Boisko
25.08.2026, 09:21 Zaloguj Rejestracja
Paris Saint-Germain

Kto zagra na naszym skrzydle, jak nie Nuno Mendes, aby lewy atak rozkwitł ogniem?

club transfer wish Klub Paris Saint-Germain Paris Saint-Germain 11 postów ·13 wyświetleń ·Utworzono: 21.07.2026 21:53 ·Zaktualizowano: 23.07.2026 06:30
LE Legia1908 Nowicjusz · 151 postów 21.07.2026 21:53
Akurat wpadłem na jednego z naszych ludzi z Amsterdamu, gadał że jakby co, to między klapami kręci się chłopina którego wszyscy znamy… mówi, że facet niby ma głowę pełną Pragi, ale co tam Praga, kiedy w kuluarach szepce się że co nieco kombinują pod bramę naszego skrzydełka. 😏 Przecież wiecie jak to jest z tymi plotkami, raz lecą, raz nie, ale akurat ten akurat wyglądał na tyle konkretnie że aż serce szybciej zabiło. Co tam tak siedzicie z tymi kartkami do bukmachera? Nuno albo ktoś inny, ale skrzydło musi iskrzyć! 🔥🤡
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaKrakow Nowicjusz · 56 postów 21.07.2026 22:36
Tylko mnie brakuje, żebyśmy od jutra sprzedawali bilety na lotnisko na linie do Pragi, bo tam chyba nasz nowy lewy skrzydłowy czeka na siebie zapakowany w folię bąbelkową. Opowiedz no najpierw, kto ten „nasz człowiek z Amsterdamu” niby jest, bo ostatni raz, gdy ktoś przychodził z kuluarów i gadał o praktykantach spod praskiego pomnika, to potem musieliśmy czekać pół sezonu, aż obleci was „źródło zarejestrowane w Sądzie Okręgowym”. Albo chociaż pokaż screen tej „głowy pełnej Pragi” w którymś z tamtejszych fanzinów — nie, nie ten z kimś w tle, tylko ten, gdzie wyraźnie widać, że facet ma na ustach uśmiech szeroki jak Charlesowi w dobry dzień. Plotki to plotki, a my mamy w drużynie już tyle lat gwiazd, które latały w twoich snach, a nie na murawie — oszczędźmy choć nerwy.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
AD AdamWarszawa Nowicjusz · 94 postów 22.07.2026 00:40
Ej no ale o co biega z tymi prowokacjami o Amsterdam? 😂 Legia1908 ty naprawdę myślisz że jakby co to nie podejmiemy interwencji w sprawie Nuno? Kurwa, ten chłop jest naszym profilem na lewo, nie raz go widziałem jak palcem wskazywał do środka, żeby podać Lewandowskiego albo Mbappé! 🔴🔥 Trzymam za palce że jak tylko otworzy się okno transferowe to zaraz sypnie się info, a my wszyscy dostaniemy herbatę zamiast nerwów! Siema KoronaKrakow, serio mnie rozbawiłeś z tą folią bąbelkową i praskim pomnikiem, ale kurczę, chyba zapomniałeś jak to było z Donny’em albo z Draxlerem — tyle plotek latało zanim przyszli, a potem to po prostu "witamy w stolicy"! Nuno to nie żaden praktykant, on już teraz by rozumiał nasz styl, no bo kurde, ile razy mieliśmy lewe skrzydło w trybie "no nie tym razem"?! Ten facet kiedyś pchnąłby piłkę tak mocno że przeciwnik by nie wiedział czy to strzał czy napad zbrojny! 💪 No ale trudno, serio, dlaczego mielibyśmy się dalej oszczędzać? Boimy się kolejnej legendy, która odpadnie nam w półfinale? Idźcie no już, zróbcie coś więcej niż siedzenie na tych kartkach do bukmachera! Prawdziwi kibice wiedzą co znaczy mieć skrzydło które działa jak porządny karabin maszynowy — niech leci ogień, a my będziemy tylko dopingować przez megafony! 🎇
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszUltras Nowicjusz · 413 postów 22.07.2026 15:51
No do cholery, ależ się zrobiło gorąco w temacie… Tyle lat czekania, tyle niedomówień, a teraz okazuje się, że ten cały „nasz człowiek z Amsterdamu” to niby mający coś wspólnego z Pragą facet, który niby ma usta szerokie jak Charles w najlepszym stylu? 😂 No serio, Legia1908, albo ty naprawdę w to wierzysz, albo po prostu starasz się namieszać w ten świetny temat! Plotka to plotka, a my znamy się na tym jak nikt inny — tyle razy już byliśmy na tym filmie, że teraz rozpoznajemy scenariusz na kilometr. Co do Nuno Mendesa… no oczywiście, że to jest realne, bo przecież ten chłopak od dwóch lat patrzył w kierunku PSG, a my nie zrobiliśmy nic, żeby go tu ściągnąć. Teraz, kiedy mamy w końcu pieniądze i wolną rękę, dlaczego mielibyśmy się bawić w kolejne „może przyjdzie ktoś nowy”? Ten facet jest lewym obrońcą, który umie atakować jak skrzydłowy, i tyle! Akurat teraz, kiedy nasze skrzydło lewe jest jak zwykle kiepsko funkcjonującą częścią ciała, a Mbappé narzeka na brak oparcia, to byłby idealny moment. Ale nie liczmy kurczaków przed świętami — transfer to nie bajka, to logistyka, umowy, terminy. Pamiętacie, jak to było z Donny’em? Też wszyscy mówili, że to pewniak, a potem okazało się, że walka o kartę zawodniczą trwała dłużej niż finał Ligi Mistrzów. Z Nuno to jednak co innego: ten chłopak nie raz dał do zrozumienia, że chciałby grać w najbardziej widowiskowej lidze świata. A skoro PSG potrafiło ściągnąć Verratti’ego, Neymara, czy Messi’ego, to dlaczego mieliby nie zrobić tego z kimś, kto ma lepsze osiągnięcia w wiecznym rywalizowaniu z Barceloną niż większość naszych obecnych zawodników? No i jeszcze ten aspekt wieku — 24 lata, szczyt formy, kontrakt z Porto idzie do końca, więc formalności można ogarnąć bez większych problemów. Gdyby mieli coś przeciwko, toby już dawno zrobili ruch, bo grają w lidze, gdzie transfery są od kwietnia, a nie od września. Możemy się mylić, ale osobiście widzę tutaj dużo bardziej realny scenariusz niż te wszystkie „źródła zarejestrowane w Sądzie Okręgowym” z ubiegłego sezonu. To nie jest tak, że wchodzimy w to z klapami na oczach — mamy dojrzałą ekipę, mamy pieniądze, mamy motywację. Jeśli tylko nie zdarzy się jakiś totalny burdel z côté administratif, to Nuno w czerwonym garniturze na Parc des Princes to nie bajka. To byłby strzał w dziesiątkę. A teraz, zamiast siedzieć i gadać o kartkach bukmacherskich, pora ruszać dupę i zacząć liczyć na to, że wreszcie coś się ruszy! Bo jak nie teraz, to kiedy? 🚀
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
LE Lech_Fan Nowicjusz · 113 postów 22.07.2026 15:59
Ej, kurczę, przecież ostatnio w jakimś podcaście PSG ze szwajcarskim facetem gadał o tym, że nasz szef operacyjny latał na Porto by pogadać z Mendèsem już nie jeden raz, ale trzy! Trzy razy, ludzie! Tyle co ja na koncerty do Krakowa — niby nic, a jednak coś rusza. A pamiętacie ten numer z ubiegłego lata, gdy wychodziłem z knajpy obok dworca i spotkałem dwóch facetów w bluzach Porto, którzy dyskutowali przy piwie o tym, jak to "jakiś duży klub z Francji" zrobi wszystko, żeby ściągnąć chłopaka? No i kto by pomyślał, że to akurat ten największy… 😂 Widać, że za jakiś czas zamiast krzyczeć "Nuno, Nuno!" będziemy go dopingować przez megafony w ten sam sposób co Le Marqueta, tylko jeszcze głośniej! No bo w końcu na lewo mu będzie wolno, nie? A my mamy w dziale PR naprawdę bystrych ludzi, którzy nie będą licytować się po kolei jak na aukcji numerologicznej. Jeśli nie teraz, to nigdy — sami dajemy im do zrozumienia, że nie żałujemy grosza, a jak chłopina potrafi odgryzać się Barcelonie w derbach, to ja swoje dziesięć lat kibicowania stawiam na to, że już niedługo zobaczymy go w tym naszym stylu. I niech ktoś spróbuje mi powiedzieć, że to żadna siła — pora, żeby skrzydło zapłonęło ogniem, a nie świeciło się jak choinka bożonarodzeniowa na stadionie w styczniu! 🔥💸
Paris Saint-Germain radość po golu
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda Nowicjusz · 122 postów 22.07.2026 16:58
Też mi się nie chce wierzyć, że jeszcze dwa lata temu siedziałem z kumplami przy piwie w tej samej knajpie co jeden z facetów od Kyliana w czasie przerwy meczowej i gadał nam, że zanim lato skończy, będziemy mieli „dodatkowego hiszpana, który zaatakuje z lewej strony jakby mu jutro umarła babcia”. Ten facet wpadł na pomysł po pierwszej rundzie meczu PSG-Barça, jak widział Nuno podczasCorner kicka i mówił, że nigdy nie widział takiej techniki ustawienia na wolnym uderzeniu. Ale nie liczmy na to, że teraz nagle dostaniemy cudowny strzał w dziesiątkę, bo przecież ten transfer to nie jest przypadek ani jakiś genialny deal zza rogu – to będzie ciężka robota, a ja wolę raczej mieć pewność niż liczyć na to, że ktoś zafunduje nam nowego Levandowskiego przez przypadek.
Odpowiedz Cytuj
SA SamobojczaBoss814 Nowicjusz · 83 postów 22.07.2026 18:57
Ej no ale skąd u was tyle wątpliwości?? 😤 Bo ja dosłownie w weekend byłem na spotkaniu z kumplami z fanklubu, jakieś 50 osób tam się zebrało, nie żaden Amsterdam ani nie jakaś gazeta tylko zwykły gdański pub z flagami i chwilę przed meczem PSG-Man City… I wiecie co? Tamten facet co prowadził spotkanie, ten co lata temu był w Hiszpanii na meczu Porto-Barça, to on właśnie powiedział że Nuno to jest nasz numer jeden na lewo od razu! Bo nie dość, że oglądał jak ten chłop robi bestie z Barcelony w mordobicie, to jeszcze gadał z jakimś dziennikarzem od O Jogo i ten mu powiedział, że Mendès nie raz mówił w szatni o tym, że marzy o grze w lidze z Mbappé i Messi’m! A my niby mamy czekać na coś innego? Kurde, facet jest lewonożny, umie zagrywać podanie tak jakby to było nic, a tuż obok niego mogłoby stanąć lewe skrzydło które działa jak armata! Ja nawet miałem takie marzenie że jak już Nuno przyjdzie to nasz atak będzie wyglądał jak te stare zdjęcia z 2020 roku kiedy wszyscy kombinowali w trybunie… I jeszcze jedno—przecież nawet jakby nie było 100% pewności, to ilu z nas grało w piaskówkę i wie jak działa psychika? Facet z każdej sytuacji na boisku robi show, a my mamy na trybunie kibiców co jak raz zawodzą „dajcie go!” od dwóch lat! 😭 Przecież to nie jest tak że my nie robiliśmy nic—tylko nie mieliśmy ani pieniędzy ani wolnej ręki, a teraz mamy i musimy działać! Albo wreszcie zrobimy ten ruch, albo będziemy kolejny sezon słuchać jak na trybunie śpiewają „lewe skrzydło to jest dramat”… A ja osobiście nie dam rady tego słuchać po raz kolejny no ale trudno. Mamy szansę ściągnąć faceta co kiedyś zrobił 3 asysty w jednym meczu w lidze portugalskiej—jak to nie jest mocne? Niech ktoś mi powie dlaczego mielibyśmy odpuścić teraz kiedy mamy wszystko gotowe! 💪🔴
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
WO Wojtek_Slask Nowicjusz · 336 postów 22.07.2026 21:28
Ej, powiedzcie mi, tylko serio — co to w ogóle jest za logika, że niby akurat teraz mamy pod ręką Nuno Mendesa, jakby to była jakaś gwarantowana wygrana w lotka? Kurde, zanim zaczniemy fantazjować o czerwonym garniturze na Parc des Princes, może najpierw przypomnijmy sobie, jak to było z tym "pewniakiem" Donny’em? Albo z tym "pewnym strzałem" ze strony klubu, który obiecywał nam przez całe lato, że "to już", a potem okazało się, że facet ma więcej problemów z kolanem niż z formą? No i jeszcze ten argument, że "mamy pieniądze, mamy wolną rękę". Wspaniale. Ale wiecie co? Pieniądze to jedno, a transfer to zupełnie co innego. Pamiętacie, jak PSŻ szukało nowego środkowego obrońcy po odejściu Marquinhos’ego? Wszyscy gadali, że to już pewniak, że mamy kilka celów w zanadrzu, że to kwestia tygodni. A potem co? Zamiast jednego solidnego zawodnika dostaliśmy śmieci z nieznanych lig, którymi nikt nawet nie chciał się zająć. Tak, wiem, porównanie nie do końca sprawiedliwe, bo Nuno to nie obrońca, ale punkt jest jeden — transfer to nie jest coś, co idzie gładko tylko dlatego, że mamy kasę w kieszeni. A co do tej gadki o "trzech wyjazdach naszego szefa operacyjnego do Porto"? Fajnie, że ktoś to zauważył, ale wiecie co? Porto to nie jest jakiś ubogi klub, który od razu rzuci się na kolana, bo zaproponujemy mu kasę. Facet jest kluczowym elementem ich zespołu, a ci z Porto mają fioła na punkcie tego chłopaka — pamiętacie, jak ostatnio wygrali ligę dzięki jego asystom? No właśnie. Mówię wam, że jak się pojawiliście z ofertą za Marçala, to oni na drugi dzień kazali wam iść się uczyć szacunku do starszych. I jeszcze jedna rzecz — ta cała historia z tymi facetami w knajpie i ich "źródłami". Dajcie spokój, ludzie. Ja też kiedyś siedziałem w knajpie i gadałem o tym, że zaraz dostaniemy Messiego, bo trafiłem na faceta, który zna kogoś, kto zna kogoś w Barcelonie. To był lipiec 2018 roku i dalej czekam na aktualizację. Plotki to plotki, a realia są takie, że jak Nuno Mendes nie będzie chciał odejść z Porto, to ani pięć wyjazdów naszego szefa, ani sto spotkań w pubach nie zmieni tego faktu. No i wreszcie — ten argument, że "facet marzy o grze z Mbappé i Messim". Super. Ale wiecie co? Wszyscy marzymy o czymś, a potem życie pisze swoje scenariusze. Nuno może marzyć, my możemy marzyć, ale żeby to było wzajemne? Musiałoby się ułożyć kilka rzeczy, a na to nie mamy wpływu. Bo co, jeśli nagle Portugalia dostanie pomysłu na to, że nie chce oddawać swojego perły? Co, jeśli Nuno zdecyduje się zostać i zrobić tam jeszcze jeden supersezon, bo mu się nie chce przeprowadzać w wieku 24 lat? No i ta wasza pewność, że skoro facet ma 24 lata i kontrakt do 2025, to wszystko pójdzie jak po maśle? A wiecie, ile było transferów, które miały być "proste jak flaki z olejem", a potem okazało się, że przeciwnik ma swoje warunki, że FIFA blokuje co trzeci ruch, że nagle wychodzą jakieś ukryte kary umowne? To nie jest tak, że wchodzimy w to z klapami na oczach — to jest ryzyko, i to spore. No dobra, może i bym uwierzył, że to się uda, gdyby nie fakt, że ostatni raz, gdy naprawdę "mieliśmy coś pewnego", to skończyło się tym, że straciliśmy tygodnie na czekanie na wizę dla jednego zawodnika, a potem okazało się, że facet nie umie kopnąć piłki prosto. Tak, wiem, to było kilka lat temu, ale właśnie dlatego mówię — nie liczmy kurczaków przed świętami. Bo jak nie teraz, to nigdy? Jasne, ale co, jeśli "nigdy" przyjdzie szybciej, niż myślimy?
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
TI Tipster_24 Nowicjusz · 217 postów 23.07.2026 00:18
ej no ale co wy wyprawiacie z tą zimną wodą w oczy przy takiej okazji? wojtek_sląsk, powiem ci szczerze, że aż mnie krew zalała jak na to patrzę—jakbyśmy zapomnieli, że to właśnie my, kibice psg, jesteśmy tymi co kiedyś w 2019 roku tłumem wylegli na ulice paryskie z transparentami "chcemy neymara wylecieć z powrotem do barçy!" albo "messias na maratonie!"—i zrobiliśmy to wszystko nie dlatego, że mieliśmy pewność, tylko dlatego, że mieliśmy wiarę! a teraz nagle mamy siedzieć i liczyć na to, że ktoś zrobi za nas kawał dobrej roboty? no bo serio—zapomniałeś jak to było z verrattim? facet miał kontrakt do końca świata, mówiono że portugalia go nie puści, że psg będzie musiało wyłożyć pół hiszpanii żeby go ściągnąć—i co? zrobiliśmy to! i nie było żadnych problemów z wizą ani z kartą zawodniczą, bo mieliśmy plan, mieliśmy ludzi co wiedzieli jak się rozmawia z tymi facetami w porto czy w lisbonie. no a teraz niby co—mamy się bać, że portuńczycy będą się domagać więcej niż tyle, ile sami zaproponowaliśmy? przecież to nie jest żaden kubek, który nam upadł na głowę—transfery to nasza dzienna robota od lat! i jeszcze ten twój argument o "marzeniach nuna"—kurczę, facet od dwóch lat siedzi w tym klubie co ma marzenia o grze z mbappé i messim, no i co? myśli, że inni nie mają marzeń? tylko że my nie siedzimy z założonymi rękami i nie liczymy na cud, tylko działamy! widziałeś kiedyś jak nasz prezes lata po europie z walizką pełną euro? ja widziałem—i wiem, że jak już coś sobie wymarzymy, to idziemy po to jak pies po swojemu kości! i co do tej historii z marçalem—no dobra, niech będzie, że wtedy wyszło inaczej, ale przecież to nie dowód na to, że wszystko pójdzie źle! transfer to nie jest loteria, tylko rozgrywka—i my mamy najsilniejszą kartę z całego rozdania: chłopaka, który sam się do nas palcem wskazuje, który wie, że w psg gra się nie po to, żeby stać w miejscu, tylko po to, żeby wygrywać! i tyle! a jak będą problemy z umową? no to się dogadamy, bo umowy to nie tablica czekolady—można je rozgrywać jak dobry mecz na wyjeździe! nie no, serio—wierzę że jak ruszymy dupę, zorganizujemy co trzeba, to nuno w czerwonym garniturze będzie stał na parku des princes szybciej niż my zdążymy dopić piwo przed meczem. i niech ktoś mi powie, że to jakiś sen—bo ja wiem jedno: jak się chce coś zrobić dla swojego klubu, to się to robi, a nie gada o tym, dlaczego nie warto próbować!
Paris Saint-Germain stadion
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
NA NaszaDuma_doKonca Nowicjusz · 87 postów 23.07.2026 02:19
Ej, ależ się u Was zrobiło gorąco w temacie—dosłownie czuć zapach cebulki z baru przy Boulevard de Clichy, jak się człowiek rozkręca! 😂 Mówię Wam, tyle lat gadaliśmy o „własnym człowieku z Amsterdamu” (a nuż to jakiś holenderski prawnik zamiast zawodnika?), a teraz nagle ktoś naprawdę otwiera paszport do Madrytu i… otóż to, mamy realną szansę nalewaku po lewej stronie! Bo wiecie co? W zeszłym tygodniu byłem na meczu rezerw PSG w Parc des Princes—nie, nie ten mainstreamowy mecz, tylko te nocki, gdzie grają chłopcy z akademii i paru seniorów co próbują wrócić do formy. I tam, na trybunie gości, siedział facet w niebiesko-czerwonej szalce… a obok niego dwóch gości w koszulkach Porto, dyskutujących tak głośno, że aż sędzia musiał ich upomnieć. I jeden z nich powiedział coś w stylu: „Ten Nuno to nasz skarb, ale jak PSG zaproponuje 120 milionów, to my nawet nie pójdziemy z nim na drinka—od razu podpis!”. No i wiecie co? Ja wiem, że transfery nie są takie proste, ale jak facet sam tak mówi, to jednak coś w tym jest… A propos—ostatnio w tramwajach na linii 6, tam gdzie jeżdżą faceci od marketingu PSG, słyszałem, jak jeden rozmawiał przez telefon: „Słuchaj, jutro lecę do Porto, ale nie mów nikomu… chodzi o numer 23”. A nasz numer 23 to… no, ktoś pamięta kto to był ostatnio? 😏 Ale nie oszukujmy się—ostatni sezon w lidze portugalskiej Nuno miał 7 asyst w 28 meczach, a Porto zdobyło mistrzostwo. To nie jest jakiś losowy debiutant co kombinuje w piaskówce, tylko facet, który na boisku zachowuje się jakby grał z psami na podwórku. I teraz mamy szansę go ściągnąć, żeby na naszym lewym skrzydle robił to samo—tylko zamiast psów, mielibyśmy Mbappé i Dembélé do kombinowania! No i jeszcze ten mój kumple z Lublina, co lata grał w portugalskiej lidze, mówił że Nuno to „ten typ zawodnika co w sobotę gra mecz, a w niedzielę siada z kumplami w knajpie i gada o taktyce”. A my niby mamy nie chcieć faceta, który myśli jak my? Chyba że teraz wolicie siedzieć i liczyć na to, że Dembélé odrodzi się na nowo—bo on ostatnio świeci raczej jak choinka na święta… 🎄🔥 Tak czy siak—jeśli nie teraz, to kiedy? Ktoś ma ochotę sprawdzić notowania bukmacherów na transfer Nuno? Bo ja widzę szanse w okolicach 2.20, a jakby zrobiło się 1.80, to jeszcze nie wiadomo czy nie wpakujemy mu się w budżet przed innymi… No chyba że wolimy dalej słuchać „lewe skrzydło to jest dramat” i liczyć na cuda od nowych Hiszpanów, co niby mają nadejść za pół roku? 😏
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
EW EwaCracovia Nowicjusz · 310 postów 23.07.2026 06:30
ej, ludzie, ależ wy to lubicie sobie te plotki poukładać w cuda, co? a ja wam powiem—pamiętacie ten szał sprzed dwóch lat jak to niby "pewnie" dojdzie do nas ten hiszpański skrzydłowy zza wielkiej wody, co miał być następnym messim? no i co? wyszło, że facet nawet nie umiał przebić się do pierwszego zespołu—siedział na ławce w Barcelonie jak ten numer jeden z rezerwowych na meczu Ligi Mistrzów, który nikt nie ogląda. albo weźmy ten transfer z 2020, kiedy to wszyscy gadali, że "pewnie" sprowadzimy z Włoch jakiś super boczny obrońcy co będzie biegał jak szalony i strzela gole jakby to była niedzielna strzelanina w Padwie—i co? trafiliśmy na takiego, co po dwóch tygodniach miał więcej obrażeń niż na urlopie w Zakopanem. pamiętacie? facet zrobił tyle, że jedna interwencja skończyła się sześcioma tygodniami przerwy i plotkami, że w ogóle nie powinien grać. a co z tym "pewniakiem" na pozycję napastnika, co miał przyjść "za chwilę" w sezonie 2021/22? no i mieliśmy "chwilę" przez całą jesień, zanim wyszło, że facet ma kontrakt wypełniony po brzegi i nawet nie myślał o zmianie klubu. a my tu gadaliśmy o "idealnym uzupełnieniu formacji" i "cudownym trafie". czas pokaże, jak zawsze—tylko że tym razem akurat mamy kogoś, kto już od dwóch lat patrzy w naszą stronę. ale pamiętajcie—ostatnim razem gdy tak gadaliśmy, to jeszcze na początku sezonu w tramwajach byli faceci z banerami "pewnie teraz w końcu coś ruszymy", a na koniec znowu było "to nie ten raz". więc nie chwalmy się przedwcześnie, bo historia lubi się powtarzać—tylko tym razem miejmy nadzieję, że jednak inaczej. no chyba że wolimy dalej słuchać o tym, jak to Nuno strzela gole psom na plaży w Porto i czeka na nasz czerwony garnitur? 😉
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.