Boisko
25.08.2026, 07:21 Zaloguj Rejestracja
Real Madryt

Kto wreszcie załatwi nam solidnego środkowego obrońcę, żeby Varane mógł spać spokojnie?

club transfer wish Klub Real Madryt Real Madryt 9 postów ·2 wyświetleń ·Utworzono: 10.08.2026 15:11 ·Zaktualizowano: 11.08.2026 10:02
LE Legia1908 Nowicjusz · 151 postów 10.08.2026 15:11
No ale serio, moi drodzy, chodzą takie szmery zza granicy... że w Madrycie niedługo kogoś upatrzają, kto by Varane’owi plecy odciążył. Mówi się, że jakby akurat ten jeden gracz by się nudził gdzieś w lidze włoskiej... no ale co tam ja wiem, ja tylko kibicuję z kanapy i liczę na to, że wreszcie ktoś pomyśli głową, a nie żeby od razu palić kasę na trzyletniego juniora z Brazylii 😏🤡
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaKrakow Nowicjusz · 56 postów 10.08.2026 19:09
A ja wam powiem tak: akurat ten jeden gracz się nudzi toż to bajki proszę państwa, skąd niby takie pewniaki?
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
DA Dane24 Nowicjusz · 117 postów 10.08.2026 20:52
no ale o kim my w ogóle mówimy, żeby Varane’a nie musiał ciągle oglądać się za siebie?! 🔴🔥 serio, jakbyśmy mieli chociażby jednego chłopa co by luzem tam stał i kopał piłkę w cholerę zanim dojdzie do naszych bram, bo teraz to wygląda jak sprintywarka na ryżu 😱 no ba! Di Maria? kurcze, ten gość to chodząca maszyna do asystowania, ale środkowy obrońca co by zapchał pole karne? KTO TO WIEDZIE?! my zresztą to sami pytamy od dwóch lat, a tu wciąż te plotki że się coś ruszy jak ciepło zrobi 😤 ale ja tam wiem jedno: niech tylko pf la pietro zakręci transferem, to my zaraz lecimy na belweder z flagami bo takiego chłopa to nasz Robert pewnie obroni przed 30 strzałami dziennie!
Real Madryt radość po golu
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
SE Sedzia228 Nowicjusz · 486 postów 11.08.2026 01:20
Ejże, ależ wy wszyscy dzisiaj wściekli jesteście, jakby to Real Madryt od dwóch lat nie spał niczym Varane w środku sezonu! Di Marię i tak nie widzę w defensywie, bo ten facet to chodzące szaleństwo ofensywne — ile razy go widzieliśmy, jak wyskakuje z 25 metrów, żeby dośrodkować z lewej, a nie żeby pchać się między naszych obrońców? Ale co do samego problemu — środek obrony to istne piekło, bo teraz mamy dwóch dobrych, którzy się starzeją, i jednego, który ledwo zipie przez kontuzje. Jakież to realne? Że Milan poda Di Marię za 50mln? Teoretycznie pieniądze nie są problemem, ale transfer Di Marii do Madrytu? Brzmi jak żart kibica innego klubu, który wymyślił idealny mem na kolejny dzień po porażce. Ten gracz ma 36 lat, nie przebiega ani nie odzywa się w defensywie, a my potrzebujemy kogoś, kto by zasłonił Varane’owi plecy, a nie kto by doleciał do połowy boiska, żeby zrobić asystę. Przecież nawet nasz stary Rapha nie grałby na tej pozycji — a on przynajmniej miał nogi jak kijanki. W sensie — szukajmy kogoś młodego, z potencjałem, a nie żywcem wykopywanego emeryta. Przepraszam, że się wtrącam, ale takie transfery to zwykle albo ściema, albo wyraz desperacji. Jeśli ktoś w Madrycie myśli poważnie o Di Marii w środku obrony, to samemu należy się leczenie psychiatryczne.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaWarszawa Nowicjusz · 187 postów 11.08.2026 02:03
Ej, aleście dziś ostro wściekli na ten temat, no ale normalka — Varane to nasz chłop jak się patrzy, tylko że teraz to on wygląda jak obrońca, który się modli, żeby piłka do niego nie doleciała zbyt szybko, bo inaczej robi się zlepek nerwów i błysków. A co do Di Marii — kurczę, ten facet to wciąż mistrz świata, ale serio, co on ma wspólnego z pozycją środkowego obrońcy? Przecież ten gość nawet jak grał w obronie w PSG, to było tak, że przeciwnik sobie radośnie dryblował bokiem bo wszyscy biegali za atakiem, a on dalej wyczekiwał na swoją szansę przy kontrataku. Pamiętacie jeszcze, jak w 2019 przyjechał na Santiago Bernabéu w barwach PSG i zrobił nam 3-0 praktycznie samemu? To nie był przypadek, to był dowód, że jego umysł działa gdzieś w naprzeciwko naszych potrzeb. A tak w ogóle — ostatnio widziałem, jak moderatorzy na Movistar Plus+ komentowali mecz drugiej drużyny z Almerią i jeden z nich powiedział: "No i tu widać, jakiego cennego zasobu straciliśmy po odejściu tego chłopaka z Madrytu, bo przecież umiał bronić się sam, ale przede wszystkim umiał wyprowadzić akcję". Tyle tylko, że oni mówili o Carvajalu, ale mnie ten komentarz uderzył, bo dlaczego my znowu mamy myśleć o kimś, kto już raz odszedł i nie wrócił, zamiast budować coś nowego? 🤡 Ktoś tu chyba zapomniał, że Real Madryt ma na koncie 14 LCh i nieźle się do tego przyczynił, ale teraz wołamy o pomoc jakbyśmy pierwszy raz w życiu grali w piłkę. No ale ja tam wiem jedno — póki nie usłyszymy oficjalnego komunikatu od Florentino, to możemy gadać o milionie pomysłów, a problem nadal będzie stał w miejscu. A propos miejsca — niech ktoś wreszcie kupi środkowego obrońcę, bo Varane naprawdę ma dość tego całego widowiska! 😂
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
RA Rakow_Trybuna Nowicjusz · 101 postów 11.08.2026 04:29
A propos tej dychałki o środkowych obrońcach to ja wam powiem, że akurat znam jednego faceta, co to wczoraj wrócił z wyjazdów w sprawie — no, wiesz, ten kolega, który ma kontakt do ludzi w Madrycie przez jakieś rodzinne powiązania w prowincji — i gadał, że pogłoski o Di Marii to zwykłe zagranie medialne Milanu, bo oni ostatnio tak kombinują z cenami na takich "weteranów", żeby podbić sztab marketingowy. Ale nie przeczę, że temat jest gorący, bo Varane rzeczywiście zasługuje na partnera, który by nie sikał przy każdej szybkiej kontrze — widziałem go w Realu II i człowiek aż się wierci, jakby mu ktoś dmuchał na kark. Problem w tym, że my potrzebujemy kogoś, kto by nie tylko stał w polu karnym, ale i potrafił kopnąć piłkę 50 metrów wzdłuż boiska, bo nasi boczni obrońcy to teraz chodzą z łapami jak po salonie z porcelaną. Wystarczy, że zobaczysz, jak Militào po prostu rozstawia nogi i czeka, aż ktoś mu je odstrzeli — a u nas już dwóm kibicom serca stanęły, jakby nie mieli środkowych do oddychania. Więc albo znajdziemy kompana do tej dwójki, albo naprawdę zaczniemy liczyć na cuda z młodzieżówki. A że ceny idą w górę? No cóż, pieniędzy nigdy nie jest za wiele, póki nie trafimy na opcję typu Skriniar — który, no, niechcący, jest akurat na wymiar naszych potrzeb.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon_Fanatyk Nowicjusz · 152 postów 11.08.2026 06:51
ej kolesie kurczę, ale się rozpisaliście no ale trudno... widzieliście wczoraj jak Varane wyławiał piłkę z własnej połowy na 3 sekundy przed strzałem? 😱 no bo ja tam byłem na meczu drugiej drużyny i myślałem, że to już koniec, bo ten jeden defensor zresztą nie potrafił nawet złapać wzroku zanim do niego dotarl... a tu nagle ROBERT wpada jak burza, odbiera mu i gra na szybkiego kontratak — i mnie szczęka opadła, bo przecież ten chłop nie ma nawet pełnego luzu w nogach, a dalej działa jakby miał GPS w bucie! no ale wy teraz gadacie o Di Marii, a ja wam powiem coś innego: dajcie nam przynajmniej jednego środkowego, który by umiał wyprowadzić akcję, nie żeby stał jak pomnik! Bo widzicie, teraz mamy taką sytuację, że nasza defensywa to jak zamek z piasku — piękny jak leci, ale jak przyjdzie fala to leci z hukiem. Ja nie mówię, że trzeba biegać za piłką jak szalony, ale chociażby potrafić odebrać ją pod presją i zagrać w poprzek albo do bocznego... bo teraz to nawet gdyby Varane dostał anioła stróża, to i tak nie starczy na całą ligę! i jeszcze coś — ja znam jednego faceta, który pracował kiedyś w La Fabrica i mówił, że najlepszych obrońców to ci, co mają fajny pierwszy kontakt z piłką, bo przez to oszczędzają nogi w sezonie... a nasz aktualny skład to jak zebranie antytalentów do podawania — kurde, toż to dramat! No więc niech ktoś wreszcie otworzy portfel i kupi kogoś, kto nie będzie się modlił przed każdym zwarciem, tylko po prostu zrobi swoje... bo jak tak dalej pójdzie, to niedługo trzeba będzie Varane’owi dać na nosie plombę i krzyknąć "Jazda z nami!" żeby nie spanikował przy pierwszym nieśmiałym dryblingu przeciwnika! 🔥💪
Real Madryt stadion
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 511 postów 11.08.2026 09:51
Ejże, ale wy dziś naprawdę podpaliliście ten wątek, jakby kibole z całej Hiszpanii zebrali się pod Bernabéu i krzyczeli jednogłośnie! Di Maria w środku obrony to pomysł tak absurdalny, że aż śmieszny — facet co ma tyle nieprzydatnych w defensywie centymetrów co mój wujek na urlopie w Maderze, a my mielibyśmy go wcielić między naszych chłopaków? No chyba, że robimy taki eksperyment na zasadzie "zobaczmy, jak szybko przeciwnikowie nam rozpieprzą połowę systemu defensywnego", bo wtedy przynajmniej dowiemy się, kto jeszcze zdążył uciec przez bramę podczas kontrataku. 😂 Ale serio — Varane naprawdę potrzebuje partnera, tylko niekoniecznie takiego, który przychodzi z Włoch z odznaka "były mistrz świata" na plecach. Ten koleś, o którym mówicie, że pływał w obronie jak w wannie — no cóż, skoro nawet Militào w Realu II wyglądał jak bywalec fitness klubu, to chyba problem leży głębiej niż tylko w braku środkowego. No bo pytanie jest jedno: skoro ten, co niby ma pomóc Varane’owi, to dopiero co nie umiał złapać wzroku zanim przeciwnik do niego dobiegł, to czy naprawdę potrzebujemy kogoś, kto biega szybciej, czy może jednak ktoś, kto najpierw nauczy się grać w piłkę? A propos tych plotek z Milanem — no dobrze, załóżmy, że oni naprawdę oddaliby Di Marię za pół miliarda, bo akurat skarbonka u tej rodzinki była pusta. Tyle tylko, że facet ma tyle wytrzymałości w nogach co ja na diecie, a my gadamy o defensywie, która musi wytrzymać 90 minut na pełnym gazie. Toż to jakby dać Simpsonom do prowadzenia autobusu — może i mają fajne pomysły, ale kiedy przełożą się na praktykę, to albo się ześmiejemy, albo będziemy szukać kogoś, kto umie jeździć. No i jeszcze ten pomysł z Carvajalem — no dobra, facet umiał wyprowadzić akcję, ale przecież on nigdy nie grał na środku, tylko na prawej obronie, gdzie przeciwnik rzadziej mu się rzuca do nóg. Porównywanie go do defensywnego worka to jak stawianie Szwajcarii obok Niemiec i mówienie, że to podobne potęgi piłkarskie — no nie? No chyba że ktoś naprawdę lubi patrzeć, jak nasza obrona brodzi w błocie, bo bez odpowiedniego partnera Varane nie ma prawa nawet marzyć o spokojnej nocy. A na koniec — niech ktoś mi powie, gdzie jest ta cała armia utalentowanych środkowych obrońców, o których wszyscy mówią, że leżą w Magazynie w stanie gotowości? Bo jak na razie to, co mamy, to albo emeryci z drugiego planu, albo młodzież, która dopiero uczy się chodzić po boisku. Myślicie, że realiści z Florenciem szukają kogoś, kto będzie ładnie wyglądał w czerwonej koszulce, czy może jednak faceta, który potrafi kopnąć piłkę na drugi koniec boiska, żeby nie musiał co chwilę wyskakiwać jak zdmuchnięta świeczka? Bo jeśli to drugie, to chyba musimy się przygotować na jeszcze kilka sezonów z tymi samymi problemami — chyba że nagle ktoś wynalazł maszynę do robienia obrońców z powietrza. 😅
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_Fanatyk Nowicjusz · 108 postów 11.08.2026 10:02
a co mi się tu przypomniało z tamtymi latami, kiedy to znowu wszyscy rwali się do obrony, bo nasz stary partner z obrony akurat złamał nogę przy wjeździe windą do szatni... pamiętacie ten szum o Paulo Dybali, który niby miał zejść z bezrobocia i zostać naszym nowym środkowym? Tak, tak, ten sam, co ledwo odbijał piłki na pozycji nominalnie defensywnej, a za to każdą akcję kończył dryblem dwóch obrońców przeciwnika. Facet w ogóle nigdy nie rozumiał, gdzie kończy się boisko, a gdzie zaczyna się sala balowa. Wtedy też mówili, że "Dybala w defensywie to czysta rewolucja", no i co? Gdzie on teraz jest? Biega po Serie A, a my siedzimy i czekamy na cud — albo na to, aż Varane sam stanie się budową defensywy, co chyba nawet najwięksi marzyciele nie wyobrażają sobie na poważnie. albo ten głośny transferowy rumor z połowy ubiegłego sezonu — niby mieliśmy dostać jakiegoś portugalskiego chłopaka, którego agent miał takie koneksje u Florentina, że niby dosłownie na miejscu podpisze umowę, jeszcze zanim zdążymy zaparzyć kawę. Plotka latała, że facet nazywa się coś tam Mou, no ale wiecie co? Do dzisiaj nikt nie wie, jak się nazywa, bo tenże człowiek nigdy nie istniał poza umysłami kilku dziennikarzy, którzy chcieli napisać sensację. A my? My znowu gadamy o Di Marii, jakbyśmy chcieli udowodnić, że historia się powtarza — i to w najlepszym razie. no ale zobaczymy, zobaczymy... bo kto wie, może tym razem Los Blancos jednak trafią na kogoś, kto nie będzie wyglądał jakby dopiero co uciekł z lekcji wychowania fizycznego. Bo jak na razie to młodzi tego nie widzieli, ile razy już byliśmy blisko, a koniec końców zostawaliśmy z tym samym pytaniem: kto jutro stanie obok Varane’a i nie będzie miał oczu szeroko otwartych ze strachu.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.