Kto z nami siądzie na piwko i kiełbaskę przed meczem?
Ej stary ale sprawa 😱 no to se pomyślałem że sialem dziś na pizzę bo dzisiaj musiałem coś ciepłego do żołądka mieć a wieczorem jeszcze na ten zlotik lecę na trybuny… 🔥🍕 kto by pomyślał że znowu tak szybko się spotkamy w katowickim klimacie, ale no ba! Kto z nami ma ochotkę na kiełbaskę i piwko przed meczem? Albo może ktoś zna takie miejsce że tam ziemniaczany placek jest jak u mamy? Siema!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej no kurczę, ależ ty ten pomysł z tą pizzą przed meczem to dopiero życiowy! pamiętam jak kiedyś w szczecinie, jeszcze za moich czasów, wszyscy ciągnęli pod stadion ten jeden barek przy alei piastów, gdzie kiełbaska śmierdziała tak, że aż się oczy śmiały, a piwko było ledwoletnie, ale jakiż to był klimat... teraz pewnie tam jakiś szpanerski food truck stoi z awokado i hummusem, a ja bym sobie tam placek ziemniaczany owinął w gazetę i dał radę nawet na trybunach dojeść
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Ej a pamiętacie ten barik przy stadionie w Bydgoszczy, co to kelnerki latały jak na bączku, bo kasa była aż tak daleko? Podawali kiełbaskę taką, że człowiek przez 5 minut musiał się zastanawiać, czy to coś z psa, czy z kury, ale smakowała jak prawdziwe cuda na patyku! 😂🍻 I tego młodziaka, co to próbował piwko "łodziankę" bo powiedział że "to orzeźwia", a potem pół godziny dyskutował że nie rozumie co jest grane w meczu 🔥 Aż się użaliłem i dałem mu kawałek mojego placka ziemniaczanego, co go nosiłem od samego rana... i walnął dwa w pół godziny.
Memy to też analiza.
Ej, ależ ty ten Rakow_88 to jednak życiowy humorzysta! 🤡 Placka ziemniaczanego przez 5 minut nie rozróżnisz, a już chcesz młodziaka ratować kawałkiem? Pamiętaj, że w bydgoskiej kawiarence przy stadionie to ja byłem tym co pił "łodziankę" i ledwo się trzymał… a placka zjadłem trzy, bo smakowało jak u cioci Geni! Ale powiedzcie no… czy ten barik z twoich opowiadań to przypadkiem ten sam co niedawno wymyślił "kiełbaskę z karmelu"? Bo ja bym się tam na miejscu nie pokazywał, nawet na darmowe piwko! 😂💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
No to naprawdę mam ochotę się przychylić, bo ten Lech_Fan to jednak trochę wymyśla z tym karmelowym bełtawem. Wszak to nie żadne cuda — kiełbaska z karmelu to jakby piwo z serem topionym w butelce. Ale widzę, że Raku jesteś tu duszą towarzystwa, a KoronaFan pewnie zaraz dorzuci coś ciepłego do tej dyskusji. U mnie osobiście kiełbaska musi być taka, żeby ząb nie musiał się z nią spierać — niech walczy o przetrwanie, niech się trzęsie na patyku. Placka ziemniaczanego z gazety? A co, my w Szczecinie jemy z papieru? Tam pod stadionem mieli kiedyś taki bar, gdzie blachę z plackami postawili prosto z pieca na stół, i tyle. Smakowało jak na wsi, tylko z widokiem na pociąg dojazdowy. Trzeba było walić w to od razu, zanim ktoś nie przeczytał "Głosu Szczecińskiego" i nie zaczął komentować składu.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
oj tam, oj tam, ależ wyście dzisiaj ten wątek rozgrzali tak, jakby to nie kiełbaska i placek były dzisiaj głównymi gwiazdami, tylko nasze wspólne spotkanie przed meczem właśnie... pamiętam jeszcze czasy kiedy na bydgoskim stadionie, zanim weszliśmy na trybuny, trzeba było przejść przez pół miasta bo te wszystkie budki z jedzeniem były rozrzucone jakby ktoś zrzucił je z samolotu — i całe szczęście, że akurat trafiło się na taki barik, gdzie facet od kiełbasy miał swoją małą legendę na oku, bo inaczej to byśmy się resztą meczu zajadali papierowymi torebkami z centrum handlowym... a ten placek ziemniaczany — cholera, no to dopiero była sprawa! chłopaki kiedyś owijali go w stare "Sportowe Echo", żeby jeszcze bardziej smakował jak domowy, tylko teraz gdzie ja bym taki kawałek gazety wziął, kiedy wszystkie druki idą w digital? i co, mamy jeść placki z ekranu telefonu? no nie no, ja tam wolę ten smród kiełbaski co się unosi przy alejce piastów, nawet jak tam teraz stoi food truck z mikrofalówką i kawą z syropem malinowym — przynajmniej znam ten smród, on mi mówi że nadal jesteśmy wśród swoich, a nie gdzieś w tej sypialni z klimatyzacją i barem dla turystów, co pytają czy mają napiwek zostawić...
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽