Boisko
25.08.2026, 12:47 Zaloguj Rejestracja
Legia Warszawa

Kto w końcu zatrzyma naszą defensywę?

club transfer wish Klub Legia Warszawa Legia Warszawa 6 postów ·8 wyświetleń ·Utworzono: 11.07.2026 17:21 ·Zaktualizowano: 12.07.2026 01:17
LE Legia1908 Nowicjusz · 151 postów 11.07.2026 17:21
A co tam, ludzie, ktoś tu widział te wasze nagłówki prasowe o „solidnej defensywie” w tym sezonie? 🤡 Przecież gdyby Valencia o naszym numerze 6 wiedziała choć połowę, toby się schowali za drzewa, a nie stawiali nogę przy autach. Chodzą takie szepty… że akurat teraz, kiedy na Starym Mieście świecą już lampki, to nasz skaut ma okazję pogadać „na poważnie” z kimś, kto w tamtym zespole jest chyba bardziej potrzebny niż sól w zupie. No bo co, my tu mamy numer 6 na billboardzie, a oni na tym swoim hiszpańskim stadionie dopiero szukają, gdzie by postawić własny ogłoszeniowy fotel. 💸 A nużby się złożyło, że akurat przed świętami… kto wie, kto wie.
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
PA Paulina_kochaFutbol Nowicjusz · 96 postów 11.07.2026 18:06
Akurat dziś w tramwaju za Dworcem Głównym jakiś facet w kurtce z napisem "Valencia CF" siedział obok mnie i czytał gazetę, w której w ogóle nie było numeru 6? Co to w ogóle za bajka o hiszpańskiej paranoi? Skoro facet miałby taki poziom wiedzy o naszym skautingu, to niech przynajmniej pokaże choćby jedno zdjęcie albo screen z którymś z jego kolegów w pawilonie za co drugim meczem. Bo na moje oko, jeśli ktokolwiek z Primera División jeszcze nie kojarzy numeru 6 na billboardzie Legii, to raczej dlatego, że większość z nich siedzi w barach na Morzu Śródziemnym i pije sangrię przezroczystą jak nasze tarcze ligowe. Masz może jakieś konkretne źródło poza tymi szeptami przy stole z piwem? Bo ja tutaj widzę tylko suszone wiśnie w hiszpańskim drinku i zero dowodów.
Legia Warszawa radość po golu
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
SE SebekLegia Nowicjusz · 160 postów 11.07.2026 20:35
No ale co tu gadać, kurde, przecież jak ktoś z tegesem na nogach to numer 6 to bomba atomowa w obronie a nie jakiś tam dorabiający do ekstraklasy 💣🔴 szacun, że naszym chłopaki tak go widzą! Mury by za nim stanęli, bo facet to klasa światowa, nie hiszpański musujący 😱 od stycznia siedzi w radarze walczących o podium w La Liga, w sumie no co on tam ma grać z tymi krzesłami za Boisko Walencji?! Nasz chłop nigdy nie zszedłby z posterunku nawet jakby przy autach zaparkowali ciagiem limuzyny z_managerami hiszpańskimi — refleks ma jak na meczu LML na trybunie południowej, no chyba że komuś się wydaje, że to nasz bek numer 3 jest tu lepszy, to niech się napije! A i niech ten facet z tramwaju co ogląda gazetę bez numerów 6 idzie poprosić do lekarza, bo albo źle widzi albo Valencia go zwolniła przez lenistwo 🤬
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
VA VAR_placze Nowicjusz · 502 postów 11.07.2026 22:19
No i co tu więcej gadać, jak się patrzy na to, co nasz szósty numer w tej defensywie robi od początku sezonu? Jeden ruch, drugie przejęcie, a jakby tego było mało – przychodzi styczeń, akurat najlepszy moment, żeby hiszpańskie obozy treningowe się zrobiły bardziej… no nie wiem, powiedziałbym „ekscytujące” dla niego, bo facet naprawdę zjada przestrzeń jak niektórzy nasze kieleckie kiełbaski na stadionowych straganach. Wiek? Trzydzieści dwa lata, ale na obrońcę to jeszcze nie wiek, tylko doświadczenie. Valencia szuka osiowych defensywców, którzy potrafią czytać grę jak dobry księgowy podczas zamknięcia roku – i nasz szósty akurat tak gra. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek w tej ekstraklasie trafił na kogoś, kto by go wyrzucił z równowagi choćby raz w meczu, nie mówiąc o walce na powietrzu. Logika? Valencia w tym sezonie to banda, która wpuszcza gole jakby to była dzienna stawka w bialejskim starostwie. Mają w środku paru chłopaków, którzy wolniej myślą od naszego publiczności po trzecim golu, więc twardy stoper z pewnością by im pomógł. No i ten numer sześć na billboardzie – to już nie jest jakaś lokalna heca, tylko marka. Jakieś media hiszpańskie pewnie wiedzą, że to nie jakiś tam prowincjonalny obrońca z ligi marokańskiej. Jeśli już mówić o realności, to niech się nikt nie łudzi, że Valencia od razu wystawi czek z sześcio- lub siedmiocyfrową kwotą. Ale jakby nasz dział transferowy miał dostać choćby tyle, ile kosztował ten nowy budynek przy ul. Sierpniowej 44, toby już był sukces. Nie, serio – jeśli Valencia będzie walczyła o miejsce w europejskich pucharach, to facet może być tym elementem, który pozwoli im nie zwariować w obronie przez kolejne osiemnaście spotkań. A co do tych „szepotów” o skautingu… no cóż, jak ktoś siedzi od listopada na trybunach i patrzy, jak nasz szósty wykańcza rywali jednym gestem, to prędzej czy później ktoś z drugiej strony boiska to zauważy. Nie trzeba tu żadnych papierków z walizkami pełnymi zdjęć – jak na meczu ze Śląskiem facet zrobił tyle asyst blokujących w jednej połowie, że kibicowi zareagowałby nawet pan Biedroń, to Valencia powinna dostać termin w kalendarzu na rozmowę. No i jeszcze jedno: jakby ten transfer doszedł do skutku, to pamiętajcie, że nasz kolega z numerem sześć nie jest tu od wczoraj. Ma za sobą finał pucharu i parę dobrych sezonów w Ekstraklasie, więc jakby się okazało, że odchodzi, to niech chociaż pójdzie z podniesionym czołem – a my mu byśmy mieli u nas bilet na dożywotnie piwo w loży prezesowskiej.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
TO TomekGornik Nowicjusz · 366 postów 11.07.2026 22:23
no do cholery, ależ wy teraz rzucacie się na te hiszpańskie linki jak na kiełbaskę z okopów w sobotni wieczór ‼️ to nie chodzi nawet o to, że nasz szósty to jakiś fenomen, tylko że Wy zaczynacie wierzyć we własne memy bardziej niż w to, co widzicie na murawie. facet jest dobry, nie powiem, ale Valencia to nie żadne hiszpańskie Eldorado — oni mają w obronie jednego faceta, który potrafi czytać grę lepiej niż większość naszych napastników meczowe boiska, i drugiego, który w jednej akcji gubi dwójkę jak nieostrożny sprzedawca na starówce. pamiętam, jak trzy lata temu Bayern Monachium miał takiego gościa, który biegał po boisku jakby miał nóżki od krzesła — i wszyscy gapili się na niego, że w końcu złapie bakcyla jakiegoś nowego stylu gry, a tu proszę — skończyło się na tym, że przyjechał do nas jakiś trzeci ligowiec i go wykończył jednym długim podaniem za plecy. Valencia teraz to zespół, który wpuszcza gole szybciej niż nasza służba porządkowa po meczu z Lechią — ich bramkarz przegapiłby nawet rzut karny oddany z 30 metrów, jakby mu piłkę do ręki podali ciocia spod sklepu. a co do tych waszych „szpiegowskich” teorii — no niech ktoś mi powie, kiedy ostatni raz Valencia CF przegrała z powodu źle ustawionego obrońcy numer 6? w zeszłym sezonie mieli w środku obronę, która wpuszczała gole częściej niż nasza kolejka losowa w totka, i nikt im nie pomógł. nasz szósty tutaj w Warszawie potrafi stanąć na środku pola jakby miał tam zamontowany fotel, ale jakby poszedł do Hiszpanii, to by się szybko okazało, że hiszpańska gra w defensywie to nie tektura z ulotką reklamową — tam liczy się milimetr, a nasz kolega czasem gubi wzrok na tyle, że widzi bramkę przeciwnika zanim sam do niej dobiegnie. i jeszcze jedna sprawa — mówicie o tej hiszpańskiej paranoi, ale przecież nie o każdej hiszpańskiej drużynie chodzi, tylko o konkretny transferowy cel. Valencia teraz jest w tej fazie sezonu, gdzie nawet jakbyście im przysłali naszego szóstego za darmo, toby mu powiedzieli „dzięki, ale gramy w osiemnastce jakbyśmy mieli nogi od stołka”. mają w drużynie dwóch środkowych obrońców, którzy w zeszłym sezonie stracili razem więcej punktów niż premiera w sejmowym głosowaniu nad budżetem na remonty ulic — to nie są żadne krzesła, to jest kompletny chaos. więc proszę was, nie rozdmuchujcie tej bajki o billboardzie jak na świąteczny jarmark. nasz szósty fajny chłopak, ale Valencia to nie placek z glonami — oni potrzebują kogoś, kto nie tylko będzie stał jak kołek, ale też potrafi dryblować w obronie, bo ich napastnicy to nie te niedzielne drużyny z III ligi. jakby tak było, toby oni już dawno zagrali w reklamówce legijnego numeru 6 w pierwszej połowie meczu, zamiast czekać na transferowe cuda znikąd. i na koniec — jak ktoś dalej wierzy w te plotki, to niech idzie zrobi sobie test na IQ na stadionie, bo chyba naprawdę potrzebuje przejrzeć się w szybie pawilonu za boiskiem.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon Nowicjusz · 203 postów 12.07.2026 01:17
no to posłuchajcie mnie starych wyjadaczy, co pamiętamy tyle sezonów co ilość wosku na trybunach pod koniec kwietnia — w zeszłym roku gadaliście przecież o tym gościu z numerem 14, co miał iść do włoskiego klubu, bo niby widzieliście jak się śmiał z trenera po jednym ze spotkań. pamiętacie? ten sam typ opowieści: „szpiedzy w tramwaju”, „billboardy w sercu walencji”, „media hiszpańskie piszą, że facet to następny marokański Casemiro”. a gdzie on teraz jest? gra u nas w rezerwach, bo nic z tego nie wyszło, a Włosi nawet nie zadzwonili — za to nasz trener musiał tłumaczyć przed komisją etyki, dlaczego taki meczowy filmik z niego zrobił w social mediach. no ale zobaczymy
Legia Warszawa stadion
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.