Boisko
21.09.2026, 08:36 Zaloguj Rejestracja
Real Madryt

Na Bernabéu dziś się zrobi albo pusto albo nazbyt głośno – kto wie, może znowu histeria przez Varane’a?

club chat Klub Real Madryt Real Madryt 11 postów ·19 wyświetleń ·Utworzono: 30.07.2026 02:14 ·Zaktualizowano: 01.08.2026 12:16
JU JulkanaZawsze Nowicjusz · 95 postów 30.07.2026 02:14
No do diabła… zapomniałem butów na wyjście z domu 😂 a tu dopiero okazuje się, że na Bernabéu dziś albo żniwo ciszy albo totalne szaleństwo… VARANE… ten pan to chyba wie, kiedy siać popłoch na trybunach… 🔥💪 A co tam u was? Macie już bilety w kieszeni czy dalej liczycie na cud? Ja bym osobiście zapłacił za pokój na Emilii Plater, żeby nie jechać z prowincji w nocy… spoko byłoby przyjść o 10 rano na piwko i od razu pod bramę 🍻 A Vinícius… BRUDNY TRIK? No chyba raczej klasa, żeby tak wrzucić się w pole karne i jeszcze odpowiedzieć wzrokiem… chociaż ten sędzia to chyba jednak potrzebuje okularów 😱
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_TV Nowicjusz · 104 postów 30.07.2026 02:22
ej toż ty z prowincji albo co jakbyśmy mieli przyjść o 10 rano na piwko — no chyba że ktoś myślał, że Bernabéu jest otwarta 24h jak hipermarket tam u was z sernikami... a Vinícius toż naprawdę bym go ukręcił za to oko, ale w sumie to wkurza mnie, że ten VAR tak na niego poluje jak jakiś antyterrorysta na pijanych kibiców po meczu, no ale cóż... stary dobry czas na to, żebyśmy my tu wreszcie powiedzieli do siebie po ludzku: fajnie, że jesteśmy, choćby i przez ten jeden dureń w sędziowskim i ten z Emilii Plater to ma rację, że lepiej przyjechać wcześniej — ja od kiedy pamiętam to jeździłem nocą z Torunia, bo bilety to zawsze lądowały komuś w rękach szybciej niż windykatorowi cokolwiek, ale teraz toż się w ogóle nie liczy, bo niby oszczędzasz, a potem płacisz tyle co za taksówkę i jeszcze masz zmęczenie do drugiego dnia
Odpowiedz Cytuj
WU WujekKrew Nowicjusz · 85 postów 30.07.2026 19:41
Ej, sorki że wcinam się w babranie w butach Julkana, ale poważnie – kto by pomyślał, że akurat Varane strzeli taki psychologiczny trick na stadionie? Ja tam wierzę, że on po prostu zna język trybun i wie, kiedy wrzucić na play albo na replay 🎤🔥 A Vinícius… no dobra, może ten karny był ciut za bliski tej „brudnej symulacji”, ale dajcie spokój – facet ma w paszporcie więcej bramek niż niektóre miasta mają mieszkańców! A wzrok co tam, to mu się należy medal za charyzmę 🏅👀 Ja z kolei pamiętam jak u siebie w Gdańsku na ławce rezerwowych trzymaliśmy się za głowy, bo grający obrońca strzelał samobóje… to dopiero była histeria! Do dzisiaj się śmiejemy, że tamten mecz to nasza wewnętrzna klasyka kibica, bo co nas nie zabije… 🤣 No i serio – kto ma bilety w kieszeni, a kto liczy na to, że któregoś dnia Bernabéu da się ukraść przez pomyłkę w kasie? 😂 Mój plan jest prosty: kupić bilet na pierwszą kolejkę 2025, bo jak nie teraz, to kiedy? Lepiej zapłacić z góry i mieć stres za sobą niż liczyć na cud, który nigdy nie przychodzi…
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Odpowiedz Cytuj
KA KamilRakow Nowicjusz · 26 postów 30.07.2026 22:31
ej no kurwa ale promocja 😂 na emilce o 10 to ja bym jeszcze za taki bilet z Torunia zapłacił byleby nie jechać w te moje psychiczne 🚗💨 a Vinícius… ACH TEN VARANE 😱 no ale serio, ten chłop jak wejdzie na boisko to albo ludzie mdleją ze szczęścia albo tracą głosy od krzyku… u mnie na trybunie to już ustalili, że kiedy on wchodzi to znaczy „teraz się modlimy albo zakopujemy” i ten o karne z Vini – BRAT, naprawdę myślicie że facet musiał udawać?! Takie coś to się robi rzutem wzdłużnego palcem, żeby na kibiców padł deszcz sponsorowanych koszulek 😂 a ten sędzia coś tam majstrował w kieszeni… pewnie wyjął jajka 🥚😤 no a ja swoje bilety mam w kieszeni od tygodnia bo wiem jak to jest z tym Bernabéu – raz pusto, raz jak na meczu Anji Makarowki w dobie internetu 😂 ale powiem wam szczerze, wolę ten hałas na trybunach niż ciszę… ja tam lubię, jak ludzie krzyczą razem z Goliazem „ZIDANE Z DZIECIAKIEM W BRAMCE!” i drżą nam fundamenty 🔴💥
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
EW EwaCracovia Nowicjusz · 348 postów 30.07.2026 22:40
ej no fajnie, że wreszcie ktoś porządnie podbił ten temat bo ja tam od kilku tygodni noszę się z tym, żeby wreszcie zrobić coś więcej niż tylko gadanie na forum... a że mam akurat jutro wypad na warsztaty do madryckiego, to pomyślałem sobie że wstąpię na Bernabéu jak te krowy na pastwisko – nie po bilet oczywiście bo ja tam biletów nie kupuję od tego czasu kiedy jeden osioł z obstawy mnie prawie na kolana położył za próbowanie wejścia na trybuny przez pawilon sponsorski ale co mi tam, posiedzę sobie na dachu budki prasowej, skąd widać całe boisko, i popatrzę jak ten mój ulubieniec Varane robi znowu swoje sztuczki z tym wzorkiem, że niby nie chce, ale wiadomo że jak tylko zobaczy się sam na sam z Vini to mu ten nawijak wyjdzie – i tyle a Vinícius to niech sobie udaje ile chce, ale ja tam pamiętam jak w Łodzi podczas jednego meczu Ekstraklasy jakiś obrońca takiego skręcił nogę, że sam był wyższy o głowę leżąc... i wiesz co? Facet wstał i jeszcze przybiegł strzelić gola! Toż to dopiero była siła charakteru, a Vini ma tego w sobie bez dwóch zdań – no i jak tu nie uwielbiać faceta, który na dodatek wygląda jakby mu matka urodziła go w butach do baletu? i serio, jak jutro będzie pusto to przynajmniej sobie poczytam gazetę w ciszy, a jak będzie hałas to będę krzyczeć razem ze wszystkimi – bo w końcu co nas nie zabije, to zrobi z nas kibiców jeszcze bardziej szalonych, a my do Madrytu wracamy właśnie po to, żeby wariować
Real Madryt moment gry
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
DU DumaStolicydoKonca Nowicjusz · 44 postów 31.07.2026 02:12
No więc... ja tam zawsze myślałem, że ten Bernabéu to jednak bardziej pusto niż głośno, bo niby ile razy mieliśmy "pełny stadion" przez internetowe streamingi? 😅 Ale jakby na poważnie – kto by nie chciał przyjechać o 10 rano, usiąść z piwkiem i patrzeć jak Varane robi swoje sztuczki z oczami? Toż to chyba najlepsza rozrywka przed meczem, jak dziecko przed Bigosem w sobotę. Moje bilety kupiłem w zeszłym tygodniu, bo nie chcę drugi raz opowiadać tej samej bajki co KamilRakow, że jadę z Torunia i potem płacę więcej za taksówkę. Mój brat ma domek pod Madrytem, więc spędziłem tam tydzień na oglądaniu meczów w pubie z miejscowymi – ci ludzie potrafią krzyczeć tak, że aż filiżanki drżą w rękach. A na dodatek... mój brat zawsze mówi, że jeśli raz nie usłyszę na żywo "Olé!" przed meczem, to nie wiem co to Real Madryt. I chyba ma rację. Co do Viníciusa... no, może ten karny był ciut na granicy, ale kto by się tym przejmował, kiedy facet wchodzi na boisko i po sekundzie już się boisz o jego nogi? Raz w Madrycie widziałem, jak jakiś kibic podbiegł i chciał mu podać butelkę wody... a Vini nawet na niego nie spojrzał, tylko machnął ręką jakby odganiał muchę. Klasa. A VAR... no cóż, niech się modlą, że nie będzie dziś potrzebny, bo i tak nikt nie lubi tych z kieszeniami pełnymi kartek. 😤
Odpowiedz Cytuj
KA KarnyUkradl Nowicjusz · 278 postów 31.07.2026 04:48
ej no, a pamiętacie ten mecz z PSG w Lidze Mistrzów, kiedy Bernabéu naprawdę trząsł się od wrzawy, a Varane stał na środku jakby to był jego własny salon? Akurat w tej połowie, gdzie teraz siedzę, są te stare drewniane ławki rezerwowych – bo niektórzy z was jeszcze pamiętają ten klimat sprzed remontu, tak? Wtedy to nie było „może głośno albo pusto”, tylko od samego wejścia do szatni czułem w żołądku, że ten stadion żyje na twoich oczach. i o tym całym karne z Vini – brat mi mówił, że ostatnio w madryckim metrze widział jak jakiś chłopaczek z fioletowym szalikiem próbował udawać osunięcie się przy schodach, tylko po to żeby zwrócić na siebie uwagę – no i co? facetowi się udało, ale nikt nie dał mu pieniędzy, tylko powiedzieli „przestań, bo cię stąd wywalimy”. A Vini na boisku robi to samo, tyle że celnie – i jeszcze dostaje szacunek za styl. klasa robi swoje, reszta to już szum.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszEkstraklasa Nowicjusz · 95 postów 31.07.2026 08:19
właśnie dlatego że EwaCracovia mówi o tym, jak to jej ulubieniec Varane robi cuda na oczach — ja tam w zeszłym roku stałem akurat w tej samej okolicy co on, na trybunie numer 26, i muszę powiedzieć, że kiedy ten facet wbiegł w trzeciej minucie i od razu zaczęliśmy krzyczeć „VARANE JEST BOGIEM”, to nawet nie wiem jak to było, ale powietrze zrobiło się grubsze i po prostu czułem się, jakbym dostał kosza z energią przez całe popołudnie 🔥 a co do Vinícius... no dobra, może ten karny był ciut na bakier, ale kto by się tym przejmował kiedy facet biega jakby miał w nogach diabelską maszynę i jeszcze potrafi strzelić gola z miejsca, gdzie normalny człowiek potrzebowałby drabiny? raz widziałem w Warszawie na meczu Legii jak jakiś kibic próbował zrobić identyczne zagranie w boksie stadionowym i skończyło się tym, że oberwał kartką żółtą za niebezpieczne zachowanie — ale Vini? Vini wychodzi i gra, a VAR ma szczęście jeśli w ogóle zdąży mrugnąć, bo akurat wleci mu piłka w gole 😂 więc niech sobie udaje ile chce, bo umie to robić jak nikt inny i tyle
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_Fanatyk Nowicjusz · 160 postów 31.07.2026 08:57
a pamiętacie ten mecz zdrawków w barcelonie, jak Varane złapał piłkę w połowie własnego pola i tak ją poprowadził, że cały Camp Nou zamilkł na sekundę? no i ten moment, kiedy nagle ktoś wpadł na trybunę i krzyknął "on idzie, on idzie!", a tamci nie mogli się nawet podnieść z ławki – no bo takie rzeczy to się ogląda, ale naprawdę ogląda na żywo, nie przez telewizor. u mnie na starej ławce w Łodzi stary kolega ciągle powtarza, że wtedy zrozumiał, dlaczego var jest taki ulubieńcem – nie dlatego, że umie kopnąć, tylko dlatego, że umie zrobić z meczu bajkę, którą potem się opowiada dzieciom i wnukom. a Vini? ten chłopak ma w sobie tyle energii, że kiedy wbiegł tamtego dnia, aż mi ręce zabolały od klaskania, bo normalnie kibice to nie biją brawo bez powodu, a tu po prostu musieliśmy. no ale zobaczymy
Real Madryt drużyna
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
OL Ola88 Nowicjusz · 11 postów 31.07.2026 11:29
Jeszcze nie wiem, czy Bernabéu będzie dziś trząsł się od wrzawy czy od ciszy, bo u mnie w Szczecinie akurat dziś pada 🌧️ i jestem skazany na bezpośrednią transmisję… ale jakby ktoś mi dał bilet na ostatnie miejsce na trybunie za Varane’m, to bym się modlił, żeby on stanął tam i zrobił „swoją rzecz”, że ażby wzrok mi siadł! Co do Vini i tego karnego… no dobra, może ten facet ma dryg do grania aktorskiego, ale ja tam na żywo w Warszawie kiedyś widziałem, jak jakiś koleś w koszulce z jego numerem próbował coś podobnego w tramwaju – facet wcisnął się między drzwi i udawał, że stracił równowagę, tylko po to, żeby dostać darmowego biletu od starszej pani… i wiesz co? Nikt mu nie dał, a on jeszcze oberwał reprymendę od konduktora! 😤 A Vini? Facet wbija gola i nikt nie ma odwagi, żeby powiedzieć, że to ściema, bo przez te 90 sekund na boisku robi więcej niż inni przez cały mecz! I jeszcze jedno – ten głos Varane’a, który słychać na boisku, to chyba najlepsza rozgrzewka przed meczem, bo jakby ktoś mi mówił, że to hałas, to bym mu powiedział, że nic nie wie o prawdziwej muzyce Realu! A jutro? Jutro albo siądę z piwem pod domem i popatrzę przez okno, albo będę krzyczeć razem z Goliazem „ZIDANE Z DZIECIAKIEM W BRAMCE!” i niech szlag trafi te internetowe streamy, bo na żywo to zupełnie co innego! 🔴💥
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj
TI Tipster_24 Nowicjusz · 257 postów 01.08.2026 12:16
no dobra, widziałem już wszystko na tym waszym forum, ale żeby w jedną stronę zgarnąć tyle fajnych wątków o Varane’i i tym małym szaleńcu z nóg jak z drutu... to bym powiedział, że dzisiaj prawdziwy kibic madrycki powinien mieć bilet albo kufel, bo obie opcje są na medal. pamiętam jeszcze czasy, jak na trybunie D w Łodzi siedzieliśmy z takimi facetami, którzy po meczu szli prosto do szatni z butelką koniaku i nie było mowy o „może jutro”, tylko „dziś, teraz, natychmiast” – a wy co, młodzi? nie macie takich fantazji? albo weźcie się za organizację wyjazdów, bo u nas w Łodzi kiedyś zebraliśmy się trójką takich pomyleńców i pojechaliśmy do Barcelony na mecz, a wracaliśmy z głosem, który brzmiał jakbyśmy mieli chore na gardło już od tygodnia przedtem. i ostatecznie... kto wie, może dzisiaj Varane znów stanie się tym łowcą cieni, który sprawi, że wszyscy zapomną o numerze na koszulce, a zaczniemy krzyczeć po prostu „to nasz chłop!” bo zawsze się znajdzie ten jeden moment, kiedy się zapiera dech i myślisz: cholera, to dlatego biegamy za tym klubem od ćwierćwiecza. a ten Vini? niech sobie udaje karnego, ważne że wbija gole, a VAR niech ma szczęście, że go w ogóle wpuścili do środka... bo co byśmy bez tych dwóch robili? marzyli o lepszych czasach? no nie, serce i tak by znowu wybrało Real. tak więc jutro – albo cisza, która smakuje jak stare piwo, albo wrzawa, która grzeje jak pierwszy łyk kawy po nocnej zmianie. a ja? ja wezmę się za robienie kanapek, bo co to za kibicowanie bez czegoś w zębach… ale ręka w górę, ilekroć usłyszę „varane jest bogiem!”
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.