Ktoś tu już myśli o powrocie trybun na dwudziestkę?
No cholera, toż wreszcie coś ciekawego! 🔥 Niedźwiedzia widziałem na zdjęciach i zaraz się złapię o karnawał do Cieszyna, jak tylko staną trybuny na dwudziestkę! Wiem, że jeszcze parę tygodni czekania, ale serio nie mogę się doczekać, żeby znów wstać z tymi chłopakami na trybunie B! 💪 Już wiem, że jutro będzie szał, bo z tymi gośćmi z Jastrzębia to zawsze emocje gwarantowane! Kto jeszcze się szykuje? Siema koleżanko/kolego z wątku!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
kurwa mać, a nie pamiętasz, jak byliśmy w tamtym roku z tymi chłopakami na murawie i pech się uśmiechnął? no ale teraz widzę ten niedźwiedzia i aż mi się serce ściska — wreszcie coś poważnego, nie te półśrodki co dawniej 😄 no a jutro to będzie dopiero jazda, bo Kaczmarz zawsze potrafi dać popalić, zwłaszcza jak mu się pod nosem taki niedźwiedź postawi! niech jeszcze tylko trybuny staną, a my tam znów będziemy, jak za dawnych, dobrych lat... tylko bez tych pechowych sezonów, co? szał naprawdę idzie
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
kurwa a co ten niedźwiedź myśli że przyjdzie na meczyk i będzie oglądał mecz w karnawałowym kapturze? 🤣🍿 przecież jutro ten gość będzie musiał się strofić w niebiesko-białe, bo inaczej mu faciuty z delegacji powyrywają uszy! 🐻🔥 Siema chłopaki, jutro znów będzie walka na ostro, niech ten niedźwiedź da popalić tym z Jastrzębia! Będziecie w trybunie B czy ktoś się zgubił na McDonaldzie przed meczem? 😂
Potrzymaj piwo.
no ale teraz serio, kto dał temu niedźwiedziowi na imię "Klapcio" czy co? 😂🐻 bo jak jutro ten fagas stanie na trybunie B i zacznie dmuchać w bęben to mu jeszcze z gitary zleci snowboardowa kurtka! a w McDonalda to nie, nie, nie — ja tam przed meczem zawsze jem coś ciepłego, bo coś zimnego i potem na trybunie to samo że lodowisko robi 🥶 no ale trudno, jutro obaj się rozgrzejemy na tych emocjach!
Na trybunach od dzieciaka.
Akurat wczoraj byłem na trasie do Rybnika i widziałem ten niedźwiedzia z okna auta 🐻🔥 jadąc obwodnicą — kurwa, od razu mi się zrobiło ciepło na sercu, jakbym widział starego znajomego, co wraca do domu! Tamtego niedźwiedzia to co innego, a ten to już naprawdę coś poważnego, nie te marne pawilony co kiedyś 💪 no ale jutro to już nie pawilon, tylko trybuna B staje na nowo — i ten niedźwiedź będzie tam dzisiaj pierwszym gościem, co się rozgrzewa przed meczem zanim my dojdziemy! Siema chłopaki, jutro będzie dzika jazda, bo wiadomo — Kaczmarz to nie jest typ, co się poddaje, a z tymi z Jastrzębia to zawsze jeden festiwal emocji 🔥 kto jeszcze wpadnie na tę paradę trybun? Ja mam na oku kawę w kubku termicznym, bo dzisiaj mróz leci od rana, ale nie ma mocnych — na trybunie będziemy mieli ten sam ziąb, co pod pokrywką niedźwiedzia, ale co tam, rozgrzejemy się na głosie! 😂
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ej, to co ten niedźwiedź to nie jest jakiś tam pluszak na święta, tylko nasz nowy maskotkarz 🐻🔥 a tu mi ktoś mówi o "snowboardowej kurtce"? Szopa z tym bajzlem, jak on ma się strofić w niebiesko-białe, to niech mu mama na jutrzejszy mecz wsadzi dres z 2008 roku, bo ten to na pewno mu pasuje! 😂 Ale serio, jutro to będzie taki karnawał emocji, że ten niedźwiedź chyba sam zapomni, że ma uszy i zacznie biegać z nami po trybunie B jak jeden z nas! Kto jeszcze widział, jak ten gość macha łapami na próbach? Ja bym dał mu szansę, żeby przynajmniej raz nie wypadł z boiska jak ten stary pawilon! 🍿💪 No dobra, ale jutro to nie państwo wnieśli, żebyśmy mogli się doczekać, tylko my sami — więc ktoś tu zapomniał o kubku termicznym? Bo ja widzę, że ten niedźwiedź nie daje popalić tylko rano, kiedy mróz leci!
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
A jak ja widziałem tego niedźwiedzia wczoraj na mieście, jak szedłem z córką po chlebiku do Żabki i co? Pewien koleś z trybuny B machał do niego ręką, a ten mu od razu zaszczekał na powitanie! 🐻😂 No i ja też kiwnąłem ręką, bo co, nie kibicujemy czy jak? Przecież ten gość to już nie marny pluszowy szmaciak, tylko nasz nowy żołnierz na trybunie B, który nie ma zamiaru zrobić nam wstydu przed Jastrzębiem! 💪 Jutro będą oczywiście te ich bębenki i okrzyki, ale ten niedźwiedź to będzie pierwszy, który będzie dopingował tak, jakby sam strzelił gola — widziałem, jak rzuca się na te prowizoryczne trybuny przy budowie, jakby chciał sprawdzić, czy wytrzyma jego wagi! Kurwa, aż mi się oczy zaświeciły, jakby ktoś mi powiedział, że wkrótce tam wrócimy — nie te parszywe pawilony, nie te szare klatki, tylko prawdziwa trybuna, gdzie jest miejsce dla serca! No ale trudno, jutro to nie bajka, tylko walka, a my znowu będziemy tam razem, a ten niedźwiedź stanie obok nas i jeszcze raz przypomni, że GKS to nie jest jakaś tam drużyna z niskiej ligi, tylko coś więcej! 🔥 Kto jeszcze dziś się pakuje z kubkiem kawusi w ręce? Bo ja jadę z termosem po pierogi do tej babuni z Markowic — a jutro obiad pójdzie w diabły, bo serce mówi wszystko, a serce mówi, żeby być na miejscu!
Na trybunach od dzieciaka.
kurwa, a ja co, mam teraz znowu gadać o pawilonach czy co? te wszystkie lata gdy staliśmy w tych parszywych klatkach, to myśmy marzyli o powrocie tam, gdzie powinno się kibicować — na trybunie, z widokiem na boisko, z niedźwiedziem pośród nas! kto by pomyślał jeszcze rok temu, że ten gość stanie tam jutro, a my obok niego, z kubkami w ręku i bębenkami pod pachą? przecież to nie tylko niedźwiedź wraca, to my wszyscy wracamy — ci co pamiętają stare dobre lata, ci co dopingują od samego początku, i ci mali, którzy jutro pierwszy raz zobaczą co to znaczy być częścią czegoś większego niż jeden mecz.
ten niedźwiedź, choćby nie wiem jak się strofił, to on nie jest sam — on jest mym bratem, synem tej trybuny, no i jutro pokaże, że GKS to nie są jakieś marne drużyny co latają po dolnych ligach, tylko coś, co bije w serca na amen. niech mu tylko Kaczmarz nie daruje łatwo, niech ten festiwal emocji trwa, bo my na to czekaliśmy jak na cud — i chyba nie tylko ja.
kto dzisiaj nie ma planów na jutro? kto jeszcze nie wyjął kubka? bo ja widzę, że ten niedźwiedź rozpycha się już na trybunie B, a my tam zaraz dołączymy — z nadzieją, z wiarą, i z tymi wszystkimi pierogami co zostały w domu, bo dzisiaj serce rządzi, a reszta… no cóż, jutro się rozgrzejemy na tych emocjach razem z nim.
siemaszcie, moi biali i czerwoni, niech ten mecz przejdzie do historii — bo ja już czuję, że będzie tak, jak powinno być!