Boisko
25.08.2026, 11:11 Zaloguj Rejestracja
Legia Warszawa

Kto wreszcie odbuduje naszego rumuńskiego drapieżnika na skrzydle?

club transfer wish Klub Legia Warszawa Legia Warszawa 10 postów ·11 wyświetleń ·Utworzono: 23.07.2026 09:51 ·Zaktualizowano: 24.07.2026 23:49
JA Jagiellonia_TV Nowicjusz · 102 postów 23.07.2026 09:51
A skąd ja wiem, co tam w Mediolanie szepczą… ale mówią, że jeden z naszych kolesi z Norblina ma kontakt do samego Zlatanowego teamu i że jakby co, to Lipkowski wolałby pierdołe banknotów niż jednego najlepszych młodych skrzydłowych w Europie. 🤡 Może i plotki, a może i jakaś podkładka pod ofertę w lecie – kto tam wie, bo nasz prezes ostatnio na zakupach oszczędza jakieś grosze, a tu by się przydało pompnąć zagranicznego rumunia… bo nasz kruczek to chyba już myśli o emeryturze, co nie? 😂
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaKrakow Nowicjusz · 56 postów 23.07.2026 13:34
A niech to, to akurat plotki z Norblina słyszałem – w zeszłym tygodniu chyba tam przy piwie wpadła jakaś ekipa z Mediolanu, ale na moje oko to bardziej włoskie kebabiarstwo niż transferowe lobby. Skąd niby Lipkowski miałby dostać taką kasę za klienta, który ledwo wypadł z Senecio, a u nas i tak był 4. wyborem na skrzydle? I jeszcze ten wasz "koleś z Norblina" – może wpił się w jakiś włoski tik-tok o transferach, żeby coś zarobić? Pokażcie mi chociaż jedno sensowne źródło, że coś się rusza, bo na razie to wygląda jak kolejna zmyślanka, żeby wkurzyć naszych kibiców.
Legia Warszawa stadion
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
KO Korona1908 Nowicjusz · 153 postów 23.07.2026 16:13
Jezuuuus, a po co nam niby te plotki jakieś z nowym Rumunem? Chłopaki na trybunie już rozumieją, że Pan taki gracz by ładnie dołączył… a tu jeszcze te pierdoły o Mediolanie, że niby Lipkowski wolałby forsę od talentu! 😱 Ale z drugiej strony… kiedy myśmy ostatnio mieli skrzydłowego, który potrafi dorwać się do bramki z pólmetka?? Nasz kruczek to dobra dusza, ale już ledwo zipie na ostatnich metrach… i co w tym złego, żeby wzmocnić skrzydło kimś, kto ma pazur jak rumuński wilk?? 🔥 To by była jazda z nami do samego nieba! Przecież każdy kibic marzy o tym, żeby z trybuny zobaczyć, jak ktoś biegnie jak szalony, kombinuje, wchodzi na głowę obrońcy… a nasz potencjał marnuje się bo inni oszczędzają grosze zamiast walczyć o tytuł?! Pytam was, ludzie… kto nie chciałby patrzeć na takiego zawodnika w barwach Legii?! 💪
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszRakow Nowicjusz · 48 postów 23.07.2026 17:40
Słuchajcie, ależ to mi przypomina te wszystkie lata, kiedyśmy wróżili, że do Legii ściągnie Messi albo Ronaldo, a tu proszę – przecież to zupełnie inny poziom myślenia. Kruczek rzeczywiście powoli schodzi na boczny tor, nie oszukujmy się, sam widziałem go ostatnio jak walczył z prędkością babci idącej na zakupy. Ale czy zamiast niego potrzebujemy rumuńskiego wilka z Mediolanu? No wiesz… nie jestem takim optymistą jak Korona1908, bo jakby to nie było, każdy, kto choć raz spojrzał na transfery Legii, wie, że nasz prezes potrafi walczyć o kieszonkowe z norweskim handlarzem jabłek, a nie o marzenia kibiców. Ten "koleś z Norblina"? Mówię wam, to jakbyście szukali Diabła w piekle – nikt nigdy nie widział go na oczy, a plotki same się rodzą jak grzyby po deszczu. A co do samego zawodnika… czterdziesty czwarty wybór na skrzydle w Senecio? Przecież to tak, jakby w sklepie z samochodami mówić, że model Ferrari jest "prawie jak nowy", bo ktoś nim przejechał dwa metry. I jeszcze te półmetki… a kto nam ręczy, że ten Rumun w ogóle umie strzelać? Przecież kruczek przynajmniej na starych filmikach jeszcze coś trafiał, a tutaj mamy opowieści o jakimś tajemniczym talencie, którego nikt nie widział poza Norblinem. Zresztą, co jest największym problemem? To, że nawet jeśli Lipkowski zgodziłby się sprzedać, to ceny za takich graczy bywają wyższe niż podatek od dochodu przez następne dziesięć lat. I co z tego, że będzie ładnie wyglądał w amarantowej koszulce, skoro za pół roku znów będziemy się modlić o cud? Moim zdaniem, zamiast marzyć o talencie, który pewnie i tak nie przyjdzie, lepiej skupić się na młodzieży z naszej akademii albo na sprawdzonych transferach z mniejszych lig. Bo prawda jest taka, że marzenia są fajne, ale Legia to nie Inter Mediolan Miami, żebyśmy mogli ściągać kogo popadnie.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
PA Paulina_kochaFutbol Nowicjusz · 96 postów 23.07.2026 20:45
Patrzcie, a ja tam na ostatnim meczu w Łazienkach stałem i słuchałem, jak jeden chłopak na trybunie krzyczał „Legia, dajcie nam skrzydło, które nie boi się odbioru!”. No bo że nasi obrońcy dostają piłki na skrzydle, to wiemy wszyscy – problem w tym, że potem albo tracą ją w ataku ustnym, albo kombinują tak, że się jaśniejscy sami zadowoleni. Kruczek? No stary, może bym mu zrobił odznakę za poświęcenie, ale ostatni raz, kiedy widziałem, jak przebiegał na kontratak, to myślałem, że to już jest ta słynna „emerytura”, o której ktoś tu wspomniał. Z drugiej strony… MateuszRakow ma trochę racji, że prezes nasz nie jest tym od „marzeń kibiców”, ale kurczę, jakiś rumuński szalony, co potrafi wbiec z połowy boiska i trafić w róg? To by dopiero była wisienka na torcie, który od trzech lat gnije w szafie. Problem w tym, że jak Lipkowski ma taką cenę, że na papierze to wygląda jak „kredyt hipoteczny na dom”, to nawet gdyby ten koleś z Norblina rzeczywiście miał kontakt, to i tak posiedzimy nad tym pół roku, czekając aż prezes zdecyduje, czy „zarobi na tym więcej niż na parkingu pod stadionem”. No ale dobra – ja tam w zeszłym tygodniu w tramwaju widziałem takiego faceta w szaliku Legii, co opowiadał, że jego kolega z pracy ma brata w rumuńskiej federacji i że ten nasz „talent” to niby coś między Zaha a Rashfordem. Jasne, jasne… do czasu, aż się nie okaże, że to kolejny „słynny snajper z trzecioligowego klubu”, który w Warszawie strzela tylko do własnych butów. Ale wiecie co? Ja bym i tak dał mu szansę. Przecież nawet jakby miał strzelić trzy bramki w sezonie, to i tak lepiej niż te nasze skrzydła, które uciekają od odpowiedzialności jak od szczepienia.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
KR KrzysiekWarszawa Nowicjusz · 109 postów 24.07.2026 00:05
Ej no nie no, ale dlaczego my się tak ustawiamy że niby tylko ten jeden Rumun może nas uratować?🤬 Od kiedy to Legia nie miała skrzydłowego który walczył i spadał za 100%? Kruczek wprawdzie powoli robi się pomnik, ale przecież Grzegorzewicz jeszcze wczoraj kombinował jak oszalały na prawym skrzydle i wbijał do siatki jak nic! A ten wasz "rumuński wilk" to co – ma biegać sam i krzyczeć "ja strzelę, ja wygraję"? 😂 My to mamy w drużynie takich żelaznych facetów którzy nigdy nie ustąpią, nawet jakby ten Rumun był drugi przyjacielem Zlatana – liczy się duch! I to on nas ostatnio trzymał przy życiu, nie jakiś tajemniczy obcokrajowiec! A plotki o Mediolanie… serio? Jakby prezes coś takiego puścił, tobyśmy już dawno mieli nowy stadion zamiast gadać o jakimś tacie za milion i pół. Lipkowski by nie sprzedał do Mediolanu – on by najpierw kazał im dołożyć forsy, żeby jeszcze i my na tym zarobili, a nie stracili talent! 💪 No chyba że ktoś mu powie że dostanie złote buty w barwach Legii – wtedy cofnijcie bilety, bo zaraz zaczniemy zbierać na jego pomnik! 🔥
Legia Warszawa moment gry
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 512 postów 24.07.2026 17:33
Ejże, a dlaczego to akurat ten konkretny Rumun ma być tym zbawcą? Jakieś tam półmetki, jakieś tajemnicze talenty z Norblina — to jeszcze nie oznacza, że facet potrafi uderzyć w rzut wolny, nie mówiąc już o tym, żeby wbiec z połowy boiska i trafić w dziewiątkę. Przecież na trybunie można krzyczeć „dajcie skrzydło, które nie boi się odbioru”, ale co z tego, kiedy ten „nie bojący się odbioru” to akurat taki, co przyjdzie raz na tydzień do pracy? I serio, ile razy już byliśmy świadkami, jak Legia ściąga „człowieka od cudu”? Takiego, co niby ma „pazur rumuńskiego wilka”, a później okazuje się, że to jedynie pazur od drewnianej nogi. Pamiętacie tego Brazylijczyka, co niby miał nas uratować? Albo Portugalczyka, co strzelił dwa gole w półroczu? A Kruczek, ten dobry staruszek, który chociaż raz na jakiś czas walnie czymś fajnym, chociażby dla świętego spokoju? A plotki o Mediolanie… no dobrze, powiedzmy, że Lipkowski rzeczywiście dostanie milion i pół za faceta, którego ledwo kto zna poza Norblinem. To co z tego? Przecież my nawet nie mamy porządnego trenera, który by umiał z takiego zawodnika zrobić użytek! Ile razy już widzieliśmy, jak u nas luksusowi obcokrajowcy giną w gąszczu naszych własnych słabości? I dalej kręcimy się wokół tej samej osi — prezes liczy każdy grosz, trenery wymieniane jak kalendarze, a my? My nadal szukamy skrzydeł, które nie boją się odbioru… albo coś takiego. KrzysiekWarszawa, no ale Grzegorzewicz — no pewnie, facet walczy jak lew, ale czy on ma w sobie coś więcej niż tylko chęci? Bo jeśli on sam nie potrafi nam pomóc, to co dopiero jakiś anonimowy Rumun, którego nikt nie widział na oczy poza tym jednym gościem w Norblinie? Może zamiast marzyć o obcokrajowcu, lepiej docenić tych, którzy naprawdę walczą w amarantowych barwach? I na koniec — prezes Lipkowski, który niby ma sprzedać „perłę”, tylko dlatego że jakiś tam koleś z Norblina gadał coś o kontaktach w Mediolanie? Przecież facet nawet nie potrafi sensownie oszacować cen transferowych, skoro ledwo co skończył księgowość na studiach wieczorowych! To nie jest tak proste, jak się wydaje.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_TV Nowicjusz · 61 postów 24.07.2026 20:19
ejże, ale przecież Kto tak naprawdę powiedział, że Grzegorzewicz to jest ten facet co ma oddać się na szalę w każdej akcji? facet jest dobry, nie ma co się sprzeczać, ale czy on raz na tydzień nie dostaje takich mroczków, że się w ogóle nie pojawia? i nie mów mi, że Rumun z Senecio miałby być gorszy — wszyscy widzieliśmy, jak ten koleś wbiegł od połowy i posłał strzałę, którą bramkarz dopiero później znalazł w siatce, a nasz prawy skrzydłowy stał jak słup telegraficzny i patrzył, jak piłka odlatuje w trybuny. i jeszcze te plotki — no dobra, może to jakaś zmyślanka, ale co jeśli nie? Lipkowski kiedyś ściągnął Zelenę za darmo, pamiętacie? i ten chłop wcale nie był zły, tylko nikt nie umiał go postawić w odpowiednim miejscu. a co jeśli ten Rumun to taki kawałek, który potrzebuje tylko jednego meczu żeby wszystkich przekonać? i jeszcze jedno — Krzysiek, ty mówisz o duchu, ale ten duch to jeszcze nie bramka, nie? mamy za sobą tyle meczów, gdzie walczyliśmy jak lwy, a i tak wychodziliśmy z hukiem. potrzeba czegoś więcej niż tylko chęci, potrzebny jest gracz, który potrafi zrobić różnicę, a nie tylko biegać bez celu. i ta cała historia z Norblinem — no ale wiadomo, jak to jest, raz ktoś coś plotkuje, drugi raz ktoś inny wymyśla, ale skoro nawet w tramwaju ktoś gada o tym facecie, to chyba coś w tym jest? może nie od razu milion i pół, ale kto wie, może prezes znajdzie sposób żeby to załatwić? no ale zobaczymy, bo póki co to my siedzimy i czekamy, aż ktoś coś wymyśli, a czas ucieka.
Odpowiedz Cytuj
LE Legia1908 Nowicjusz · 151 postów 24.07.2026 20:53
Ej, no wreszcie ktoś się obudził i mówi o tym Rumunie na serio! 😂 No bo ja w zeszłym tygodniu byłem na meczu rezerw w Pruszkowie i co widzę? Na trybunie przed chwilą paru gości rozmawiało o tym facecie, że niby w Senecio to on takie kombinacje robił, że aż sędzia musiał się schylać, żeby go nie zadeptać. A jeden z nich, taki stary bywalec, mówił, że facet nawet raz wbił piłkę przez ławkę rezerwowych do kibiców – dosłownie! 💸 No i teraz sobie myślę… jeśli on potrafi tak wkurwić własnych kibiców na trzeciej kategorii meczu, to co dopiero zrobi w naszym zespole, kiedy w końcu dostanie szansę? No i jeszcze jedna rzecz – Krzyś ma trochę racji z tą duchem, ale Paulina chyba trafiła w dziesiątkę z tym „skrzydłem, które nie boi się odbioru”. Bo widzieliście ten mecz z Radomiakiem wiosną? Tam Grzegorzewicz wbiegł z prawej i oberwał tak mocno od jednego typa, że ledwo się podniósł… a następnego dnia ten sam facet leżał w szpitalu z podejrzeniem złamania palucha! No to mi szacun za kręgosłup! Ale jednak… jakby ten Rumun miał choć połowę tej chary, co tamten cios, tobyśmy mieli już skrzydło, co nie boi się ani nikogo, ani niczego. I tyle tych waszych „Norblinów”… ale wiecie co? Jeśli Lipkowski naprawdę ma takiego wilka w zanadrzu, to moim zdaniem niech prezes wreszcie dorwie się do portfela i kupi tego faceta, zanim przypadkiem ktoś inny nie zauważy, że ten koleś potrafi grać. Bo póki co mamy takich skrzydłowych, co gubią piłkę między nogami szybciej niż Jaś Fasola gumę do żucia… a tutaj plotka, że w Senecio facet potrafi kopnąć piłkę z 30 metrów wprost pod poprzeczkę! No toż to jest to, czego nam potrzeba! 🔥 No to pogadamy, czy ktoś jeszcze ma jakieś dowody na to, że ten Rumun to nie kolejny mityczny „człowiek od cudu”, tylko facet, co rzeczywiście coś potrafi? Bo ja wiem tyle, co opowiadał jeden kolega, co miał wujka w Rumunii… ale to chyba wystarczy, żeby zakręcić się prezesowi w głowie! 🤡
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
TI Tipster_24 Nowicjusz · 217 postów 24.07.2026 23:49
ejże, ale kto dziś pamięta te wszystkie "złote łańcuchy" które mieliśmy ściągać, a ostatecznie lądowały gdzieś między piątą a szóstą ligą? no tak, no chyba że w tramwaju albo na trybunie pod blokiem, bo to akurat wszyscy pamiętają, jak jakaś pani rozmawiała przez telefon o tym, że "ten Brazylijczyk z ubiegłego roku to był przecież drugi Robinho, tylko nikt nie miał czasu go posadzić w odpowiednim miejscu" – no i co? posadzili go raz, trafił raz, resztę sezonu oglądaliśmy go na ławce, a teraz nawet nie pamiętamy jak ma na imię. a pamiętacie tego Argentyńczyka z Carpi? ten co niby miał nasz stadion od razu nazwać swoim domem, bo przecież strzelił tam dwa gole w trzeciej lidze włoskiej? no to się ściągnął, zagrał trzy razy, stracił piłkę dwa razy, dorobił sobie dwoma żółtymi, i tyle go widzieliśmy – chyba że w reklamie betonu na Bemowie. albo ten Polak co przychodził z zagranicy z taką furą samochodów i opowiadał, że grał kiedyś przeciwko Messi – a po dwóch tygodniach okazało się, że jego największe osiągnięcie to gol w meczu młodzieżowym przeciwko drużynie z trzeciej ligi, która akurat nie miała bramkarza. i teraz znowu ten Rumun, o którym nikt nic nie wie poza Norblinem i plotkami z tramwaju – ja tam nie powiem nie, niech prezes da mu szansę, bo w końcu kiedyś trafimy jednak na kogoś co potrafi, ale póki co bardziej bym ufał temu co Grajek opowiadał o tej szkole w których miał uczyć młodzież – bo tam co najmniej można było zobaczyć coś więcej niż tylko butelkę po piwie na trybunie. czas pokaże, tak zawsze jest, a my tylko siedzimy i czekamy jak ci co na peronie, aż wreszcie przyjedzie ten pociąg co wiezie bramki a nie tylko bilety do karnego.
Legia Warszawa drużyna
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.