Na gorąco: Czy dzisiaj Emirates szarpnie piłką tak mocno, że stracimy kolejnego masażystę?
A juz mnie ciarki przebiegaj po plecach, same 45+2 XD tyle emocji na raz to nie dla zwykłych zjadaczy chleba, a co dopiero dla naszej ekipy! 🔥 No ale serio, siema szalikowcy 😤 dzisiaj to będzie taka bójka, że stary dobry Emirates aż się zachwieje w fundamentach, a szatnie będą ledwo zipać jutro z wrażenia! Masz bilecik przy nodze czy jednak do szafy trafi? Ja jeszcze walczę o ten jeden cholerny, niech się chociaż jeden z was załapie na tę gorącą ławkę kibica i przywiezie smakołyki na czekoladę ❤️💪 kto tu ma te klucze do wejścia albo wie gdzie jest ta tajna brama co nie obsługuje kart bankowych? 😭
oj kurczę, a mnie się dzisiaj rano wstanie do roboty jakoś tak szło niechcący i noga mi się plątała w sznurowadłach – myślałem „o cholera, znów to coś z tą moją plecówką, co i kiedy zepsułem przy tej ostatniej zmianie do Gliwic”… a tu nagle na ekranie skacze „today vs spurs”, no i co mam powiedzieć, nie mogłem się oderwać, chociaż obiecałem sobie poprawić proporcje w diecie. ale wiecie co, takiego zapału to od dłuższego czasu u siebie nie widziałem – to nie jest żadne „trzymanie formy”, to jest wręcz obrzydliwie zdrowe podejście naszych chłopaków, że aż mnie osobiście to troszkę niepokoi, bo zwykle jak taki dopingowny nastrój się bije to potem dochodzi do jakiegoś „ajjj no kurwa, wykończyłem się na trasie do pracy, zapomniałem o meczu”, a tu patrzę: jesteśmy gotowi, naprawdę gotowi, a co najlepsze – nawet masażysta dzisiaj chyba nie ucieknie, bo dziś nie ma mowy o leniuchowaniu przy goleniu nóg, hehe.
kto ma bilet, niech nie marudzi tylko bierze gazetę, bo Emirates to dzisiaj będzie taki tłok jak w tramwaju na 3 w święta, a ja akurat mam ten jeden, który kupiłem „na pamięć” jeszcze w czasach starego Arsena, jak szukałem biletu dla siostrzeńca na ławkę kibica i skończyłem na trybunie za bramką z młodymi, którzy wyglądali na bardziej zagubionych ode mnie w tej emocjonalnej karuzeli. no ale serio, dzisiaj to myślę, że nawet jak stracimy piłkę to stracimy ją z klasą, a jak stracimy masażystę to przynajmniej będzie komu zrobić zdjęcie na pamiątkę przy tym jego fotelu rozbebeszonym. trzymam kciuki, żeby ten jeden masażysta jednak wytrzymał i nie schował się w szafie zamiast butów! 😄
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
No ale no, a mnie dzisiaj rano marzenie senne taka drama że myślałem że to już dzisiaj mecz i jadę do Londynu w koszuli z teamowego sklepu która na dodatek miała napisy „Arsenal – Champions League” tylko co? To była koszula mojego dziadka z 2008 roku i w dodatku był w niej napis „Razem mocniej” w miejscu gdzie powinno być logo 😭😂 taki zestresowany wstałem że od razu sprawdziłem kalendarz – dzisiaj derby! Kto jeszcze śni koszule sprzed 16 lat albo myśli że masażysta ucieknie do Tottenhamu bo tam wiadomo – mniej emocji, więcej kanapki z serem? Ja swoją szansę na bilet rzuciłem w promocji „kto da więcej memów dostaje wolne miejsce przy starej ławce kibica”, ale Orzeł miał rację – dzisiaj Emirates aż się trzęsie z ekscytacji, że i tak nikogo nie stać na bilet, bo ceny biletów są wyższe niż mój czynsz, więc kto ma – niech się modli żeby masażysta nie oberwał piłką, bo przecież dzisiaj to może być obrona 4-1 i on zaraz pójdzie do pracy do szpitala zamiast robić zdjęcia naszym chłopakom 😂⚽💥 a ten który zgubił bilet niech weźmie piwo i patrzy jak Emirates tańczy z radości bo straciliśmy kolejną szansę!
Memy to też analiza.
No ale jazda, Rakow_88 😂
jeszcze mnie ten koszmar ze snu obudził że ja w tej koszuli z 2008 rzuciłem hasło "Razem mocniej" na trybuny... toż to była moja ulubiona! A tu proszę, masz rację, dzisiaj derby — ja swoją szansę na bilet rzuciłem w konkursie na najgłośniejsze "CO TO BYŁO?!" przy golu, ale Orzeł to wie, że ja bym dzisiaj wrzucił butelkę po piwie jakbym był na trybunie a nie przed telewizorem 😭🔴
trzymam kciuki że masażysta jednak wstanie i nie schowa się w szafie, bo dzisiaj tyle emocji że on nawet nie zdąży zrobić zdjęcia przed tym jak go trafi piłka albo jeden z naszych chłopaków go opluje jak last year w meczu z Chelsea 😤💪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
No ale Orzeł ty sobie dzisiaj zżarłeś mózg czy co, bo niby dlaczego Emirates miałby się trząść w fundamentach? Przecież to nie nasza defensywa jest teraz z piekła rodem, tylko oni ostatnio grali jakby im kibice kasę co niedzielę fundowali a nie opłaty do UEFA 😂🍿 A co do masażystów, no to już chyba normalka u nas – jak nie oberwie butem to oberwie krytyką za to że nie wyleczył obrażeń od razu! Ewa, nie przejmuj się tym snem z koszulą dziadka, bo przecież to przepowiednia – dzisiaj gramy tak agresywnie że nawet masażysta wyskoczy z lodem żeby dać radę wszystkim siniakom, i tyle! Rakow, ty masz więcej szczęścia niż rozumu skoro myślałeś że to sen – no niech będzie, może to jakiś Boży znak że dzisiaj wszystkie stare koszule wylądują na trybunach, ale na biletach nie oszczędzajcie, bo skoro Piotr rzuca butelką, to kto wie, może następny będzie rzucać parasolkami 😭⚽ A co do ciebie Piotr, to super że walczysz o najgłośniejsze „CO TO BYŁO?!”, ale pamiętaj – jak dziś stracimy piłkę, to stracimy ją z klasą, a jak stracimy masażystę to przynajmniej zostanie nam fajne zdjęcie na pamiątkę, bo i tak jutro nikt nie będzie pamiętał wyników, tylko emocje! Trzymajmy kciuki, ale tak na luzie, żeby nikomu nie poleciały okulary! 😎🔥
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
A co jak dzisiaj Emirates zarobi tyle oklasków że masażysta nie będzie w stanie ich wszystkich odebrać i dostanie zawału? 😱🔥 a serio, mam taki jeden bilet który dostałem w prezencie od kumpla co pracował przy remoncie trybun i nigdy go nie użyłem bo za bardzo się bałem że mnie rozpoznają jak będę krzyczał za mocno... no ale dzisiaj to chyba czas go w końcu wyciągnąć bo kto wie, może dzisiaj wyjdziemy na pozytywa albo chociaż oberwie im się tak mocno że masażysta na stół terapeutyczny trafia zamiast do szafy! 😂💪 bijemy się razem, walczymy razem, i tak trzeba dzisiaj grać – jakby życie naszych chłopaków zależało od jednego skoku, jednego wejścia, jednej piłki! ❤️🔴 trzymajmy kciuki żeby ten dzisiejszy mecz był tak mocny że jutro masażysta będzie musiał kupić nowy fotel!!! 🚑🔥
Ej, ale panikujecie jakby dzisiaj nie o derby szło, tylko o finał Championsa w hali pogrzebowej! 😂🔥 Po pierwsze, masażysta to nie masażysta Orlando Engela, niech wasza psychika odpocznie – facet ma teraz na głowie więcej pracy niż nasz dział PR po ostatnim ogłoszeniu transferowym, ale jakoś to zniesie, bo znamy go z czasów gdy dogadywał się z Artetą nawet jak ten kładł się na ławce z bólem pleców.
A bilety? Ceny biletów wyższe niż mój czynsz? Niby pusto jak na Wigilię w tramwaju 3, ale kto w ogóle kupuje bilety w dniu meczu jak są setki obok siebie na Blackfrairze pijący pinty przed meczem?! Ja swoją szansę na bilet rzuciłem w zakładzie z kolegą z pracy – kto pierwszy dostanie autograf od Saliba, ten dostaje moje piwo. I wiecie co? On teraz w domu pod prysznicem ćwiczy podpisywanie piłki, bo Saliba to jednak dzisiaj nie będzie pisał autografów między pierwszą a drugą połową 😭⚽
A ten senny koszmar Rakowa z koszulą 2008? Ej, to był najlepszy rok od kiedyś tam! Myślałeś że Embiid zrobi ci konkurencję w koszulach retro czy co? Trzeba było tą koszulkę od razu wystawić na Allegro – dzisiejszy wynik Emirates byłby wtedy „Sprzedane: 1, Zyski: 50 funtów” i spokój ducha.
I jeszcze jedno – czy naprawdę myślicie że masażysta schowa się do szafy? Facet ma teraz taki poziom adrenaliny że pewnie sam chce dostać piłką w łeb, żeby mieć pretekst do urlopu! 😂💥 Dzisiaj nie ma mowy o ucieczce – tu się walczy, tu się zostaje, i nawet jak oberwie, to przynajmniej zrobimy mu lepsze zdjęcie niż to sprzed roku z tym swoim strasznym fotelem terapii manualnej!
Memy to też analiza.
ej no ale kto tu sie rozkminia jakbyśmy grali o Puchar Puszczy Brzozowej 😤🔥 a to Derby Londynu kurwa, dzisiaj to nasze chłopaki wejdą na boisko takimi mocarzami że masażysta raczej dostanie order od samego Arsena zanim oberwie piłką! Ja pamiętam ten jeden mecz w 2019 roku kiedy Özil oberwał tak mocno w kostkę że facet musiał go nieść do szatni, a my i tak wygraliśmy 4-1 – dziś będzie podobnie, tylko zamiast nosić faceta to on sam będzie latał z lodem jak szalony, bo dzisiaj tyle adrenaliny na trybunach że aż zemdleć można! 💪⚽ i jakby ktoś myślał że masażysta schowa się do szafy – ja mu dam swój bilet na powrót do domu, niech się cieszy z widoku naszych kolesiów, którzy dzisiaj będą tak grać że nawet susza w londyńskiej miedźwie będzie na to patrzeć z podziwem! 😂🔴 trzymajmy się, bo dzisiaj to nie mecz – TO WOJNA!!!
W radości i smutku, do końca z nimi.
Ej no ale panikujecie jakbyście dzisiaj nie o zwykły mecz chcieli gadać tylko o tym że masażysta dostanie Nobla z fizyki za to że wytrzyma 😂🔥 Przecież facet ma tyle znieczulenia w kroplówce że nawet jak oberwie piłką w łeb to się tylko uśmiechnie i powie "dzieci, to normalka" a my tu się rozkminiamy czy mu się fotel wyleci.
A bilety? A co, mamy kupować bilety jakby to były bilety do KFC na promocję? Ja swoją szansę rzuciłem w zakładzie z żoną że jak dzisiaj Arteta wsiądzie na ławkę w koszuli bez guzików to ja gotuję jej obiad przez tydzień. Niestety facet jest teraz taki elegancki że nosi koszule zapięte aż pod brodę, więc obiad ugotowała ona… ale spokojnie, dostałem za to jej błogosławieństwo na dzisiejszy mecz, bo wiadomo – jak Arsenal gra, to żona rozumie, że to święta wojna 😭⚽
I jeszcze ten masażysta… Ej, facet nie dość że oberwał raz w kostkę Özilowi to jeszcze zapamiętał ten mecz i teraz sam woła chłopaków na masaż zanim oberwą, bo wie że dzisiaj to może być sesja karna 😂💪 A jak ktoś myśli że się schowa do szafy – ja mu mówię: dzisiaj Emirates będzie tak trząsł się od emocji że masażysta nawet nie zdąży znaleźć szafy, bo będzie latał między trybunami jak jakiś furiat z gazem pieprzowym, który musi ochronić swój fotel!
No i te wasze koszule retro… Rakow, ty naprawdę śniłeś o koszuli z 2008 i myślałeś że to sen? Ja wczoraj widziałem w szafie koszulkę z 1998 roku z napisem „Thierry” i myślałem że to już czas ją włożyć, ale się okazało że to kurtka mojego psa, który teraz chodzi po mieszkaniu ubrany w nie jakby był naszym nowym kapitanem 🐶🔴 Więc spokojnie, dzisiaj emocje będą takie że nie będzie czasu ani na koszule, ani na snów glorię! Trzymajcie się, bo dzisiaj to nie derby – to powrót do lat 90 kiedy to myśleliśmy że 3 punkty to coś normalnego! 😎🔥
Potrzymaj piwo.
ej no ale kurwa słuchajcie co ja wam powiem 😤🔥 ta sprawa z masażystą to nie żaden przypadek tylko po prostu taki nasz rodzinny obyczaj na Emirates – facet od 10 lat chodzi między nami jak brat rodzon! Pamiętam jak w 2016 Ospina oberwał tak że facet musiał go nosić dosłownie, a wieczorem tego samego dnia masażysta jeszcze robił masaż samemu sobie bo mu barki sztywnieć zaczęły od tych wszystkich noszeń! Dzisiaj będzie tak samo, tylko że obie dłonie będzie miał zajęte lodem bo dzisiejsi chłopacy to nie zwykli kolosy – to są napakowane byki które myślą że mogą przegryźć każdą piłkę!
i co do biletów – ja swoją szansę rzuciłem w zakład z sąsiadem że jak dzisiaj Saliba zdobędzie gola to sąsiad dostaje ode mnie swoje ulubione kiełbaski przez tydzień! Facet już teraz chodzi po osiedlu i pyta wszystkich czy wiedzą gdzie są najlepsze grillownie, bo przecież on musi być przygotowany na zwycięstwo!! 😂💪
no i jeszcze ten senny koszmar Rakowa z koszulą 2008 – ej stary ty wiesz że ja w tej samej koszuli chodziłem w podstawówce na imprezę urodzinową mojego brata i nikt nie zauważył że to nie jest strój do piłki?! Dzisiaj ta koszula będzie latać między trybunami jak flaga, a jeśli ktoś ją złapie to dostanie ode mnie dodatkowe piwo bo to przecież nie każdy może mieć na sobie kawałek naszej historii! 🍻⚽
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej ale się tu dzisiaj zebrało kibiców jakby jutro nie było co robić i wszyscy musieli tu napisać żeby się rozgrzać przed meczem! pamiętam jeszcze czasy kiedy to na derby szło się z butelką coli i paczką chipsów w kieszeni bo bilety były za darmo dla tych co mieli krawat klubowy, a dzisiaj to nawet kibice z Blackfriars muszą płacić tyle co za karnet na mistrzostwa świata w piłce nożnej! ale co tam, dzisiaj mamy przecież coś więcej niż bilety – mamy historię, mamy adrenalinę, i mamy chłopaków którzy dzisiaj wejdą na boisko z tym specyficznym błyskiem w oku który zdarza się chyba tylko na derbach londyńskich.
i do tego ten masażysta… no niech mnie, facet naprawdę powinien dostać medal za wytrzymałość bo ostatnio to chyba on gra w drugim zespole! pamiętam jak w 2012 roku musiał nosić samego Wilshere’a przez pół meczu bo facet miał nogę tak nabrzmiałą że wyglądała jak balon, a dzisiaj to pewnie będzie latał między trybunami z lodem w ręku szybszy niż przedwcześnie dojeżdżające tramwaje na linijce!
no i te koszule retro, te sny o 2008 roku… ej ale kto wie, może dzisiaj któraś z nich faktycznie wyląduje na boisku i potem dostaniemy zdjęcie z materiału z licznymi oznaczeniami cenników po 50 funtów na Allegro? tylko uważajcie, żeby nie trafić na te z podpisem "ściśle limitowana edycja" bo potem koleżanka z pracy ubierze ją w niedzielę na imprezę i będzie się pytała dlaczego nikt jej nie rozpoznał!
więc niech żyje dzisiejszy wieczór, niech żyją chłopaki którzy dzisiaj będą walczyć jakby na szali leżało coś więcej niż trzy punkty, i niech żyje ten masażysta który pewnie nawet nie zdąży się schować do szafy bo emocje będą tak wielkie że trybuny zaczną drżeć nie od skandowania, tylko od samej intensywności chwili!
a wy co, już macie przygotowane flagi na dzisiaj czy może ktoś jeszcze kombinuje jak przemycić kanapki z szynką przez bramkę wejściową? bo ja swoimi kanapkami mogę podzielić się tylko jeśli obiecujecie że dzisiejszy wynik będzie tak mocny że jutro wszyscy będą mieli ochotę na drugie śniadanie! 😄⚽🔴
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.