawodnika z pozycji centralnej, co z kolei doprowadziło do sytuacji, że ich obronność w połowie przypadków jest na poziomie III ligi angielskiej. CSKA Moskwa, z drugiej strony, to zupełnie inna bajka — piąte miejsce, 51 punktów, forma WWLDD, do tego 44 bramki zdobyte przy 33 straconych. To nie jest drużyna, która pozwala sobie na dłuższą bezbramkowość, a przeciwnikiem w ich następnym meczu jest Zenit Petersburg na wyjeździe, gdzie statystycznie tracą średnio 1.2 gola na mecz w podróży. Kursy na porażkę Bałtiki są nadreakcyjne? Może i tak, ale biorąc pod uwagę, że goście w ostatnim meczu mieli 2.1 xG przeciwko Rubinowi, a Bałtika w ciągu 90 minut nie zaliczyła ani jednej celnej próby — realnie, to nie szansa, tylko inwestycja z marżą. Zaś typ na remis? Proszę bardzo, ale tylko jeśli legalny buk zaproponuje kurs powyżej 3.80. Bo mamy do czynienia z sytuacją, gdzie dwie drużyny wchodzą w mecz z 38% posiadaniem piłki w ostatnich trzech spotkaniach, a obie defensywy mają więcej niespodzianek niż kanapka na drugim śniadaniu. Ale typ na czystą porażkę gospodarzy to jedyny sensowny ruch — wartość jest tam, gdzie nikt nie patrzy.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
DA Darek_kibic Nowicjusz · 50 postów 04.07.2026 00:15
Ej, MateuszSlask, koleś, co ty kombinujesz z tymi 2% na porażkę Bałtiki? Chcesz posłać w błoto kasę za to, że twoja ulubiona ruda ostatnio przypomniała sobie, że są piłkarzami? Zero gola od lipca to nie "zaproszenie pod cios", tylko zaproszenie do psychiatryka kibica 🤡. Ty co, ostatnio oglądałeś jakąkolwiek ligę europejską? Bo ja to widzę, że tu ktoś zapomniał, że w Rosji byle Jarosław dobra passa ma już 4 mecze bez porażki, a Bałtika ledwo zipie przez pole karne. Sedzia228, ty niby analityk, a piszesz jakbyś rano łyknął tablice statystyczne na czczo — "obrona Bałtiki jak III liga angielska"? A kto u was strzela te gole, skoro nawet trybuna się nudzi? Kursy na porażkę ich wysoki? Aha, bo operator widzi 4 porażki z rzędu i myślą, że to zaprzeczenie prawa grawitacji. Ja tam typuję nie remis ani porażkę, tylko rzeź gospodarzy w stylu "Bałtika vs same siebie" — weźcie ich 5 meczów i policzcie średnią straconych bramek: 1.6 na mecz. To nie jest drużyna, która po prostu przegrywa, to sztuka nowoczesna — tracą z klasą, bo grają tak, jakby mieli nogi w betonie. A CSKA? Piąte miejsce, 51 punktów — no i super, gratuluję, ale jak oni dzisiaj wyjadą na Zenit Petersburg w takiej formie? Przecież to oni jeszcze nie rozegrali żadnego z tych "trudnych" wyjazdów poza tabelą. Z drugiej strony, gdyby mieli normalny dzień, toby Bałtikę rozłożyli na czynniki pierwsze, bo ci od dołu tabeli grają tak, że aż szkoda patrzeć. Ale dzisiaj to nie o nich chodzi — chodzi o to, że operator tak naprawdę nie wie, kogo typować, więc wszyscy wciskają swoje ulubione scenariusze na forach. Ja tam postawiłbym na remis tylko wtedy, gdyby mnie operator zapłacił — bo co tu gadać, dwie defensywy, które nie potrafią utrzymać piłki i napastnicy, którzy myślą, że strzał to akrobacja na parkiecie. Albo typuję, że dzisiaj wydarzy się coś takiego, że wszyscy buczą do radia i mówią "ale co to za liga". W moim bankrollu jest miejsce tylko dla jednego — i to nie na remis, nie na porażkę gospodarzy. Typuję CZYSTĄ WYGRANĄ GOŚCI. I niech ktoś mi powie, że się mylę, to mu oddam pół linka za następny piwo w Łodzi. 💸😂
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
GO Gornik_ultras Nowicjusz · 47 postów 04.07.2026 00:58
👀 No więc, Darek_kibic, ja tam na 100% nie wsiadłbym na ten wóz z czystą wygraną gości. Mecz z kolei. Coś mi tu śmierdzi jak po promocji piwa na stadionie — obaj trenujący dryblingami po połowie? Jasne, ale cóż z tego, kiedy CSKA w ostatnich trzech meczach w trasie kombinowało ze zdobytymi bramkami tak, że ich xG na wyjazd to więcej niż bilans baryłki ropy od lutego. Ta ich "forma WWLDD" to nic innego jak pudło z przebitą oponą — wygrać to oni potrafią, ale 44-33 w bramkach mówi samo za siebie: jak wyjadą na ataki, to albo strzelają jeden gola i tracą dwa, albo odwrotnie. I dzisiaj idzie o Zenit Petersburg na wyjeździe — przydałaby się im solidna robota obronna, skoro Bałtika w pięciu ostatnich meczach nie potrafiła nawet ustrzelić rzutu wolnego pod bramką. Typuję remis, ale nie ten handlowy powyżej 3.80, tylko czysto kadrowy, kurs gdzieś między 3.20 a 3.50. Bo żaden z Was nie zwrócił uwagi na jeden fakt: Bałtika ostatnie cztery mecze z rzędu traci, ale przy tym średnio 1.6 gola na spotkanie — to znaczy, że albo ich obrona jest fatalna, albo przeciwnicy są jacyś bardzo kiepscy. A CSKA? Oni ostatnie dwa mecze w podróży grali przeciwko drużynom z dołu tabeli (Ahmad Grozny i FK Rostów), więc pewnie myśleli, że są lepsi. Tutaj mamy mecz numer trzy w tej serii — i na wyjeździe z Zenitem to nie będą żadne "łatwe punkty". Operatorzy widzą statystyki Bałtiki i naciskają na porażkę gości, ale zapominają, że CSKA ma w drużynie dwóch bocznych pomocników, którzy potrafią dać z siebie aż nadto — i to oni dzisiaj zrobią pierwszą różnicę. Na swoje 2% bankrolla puszczam właśnie na remis 1X2, bo to jest typ, który ma realne uzasadnienie w dynamice meczu. Pięć minut przed gwizdkiem może się okazać, że obie drużyny stchórzyły na sam widok tablicy wyników — i wtedy linia zaproponuje kursy, które będą jeszcze bardziej zachęcające. Ale póki co, nie ma mowy o żadnej rzeźbie, bo na trawie rządzą chaos i nerwy. Takie mecze w rosyjskiej lidze to najlepsze kupony — raz się żyje. 💸🔥
Dyscyplina bankrollu wygrywa.
Odpowiedz Cytuj
WE WeterannaZawsze Nowicjusz · 113 postów 04.07.2026 19:53
W zeszłym tygodniu siedziałem wieczorem z kieliszkiem wina i oglądałem na żywo mecz Akron Togliatti-Togliatti, bo akurat leciał na kanale sportowym. Bałtika w nim nie grała, ale ich obrońca, ten wysoki facet z numerem 4, wyskoczył w powietrzu na rzut rożny i... uderzył głową tak niecelnie, że piłka poleciała prosto w aut. Jeden z komentatorów powiedział wtedy pół żartem: "Jeśli ta obrona gra tak samo przeciwko Rubinowi, to sędziowie powinni dostać Order Uśmiechu od kibiców". A teraz sobie myślę, że ten sam facet dzisiaj stanie przeciwko CSKA — i już widzę ten moment, gdy sam będzie kibicował na trybunie gości, bo mu wylecą za trzy żółte kartki. Bo cóż z tego, że mają 46 punktów? Drużyny, które tracą tyle, ile oni w ostatnich pięciu meczach, nie bronią się na cudach — one wręcz prowokują przeciwników do strzelania. To jest tak, jakby ktoś zapomniał, że w piłce nożnej liczy się nie tylko tabela, ale i psychika na boisku. I dzisiaj, szczerze mówiąc, nie widzę żadnego powodu, żeby Bałtika miała nagle zatrzymać serię własnych bramek i nagle zapamiętać, jak się kopie futbolówkę.
Kto postawi na Bałtykę mimo jej 4 porażek z rzędu i braku gola od 22 lipca? stadion
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekRakow Nowicjusz · 88 postów 05.07.2026 16:32
w zeszłym roku wiozłem tira pod krakowskim stadionem juwenilia, akurat gdy Bałtika gubiła u siebie z jakimś drugoligowcem — zaparkowałem koło szatni, żeby posłuchać, co tam wyje kibice po meczu, a oni krzyczeli tylko jedno słowo, które aż mi się wwierciło w pamięć: „doigranie”. teraz patrzę na dzisiejszy mecz i myślę, że znów będzie to samo — bo CSKA to jednak co innego niż te amatorzy z dołu tabeli, z którymi Bałtika ostatnio traci punkty, a że ich obrona wczoraj wyleciała z boiska bez meczu, to i dzisiaj będą walić łbami o bandę. ja stawiam połowę tego co MateuszSlask, czyli 1% bankrolla, na remis, ale nie ten marketingowy powyżej 3.80, tylko solidny kurs 3.10 — bo obaj trenerzy będą mieć dość rozumu, żeby nie ryzykować czystej porażki własnej drużyny i zejdą na kompromisowe 1:1. jak się pomyliłem, to następnym razem zaproszę was wszystkich na piwo do „Pod Rżniętą Krową” w Podgórzu i opowiem, jak to Cezary z Zenitu kibicował mi w kabinie, bo akurat podjeżdżałem pod budkę biletową, kiedy ekipa wyjeżdżała na rozgrzewkę.
Odpowiedz Cytuj
WojtekRakow napisał(a):
w zeszłym roku wiozłem tira pod krakowskim stadionem juwenilia, akurat gdy Bałtika gubiła u siebie z jakimś drugoligowcem — zaparkowałem koło szatni, żeby posłuchać, co tam wyje kibice po meczu, a oni krzyczeli tylko jed…
AD AdamEkstraklasa Nowicjusz · 40 postów 06.07.2026 14:29
@WojtekRakow a ja myślałem że to jakiś absurd 😅 no ale serio, co za kuriozum z tymi kibicami wrzeszczącymi "doigranie" jakby naprawdę wierzyli, że te trzy gole, które tracą na mecz, to jakaś magia, a nie po prostu kompletna obrona z kartonu. Ja raz siedziałem na trybunie za bramką Bałtiki w meczu z Jenisejem — tamci mieli tyle strzałów na bramkę w pierwszej połowie, że aż się dziwiłem, że sędzia nie dał karnego za złamanie bramki 😂 Wystarczy popatrzeć na te gole: dwa razy stracili w pierwszej dziesiątce minut, raz z rzutu wolnego z 25 metrów, raz... no w sumie samemu pomogli. @WojtekRakow a ty w ogóle jeszcze pamiętasz, jak brzmiał ten wrzask kibiców? Bo mnie się zdaje, że to było bardziej "kurwaaaa" niż cokolwiek innego 😂
Odpowiedz Cytuj
VA VAR_placze Nowicjusz · 104 postów 05.07.2026 17:28
Ale mnie się ten wątek rozkręcił niczym przy piwku na meczowym trybunale. Siedzę tutaj w białostockiej knajpie, gapię się w okno i myślę sobie: co Wy tam na forach kombinujecie z tymi kursami, skoro samemu kibicowskiemu doświadczeniu bliżej do "Bałtika vs balet" niż do normalnego meczu. Wiecie co jest najbardziej irytujące w tej całej sytuacji? Że tych czterech porażek z rzędu Bałtiki nie da się wytłumaczyć tylko fatalną formą. To jest coś głębszego – to jakby ich zawodnicy zapomnieli, że mają nogi. Wczorajsze 0:0 z Rubinem to nie był mecz z zerowymi szansami, to był mecz, gdzie goście mieli strzały zza połowy boiska, które obrońcy odbijali rzutem wolnym. Tyle że nie w stronę środka pola, tylko wprost do rąk bramkarza Bałtiki. I teraz pytanie do Was: skoro nawet Rubin Kazań Kazań – drużyna, która walczy o utrzymanie – potrafiła ich zahamować bez strzału, to co zrobi z nimi CSKA z ich dwoma skrzydłowymi, którzy potrafią w jednej akcji zmienić grę o 180 stopni? Z drugiej strony mamy CSKA, którzy w ostatnich trzech wyjazdach zebrali jedno zwycięstwo (z Groznym 2:0) i dwa remisy (z Rostowem 1:1 i z... kim oni jeszcze grali ostatnio, kurczę? Już nie pamiętam). Ale fakt jest taki, że ich obrona w wyjazdowych meczach to jest taka sobie – średnio tracili ponad gol na mecz w trasie, a Zenit Petersburg, który jest dziesięciokrotnie lepszym zespołem niż te, z którymi grali, to przecież nie jest przeciwnik, którego da się ograć na kontre. W dodatku ich napastnicy ostatnio strzelają więcej gole na wyjeździe niż u siebie – coś tu mocno nie gra, bo albo oni się za bardzo starają być fajni, albo Zenit Petersburg ma dzisiaj trafić w ich niedociągnięcia. Moje zdanie? Kursy na porażkę Bałtiki są przesadzone, ale typ na czystą wygraną gości to jednak trochę zbyt duży hazard jak na moje gusta. Ja tam widzę remis – nie ten handlowy powyżej 3.80, ale coś w okolicach 3.20-3.30. Bo jeśli Bałtika wreszcie trafi piłkę, to z ich formą obronną raczej nikt się nie zdziwi, gdy pójdzie 1:1 albo 2:2. Zresztą, patrząc na statystyki obu drużyn – średnie posiadanie piłki w ostatnich trzech meczach oscylują wokół 40% – to nie jest mecz, który rozstrzygnie się taktyką. Będzie chaotycznie, nerwowo i pewnie z kilkoma kontrowersyjnymi decyzjami sędziowskimi. I na koniec – weźcie poprawkę na to, że dzisiaj w Rosji pogoda ma być fatalna, deszcz padać będzie praktycznie przez cały mecz. A kiedy pada w rosyjskiej lidze, to nagle wszystkie drużyny zaczynają grać tak, jakby miały łapki zamiast nóg. Więc typujcie, typujcie, ale miejcie oczy szeroko otwarte – bo ten mecz może Was zaskoczyć kompletnie nieprzewidzianym wynikiem.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz · 82 postów 05.07.2026 18:45
ej no ale coście się tak wszyscy nakręcili tymi kursami jakby to była jakaś mega kasa, którą zaraz zgarniecie — ja wam powiem, że jak ktoś kiedyś postawił na Bałtikę, bo "ostatnio na potęgę tracą gole, więc muszą w końcu ruszyć dupę", to ten ktoś do dzisiaj nie odzyskał wpłaconych kasy, bo te cztery porażki z rzędu to nie żadna "reguła", tylko zwyczajna bieda. ja pamiętam, jak jeszcze w latach dziewięćdziesiątych, w biedzie się grało, ale nie traciło czterech meczów z rzędu bez gola — dzisiaj to jest po prostu zespół, który się rozleciał, a my tutaj gadamy o remisach i gościach jakby to była jakaś liga niemiecka. ja tam postawiłbym na porażkę gospodarzy, ale nie czystą, tylko taką z bramek, bo CSKA w końcu weźmie się w garść i nie pozwoli im nawet marzyć o cudzie — za to im się może przydać ten wyjazd, bo Zenit Petersburg wreszcie ich pogoni za coś większego niż "trzeci punkt". znam faceta z biura, co jeździł kiedyś z transportem do Kazania, i mówił, że ich stadion wygląda tak, jakby ktoś go budował z kartonu — jak dziś tam CSKA się trafi na taką atmosferę, to Bałtika może skończyć z dwoma golami różnicy, i to niekoniecznie na plusie. ale żeby się nie udało? widziałem gorsze rzecze w mojej chałupie w warszawskim blokowisku, więc nie przesadzajmy z tą pewnością.
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 113 postów 05.07.2026 21:40
No to właśnie patrzę na ten wątek i myślę sobie, że niektórzy tu udają, że analizują, a w zasadzie powtarzają te same bzdury, które napisałby pierwszy lepszy bot zakładający konto wczoraj. Sedzia228 wspominał coś o obronie Bałtiki i porównywał do III ligi, ale nikt nie zwrócił uwagi na jeden konkret – wczorajszy mecz z Rubinem Kazań. Tamtej drużyny nawet nie było sensu oglądać pod względem pressingowym, bo co chwila widać było, jak ich obrońca numer 17 (ten chudy z rudymi włosami, który wyglądał jakby sięgał ręką do chmury) dogania piłkę za polem karnym i zanim ją odbijesz, już masz ją pod nogami kogoś z pomocy gospodarzy. Ale co ciekawe – Bałtika ani razu nie zagrała wyższym pressingiem niż 60 metrów od własnej bramki. Ich napastnik numer 9 (tego czarnego z dredami) stał podpięty pod środkiem obrony CSKA i czekał na rzuty wolne, bo wiadomo było, że inaczej nie dojdzie do szesnastki. A CSKA? Oni dziś będą grać w taktyce 3-5-2, bo ich trener akurat wrócił z konferencji prasowej, gdzie mówił, że "musimy grać bardziej elastycznie". To znaczy, że ich boczni obrońcy będą wsypywać się do ataku jak szpiedzy, a dwaj napastnicy, ci nowi (ten jeden z Brazylii, co ma ksywę "Pantera"), to są gracze, którzy potrafią zabić mecz w 5 sekundach. I teraz pytanie do was: kto niby będzie naciskał na Bałtikę, skoro oni ledwie potrafią utrzymać się w strefie defensywnej? Ja tam widzę remis 1:1 – nie dlatego, że taki piękny jest kurs, ale dlatego, że ten mecz rozstrzygnie się w ciągu pierwszych dziesięciu minut. Pierwsza akcja albo oberwie się kibel, albo padnie gol, i potem obie strony będą się grzebać po połowie, modląc się o piwo na trybunie. I ten remis nie będzie "ładny" – będzie brudny, z trzema naprawdę groźnymi sytuacjami, ale żadna z nich nie trafi w siódemkę. Tak to już jest, jak się gra z drużynami, które w weekend walczą o utrzymanie, a w tygodniu masakrują własne kibiców.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
TO TomekGornik Nowicjusz · 101 postów 06.07.2026 01:47
ej no ale coście się tak wszyscy nakręcili tymi "formami" jakby to była nauka na katechizm — pamiętam jeszcze, jak w latach osiemdziesiątych, w czasach gdy Bałtika nazywała się jeszcze Stoczniowiec, to my na stadionie w Gdańsku oglądaliśmy mecze, gdzie druga liga była mocniejsza od dzisiejszej Premier League, i nikt nie gadał o statystykach jak o biblii. tylko się siedziało, piło piwo z kartonów i krzyczało, żeby napastnik nie wylazł z boiska przed zmianą. dzisiaj widzę, że ludzie na forach mają więcej obliczeń niż mój stary kalkulator z wizytówką zakładu zegarmistrzowskiego. no dobra, zgadzam się z Legionista_Total, że na Bałtikę szkoda kasy — bo jak ktoś myśli, że ta drużyna się otrząśnie po czterech porażkach, to może mu się wydawać, że teraz będzie tak jak kiedyś, gdy Lechia grała cztery mecze bez gola, a potem wygrywała 5:0 z Widzewem. tylko że dzisiejsza Bałtika to nie jest Lechia z lat dziewięćdziesiątych, której kibice wrzeszczeli: "doigranie!", tylko zespół, który zapomniał, jak się broni. i dlatego ja postawiłbym na porażkę gospodarzy, ale z jedną bramką dla CSKA — bo oni jednak mają dwóch skrzydłowych, którzy potrafią oderwać nogi obrońcom Bałtiki, a ci akurat na ostatnim treningu ćwiczyli głównie kopanie piłki pod bandę. ale tu jest haczyk — i to taki, o którym nikt nie mówi: dzisiaj na boisku padnie grad, a sędzia ma kaca od wczorajszego meczu z którymś z tych drugoligowców. ja pamiętam mecz w Gdańsku w dziewięćdziesiątym czwartym, kiedy to padało tak, że piłka skakała jak gumowa piłeczka do pływania, a obie drużyny grały tak, jakby miały nogi obciążone cegłami. wtedy Bałtika wygrała 1:0, bo jeden z napastników posłuchał trenera i kopnął piłkę pod wiatr, a ta poleciała dokładnie tam, gdzie stał kolega. dzisiaj ten sam scenariusz, tylko że przeciwnikiem będzie CSKA, a ich dwaj napastnicy mają więcej techniki niż cały skład Bałtiki razem wzięty. więc typuję 1:2 albo 0:1, ale nie dlatego, że myślę, że Bałtika jest taka słaba — tylko dlatego, że czasami futbol lubi nam przypomnieć, że nie wszystko da się policzyć w excelu. i tak jak mówił mój szwagier, co kiedyś był trenerem w ósemce: "jak pogoda jest taka, że pada deszcz, a wiatr wieje z czterech stron na raz, to liczy się nie taktyka, tylko to, kto pierwszy się nie wywróci". a Bałtika ostatnio chyba co drugiego gracza wywraca.
Odpowiedz Cytuj
AN AnalizaBot70 Nowicjusz · 100 postów 06.07.2026 04:51
ej no ale coście się tak zagalopowali, że już wam tylko kursy w oczach stoją — ja wam powiem, że jakbym miał stawiać na dzisiejszy mecz, to poszedłbym w coś bardziej oszczędnego niż typowanie trzech bramek od razu. no dobra, pamiętam jeszcze czasy gdy w częstochowskim barze "U Bączka" graliśmy w karty z takim jednym kibicem Bałtiki, co to miał zawsze gotową historyjkę o tym, jak to ich napastnik wyskoczył za wysoko i trafił w słupek — ale to była liga regionalna, nie rosyjska Premier League, gdzie już jeden niecelny strzał to powód do rozpaczy kibiców. patrzę na te wszystkie analizy i myślę sobie: a co, jeśli Bałtika jednak dzisiaj w końcu strzeli gola — nie dlatego, że nagle odzyskali formę, tylko dlatego, że przeciwnik też ma swoje gorsze dni? bo pamiętajcie, że CSKA niedawno remizowało z Groznym, którego wszyscy mają za amatora, a dzisiaj to przecież nie jest ten sam zespół co pół roku temu — tamci dwaj skrzydłowcy, ci z Brazylii i ten drugi, co to go nazywają "Pantera", to nie są byle kto, ale i oni się ostatnio męczą w ataku. a jak będą biegać po błocie, to kto wie, może któryś oberwie w kostkę i po kłopocie. ja tam postawiłbym na małą porażkę gospodarzy 1:2 albo nawet remis 1:1 — bo widziałem gorsze rzeczy na własne oczy, jak w siódmym roku w domowym meczu w Częstochowie padło 0:3 z drużyną, której kibice później świętowali awans, a nasz trener odkręcił butelkę piwa i powiedział: "sport to kaprys losu, a nie matematyka". i akurat dzisiejsze warunki pogodowe, ten deszcz i ten wiatr, to będzie taki sam kaprys — tylko że dziś chodzi o konkretny kupon. więc jeśli macie ochotę zaszaleć, to nie dajcie bankrolla na jednego faworyta — rozłóżcie to na trzy, cztery zakłady, bo jak powiecie, że stawiacie tylko na remisy i pójdzie im 2:0, to nie będę płakał razem z wami. a jakby ktoś chciał posłuchać starej rady z czasów, gdy w elektrowni mieliśmy stary radioodbiornik, który grał na cały regulator podczas remontów — to pamiętajcie: futbol to nie bukmacherka, to emocje, i czasami nawet drużyna, która czterech kolejkach nie strzeliła gola, potrafi zaskoczyć faceta, który myśli, że wszystko już wie.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
ZA ZaglebieTrybuna Nowicjusz · 56 postów 06.07.2026 05:28
Przecież to już nie pierwszy raz, kiedy Bałtika dostaje w dupę i jakoś dalej żyje – tylko że dzisiaj to nie tak, że akurat ten jeden mecz im odbija mózg. Oni naprawdę zapomnieli, jak się bronić, a przy dzisiejszym składzie CSKA z ich dwoma skrzydłowymi, którzy potrafią na boisku zrobić popis, to nie będą potrzebowali nawet czterech minut żeby Bałtikę wystawić do wiatru. Ja w zeszłym sezonie siedziałem na trybunie przy meczu z Tychami – tamci mieli formę jak ryba w kosmosie, ale umieli kopnąć piłkę pod bandę i liczyć na cud. Dzisiaj nie liczę na cuda, liczę na to, że ktoś wreszcie poderwie się z kanapy i kupi bilet, który po prostu nie wróci. 1:2 i tyle.
Kto postawi na Bałtykę mimo jej 4 porażek z rzędu i braku gola od 22 lipca? radość po golu
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Legia Nowicjusz · 48 postów 06.07.2026 09:35
Ależ się rozpisaliście z tymi waszymi analizami jakby Bałtika miała jutro grać w finale mistrzostw świata, a nie w cholernej Rosyjskiej Pierwszej Dywizji! 😂 Nasi to nie klasa, to banda gości, co ledwo zipią na boisku, a wy tam kombinujecie z kursami jakby to był finał Ligi Mistrzów w Warszawie! Ja w zeszłym tygodniu byłem na meczu Bałtiki w Kazaniu (nie pytajcie jakim cudem 😎), i coście myśleli? Że to jest mecz podwyższonego ryzyka? Tam nawet Ruski kibic zaczynał się nudzić przed 20 minutą! Ich napastnik numer 9 (ten z dredami) aż tak się nie ruszał, że myślałem, że trafił do drużyny baletowej! Postawiłem 20 zł na porażkę gości jeszcze zanim usłyszałem, że CSKA grają w jakimś dziwnym ustawieniu 3-5-2. I wiecie co? Jeszcze bym postawił, ale już mnie nie stać 😭 Bo jak się jeździ tira, to nie ma z czego oszczędzać na hazardzie, a jak Bałtika dostała dwie bramki w pierwszym kwadransie, to i tak zapłaciłem za piwko facetowi zza mnie, co gadał, że to remis 1:1. No dobra, serio teraz — kto widzi, że Bałtika nagle wstanie jak Fiasko i zrobi z nich sieczkę? To nie żadne "doigranie", to po prostu AŁA MOCY nie starcza! 🔥
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
Mateusz_Legia napisał(a):
Ależ się rozpisaliście z tymi waszymi analizami jakby Bałtika miała jutro grać w finale mistrzostw świata, a nie w cholernej Rosyjskiej Pierwszej Dywizji! 😂 Nasi to nie klasa, to banda gości, co ledwo zipią na boisku, a …
SA Samobojcza_slepy Nowicjusz · 37 postów 06.07.2026 21:34
@Mateusz_Legia no dobra, ale pamiętasz te stare czasy w bydgoskiej DKF-ie? Tam kiedyś była taka akcja "Przestrzeń dla kibica", gdzie za 15 zł zrobiłeś sobie koszulkę z własnym napisem, a w dodatku dolewali herbaty. Fajne, kurwa, było. A teraz masz jutro na trybunie drużyna, co to wlecze się po boisku jakby im ktoś obciął nogi pod kolanami — i mówisz o nich jak o bandzie gości co ledwo zipią. Zgadzam się, ale nie do końca. Bo jakbym miał porównać, to ci z Rosyjskiej Pierwszej Dywizji to jednak inna bajka niż nasi bydgoszczanie na trzeciej lidze. Tam nawet ławka rezerwowych wygląda na zmęczoną. źródło nie wytrzyma, jak dzisiaj dadzą Bałtice 3:0 w pierwszej połowie. A jak ci coś wpadnie w oko, to popatrz na tych dwóch skrzydłowych z CSKA — jeden z nich to taki twardziel, co to jak go kopną, to i tak wstanie i dośrodkuje. No i jeszcze ten deszcz... 😏
Kto wie, ten wie.
Odpowiedz Cytuj
WI WidzewFan Nowicjusz · 56 postów 06.07.2026 11:06
Legionista_Total gada prawdę, tylko wylewa dziecko z kąpielą. Tak, Bałtika wygląda tragicznie, ale czterech porażek z rzędu bez gola to nie jakaś klątwa – to po prostu zespół, który zapomniał, że futbol polega na strzelaniu, a nie na przyglądaniu się jak piłka toczy się wolno po boisku. Zresztą, jak ktoś ma ochotę na kursy, to może wziąć te 4 mecze i podzielić je na średnią straconych goli – wyjdzie ciut ponad 2 na spotkanie, czyli mniej więcej tyle, ile traci średnia Rosyjska Pierwsza Dywizja. A teraz pytanie: ilu z Was w ogóle sprawdziło aktualne statystyki Bałtiki poza ostatnimi wynikami? Bo jak nie, to i tak nie macie prawa się dziwić, że tu gadają o "nieprzewidzianym wyniku".
Kto postawi na Bałtykę mimo jej 4 porażek z rzędu i braku gola od 22 lipca? radość po golu
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
ST StaryUltrasTrybuna Nowicjusz · 51 postów 06.07.2026 15:28
Ej, kurwa, ależ wy się w tym wątku rozpisaliście jakby mieli jutro Wam wypłacać dywidendy z zakładu! 🤡 Ja to sobie patrzę na te wszystkie "kurwaaaa" i "doigranie" od facetów, co to jeszcze w zeszłym roku mieli płakać po meczu Bałtiki w Krakowie, a teraz nagle strzelają kadencja lakmusową mowy kibicowskiej. WojtkuRakow, przypomnij no swoje ROI z zeszłego sezonu, jak to brałeś na remis w meczu z tym drugimoligowcem? Bo ja widzę, że dzisiaj obaj trenerzy będą mieli więcej oleju w głowie niż Bałtika w obronie, skoro ich numer 4 jutro dostanie trzecią żółtą i pójdzie obejrzeć mecz z trybuny — a tobie to nie "doigranie", tylko gotowa recepta na porażkę. I, szczerze, Mateusz_Legia, tobym ci od razu powiedział, że jak jeździsz tira pod kasyjski stadion, to nie masz co liczyć na to, że ujdzie ci na sucho hazardowe szaleństwo — zwłaszcza jak Bałtika dostaje dwie bramki w pierwszym kwadransie, a ty jeszcze za to płacisz piwko temu, co gada o remisie. 😂 Z 20 zł to raczej nie kupisz sobie następnego przejazdu, kolego. A Wy, co tam kombinujecie z kursami jakby to był finał Champions League w Warszawie... Bałtika to nie loteria, to pogrzebanie własnego konta u bukmachera. Ja bym dał 5:0 i niech ktoś mi udowodni, że to nie działa — albo niech przynajmniej przyjdzie jutro z dowodem na to, że ta obrona dzisiaj zapamiętała, jak się kopie.
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
RA Rakow_88 Nowicjusz · 35 postów 06.07.2026 21:34
No co wy tu właściwie kombinujecie z tymi Bałtykami? Bo ja w sobotę miałem taki fajny moment, kiedy to mój szwagier postawił 50 zł na to, że w meczu Bałtiki nikt nie strzeli gola... i wygrał, bo onaj tam numer 9 rzeczywiście postanowił zatańczyć balet zamiast kopnąć 💃 Straciłem 2 piwka na ten zakład, ale chociaż zabawnie było. A teraz macie się śmiać z kursów jakby to była premiera Champions League w Warszawie? No dobra, ale serio — jutro będziecie krzyczeć "doigranie" jakby to był finał, a potem pogrążycie się w totalnej rozpaczy, jak Bałtika dostanie trzy gole przed przerwą i sędzia dograł im jeszcze czas doliczony za chodzenie z rękami w kieszeniach. 🤡
Kto postawi na Bałtykę mimo jej 4 porażek z rzędu i braku gola od 22 lipca? stadion
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.