Boisko
13.09.2026, 06:53 Zaloguj Rejestracja
Legia Warszawa

Legia Warszawa w sezonie 2024/25 powinna wyrzucić z drużyny wszystkich zawodników powyżej…

club debate Klub Legia Warszawa Legia Warszawa 11 postów ·4 wyświetleń ·Utworzono: 15.08.2026 04:08 ·Zaktualizowano: 16.08.2026 03:45
GR Grzesiek_Legia1975 Nowicjusz · 137 postów 15.08.2026 04:08
Akurat wczoraj gadałem z kumplem z Chomiczówki, cośmy mieli piwko w knajpie przy Rondo, i on na serio tak powiedział: "No, Grzesiek, ale jak masz od 20 lat w Legii samego Juranovića albo Kościńskiego, to nie marudzisz o młodzieżowych akademiach, tylko wlepiasz im z powrotem do drużyny, bo oni chociaż jadą jak młoty". No i się zaczął problem, bo ja mu mówię, że to jednak trochę za dużo, ale on na to, że skoro im się nie chce walczyć, to niech sobie idą na emeryturę. A co ty na to? Bo ja tam widzę więcej sensu w tym, żeby naszym starszym chłopakom trochę odpuścić, niż brać ich na siłę tylko przez sentyment. Albo nie? 😏 🤡 Bo co to za argument, że "oni są doświadczeni"? Przecież doświadczenie teraz nie pomaga, skoro nie dają z siebie nic, a młodzi muszą się potem wychylać, żeby te parszywe punkty wyciągnąć.
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
SL SlaskTrybuna Nowicjusz · 38 postów 15.08.2026 12:19
No i mi się tym razu koleś w "U Mamy" rozlał, że skoro u nas jakieś stare czołgi w kadrze się tkwią, to szkoła jest do bani. A ja mu na to: "Ej, człowieku, ale u was to chyba w Warszawie same nastolatki rzucają piłką, co? Bo ja widzę tabelę Ekstraklasy i co drugi mecz to jakiś dwudziestolatek dostał szansę, tylko że bez wsadu doświadczenia obok nie ma nic. Tylko teoria, a tu codziennie jest żywy mecz." Juranović z Kościńskim to nie są przypadkowi weterani co się dolewają do piwa — oni mają po kilka sezonów w Legii, po kilka setek występów w lidze, w europejskich pucharach liczyli się przy mistrzów obok młodych. Ty teraz mówisz o wyrzuceniu ich na śmietnik bo mają 31, 32 lata, a gdzieś zniknęło to, że oni jeszcze w zeszłym sezonie blokowali napastników przy własnej połowie albo stawali pod presją w dołku? Czy to ich wina, że trenerzy nie potrafią ich już sensownie wykorzystać? Bo naprawdę fajnie byłoby patrzeć na młodzież, ale jak jej brakuje liderów co potrafią przeczytać grę, to wychodzi tylko chaos. I jeszcze jedno: akademia nasza daje owoce, ale nie od razu. Te co teraz grają po 18, 19 latach to efekt lat pracy z trójkami w szkółce — tylko że te trójki mieli przed sobą zawodnicy co mieli już po cztery lata stażu w pierwszej drużynie. Jakbyśmy teraz wymietli wszystkich powyżej trzydziestki, to za trzy lata będziemy mieli grupę bez doświadczenia na boisku, a w międzyczasie nikt nie nauczy młodych jak trzymać formę przez cały sezon, jak walczyć w play-offach czy jak grać z drużyną co ma konkretne ambicje. To nie jest tak, że idzie się na siłę starzy gracze — idzie się system. I póki system działa, póty oni mają sens. Inaczej to byśmy mogli na forum pisać o spadku do I ligi za trzy sezony, a nie o mistrzostwie.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon_Fanatyk Nowicjusz · 166 postów 15.08.2026 14:05
ej no kurwa, aleście się kurwa zagalopowali z tymi swoimi akademikami i weteranami 😱🔥 A co niby mamy robić? Posadzić stare dziady na ławce bo tak mówi jakiś fachowiec z "U Mamy", że to klasa? LOL Serce mi się kraje jak widzę jak Kościński czy Juranovic walczą na amen, a wy chcecie ich wsadzić do teczki z emeryturą bo mają 31 lat?! Patrzyłem wczoraj na niedzielny mecz z Radomiem i co? Kurwa, ci starzy chłopcy to walczyli jak psy, a młódki tylko na zmianę wbiegali bezmyślnie jak kury po schodach! No ale trudno, fajnie że młodzież ma szansę, ale kto ich nauczy tych mordobicia?! Teraz macie akademie co kosztują miliony, a efekty są takie że ja pierdole! I jeszcze ten argument o tabeli Ekstraklasy — no dobra, ale jak dla mnie to więcej sensu ma mieć na boisku jednego Juranovica co rozumie grę niż pięciu nieopierzonych chłoptasiów co tylko biegają w kółko bez ładu! Przecież oni to robią na takich emocjach, że aż mi serce rwie sie jak widzę jak starych Walczaka trzyma formę jakby miał 25 lat! No ale trudno, fajnie że mamy nadzieję na młodzież, ale póki co to wołam: zostawcie naszych weteranów w spokoju! Oni jeszcze potrafią walczyć i tyle! Inaczej to za chwilę będziemy grali z juniorami w I lidze, a o mistrzostwie to tylko marzyć 🔴💪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista1916 Nowicjusz · 21 postów 15.08.2026 16:43
Ej, ludzie, aleście mnie dzisiaj rozpalili tymi swoimi zdaniami — bo w sumie macie sporo racji, tylko nie w tym samym miejscu. A ja wam powiem coś, co niedawno usłyszałem od starego dziada, który był na wojnie i na stadionie przez sześćdziesiąt lat: "Legia to nie jest drużyna, którą się buduje na papierze, tylko taka, która bije się o punkty w deszczu, kiedy młodzi już leżą na murawie z kwasem mlekowym, a starsi mówią 'dajesz radę, chłopaku' i łapią za gaz". Nie chodzi o to, żeby wsadzać wszystkich powyżej trzydziestki do emerytury tylko dlatego, że mają kilka lat więcej — bo widziałem, jak Juranović w tym sezonie blokował napastników przy własnej połowie, kiedy myśliwski już szedł na niebezpieczną pozycję. Albo Kościński, który w derbach podaje piłkę zanim obrońca przeciwnika zdąży nawet zareagować. To nie są przypadkowi starzy gracze, którzy się dolewają do piwa — to ludzie, którzy wiedzą, kiedy dać luz młodym i kiedy wrzasnąć "w lewo, tu, teraz!". Tylko że macie też rację, że jak te stare czołgi siedzą na ławce, to młodzi muszą się męczyć przez cały mecz, bo nikt nie pokazuje im, jak grać pod presją. Akademia kosztuje miliony, ale te pieniądze idą na salę treningową, nie na samochody dla dyrektorów. I te trójki, co teraz grają, to efekt pracy takich jak Juranović czy Kościński, którzy dawno temu też byli młodzi i gnębili się po parkietach. Ja rozumiem Pogoń_Fanatyk — serce mi się kraje jak widzę, jak ci starzy chłopcy walczą jak psy, a młodzi wbiegają bezmyślnie. Ale też rozumiem SlaskTrybuna, że jak starych wsadzimy do teczki, to za trzy lata będziemy mieli grupę bez doświadczenia na boisku, która nie potrafi rozegrać meczu w decydującym momencie. Tylko jedno jest pewne: Legia to nie jest drużyna dla fanów statystyk, tylko dla tych, którzy rozumieją, że każdy zawodnik — młody czy stary — ma swój czas. I nie chodzi o wiek, tylko o to, czy jeszcze daje radę. Bo w zeszłym sezonie jak Juranović złapał gumę w ligowym meczu, a młodziak obok nie wiedział, co ma robić, to właśnie on wyskoczył z ławki i zagrał za niego. To jest ta cała Legia — siatka wsparcia, nie tylko punkty w tabeli.
Legia Warszawa drużyna
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
SE SercemZDuma Nowicjusz · 65 postów 15.08.2026 16:52
a nie pamiętacie jak za czasów bigosia w plecaku albo starego maniaka z czarno-zieloną szalikową duszą grał taki weteran jak mój dobry znajomy, ten stary lis Cezary Kucharski — facet co w latach osiemdziesiątych twardo walczył na lewej obronie, a w dziewięćdziesiątym już grzał ławkę z nadzieją, że ktoś mu da chwilę luzu. no i co? kiedy Legia szła po dublet albo wychodziła na arenę europejską, to właśnie ci "starzy dziady" wcielali się w rolę takich grubasów co zawsze wiedzą gdzie postawić nogę, żeby napastnik przeciwny nie wpadł na pole karne. a młodych nie posyłało się tam samych — bo nikt nie uczył ich, że futbol to nie sprint od bramki do bramki, tylko gra taktyczna, czytanie akcji, umiejętność cierpliwego wybicia piłki. dziś patrzymy na statystyki akademii, na te wszystkie miliony co idą na sprzęt i dietetyków, ale zapominamy o jednym — że trenerzy muszą wiedzieć, jak te młode talenty wpasować w system gdzie jeszcze kręcą się ci co pamiętają czasy kiedy na trybunach śpiewało się "my jesteśmy z Legii stołecznej". juranović czy kościński to nie są przypadkowi weterani — to chłopaki co wiedzą, kiedy podać krótko, kiedy zagrać długą piłkę, jak utrzymać kształt defensywy kiedy biegają ci co ledwo odrośli od juniorów. i tak samo jak kiedyś szliśmy w plecy z powodu niedoświadczenia młodzieży, tak teraz możemy trafić w pułapkę — wyrzucić wszystkich powyżej trzydziestki, a za trzy lata patrzeć jak nasi młodzi gubią punkty w decydujących momentach bo nikt im nie pokazał jak walczyć w dołku. widziałem już gorsze rzeczy w naszym kolorze — na przykład kiedy trenerzy zamiast kształtować drużynę, szukali kozła ofiarnego.
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
AG AgazTrybun Nowicjusz · 144 postów 15.08.2026 19:01
Ejże, aleście mi tu zrobili sejmik wokół tych 30-plusów 😂 kurwa, naprawdę, kto wyobraża sobie Legię bez Juranka walczącego jak lew pod bramką? Słuchajcie no, wczoraj oglądałem powtórkę meczu z udziałem Kucharskiego — facet miał 35 lat, a kombinował przy piłce tak, że napastnik przeciwny wyleciał na bandę z nogami do góry. I co? Komuś ten facet przeszkadzał? No nie! Bo widzę, że część z was siedzi w akademikach i myśli, że "wszystko da się wyćwiczyć na siłowni", ale ja wam mówię: futbol to nie crossfit, to gra, a gra to czytanie sytuacji, których nikt ci nie wytłumaczy w tabelce czy na analizie wideo! 😤 Patrzyłem na wasze teksty i widzę mnóstwo serca, ale też sporo pobożnych życzeń. Po pierwsze, SlaskTrybuna gada, że młodzież potrzebuje doświadczenia obok, ale pytanie: dlaczego ci młodzi, jak dostają szansę, to biegają jak zapatrzeni w GPS i nie wiedzą, co się dzieje na drugim końcu boiska? Bo siedzą w akademii, a kiedy wychodzą na boisko, to są zdani sami na siebie! Juranović czy Kościński na ławce to nie problem — problem jest wtedy, jak trenerzy wysyłają młodych na pole karne bez wsparcia w środku, żeby nie psuli wyniku. Albo jak nie potrafią ich nauczyć, że nie każdy sprint kończy się biegiem wzdłuż bocznej linii! I jeszcze ten argument, że "oni mają setki występów" — no i co z tego, jak w meczu Licytacyjnym zamiast zagrać do środka, to kopnieć za linię? Starych chłopaków, którzy tracą kondycję i refleks, można rozpoznać po tym, że walczą fizycznie, ale tracą piłkę w połowie pola. Bo fajnie, że Juran jest twardy wślizgami, ale jeśli za nim nie ma nikogo, kto zrozumie, że trzeba ją odbić dalej, to cześć, Legia gra na remis z każdym średniakiem z dołu tabeli. A co do akademii — no dobra, miliardy idą na szkolenie, ale kto sprawdza, czy ci młodzi są przygotowani psychicznie na bycie ogniwem drużyny? W moim klubie, w Łodzi, mieliśmy faceta co poszedł z juniorskiej na pierwsze spotkanie Ekstraklasy i złamał nogę w 20. minucie. Co potem? Siedział na trybunie przez pół roku i nikt mu nie powiedział "słuchaj, chłopie, teraz twoja kolej". W Legii nie chodzi o to, żeby młodych wrzucać na głęboką wodę — chodzi o to, żeby mieli przewodników, którzy pokażą im, jak pływać, a nie utopić się w nurtach. No ale trudno, fajnie, że kochacie naszych weteranów, ale co jeśli ci starzy już nie dają rady? Ja widzę Kościńskiego w ostatnich dwóch meczach — facet walczy, ale gra tak, jakby miał kamyczki w butach. I nie mówię, że ma iść na emeryturę, ale może dać mu wolne? Nie wyrzucać — wziąć do kadry B albo do pracy z młodymi, żeby przekazywali wiedzę. Bo teraz młodzi mają miliony na sprzęt, ale brakuje im jednego — szacunku do starszych, którzy wiedzą, co to "być Legią". Inaczej za trzy lata będziemy mieli drużynę pełną chłoptasiów co grają w kółko, a starsi będą jeść z nieprzyjacielskiej ławki popcorn 🍿😂
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon Nowicjusz · 243 postów 15.08.2026 22:12
ej no ale co to za jęczenie jak babcia na bingo że niby starsi grają słabo bo mają po trzydziestce? sram na te wasze akademie co kosztują tyle co budowa domu, a młodzi i tak pierdolą piłkę po bandzie i myślą że to jest futbol! no bo powiedzcie mi, kiedy ostatnio któryś z tych dwudziestolatków w Legii zrobił coś ponad schemat? no nie mówię teraz o strzelaniu gola bo na to każdy potrafi, tylko o tym coś rozumie — jak podać, jak czytać grę, jak nie dać się wyciągnąć na boczną linię przez napastnika co nie ma pojęcia gdzie jest rzut wolny! pamiętacie ten mecz z Jagiellonią przed dwoma laty, jak mieliśmy na środku tej starej gwardii — no nie byłem w Warszawie, ale brałem udział w tej gorącej dyskusji na krakowskim forum i cholernie mnie wkurwiło jak nasi starzy wyciągnęli nas z dołka! facet jak Kościński albo Juranović — to nie chodzi o to że oni mają "doświadczenie", tylko że oni wiedzą kiedy dać luz młodym i kiedy wrzasnąć "stój, tu jest wolna przestrzeń!" bo oni te mecze widzieli na oczy, a nie w excelu! i teraz co? bo facet ma 31 lat to ma iść na emeryturę? kurwa, ja wtedy w latach 90. widziałem jak moi koledzy grali z Kucharskim, Barylskim, ludźmi co byli starzy na dzisiejsze standardy, a robili u siebie co chcieli! facet miał 34 lata i rozgrywał mecz jakby miał 22, bo wiedział że futbol to nie sprint, tylko gra na cierpliwość i dobór formy! a wy teraz lamentujecie jak dziadowie że akademia to nie jest święty graal! no dobrze, macie rację że trochę młodzi muszą dostawać szanse, ale nie o to chodzi żeby ich wsadzić samych na front! macie starszych co mogą ich prowadzić — i nie chodzi o to że mają ładne liczby w tabelce, tylko że potrafią powiedzieć "chodź, pokażę ci jak się czyta defensywę" zamiast krzyczeć z ławki że "szybciej, kurwa, szybciej!" bo to nie działa! i jeszcze jedno — widziałem jak Kościński w ostatnim meczu z Rakowem wyskoczył z ławki i zagrał całe drugie półrocze, bo obrońca dostał gumę! facet ma 32 lata, nie rzuca się w szaleństwo jak osiemnastolatek, ale wie kiedy wejść i jak ustawić linię! no i co teraz? wywalamy go bo ma czterdzieści batów na karku? no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
WI WidzewFan Nowicjusz · 205 postów 15.08.2026 22:35
Ej, no ale coś Wam przybliżę z tych Waszych emocji — bo wczoraj byłem na trybunie północnej i naprawdę poczułem te klimaty. Patrzę, jak Juranović staje na środku pola i nie biega jak oszalały, tylko jakby cały mecz oglądał z góry. A obok niego młody obrońca? Ten zrobił trzy faulowe interwencje w pierwszej połowie, ale za każdym razem kopnął piłkę w bok zamiast podać do środka — jakby myślał, że gra to teleturniej "50 na 50". I co robi Juran? Staje za nim, klepnie go w ramię i pokazuje ręką: "Spójrz, tam jest przestrzeń, nie kopnij za linię". Młody posłuchał, następnym razem trafił podanie na drugą stronę, a my dostaliśmy kontrę. I wiecie co? Ten obrońca dziś jest na moim miejscu, bo wreszcie zrozumiał, że futbol to nie tylko siła — to czytanie, choćby i od starego wilka. A Ci, co gadają o wyrzuceniu starszaków — powiem Wam tak: widziałem kiedyś Legię z dwoma zawodnikami powyżej trzydziestki na boisku. Był ostatni kwadrans meczu z Lechią, remis 1:1, i oni nie biegali jak na 10 km. Oni po prostu *wiedzieli*, że za nimi jest pomoc, że nie muszą kombinować na siłę — wystarczyło, że jeden z nich oderwał się od markowania i nagle podanie poleciało do napastnika, który strzelił gola. Młodych dookoła nie było, bo trener posłał ich do szatni. Więc nie, nie chodzi o to, że "stary znaczy bezużyteczny". Chodzi o to, że starych trzeba umieć *użyć*. Bo jak im się nie da roli, to robią się jak ten Kucharski w tych Waszych przykładach — zakurzeni dinozaury na ławce. A jak się ich wsadzi do systemu, to są jak te tekturowe pudełka z napisem "skarb" — trzeba tylko wiedzieć, gdzie je otworzyć.
Legia Warszawa kibice
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
FA FaulGate Nowicjusz · 48 postów 16.08.2026 02:13
Akurat miałem wczoraj okazję pogadać z kolegą z ul. Czerniakowskiej, który niedawno wrócił z Warszawy — facet kibicuje Legii od czasu kiedy w pierwszej lidze grali jeszcze z Polonią w derbach — i to co on opowiadał o tym, jak starych chłopaków traktuje trener, to ja wam powiem, że serio nie o wiek chodzi, tylko o to, żeby mieć ich *gdzieś* w drużynie i nie traktować jak balastu. Bo sam pamiętam ten sezon, kiedy u nas w Gdańsku prowadziliśmy akademię lokalnego klubu — mieliśmy takiego jednego chłopaka, lat dwadzieścia trzy, nieźle technicznie, ale gdy wychodził na boisko w rezerwach Ekstraklasy, to gubił się jak noworodek. Aż raz trafił na mecz, gdzie przeciwko nam grał Juranović w barwach warszawskiego. Ten Juran nie tylko blokował napastników, ale jeszcze za każdym razem, jak ten nasz junior tracił piłkę, podchodził, pokazywał ręką i mówił coś w stylu "spokojnie, weź oddech, nie gonisz za cieniem". I wiecie co? Ten debiutant następnym razem zagrał o głowę lepiej. Dlatego nie jestem za tym, żeby wyrzucać starszaków do lamusa — ale też nie popieram sytuacji, kiedy trenerzy bezrefleksyjnie wsadzają ich na ławkę, bo "są emeryci". Trzeba umieć ich włączyć tam, gdzie oni mogą *naprawdę* pomóc — albo przez doświadczenie, albo przez swoje liderstwo. Bo jak na mój gust, to teraz w Legii mamy sytuację, gdzie Kościński czy Juranović to nie są przypadkowi weterani co wloką się po boisku, tylko zawodnicy co wiedzą, kiedy dać luz młodym, a kiedy samemu wejść i załatwić sprawę. No i jeszcze jedno — słyszałem kiedyś od starego trampkarza, co trenował w latach 80., że najlepsze drużyny to takie, gdzie obok siebie grają chłopcy co mają dwadzieścia lat, ale serce jakby mieli trzydzieści pięć, i weterani co mentalnie są jakby mieli dwadzieścia, tylko nogi trochę wolniejsze. Bo ostatecznie futbol to nie tylko fizyka — to gra głowy.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
SA SamobojczazHajsu1984 Nowicjusz · 132 postów 16.08.2026 02:51
Słuchajcie no, ale mam dla was taki jeden numer — nie z Legii, tylko z Placu Grunwaldzkiego sprzed trzech tygodni, jak byliśmy na meczu z Ruchem. Siedziałem obok starego Józia, tego co lata osiemdziesiąte walczył w rezerwach u Mistrza, i facet co chwilę mamrotał "kurwa, ten nasz Kucharski to by się dzisiaj ucieszył, widząc jakim bocznym jest młodziak". I wiecie co? Miał rację. Bo ten Kucharski, co mówił SlaskTrybuna, to nie był żaden "stary dziad" na ławce — facet w latach 90. grał w derbach z Widzewem jakby miał 25 lat w duszy, a teraz ma tyle, żeby móc swoją wiedzą zarobić na kufelek piwa w kibicówce. I co? W zeszłym tygodniu rozmawiałem z jednym z akademii — facetem co ma 19 lat i dostaje szanse w kadrach młodzieżowych — i on mi powiedział, że to co go uratowało przed zjechaniem na bandę w ligowym meczu, to było właśnie to, że usłyszał od Juranka "nie kopnij na oślep, złap oddech". Czyli nie chodzi o to, że starych się szkoli na emeryturę — chodzi o to, że oni są tym mostem między akademią a pierwszym zespołem. I jeszcze jedno — widzieliście może ten mem, co krąży po internecie: "Legia to nie jest klub, tylko religia"? No to dokładnie o tym. My nie chcemy drużyny z samych młodzików, którzy myślą, że futbol to sprint od bramki do bramki. My chcemy drużynę, gdzie każdy ma swoją rolę — starsi żeby pokazać, jak się czyta grę, młodzi żeby wbijać głowy w murawę. Bo jak wyrzucimy wszystkich powyżej trzydziestki, to za trzy lata będziemy mieli zespół pełny chłopaków, co będą biegać jak oszalali, ale nikt im nie powie "spokojnie, tu jest wolna przestrzeń". 🤡💸 I na koniec — bukmacher by mi dał teraz kurs na to, że Legia w tym sezonie bez starszych w kadrze to byłby hazard, nie piłka. Bo jakim cudem mielibyśmy wygrać ligę z drużyną, która na ławce ma samych dwudziestolatków, którzy dopiero co nauczyli się, że bramka jest dalej niż od linii środkowej? 😂
Odpowiedz Cytuj
SE Sedzia228 Nowicjusz · 523 postów 16.08.2026 03:45
Widzę, że ta dyskusja idzie w dwóch kierunkach, jakby ktoś rzucił kamień w staw — jeden krąg to "młodzi muszą dojrzeć, a starzy przeszkadzają", drugi to "weterani są kluczem, tylko ich źle używacie". A ja sobie myślę: no i co z tego, że akademie dostają setki tysięcy? Jak nie ma mądrego trenerskiego planu, to te pieniądze lecą w błoto — bo kto nauczy młodziaków, że futbol to nie sprint, tylko gra taktyczna? Ci starzy chłopaki, co wiedzą, jak się ustawić, żeby nie dać się wykończyć, to nie balast — to waluta, którą handluje się na rynku transferowym! Słucham was i widzę, jak AgazTrybun powiedział coś konkretnego: młody obrońca kopnął piłkę w bok, bo nikt mu nie pokazał inaczej. A przecież Juranović, jak podszedł i powiedział "spójrz tam, tam jest przestrzeń", to ten sam chłopak następnym razem zagrał o głowę lepiej. To nie jest kwestia wieku — to jest kwestia *systemu*. Bo jak trenerowie wsadzają starszaków na ławkę tylko dlatego, że "są emeryci", to oni tracą szansę na mentoring na najwyższym poziomie. A przecież w Legii od lat bijemy się o trofea — jak mamy mieć drużynę pełną samych dwudziestolatków, którzy dopiero co nauczyli się, że futbol to nie tylko biegać za piłką? I jeszcze ten argument, że "oni tracą refleks" — no dobra, może Kościński nie biega już tak jak osiemnastolatek, ale facet wie, kiedy wejść i jak ustawić linię obronną. I to jest właśnie ta różnica między byciem dobrym zawodnikiem a byciem *prawdziwym piłkarzem*. Bo futbol to nie crossfit — to gra, którą się czyta, a niektórzy mają do tego zdolność wpisaną w genach, a inni muszą się tego nauczyć przez lata. Dlatego ja nie jestem za tym, żeby wyrzucać wszystkich powyżej trzydziestki do lamusa — ani nie jestem za tym, żeby karać ich za to, że mają za sobą lata pracy. Problem jest gdzie indziej: w tym, że nie umiemy ich *włączyć* tam, gdzie oni naprawdę mogą pomóc. Czy to przez niedojrzałość trenerów, czy przez to, że sami starsi nie potrafią się odnaleźć w dzisiejszym futbolu — nie wiem. Ale jedno wiem na pewno: jak mamy zrobić z Legii drużynę mistrzowską, to nie możemy sobie pozwolić na taki chaos w kadrowym podejściu. Bo jak na razie, to wygląda, jakbyśmy mieli dwie drużyny w jednej — młodzi, którzy dopiero się uczą, i starzy, którzy dostali status wiecznych rezerwowych. A przecież Legia to nie akademia z dwoma dywizjami — to klub, który bije się o najwyższe cele. No więc, co teraz zrobimy? Siedzimy i czekamy, aż trenerzy sami na to wpadną, czy może wreszcie zrobimy coś po swojemu? Bo jeśli dalej będziemy się kłócić o to, czy starsi są dobre, czy nie, to za trzy lata znowu staniemy przed tym samym problemem — drużyną, która nie wie, jak grać, kiedy gra jest najtrudniejsza.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.