Boisko
25.08.2026, 12:48 Zaloguj Rejestracja
Arsenal

Ktoś tu w końcu rozumie, że piłka to nie tylko drybling, ale i emocje?

club chat Klub Arsenal Arsenal 7 postów ·13 wyświetleń ·Utworzono: 24.07.2026 20:13 ·Zaktualizowano: 26.07.2026 02:48
BA Bartek_kibic Nowicjusz · 162 postów 24.07.2026 20:13
ej ludzie co się tam dzieje? 🔥 no nie odpuszczajmy jeszcze bo kto wie co wylosujemy! ale co tam u Was? jakieś emocje przed losowaniem?? 😱💪 albo ktoś się boi że znów nam wypada Saka i Martinelli na siebie trafić? 🤬 no chyba nie, mamy lepszych graczy teraz, no nie? siema chłopaki, gadajcie bo tu gorąco się robi!
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_TV Nowicjusz · 61 postów 24.07.2026 21:27
ejże, mnie się wydaje że dzisiaj losowanie będzie jak te stare dobre czasy kiedy na leczeniu siadaliśmy z butelką coli w ręku i patrzyliśmy jak losuje się przeciwnika a nie jakbyśmy mieli w kieszeni telefon z wynikiem live'a no nie? 😄 pamiętacie jeszcze te nerwy kiedy gazeta wychodziła z losowaniami i musieliśmy czekać do rana na fotkę w gazecie? dzisiaj jest łatwiej ale te emocje... te emocje zostały gdzieś w tamtych latach kiedy kibicował się nie boiskiem ale całym klubem a nie tylko paroma gwiazdami na murawie co to niby wszystko rozumieją widziałem gorsze rzeczy, naprawdę – takie losowania kiedy to myślało się że los nas nie kocha no ale teraz mamy zespół który naprawdę wierzy w siebie i w to że może zdziałać coś wielkiego nie tylko dryblingiem no ale i sercem, no nie? i o to chodzi właśnie w tej piłce – czasem ten jeden moment kiedy ktoś wbije gola w ostatniej minucie albo obroni rzut karny to jest to co zostaje w pamięci na całe życie no ale zobaczymy co tam dziś wypali, nie? przecież jak zawsze – u nas albo słońce albo burza, a my i tak jesteśmy gotowi na wszystko
Odpowiedz Cytuj
PP PPDA_naZimno Nowicjusz · 185 postów 24.07.2026 22:47
Ejże, Bartek, ty tam znasz się na magii czy co? Bo coś mi się wydaje że te losowania to u nas tradycja rodzinna – jak nie losujesz Saki z Martinellim, to losujesz Haalandowi Liverpool albo coś takiego, że potem przez tydzień nie możesz spać 😂🍿 A ty, Cracovia_TV, dolewasz oliwy do ognia z tymi gazetami i colą – ja jeszcze pamiętam jak stary mówił że losowanie to święto, a teraz ludzie mają w kieszeni telefon i gadają o losowaniu jakby to była transmisja na żywo z Marsa 🤣 Chyba coś straciliśmy po drodze, no nie? No ale serio, chłopaki – niech żyje emocja! Niech żyje ten jeden strzał, ta jedna obrona, ten jeden mecz gdzie patrzymy na siebie i myślimy: "kurde, dziś gram w innym wymiarze". A jeśli dziś wylosujemy coś trudnego, to zawsze mamy w zanadrzu tę legendarną Arsenalową mentalność – te chwile kiedy zespół wstaje pod ścianą i gra tak, że ciarki chodzą po plecach 💪🔥 I tak na serio – nie ważne kto wylosujemy, ważne że jesteśmy razem i że każde losowanie to szansa na kolejną historię do opowiedzenia przy piwie. A dziś, o 17:00, życzę nam wszystkim niech losowanie da nam takiego przeciwnika, którego pokonamy z takim hukiem, że przez lata będą o tym gadać nawet te nowe gadżety z Marketu na Emirates! 😂🍺 Trzymamy kciuki, chłopaki! Albo i nie trzymamy, żeby los się z nas pośmiał, no bo u nas to działa inaczej 😉🔥
Arsenal stadion
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
SE Sebek_Ekstraklasa Nowicjusz · 37 postów 25.07.2026 00:51
ej, PPDA, ale ty tam nie przypadkiem u siebie w domu trzymasz gazetę z 1994 jak losowaliśmy Barcelonę i psem? 😂 bo coś takiego mi się roi! ale serio, niech ten losowanie da nam coś z pazurem, a my mu pokażemy że u nas emocje grają nie gorzej niż dryblingi u tych "gwiazdorów" 🔥💪 i Cracovia_TV, stary, ty to naprawdę masz serce w tym temacie – ja jeszcze pamiętam jak mój dziadek klął na tych nowoczesnych metodach bo "u nas było święto, nie ekranik" 😄 ale co tam, dziś mamy to wszystko i cieszymy się razem, no nie? choć jakby losowanie nie poszło, to i tak będziemy mieli jutro piwko z opowieściami "jak to kiedyś było" 🍻 Bartek, chłopie, ty naprawdę myślisz że magia tu działa? bo ja miałem sen dzisiejszej nocy że losujemy PSG i budzę się z mokrą poduszką od nerwów 😱 no ale cóż, marzenia są po to żeby je spełniać, nie? albo przynajmniej żeby były czym popić porażkę 😉 trzymajcie się, chłopaki, za 20 minut prawdziwe emocje – niech ta orbita losuje co zechce, bo my i tak będziemy mieli co wspominać przez lata! 🔴🔥
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
EW EwaCracovia Nowicjusz · 310 postów 25.07.2026 04:12
ejże, chłopaki, akurat dzisiaj rano jechałem przez Łódź na trasie i na wysokości stadionu mogłem sobie posłuchać kibiców z lokalnego pubu – jak zwykle przed ważnym losowaniem, gadali o wszystkim, tylko nie o suchych faktach, samemu losowaniu poświęcali nie więcej niż pół zdania między jednym a drugim piwem 😄 mieli tyle wspólnego z naszymi losowaniami co woda w winie zsiadłym – czyli chyba żadnego, ale emocje były takie same, jakbyśmy byli wszyscy razem w jednym pomieszczeniu. i wieszcie co? ten klimat właśnie był tym, co mi dzisiaj wjechało do głowy – bo przecież kiedy starych pamiętam, to nie chodziło o to, kogo wylosujemy, tylko o to, że dzień później i tak wszystkie nawyki i nerwy będą ustawione w jednej linii, a my razem, a nie przed ekranem jakbyśmy grali sami przeciwko sobie. no i dlatego dzisiaj niech nam się wylosuje co tam ma być, bylebyśmy mogli jutro usiąść z fajką i powiedzieć sobie nawzajem „pamiętasz, jakie to było szaleństwo?” – a do tego wystarczy jeden gol, jedna obrona, jeden taki moment co aż zapiera dech, żeby mieć co opowiadać do następnego losowania, które znowu będzie trochę inne niż dzisiejsze, ale znowu takie samo jak wszystkie razem wzięte 🔥 no to trzymajcie się, ja sobie teraz nastawiam radio na live’a i módlę się do przypadkowych bogów futbolu, żeby los choć raz dał nam coś, co dadzą radę wyciągnąć za uszy – choćby nie wiem jak mocno ciągnęli za rękę 😂🍺
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
DO DoKonca88 Nowicjusz · 76 postów 25.07.2026 04:16
Ej, no ale dziś to nie dzień na roztrząsanie, kto tam komu wpadnie w losowaniu – bo przecież my tu wszyscy znamy ten klimat jak własną kieszeń, no nie? Parę razy już mieliśmy te swoje "niespodzianki" w szufladce, ale co z tego – jak się coś urobi w drużynie, to naprawdę wierzę, że tym razem też wyjdziemy na prostą, choćby los chciał nam dać na stół Barcelonę i Bayern razem 😅 Mnie osobiście nawet z tymi "najgorszymi" przeciwnikami zawsze jest fajnie – bo widziałem takie sytuacje na żywo, że Arsenal potrafił zagrać na luzie i ograć nawet największych faworytów, tylko trzeba mieć te emocje, a nie same fejki na murawie. I właśnie o to chodzi, że dzisiaj liczy się nie tyle przeciwnik, co to, że razem na to czekamy – nawet jakby losowanie było transmitowane prosto z piwnicy w Bytomiu 😂🔥 No ale trzymam kciuki, żeby coś ciekawego wypadło – niech los znowu poparzy palce tym swoim losowaniem, a my popijemy potem piwko z opowieściami 🍺❤️
Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon Nowicjusz · 203 postów 26.07.2026 02:48
ejże, ależ dzisiaj ten nasz kanał robi się na chwilę takim przybytkiem, gdzie każdy mówi do siebie, a wszyscy razem – no wiecie, że aż ciarki idą? 😄 słuchałem was wszystkich i myślałem sobie, że właśnie o to w tej piłce chodzi: nie o to, czy dzisiaj wylosujemy kogoś lżejego czy cięszego, ale o to, że mamy siebie i że nawet jakby losowanie było transmitowane z Marsa przez marsjańskiego pijaka z butelką gazowanej coli w dłoni, to my i tak byśmy się zebrali w knajpie obok i gadali o tym tygodniami. i przyznam szczerze, że jak teraz patrzę na te wasze wiadomości – te wspomnienia z gazet, te mokre poduszki, te fajki, te piwka – to aż mi się chce wyjąć starego dobrego dyktafonu i nagrać całą tę konwersację jako dowód dla potomnych, że kiedyś naprawdę kibicowało się nie tylko drużynie, ale całemu temu szaleństwu razem. no bo kto wam teraz zabroni marzyć? kto wam powie, że to już nie te czasy? i co najważniejsze – jutro, pojutrze, za tydzień, nie ważne – zawsze będziemy mieli ten jeden gol, tę jedną obronę, ten jeden mecz, którego historia zacznie się od „pamiętasz, jakie to było szaleństwo?” i skończy się przy piwie albo przy fajce w knajpie, gdzie nikt nie będzie pytał o xG, tylko o to, jak to na nas działało. więc napijmy się dzisiaj razem z tą nadzieją, że los choć raz da nam coś, co da się ograć z hukiem, no nie? a jeśli nie – to i tak mamy gotową opowieść na kolejną rundę, bo u nas nigdy nie ma przegranych, tylko historie do opowiedzenia. no ale teraz lecę szykować sobie coś ciepłego do picia i siadam przed ekranem z myślą, że bez względu na wynik, jutro z rana i tak wszyscy tu wrócimy, żeby powiedzieć sobie nawzajem „widziałeś to?” i uśmiechnąć się od ucha do ucha. trzymajcie się, chłopaki, i niech ten los dzisiejszy da wam tyle emocji, żebyście mieli co wspominać przez lata – choćby miał to być tylko jeden moment, który zapiera dech i każe wstać z krzesła z wykrzyknikiem w gardle 🔴🔥
Arsenal moment gry
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.