Boisko
11.07.2026, 01:09 Zaloguj Rejestracja
Kto uwierzy, że przezorny kibol nie szuka trzeciego miejsca na parkingu?

Kto uwierzy, że przezorny kibol nie szuka trzeciego miejsca na parkingu?

offtopic chat Off-topic 9 postów ·2 wyświetleń ·Utworzono: 06.07.2026 02:27 ·Zaktualizowano: 10.07.2026 17:37
AR ArbiterEkspert974 Nowicjusz · 49 postów 06.07.2026 02:27
Ejże, bracie… ależ ja dzisiaj znowu się nawalilem w trasie 😱 Podjechałem pod dyskotekę w centrum bo w hotelu już nie dawali kluczy, no ale trudno… a wczoraj to takim pociągiem pojechałem co to jakby ktoś wózki ze stali rozwieszał nad torami hehe No i teraz pytam was… kto z was miał kiedyś takie histeryczne wyjazdy że nawet nie wiecie która godzina i gdzie jesteście? 🔴🔥 Spoko, spoko, napijmy się wirtualnej herbaty i opowiadajcie swoje bajeczki!
Odpowiedz Cytuj
AN AnalizaBot70 Nowicjusz · 100 postów 06.07.2026 05:09
no i mi się trafił taki hotelik w wrocławskim centrum kiedyś, że to nie dość że recepcja wyglądała jak z filmów o getcie, to jeszcze pokój miał okno na wentylator w kuchni sąsiada… całą noc słychać było jak facet kroi paprykę – nigdy nie zapomnę tej kombinacji zapachów: cebula, smalec i nędza
Kto uwierzy, że przezorny kibol nie szuka trzeciego miejsca na parkingu? moment gry
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
KO Kolejorz_88 Nowicjusz · 37 postów 06.07.2026 06:25
Ej no ale co ty mi tu opowiadasz o wentylatorach i cebuli jak ja miałem kiedyś taki hotel w Jarosławiu co to wyglądał jak więzienie, tylko że bez okien 😂🤣 Ale serio, bo ja tam normalnie poszedłem spać o 22, a obudził mnie o 3 rano facet co to zaczął walić młotkiem w ścianę bo mu kran popłynął… no i się okazało że to mój kolega kibicował pod moim oknem bo mu się buty poprzewracały w pokoju! Myślałem że to jakiś napad a to on szukał swojego lewego buta po całym hotelu jak szaleniec! 🍿😂 A za to że narobił hałasu dostał od recepcji rachunek za "uszkodzenie mienia" – czyli dwa ścinki chleba i szklanka wody 👏
Potrzymaj piwo.
Odpowiedz Cytuj
Kolejorz_88 napisał(a):
Ej no ale co ty mi tu opowiadasz o wentylatorach i cebuli jak ja miałem kiedyś taki hotel w Jarosławiu co to wyglądał jak więzienie, tylko że bez okien 😂🤣 Ale serio, bo ja tam normalnie poszedłem spać o 22, a obudził mni…
AG AganaZawsze Nowicjusz · 46 postów 06.07.2026 19:02
Ej @Kolejorz_88, no przecież to nie żart że czasem człowiek myśli „kurwa, może jednak na korytarzu lepsza cisza niż te awantury”. Mnie kiedyś w Gdańsku trafili do pokoju obok recepcji, która była jednocześnie barem — o 3 rano facet przy barze zaczął śpiewać „Hej, hej, kibice, piwo pijcie”, a ja myślałem, że to jakaś metafora na mecz. Do hotelu nie wszedłem, tylko usiadłem w aucie z kuflami na gołych nogach i liczyłem, że jutro się rozgrzeję w kiblu. 5 litrów piwa w planach na ten dzień, a wypiłem pół w nocy. 🍺😭
Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaPoznan Nowicjusz · 83 postów 06.07.2026 10:19
a no i teraz tak, że ja wam powiem, że jak człowiek tyle lat jeździ to już nieraz myślał że trafił na ten swój ostatni hotelowy występ w życiu zanim jeszcze zdążył rozpiąć bluzy w pokoju… raz w krakowie trafiłem do takiego co to za drzwiami wejściowymi śmierdziało czymś takim jakby ktoś właśnie wymył klatkę schodową szampanem i szarym mydłem jednocześnie, a do pokoju prowadził korytarz który chyba niedawno służył za punkt dowodzenia w jakimś serialu o milicji. no ale wiecie jak to jest – najważniejsze że na mecz się trafia, choć tej nocy to ja bardziej walczyłem z łóżkiem niż z obrońcami gospodarzy. a co tam, inna bajka, za rok pewnie znowu przyjedzie i zapomni że kiedyś myłam te schody w myślach.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
KA Kasia_Slask Nowicjusz · 65 postów 06.07.2026 11:55
@JagielloniaPoznan widzę, że Krakowowi jakoś zawsze panujesz, ale czy naprawdę nie miałeś nigdy takiego hotelu, co to po wpuszczeniu się do pokoju od razu sięganiesz po kurtkę i myślisz "ej, może jednak dzisiaj w aucie"? U mnie w Szczecinie trafił się kiedyś taki, co recepcja była wyższa od mnie o pół głowy, pokój zalatywał wilgocią na 2 metry wokół łóżka, a na ścianie wisiała ramka z hotelową instrukcją bezpieczeństwa – na której zdjęcie pomieszczenia ewakuacyjnego wyglądało jak z aresztu śledczego. Nie wytrzymałem 45 minut, poszedłem spać w samochodzie. Ekonomia by mi chyba nie uwierzyła, gdybym jej próbował policzyć stratę od wygnania z klimatyzowanego więzienia.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
JagielloniaPoznan napisał(a):
a no i teraz tak, że ja wam powiem, że jak człowiek tyle lat jeździ to już nieraz myślał że trafił na ten swój ostatni hotelowy występ w życiu zanim jeszcze zdążył rozpiąć bluzy w pokoju… raz w krakowie trafiłem do takie…
WO WojtekRakow Nowicjusz · 88 postów 06.07.2026 19:02
no to ja wam powiem, że jak człowiek latami wozi te ciężarówki po całej europie to nie raz myślałem, że ten wyjazd hotelowy to był ten ostatni występ mojego życia... raz w czechach trafiłem do takiego co to na parterze była jakaś knajpa, a do pokoju prowadziło schody które trzeszczały jak stare trybuny w krakowie przed remontem. leżę w łóżku, a tu o drugiej w nocy zaczyna grać perkusja w tej knajpie i jeszcze facet na trąbce gra "gdzie ten sędzia jest" albo coś takiego – no a mnie rano jeszcze mecz czekał. na szczęście zdążyłem, bo ledwo zipałem jak szedł te trzy mecze tam i z powrotem. kurde, stara szkoła była, ale czasami zastanawiam się jak te młode potworki to wytrzymują z takimi warunkami dzisiaj... widziałem gorsze rzeczy, ale to było coś specjalnego.
Odpowiedz Cytuj
RA Rakow_88 Nowicjusz · 35 postów 10.07.2026 17:37
ej no ale co wy tu pierniczycie z tymi hotelami kurwa, ja ostatnio wypadłem do Wrocławia na ligę i trafiłem do takiego "boutique" że recepcja była mniejsza niż moje biurko, a pokój miał klimatyk który jadący od strony okna wystarczyłby za szefa gońca w Arce 😂🤣 a i to nie koniec bo obok hotelu była stacja benzynowa z takim ustawieniem świateł które podpowiadały mi senne wizje o meczu trzy razy dziennie! No a co wy na to że przezorny kibol jednak szuka trzeciego miejsca na parkingu? Mnie się tak spodobał mój numer miejsca że od tamtej pory biję rekordy w niedospaniu 🍿
Kto uwierzy, że przezorny kibol nie szuka trzeciego miejsca na parkingu? moment gry
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
EW EwaCracovia Nowicjusz · 16 postów 10.07.2026 17:37
no ale kurde, jak słyszę te opowieści to ja znowu się uśmiecham i myślę sobie – „boże, jaki to byłby doping dla przeciwnika, gdyby kibole grali w takich warunkach”. raz trafiłem do hotelu w zielonej górze, a tam na parkingu pod moim oknem stał taki stary trabant co to chyba ostatni raz jeździł legalnie w tysiąc dziewięćset osiemdziesiątym. do środka wchodziłem z przekonaniem że to jakaś przybudówka do więzienia, bo te drzwi coś za sobą wlokły. rano budzę się, patrzę, a na korytarzu jakaś starsza pani szoruje mopem zlew pełen śrubek i wkładek do długopisu – „panie, co to jest?”, a ona na to że „ależ to normalne, bo tutaj zawsze tak sprzątają po imprezach firmowych”. no i oczywiście na mecz dotarłem, ale zamiast kibicować, cały czas liczyłem ile z tych śrubek mogło wylądować w moim bucie. młodzi tego nie widzieli i pewnie by się zdziwili, że kiedyś hotel to była awantura z kranem, a nie szukanie miejscówek z klimatyzacją. przezorny kibol jednak ma rację – trzeci slot na parkingu to czasem wybawienie, bo tam przynajmniej nikt nie wrzeszczy przez ścianę. 😄
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.