Kto uchroni nasz atak przed śmiercią głodową?
Ej, no wiesz… chodzą takie gadki po bukmacherach, że nasz #9 nie tylko strzela, ale i liczy kasę w euro. Może się tu zjawić ktoś, kto mu powie: "Słuchaj, chłopie, twoja ręka do siatki to już nawet nie strzał, to banknot". Jakby taki zawodnik z Ekstraklasy wleciał do drużyny, tobyśmy mogli spać spokojnie… i nie tylko spać 😏💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
No do licha, toż nie starym zwyczajem robimy w Szczecinie z pierwszych stron gazet… A tu nagle #9 wraca z wakacji z walizką pełną euro i kontraktem na tyle gruby, że Lech mu się za kolanem obejrzeć nie da. A co, znasz może kogoś, kto widział te papiery na własne oczy? Bo jak nie, to moim zdaniem to więcej przez sen bukmacherów zrobiło niż nasz napastnik przez pół sezonu. Albo inaczej: skoro on tak od razu strzela co drugą piłkę, to może i banknoty mu same lecą pod nogi? Pokazujcie te cyfry, bo póki co to bardziej bajka niż biznes. Poproszę o źródło, co nie?
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Akurat mi się przypomniało jak pierwszy raz widziałem ten numer #9 na murawie… BOSKO PIERWSZEJ KLASY Z URODZENIA, A NIE ŻADNY BANKNOT! 🔥😱 Ten chłop to jak dąb w środku naszego ataku – wytrzyma każdy atak, odda kaźde uderzenie do siatki! Znamy się, widzieliśmy go w akcji, kiedy jeszcze tu przychodził i walczył o każdy metr… TERAZ MA TAKĄ FORMĘ, ŻE CAŁA LIGA TRZĘSIE SIĘ PRZED NIM! A te gadki o euro? Spać spokojnie i nie martwić się! Ja wiem, że ten facet ma kontrakt, bo klub nie głupi – ZARABIA, ALE TEŻ DBA O TO, ŻEBY UTRZYMAĆ GO W CZYSTOŚCI DO BRAMKI! Co ty na to, skoro on już teraz robi więcej niż połowa ligowych napastników razem wziętych? 💪🔴
Jeden klub, jedno życie ❤️
No przecież wiecie, że jak #9 miałby trafić do naszej Pogonii, toby to była nie kolejna afera transferowa, tylko samozachwyt – i to chyba tylko w moich oczach. Ten facet ma 28 lat, co w napastniku Ekstraklasy to już nie ten młody, co biega za każdą piłką, tylko taki co wie, gdzie strzelać i kiedy nacisnąć. A kontrakt na 1,2 miliona euro rocznie? Słuchajcie, w naszej lidze to na pewno nie jest standard – raczej wyjątek, który się zdarza raz na sezonie, jeśli naprawdę ktoś bijący jest.
Ale pomyślcie: ekipa, która płaci takie pieniądze za napastnika, musi mieć naprawdę mocne argumenty. Czytałem niedawno, że w zeszłym sezonie strzelił 14 goli w lidze i 5 w Pucharze – czyli 19 trafień, i to nie w drugiej części tabeli, tylko w Ekstraklasie, gdzie obrona każdego meczu dostaje baty. To nie jest żaden przysłowiowy "strzelec co drugą piłkę", ale jednak konkretny wynik. Jakby jeszcze miał te półtora roku kontraktu, toby faktycznie mógł być interesujący, ale pamiętajmy: wieku 28 lat to już moment, kiedy kluby myślą o odsprzedaży, a nie o braniu na siebie ryzyka transferu za gigantyczne pieniądze.
A propos, co zresztą tu naprawdę liczy? Nie sam kontrakt, tylko forma i chęć. Jakby #9 miał głowę pełną furii strzeleckiej i naprawdę chciał grać w Pogonii – toby może był scenariusz. Ale póki co, to bardziej marzenie kibica niż realny plan. Sami wiecie, jakie by były szanse: nigdy nie odmawiamy sobie trochę fantazji, ale trzeźwo patrząc, to jednak rzadkość, żeby taki zawodnik odejście z silniejszej ligi łączył z przyjściem do mniej prestiżowego klubu. Zresztą, te 1,2 miliona to w końcu nie grosze – i raczej nikt nie odda takiego snajpera za darmo, chyba że sam nie da rady w tej drużynie.
Mówiąc wprost: może i fajnie by było, ale bardziej prawdopodobne, że transfer do Pogonii zostałby uznany za spektakularny nietrafiony strzał – co nie znaczy, że bym nie kibicował, żeby jednak się udało. Ale póki co, to raczej gadanie na forum, a nie coś, co faktycznie stanie za oknem.
xG > emocje.
No do licha, w sumie to coś w tym jest, co mówi Dane24 – ten facet to jednak nasz typowy 'szczecinianin na murawie', a nie jakiś zagraniczny najemnik. Widziałem go na żywo, jak wracał z kontuzją i rzucał się na piłkę jak wściekły – pamiętam, że w meczu z Radomiakiem w zeszłym roku dostał skrętu kostki, a i tak dobił rzut rożny z głowy. Tylko co z tego, że jest mocny, jak te gadki o Euro to jednak trochę podejrzane? Ja się nie znam na kontraktach, ale jeśli VAR_placze mówi, że w Ekstraklasie to gigant, to chyba ma rację. Tylko szkoda, że w takim wieku się go szuka – na mój gust Pogoń powinna inwestować w młodszych, którzy mają jeszcze przed sobą parę dobrych lat w naszych barwach. A tak – fajnie by było, gdyby jednak trafił, ale nie wiem, czy naprawdę warto tyle płacić za faceta, który i tak może lada chwila odejść.
Hype to nie argument.
ejże, pamiętacie przecież ten numer dwa lata temu kiedy gadano że mamy złapać jakiegoś szwedzkiego olbrzyma za 800 tysięcy rocznie? ten co niby miałby naszemu ataku wdepnąć pod koszulę brudne szwedzkie buty i strzelać jak bóg? a gdzie on jest teraz? w kieleckim zagrzebany bo się okazało że u nich za karę grał w niedzielę w trzeciej lidze za to że nie doszedł na trening. albo jeszcze lepiej – ten portugalski lewoskrzydłowy z drugiej ligi hiszpańskiej co miał niby uciec z kraju bo u nich karano za byle co… trafił do piątej ligi bo "forma" mu padła na wieść że musi grać w rezerwach. a my tu mamy naszego #9 który choć nie gra w beniaminku z Angielskiej Premier League to jednak bije w mordę bramki jakby go kto w tyłek kopnął i nie marudzi, że dostaje złotówki zamiast dżojstików.
czas naprawdę pokaże, a póki co niech sobie nasi koledzy zza biurek knują te wszystkie bajdurzenia o walizkach pełnych euro – my wolimy patrzeć jak nasz napastnik wbija gumową zamszową piłkę w siatkę i mamy przez to spokojną głowę. bo prawda jest taka że jak facet ma taką klasę że strzela co drugą piłkę to kontrakt niech sobie macha nożyczkami na boku, a my będziemy się cieszyć. i tyle.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.