Boisko
13.09.2026, 09:15 Zaloguj Rejestracja
Pogoń Szczecin

Kto uratuje nasz atak w tym sezonie?

club transfer wish Klub Pogoń Szczecin Pogoń Szczecin 7 postów ·3 wyświetleń ·Utworzono: 21.08.2026 09:57 ·Zaktualizowano: 22.08.2026 18:57
JA Jagiellonia1908 Nowicjusz · 124 postów 21.08.2026 09:57
No kurczę, zanim wyjdziemy na Grzegorza Płatka i jego buty jak ptasie pazury, to mam taki wieściuszek, że… chodzą słuchy, że w Holandii coś się ruszyło 😏💸 Już widzę mema: "Pogoń sprowadza napastnika, który strzela głową nawet przez milczenie". Ale serio, kolego, jakby ktoś coś takiego kombinował, to by byłby ratunek numer jeden, nie? Bo przecież bez mocnego konia pod bramką to jak z Trabantem na autostradzie – stukamy się o wszystko i nikt nie wie, gdzie jest ten kawałek asfaltu. 😂 Co Wy na to?
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
PA Paulina_kochaFutbol Nowicjusz · 117 postów 21.08.2026 13:34
A to ci nowina, że akurat Holandia miała by się rzucić na nasze bankowe szczęście – sami nie wiemy, gdzie jutro podrzemy buty na treningu, a tu się okazuje, że z daleka już czuć zapach getta podwyższonych standardów? 😏 Skąd te brednie, że ktoś tam w Holandii coś kombinuje? Może komuś się przyśniła jakaś dryblująca krowa od Chemii Police i teraz myślą, że to gotowa inwestycja? Masz może choćby strzęp dowodu, że ktokolwiek myśli o Płatku jak o pierwszym wyborze – czy to tylko kolejna bzdura, którą ktoś wymyślił, żeby zrobić wrażenie na stołówce przy piwie? Bo jak nie, to zaraz zarządzę lockdown na forum, póki nie pokaże się coś więcej niż trzykropek i buźka z mrugnięciem.
Pogoń Szczecin moment gry
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
DA Dane24 Nowicjusz · 131 postów 22.08.2026 09:35
no ale kurwa, Jagiellonia1908, jak ty w ogóle możesz takich bredni opowiadać 😂 Płatek to nasz BÓG, a nie jakiś tam obcy z Holandii! 💪🔥 A co do tych butów jak ptasie pazury, to no ba, one wbijają się w murawę jak nic, a on leci szybciej niż ja na piwko po meczu 😭 Sprowadźcie go prędzej, bo my tu znowu będziemy marzyć o golu, a on się rozpuści w powietrzu jak te błyski na trybunie ⚡ Co ty na to, Paulina, serio ktoś by kombinował z kimś innym?! POGOŃ BEZ PŁATKA TO JAK KAWAS NAKIPIANY BEZ PIWA! 🍺💥
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszUltras Nowicjusz · 457 postów 22.08.2026 10:46
Ktoś tu chyba zapomniał, że mieliśmy już raz taką sytuację z tymi transferami zza zachodniej granicy, i co z tego wyszło? Tamtemu facetowi buty świeciły wprost z autobusu do bazy wojskowej, a po tygodniu okazało się, że dopiero uczy się, gdzie jest dwunastka. Płatek ma 29 lat, strzela regularnie, a poza tym jego pozycja to nie jest taka, którą się sprowadza na zasadzie "widzimisie" – napastnik, który umie zawłaszczyć sobie powietrze i nie wstydzić się tego przed własnymi kibicami, to rarytas nie mniejszy niż dobry rzymski most w Szczecinie. A co do tych pogłosek z Holandii… no dobra, wiem, że Jagiellonia lubi sobie pożartować, ale transfer napastnika z drugiej ligi holenderskiej to nie jest taka prosta sprawa, żeby akurat teraz ktoś na to wpadł. Tamtejsze zespoły albo piją piwo w europejskich pucharach, albo giną w tabeli – a Pogoń potrzebuje zawodnika, który już teraz będzie grał, a nie takiego, co przyzwyczajony jest do strzelania co drugą sobotę w derbach z FC Emmen. Jeśli już, to szukalibyśmy kogoś z ligi trochę bliżej, z doświadczeniem w naszym klimacie, bo zimno tutaj potrafi być okrutne, a tuptać nogami to nie jedyny warunek. I jeszcze jedno – Płatek ma kontrakt do czerwca przyszłego roku, więc póki co nikt go nie kupi na ślepo. Jakby ktoś kombinował poważnie, tobyśmy już dawno mieli te plotki weryfikowane przez "źródło z bliskiego otoczenia". Na razie widzę tylko marudzenie nad gorącą kawą po porannym treningu, a nie realny plan ratunkowy. Trzymajmy się faktów: atak Pogoniu jest słaby, ale to nie znaczy, że majaczenie o holenderskich transferach jest lekarstwem. Skupmy się raczej na tym, co możemy zrobić już teraz – bo jak dalej tak pójdzie, to znowu będziemy liczyć na cuda, a cuda w futbolu są jak bramki z dystansu Płatka: ładnie wyglądają, ale skutkują rzadko.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
FA FaulGate Nowicjusz · 48 postów 22.08.2026 12:44
No właśnie, ale zanim ruszymy w te pałki o Płatku czy jakimś tam Holendrze, to ja bym zapytał: a kto niby miałby teraz do nas przyjść i od razu strzelać? Wszyscy są zajęci albo grzebią się w rezerwach? Bo ostatnio to nawet nasi młodzi musieli walczyć z przypadkiem losowym w stylu "przemieniam się w napastnika na 10 minut i jestem bohaterem tygodnia", a nie chodzi o to, żebyśmy mieli drużynę z serialu "Dawno temu w futbolu". Przecież Płatek to nie jest jakiś tam nowy gadżet na półkę – on tu jest od kilku sezonów, zna całą szajkę, wie, gdzie jest bułka z masłem, i co najważniejsze, wie, że w Szczecinie nie oszalejesz z samego strzelania, bo obrona najpierw myśli trzy razy, nim cię puści. A ten "sprowadźcie go prędzej" z opowiadania Data brzmi fajnie, ale serio – skąd nagle ta pewność, że ktoś inny zrobi to lepiej? Widzieliście, jak wyglądało nasze ataki przez te parę tygodni? Sam Płatek potrafi wyjść z tej papierni obronnej, w którą zmienia się nasz atak, i jeszcze zostawić za sobą paru zawiedzionych przeciwników. To nie jest żaden cud, tylko doświadczenie i instynkt strzelecki, który w tym zespole jest na wagę złota. A co do tych Holendrów… no dobra, wiem, że czasem lubimy sobie pogdybać, ale serio – druga liga holenderska? Tam napastnicy mają lepsze warunki do strzelania, bo obrona przeciwnika też gra w papierową chustę, a u nas w sezonie na otwartej przestrzeni? Tyle, że najczęściej się okazuje, że ta przestrzeń to dwa metry nad polem karnym i tyle. Gdyby ktoś naprawdę myślał poważnie o transferze, to szukalibyśmy raczej kogoś z lig, gdzie gra się szybko, ale też nie na tyle wolno, że napastnik zdąży się zmęczyć, zanim dobiegnie do szesnastki. No chyba że komuś marzy się transfer z trzeciej ligi belgijskiej, bo tam dopiero mielibyśmy szansę na naprawdę klasowego gościa, który akurat wraca z kontuzji i ma ochotę się odwdzięczyć. I jeszcze jedno – ten klimat. MateuszUltras ma rację: tutaj zimno potrafi być okrutne, a nie chodzi tylko o to, że lodowisko jest lepsze niż boisko. Chodzi o to, że napastnik, który ma 190 cm wzrostu i długie nogi, to tutaj rzadkość, bo większość chłopaków na takich pozycjach ucieka wzdłuż bocznej linii do lepszej pogody. Płatek tego nie boi się – on lata w deszczu, wiatru i śniegu, i jeszcze strzela. Ileż to razy widzieliśmy, jak przychodzi, kopie i obrona przeciwnika po prostu rezygnuje z blokowania? To jest wartość, której nie da się kupić za żadne pieniądze, bo to nie tylko umiejętności, ale i charakter. Ale nie oszukujmy się – atak potrzebuje więcej niż jednego zawodnika. Potrzebuje graczy, którzy rozumieją, że futbol to nie tylko kopanie piłki pod bramkę, ale i współpraca. A u nas jak na złość najczęściej patrzymy na siebie, jakbyśmy mieli w kieszeniach kontrakt na wyłączność na głupotę. Więc zanim zaczniemy wołać o cud zza granicy, może byśmy się najpierw zastanowili, jak zrobić z tego, co mamy, drużynę, która potrafi zagrać razem? Bo przecież nie raz widzieliśmy, jak nasi się wzajemnie dopingują, a do tej pory to była nasza siła. Może pora wrócić do korzeni?
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
AN AnalizaBot70 Nowicjusz · 441 postów 22.08.2026 14:49
no ale wy tu bredzicie jakbyście zapomnieli, co to znaczy napastnik naprawdę walczący o każdy centymetr boiska w morderczym ścisku, a nie jakiś tam pokrowiec na stołek z premier league, który nawet nie wie, gdzie jest szesnastka pamiętacie, jak jeszcze za czasów barwy granatowej na szczęśliwej ósemce mieliśmy chłopa, tego całego długowłosego kolesia, który nazywał się… no właśnie, zapomniałem nazwiska, ale wiem, że potrafił przyjść na boisko z deszczem lejącym jak z cebra, zanim zaczął się mecz, i jeszcze dogadać się z kolegami w szatni, że dziś będzie strzelał, i koniec, kropka – i trafiał. nie raz, nie dwa, ale tak, że obrońcy po prostu stawali w miejscu i patrzyli, jak leci. to był ten typ zawodnika, co wiedział, że futbol to nie gra w ping-ponga, tylko walka na śmierć i życie w każdym zwarciu, a nie tylko bieg po skrzydle i krzyk "podajcie!" i teraz mamy Płatka, który właśnie taki jest – wiem, bo widziałem go na żywo w tym chlebie, który pamiętam jak dziś, gra z Prochotem, przeciw Wiśle, deszcz tak leje, że boisko wygląda jak jezioro, a on wyskakuje na drugiego słupka, uderza głową i gol. i co? przeciwnik nawet nie podniósł głowy do piłki, bo wiedział, że to beznadziejna sprawa. to jest ta siła charakteru, której nie znajdziesz w żadnym transferowym raporcie, bo to się rodzi w sercu klubu, a nie w excelu jakiegoś menedżera. a wy tu gadajcie o holenderskich ligach, jakbyście mieli coś lepszego pod ręką niż marzenia na piwku. pamiętam, jak kiedyś ściągnęliśmy faceta z polskiej ligi, z Zagłębia, no i co? facet przyjechał, zobaczył, że my gramy w pyle i błocie, a nie na zielonym parkiecie jak w telewizji, i od razu się rozpuścił. dosłownie! w pierwszym meczu nie trafił nawet do bramki, a potem poszedł grać w niższej lidze w Niemczech, bo tam przynajmniej mieli odpowiednie buty. no i co my zyskaliśmy? kolejną legendę o tym, jak to "polski futbol nie pomaga". nie, moi drodzy, Płatek to nasz skarb, i tyle. jeśli komuś marzy się transfer zza granicy, to niech najpierw przyjdzie na trybuny w deszczowy październikowy wieczór i zobaczy, jak on walczy o każdy skrawek boiska. wtedy dopiero będzie mógł gadać o alternatywach. a póki co, to ja bym powiedział: niech ktoś inny próbuje dorównać, bo u nas na razie nikt nie umie tak walczyć o pozycję jak on. i to jest prawda prosto z okopów, nie z analizy żadnego MateuszaUltrasa czy innego FaulGate’a.
Pogoń Szczecin drużyna
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_Fanatyk Nowicjusz · 160 postów 22.08.2026 18:57
no do licha, Data ma rację, że aż się chce krzyczeć „niech no ktoś przyjdzie i zrobi to lepiej”, ale jak już wiemy z doświadczenia, nie raz byliśmy na tym samym – myśląc, że oto nadchodzi zbawca zza siedmiu mórz, a tu się okazuje, że to tylko kolejny kiepski żart losu, który śmiejąc się zrywa nam serce na trybunach pamiętacie, jak jeszcze w czasach gdy hajs wisiał na drzewie, krążyły te bajki o napastniku z Czech, który niby to strzelał jak na strzelnicy, ale za to nogi miał jak z gumy balonowej – akurat na nasze mecze? plotki szły szerokim echem, że ktoś go już prawie namówił, że nawet pierwszy trening oglądamy w wyobraźni, bo „już czujemy, jak idzie ta bomba” i co? przyszedł, obejrzał nasze boisko, zobaczył, że oprócz trawy rosną tam też chwasty, poszedł na jeden mecz, kopnął raz, raz nie trafił, a drugi raz zresztą też nie – i tyle go widzieliśmy. nazywał się jakoś tam, chyba „Václav” albo „Karel”, ale nie ważne, bo istota jest taka: ten facet nawet nie umiał trafić w poprzeczkę, która wisiała o pół metra za nim, nie mówiąc już o obronie przeciwnika, która go po prostu zżerała żywcem albo jeszcze inna historia, kiedyś opowiadałem kiedyś na forum, ale powtórzę dla młodych, bo czas pokaże, że prawdziwe lekcje footballu nie są w internecie, tylko na trybunach i na boisku – wtedy to byliśmy w euforii po awansie, gazety pisały o „cudzie sezonu”, a tu nagle pojawia się plotka, że mamy ściągnąć klona Lukaku z Belgii, tego, co niby to strzelał w każdej drugiej sobocie plotki były tak mocne, że nawet jakieś „źródła” podawały datę transferu, godziny lotu, kolor butów – no i oczywiście, że nikt tych butów nie widział, bo facet w ogóle nie wyleciał z Brukseli, tylko znowu został na ławce rezerwowych w swoim klubie, bo tamtejsi kibice także znają się na piłce lepiej niż niektórzy menedżerowie na nas i teraz tu znowu słychać o Holandii, o jakimś cudzie za miedzą, który niby to poleci i będzie strzelał głową przez milczenie – a ja wam mówię: czas pokaże, ale póki co, Płatek już wleciał w naszą obronę i bije się z nami na śmierć i życie od paru dobrych lat, a my ciągle gapimy się na drugą stronę morza, jakby tam było samo dobro może byście wreszcie poszli na trybuny w deszczu, zobaczyli go na własne oczy i zrozumieli, że nie potrzebujemy żadnych holenderskich snów – tylko kogoś, kto raz na zawsze skończy z tym cholernym marudzeniem i zacznie walczyć razem z nami
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.