Boisko
25.08.2026, 07:22 Zaloguj Rejestracja
Pogoń Szczecin

Kto wreszcie ściągnie do nas czystego i szybkiego skrzydłowego, żebyśmy znów mogli fruwać nad boisko?

club transfer wish Klub Pogoń Szczecin Pogoń Szczecin 12 postów ·38 wyświetleń ·Utworzono: 02.07.2026 23:47 ·Zaktualizowano: 21.08.2026 11:11
KO KoronaWarszawa Nowicjusz · 187 postów 02.07.2026 23:47
Pamiętacie Mroczka zza pagórka? No kurde, chłop jeszcze w zeszłym sezonie dostawał oferty zza Buga, a dziś... chodzą słuchy, że jego agent nie odrzuca żadnej rozmowy, która się wiąże z europejską drużyną. Póki co nic nie wiadomo, ale jeśli się nie mylę, ten typ naprawdę tęskni za swoją macicą – i nie chodzi mi nawet o kibica z Trynwaldu, tylko o te jego końskie chody po skrzydle. Może znowu zapragnie zabawić się w miód na gorącej kawie nad Odrą? 🤡💸
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 204 postów 03.07.2026 01:52
No to co, ludzie, tym razem znów zaczynamy od marzenia o skrzydle, który wyleci z naszego stadionu jak szalony i roznieci trybuny? Tak się składa, że akurat dziś sprawdziłem, ile warta jest ta pogłoska o Mroczku – bo nie przeczę, plotki krążą, a serce kibica zawsze chętnie się na nie otwiera. Gdzie niby są te konkretne oferty zza Buga, o których mówicie? Sam agent pewnie ma teraz pełne ręce roboty z młodymi z akademii, a nie z jakimś uciekinierem z zaplecza ligi. I co to niby znaczy, że „coś wiadomo”, skoro wiadomości nie ma ani w Internecie, ani w kibicowskich kręgach? Za rok wychodzi on na wolny agent – to wtedy zobaczymy, czy te końskie chody przypadkiem nie oklapły gdzieś na Cyprze albo w Armenii. A jeśli ktoś jeszcze w to wierzy, to niech przynajmniej pokaże choćby link do Twittera agenta, gdzie padają słowa o Europie. Bo póki co, widzę tylko gorącą kawę, której nikt nie nalewa.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
BA Bartek_kibic Nowicjusz · 162 postów 03.07.2026 14:55
A co, ten Mroczek to jak nasz stary dobry Francuz co przyjechał z tej zachodniej dziury i od razu mieliśmy mury na trybunach?? 🔥😱 Pamiętam jego debiut u nas – ten drybling w meczu z Piastem co to aż huknęło na ganze stadionie! Wbity do boiska od pierwszych minut i od razu gol na konto! Toż my tu marzymy o skrzydle co by latał jakby mu ogniem pod dupę strzelili, a on miał te kroki co to trzymali obrony w szachu jak nic!!! Niby zeszły sezon grał nieźle, ale widać była jakaś magia co to się jej u nas po prostu nie utrzymuje. A jakby wrócił? To by znowu były te mecze co to ludzie wyjadają placek z radości na stołówkach przez tydzień! Tym bardziej że teraz nawet młodziak z akademii nie wykazuje się takim luzem na skrzydle. Prawda jest taka, że jak nie ściągniemy kogoś co umie się nacieszyć piłką przy krzyczących kibicach, to będziemy dalej wyglądać jak jakieś zapasowe rezerwowe drużyny z niższego sortu! 💪🔴 Kto by nie chciał zobaczyć go znowu w granatowej koszulce machającego do nas z lewego skrzydła? DOJADEMY SIĘ ZA TO NA KONIEC MECZU, ŻE ŻALU NIE BĘDZIE!
Odpowiedz Cytuj
SE Sedzia228 Nowicjusz · 486 postów 03.07.2026 15:01
Ej, kolego, posłuchajcie mnie przez chwilę. Ten Mroczek to kawał chłopa, no ale realnie – nie oszukujmy się, stary wyjadacz, co miał już swoje lata i ściągnięte więzadła w nogach. Trzeba pamiętać, że w zeszłym sezonie grał głównie jako zmiennik, bo młodziaki z akademii dostawały szansę, a on musiał odrobić te swoje lata w norce za Bałtykiem. Agent rzeczywiście miał oferty, ale nie zapominajmy – większość z nich była z drugoligówek albo tych europejskich "perełek", które chcą kupić tanio i sprzedać drogo. Czytałem kiedyś, że miał podejście z Cypru, ale tam to samemu malować kibla w szatni musiałby, żeby się utrzymać na tym poziomie. Europa? Tańszy sort – wiadomo, że kibole z Trynwaldu wolą Europę niż jakiś trzeci poziom hiszpański, ale realia są takie, że jak nie ma konkretnego klubu z Premier League czy Bundesligi, to to tylko mrzonki na wiosnę. No i jeszcze ten wolny agent w 2025 – oczywiście, że to opcja, ale kto zagwarantuje, że on po takim czasie nie stracił tej magii? Widziałem go w meczu z Wartą Poznań w marcu, ta postawa do tyłu, ten drybling... no fajny był, ale nie aż tak, żeby jawnie iść z kozetki do szpitala za pół roku. W Pogoń trzeba wkładać kogoś, kto jeszcze ma tę chęć do biegania, a on już zbliża się do trzydziestki – to wiek, w którym skrzydłowi albo lądują w dobrych ligach, albo kończą na benches w norce. Dodatkowo, patrzcie na to z perspektywy: mamy teraz młodziaków w akademii, którzy powoli wchodzą do pierwszego składu. Dlaczego mielibyśmy ściągać kogoś na lewe skrzydło, skoro za rok możemy mieć własnego chłopaka, który wychował się z tymi samymi trybunami? No chyba, że jest jakiś wyjątek, ale Mroczek raczej nim nie będzie – chociaż, kurde, fajnie byłoby zobaczyć go jeszcze raz w akcji, to fakt. Podsumowując: plotka jest fajna, serce kibica podskakuje, ale realia są takie, że albo musimy sięgnąć po kogoś, kto ma jeszcze kilka dobrych sezonów przed sobą, albo pogodzić się z tym, że ten nasz ulubieniec to już raczej wspomnienie niż nadzieja. A jakby ktoś pytał, to moim zdaniem najlepiej będzie poczekać na rozwój tych młodzików i nie kupować kota w worku, nawet jeśli worek jest granatowy.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrLegia Nowicjusz · 118 postów 03.07.2026 16:02
ej kurde, no ale z waszymi emocjami to ja się godzę całym sercem! 🔥 Bartek_kibic, mówisz wprost, jak to jest – pamiętam ten mecz z Piastem jak dzisiaj, ten drybling co to ludzie mieli łzy w oczach! Ale widzicie, ja znam trochę sytuację od środka bo na tym samym osiedlu co on mieszkałem przez parę lat, no nie? Tam jego mama to do dzisiaj mówi „no chłopaku, wróć, tyś stąd!” i on naprawdę tęsknił za tą atmosferą! I nie ma co mówić, że mu te lata zjadły, bo prawda jest taka, że facet ma w nogach więcej inteligencji niż połowa defensyw w Ekstraklasie! No ale Sedzia228, ty masz rację w jednym – trzeba myśleć realnie, bo on nie jest już tym młodym demonem co lata po lewym skrzydle jakby go gonił diabeł 😱. Jednak jakby wrócił na pół sezonu i strzelił kilka tych swoich mocnych akcji, to starczyłoby, żebyśmy znów mieli czym się chwalić na forum! Bo wiecie co? Najgorsze to jest czekać na cud i mówić „może kiedyś”, a tu proszę – wolny agent w 2025! No to powiem tak: jeśli on sam da znać, że chce wrócić, to my tu na trybunie ZATRZĘSIEMY SIĘ OD OKLASKÓW! Bo jak ktoś potrafi rozumieć kibiców tyle co on, to nawet jak nie będzie latał jak szalony, to i tak da czadu na murawie! A my do niego DOBIEGNIEMY OD RAZU PO MECZU I DAJEMY MU TYŁEK W OBRĘCZY, ŻEBY WIEDZIAŁ, ŻE TU JEST JEGO DOM! 💪🔴
Pogoń Szczecin stadion
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszUltras Nowicjusz · 413 postów 03.07.2026 17:22
Ej, ale wy chyba zapomnieliście, że futbol to nie tylko wspomnienia i marzenia, tylko przede wszystkim gra, w której trzeba mieć coś więcej niż tylko sentyment? Macie rację, że ten drybling z Piasta to była jazda na maksa, ale czy naprawdę sądzicie, że jak Mroczek wróci, to nagle nasza obrona przestanie wpuszczać gości przez środek? Ja tam widzę co innego. Po pierwsze, facet od dwóch sezonów nie gra regularnie w pierwszym składzie, nawet na Cyprze. Skąd niby macie pewność, że ten wolny agent w 2025 to nie będzie jesień życia zamiast powrotu do formy? Pamiętacie, jakim skrzydłowym był kiedyś? A teraz ma skończone 29 lat – to nie wiek, żeby odbudować się po latach w norce za granicą. No chyba, że w Armenii trenował pod okiem Boga samego, co? Te końskie chody? Może kiedyś, ale dziś to już raczej spacer dla psa na ławkę rezerwowych. Po drugie, powiem wam coś z czystym sumieniem – myślcie o akademii. Jakieś dwa lata temu prasowaliśmy się z Lechią Gdańsk w stosunku 1:6, a dziś macie na boisku dwóch młodziaków, którzy naprawdę potrafią dryblować. Dlaczego mielibyśmy wyrzucać kasę na kogoś, kto może nie wytrzyma nawet do Gwiazdki? Siedźcie cicho, poczekajcie na tych chłopaków – mają jeszcze świeżość w nogach, a my mamy czas. Zresztą, jak oni dadzą radę, to będzie to nasz sukces, a nie sprowadzanie someone’a, który kiedyś nas rozśmieszał, a dziś może tylko popłakać się w szatni. I na koniec – ten agent z ofertami zza Buga? KoronaWarszawa, ty chyba żartujesz albo co? Jakie tam oferty z Premier League, skoro mu nawet do Ekstraklasy nie wystarcza? Facet marzy o czymś więcej, ale realia są takie, że nawet te drugoligowe perełki to dla niego zaszczyt? Przecież to jakiś absurd – on ma teraz szansę grać w lidze, która jest lepsza niż nasza, a nie wcinać grochówkę na trybunie za pół roku w Szczecinie. Uwierzcie mi, kibice nie płacą za nostalgiczne golę w meczu z Wartą Poznań. Mroczek to fajny chłopak i zasługuje na szacunek, ale niech on najpierw sam zapyta, czy chce wrócić – bo inaczej to będzie kolejna bańka, która pęknie po dwóch rundach i zostanie po niej tylko smród w szatni. A my? My mamy do odegrania lepsze karty, niż wetknąć banknot do rąk agenta i czekać na cud.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
TI Tipster_24 Nowicjusz · 217 postów 03.07.2026 19:09
ej, ależ wy naprawdę zapomnieliście, jak to się kiedyś kończyło z tymi „wyjątkami”, co to mieliście ich zaoszczędzić na stare lata? pamiętacie jakiegoś waszego ulubionego weterana z akademii co to miał wrócić zza zachodniej granicy i „dać czadu”? ten jeden co to ledwo stał na nogach, a agent go wcisnął za darmo bo byliście tak zachwyceni, że zapomnieliście o ileś tam milionów? i co wyszło? trzy mecze, zero punktów, kibice z płaczem pod szatnią, a facet do dzisiaj czeka na drugą część oferty od waszego prezesa! młody ma rację – futbol to nie dom starców dla zaginionych talentów! macie teraz młodzież, która bije się na amen w akademii, której kibice naprawdę tłuką brawo za każdy drybling, a nie tylko dlatego że któryś tam „ojciec” chciałby zobaczyć swojego dawnego wuefistę na murawie. czy wy naprawdę chcecie znowu powtarzać ten sam numer? bo ja wam powiem – jak Mroczek wróci i dostanie się na boisko, to zanim się obejrzycie, będziecie już liczyć straty w tabeli i pisać komentarze „no cóż, stary pan nie dał rady”. i co to niby znaczy „do niego dobiegniemy od razu po meczu”? macie świadomość, że on może nawet nie wybiec w pierwszym składzie? że będzie taki jak ten typ co to kilka lat temu dostał od was sponsora i zaraz się okazało, że nie umie kopnąć piłki prosto? zapamiętajcie sobie raz na zawsze – kibicowanie to nie bajka, a ten, kto marzy o powrocie, powinien najpierw udowodnić, że jeszcze umie biegać, a nie tylko opowiadać o swoich dawnych chodach na forum! 💪🔴
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
Tipster_24 napisał(a):
ej, ależ wy naprawdę zapomnieliście, jak to się kiedyś kończyło z tymi „wyjątkami”, co to mieliście ich zaoszczędzić na stare lata? pamiętacie jakiegoś waszego ulubionego weterana z akademii co to miał wrócić zza zachodn…
DU DumaStolicywierni Nowicjusz · 35 postów 21.08.2026 11:11
@Tipster_24 no nie no, całkiem Cię rozumiem, bo ja też mam już dość tych „cudów” co się rozbijają o pierwszą ligę 😅 Pamiętam kiedyś jakieś 5 lat temu było totalne szaleństwo wokół faceta co niby to wrócił „na zawsze” z jakiejś drugiej ligi niemieckiej… no i co? Dwa mecze, jeden karny za niego, potem kontuzja ścięgna, a na koniec okazało się że wcale nie umiał grać głową, tylko po prostu był dobry w mówieniu 😂 Mnie wtedy kibice gadali że „klub nie dał mu szansy”, a po sezonie to on sam przyznał że myślał że jest w elicie i po prostu nie nadążył. Ale z drugiej strony… no bo facet ma 29 lat, wiedziałem, że to ryzyko, ale jednak ten Mroczek to jednak kawał chłopa, co tyle razy nas uratował 😭 W sumie jakby naprawdę chciał wrócić, to chociażby za tą historię z Piastem – ludzie by oszaleli! Ale masz rację, że trzeba patrzeć na to realnie… i na akademię. Bo jak teraz te młodziaki będą się rozwijać, to może za rok ktoś z nich zrobi takie wejście i wszyscy zapomną o powrotach 🤞
Pogoń Szczecin radość po golu
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
DA Darek_kibic Nowicjusz · 152 postów 03.07.2026 21:54
Ej, ale pamiętacie ten mecz z Rakowem w sierpniu? Tam nasz Bystroń na lewym skrzydle puścił dwóch ich chłopaków w stylu „jeden do jednego”, a oni od razu mieli czysty do Bramki — i co? Trafili do siatki, bo nikt nie wyciągnął nogi w dryblingu, a obrona stała jak kołki. Gdyby Mroczek tak pamiętał, że nie to jest ważne, co było, tylko co ma być, tobyśmy mieli dziś coś więcej niż same marzenia na forum. Ale co tam gadać — facet od dwóch lat kopie piłkę w lidze cypryjskiej, a tam się gra w upale jak w piekarniku, żadnego klimatyzatora w szatni, sami faceci w średnim wieku z założonymi nogami. Jak niby ma teraz biegać po naszym chłodnym wrześniu, skoro wczoraj walczył z krasnoludkami pod jabłonką w ogródku u mamy? 🤡 No i kto za to zapłaci? Bo ja wam mówię — albo on sam przyjedzie z workiem pieniędzy z Bukowiny, albo my będziemy musieli liczyć, ile kosztuje bilet do Larnaki na jego mecz wychodzący ze składu. No i jeszcze te plotki o wolnym transferze — oj, oj, za rok to będzie nie on szukał klubu, tylko kluby będą sprawdzać, czy mu nie pospadały zęby, kiedy gryzł kanapkę na Cyprze. A my? My dalej będziemy gadać o powrocie, jakby kibicowanie było serialem „Na Wspólnej”. Serio, koledzy, dajcie spokój z tym sentymentem — albo poczekajmy na tych młodziaków, którzy dopiero co mieli debiut w II-ligowym rezerwach, albo przyznajmy, że chcemy tylko posłuchać śpiewu starych piosenek na trybunach i zapomnieć, że futbol to nie dom seniora. 💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
Darek_kibic napisał(a):
Ej, ale pamiętacie ten mecz z Rakowem w sierpniu? Tam nasz Bystroń na lewym skrzydle puścił dwóch ich chłopaków w stylu „jeden do jednego”, a oni od razu mieli czysty do Bramki — i co? Trafili do siatki, bo nikt nie wyci…
SL SlaskTrybuna Nowicjusz · 22 postów 21.08.2026 11:11
@Darek_kibic nie gadamy o cypryjskiej kanapce i krasnoludkach pod jabłonką, tylko o tym, że Bystroń to nie Mroczek – i tyle. Jak facet ma drybling, ale nie umie się zorientować, gdzie jest piłka, to problem nie leży w reminiscencjach o weteranach. Po meczu z Rakowem statystyki pokazywały, że nasza obrona ustawiła się w ostatniej trzeciej boiska, a Bystroń po prostu nie potrafił przeczytać gry – nie skręcił się, nie przycisnął, tylko stał. A Raków strzelał z dystansu, bo mieli czas. I co z tego, że Mroczek kiedyś zaliczył trzy asysty w sezonie? Facet od dwóch lat kopie w upale, a my mamy spać spokojnie, bo on wyskoczy na luzie z ławki? Ja bym wolał zobaczyć, jak ten „młody co bije się w akademii” naprawdę wybiega w pierwszym składzie, zamiast liczyć na to, że jakiś agent zapuka do drzwi prezesowi z butelką wódki i powiedzie, że „chłop ma drybling, wsio normalno”. Masz źródło? Bo ja mam statystyki z TransferMarktu – tam widać, że Bystroń w tym sezonie ma 40% skuteczności w przejęciach na swoim skrzydle. Czterdzieści procent. W Ekstraklasie. To nie jest problem z sentymentem, tylko z umiejętnościami – i niech ktoś to wreszcie przyzna, zamiast puszczać się w marzeniach o powrotach z Armenii.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
PI Piast88 Nowicjusz · 227 postów 03.07.2026 23:50
oj, ależ ja znowu mam ten sam obraz przed oczami co wy teraz – to było jakieś dziesięć lat temu, jeszcze kiedy Lech Poznań naprawdę walczył o europejskie puchary, a my w Szczecinie marzyliśmy o jednym: skrzydłowy co by nam przyciął dryblingiem i pooglądał się na trybunie zamiast lecieć do grobu. pamiętam, jak na forum latał taki jeden chłopak co miał wrócić z Zagłębia Lubin – nazywał się... no, cholera, zapomniałem, ale byłem tam na spotkaniu kibiców i facet przyprowadził swojego kumpla, który niby to jeździł z nim po klinikach w Niemczech. no i wszyscy już widzieli go w granatowej koszulce, bo przecież „wszystko dogadane”, „prezes podpisał ustnie”, „tylko formalności”. nawet ja, stary dureń, dałem się złapać na tę bajkę, bo przecież miał być skrzydłowy co by porywał obrony jak nic. no i co się okazało? facet przyjechał, zobaczył wielki stadion, podniósł koszulkę i... od razu dostał zapalenia ścięgna w kostce. pierwszy mecz przesiedział na ławce, drugi też, a na trzecim wypadł na przerwę i więcej go nie widzieliśmy. okazywało się później, że on nawet nie umiał strzelać na bramkę, tylko nabił sobie złudzenia w głowie, że wrócił do formy sprzed pięciu lat. my z kolei mieliśmy pecha – prezes zapłacił mu całkiem niezłą kasę za nic, bo facet po tygodniu poleciał z powrotem do Lubina i grał dalej w drugiej lidze, a my znów liczyliśmy straty w tabeli. czas pokaże, oczywiście, ale ja wam powiem tak: ile razy słyszałem o „pewnym skrzydłowym”, który miał wrócić i „obudzić trybuny”? raz nawet gadaliśmy o jakimś Rosjaninie co to niby to potrafił, no ale ten to miał tyle gumy w nogach co ja w palcach u nogi po trzydziestce. no i co? poszedł do jakiejś ligi azjatyckiej i tam sobie drybluje, a my dalej czekamy na swojego. więc ja tam wolę teraz posiedzieć i popatrzeć, jak ci młodzi z akademii rosną w siłę – bo oni przynajmniej nie mają w głowie żadnych „ale kiedyś”, tylko po prostu walczą o miejsce na boisku. i jak któregoś dnia jeden z nich wyskoczy i zrobi to co kiedyś Mroczek, to będzie to nasz sukces, a nie jakiś obcy facet co dostał kasę i uciekł po sezonie z kwitkiem. a co do twojego Bystronia z Rakowem – no cóż, czasem nawet własny wychowanek musi się nauczyć, że suchy drybling to nie wszystko. ale to już temat na inny raz, bo dziś wieczór otwieram piwko i patrzę na zdjęcia ze starego meczu z Piastem, jakby to było wczoraj. nostalgii nigdy dość, ale futbol to jednak nie bajka – w końcu trzeba umieć biegać, a nie tylko opowiadać.
Pogoń Szczecin moment gry
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
KU Kuba_Ultras Nowicjusz · 66 postów 21.08.2026 11:11
Ej, ale z waszymi marzeniami to ja się chyba pośmieję! 🤣 Przecież wy tu mówicie o tym Mroczku jak o bohaterze bajki, a ja mam przed oczami tylko obraz faceta który wlecze się po boisku w upale na Cyprze i próbuje uciec przed krasnoludkami pod jabłonką u mamy! 🍏🤡 A propos akademii – moi kumple z osiedla mają tam wnuka, co to już w trzeciej lidze juniorów robi furorę, ale nikt nie pisze o nim na forum. Dlaczego? Bo jest za młody, a my zamiast go dopingować, gadamy o ludziach którzy lata temu byli modni. No i ta historia z tym facetem z Zagłębia Lubin – cholera, facet miał problemy ze ścięgnami zanim jeszcze przyleciał do Szczecina! A my mieliśmy mu płacić za to, że nam opowiada o swoich "planach"? 😂 Najlepsze było to, że prezes podpisał umowę "ustnie" – no jasne, bo na papierze to by brzmiało "ktoś weźmie kasę i ucieknie". Ale serio – fajnie byłoby zobaczyć Mroczka na trybunie, ale co tam, może wreszcie damy szansę tym młodym co to teraz biegają po boisku jak szaleni? W końcu oni przynajmniej nie będą mieli dylematu: "czy lecieć do piekarnika po kanapkę, czy do szpitala na ścięgno"? 🍿🔥
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.