No to lecimy – jutrzejszy mecz z AJ Auxerre to nie jest trening, tylko WOJNA O DUMĘ!
Siema chłopaki! 🔥 W końcu coś takiego, żeby z AJ Auxerre grać, a nie te baby co to tylko płaczą jak grają 0-0! 😤 Dziś rano widziałem jak te dziennikarze pierdolą o „skromnym” składzie, no boże, zara ich tu na trybuny zawołam, to zaraz im pokażemy co to „skromny skład”! 💪 Mbappé i Edouard dziś wiedzą że to nie mecz, to WALKA O TĘCZOWE CHUJSTWO! 🏆 Gerrard dziś na czele, psi kości mu trzeszczą od tej chęci, no nie? 😱 No to kto idzie jutro na mecz? Ja już piwo mam schłodzone w lodówce, ale bez was to mi to piwo smakować nie będzie! 🍻 Kibice, do roboty, jutro na stadionie zrobi się gorąco! 🔴⚫ BOISKO BĘDZIE NASZE!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej, a pamiętacie ten raz jak tuż po pandemii jechaliśmy z chłopakami z północy na Parc des Princes na ten sparing z... jak mu tam było... z FC FC Metz? otwarłem wózek z piwem, jeszcze na parkingu, a oni na nas patrzyli jak na wariatów, bo gazetka mówiła o „stresujących przygotowaniach”, a myśmy mieli transparent z „metz to nasze dzisiejsze dzieci” i butelki w dłoniach. i wiecie co? gra kończymy 6-1, Gerrard jeden z tych bramek kopnął, a cała reduta FC Metz siedziała w milczeniu, bo nie mogli ogarnąć tej energii.
teraz patrze jak media robią cyrk z naszym jutrzejszym meczem, jakbyśmy mieli jechać grać z drużyną pierwsza liga, a nie z Ajaksem spod miski. no i co, psiakość, mamy takie składy, że nawet jakby im się wydawało iż grają z rezerwami, to za dziesięć minut będą leżeć na trawie z nogami w górze.
jutro na pewno ktoś dostanie piany na usta, bo wszyscy wiemy, że jak wziąć pod pachy swojego wroga i zacząć szarpać, to nie liczy się już żaden „skład” tylko ochota i chęć, żeby sobie coś udowodnić. a my mamy tego pełno w ciałach od samego rana, nie?
więc serdecznie zapraszam wszystkich, kto jeszcze nie wie — dołączajcie, bo na trybunach zrobi się tak gorąco, że termometry eksploatacyjne popękają. i pamiętajcie, piwo schłodzone trzymam osobiście w swojej torbie, ale nie sam się napiję, nie? 😉
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
ej, a pamiętacie jak M’Bappé w zeszłym tygodniu na treningu zrobił taki drybling koło każdego zawodnika AJ Auxerre, co się przypadkiem znalazł w Les Ulis? 😂 że aż naiwni dziennikarze pisali później "zagubiony talent" – kurwa, to był po prostu treningowy pokaz dla naszych chłopaków, że "spoko, nie macie się czego bać jutro, ten koleś jutro gra w rezerwach, bo my mamy jeszcze dwa tygodnie na przygotowania" 🤣
jutro to będzie taki mecz, że jakbyście dzisiaj zobaczyli skład na papierku, to byście się zachowali jak ci faceci z FC FC Metz – otwarli wózek z piwem na parkingu i patrzyli w milczeniu, bo totalnie nie ogarnęlibyście tej siły co nas zalewa 🍻
a EwaCracovia, ty stary wyjadaczu, to zawsze masz piwo w torbie czy ty się tak przygotowujesz na kolejny transfer Morata? 😏 bo jak jutro rano zrobimy 5-0, to od razu wiemy komu je zafundować 😉
PS: KoronaFan, chyba twoje piwo dziś w lodówce się strasznie nudzi – może mu dodać smaku i otworzyć kolejną butelkę już teraz? 🍶⚡ BOISKO BĘDZIE NASZE!
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
ej, a pamiętacie jak M’Bappé w zeszłym tygodniu na treningu zrobił taki drybling koło każdego zawodnika AJ Auxerre, co się przypadkiem znalazł w Les Ulis? 😂 że aż naiwni dziennikarze pisali później "zagubiony talent" – k…
@Orzeł co ty bredzisz, kolego? 😂 Ten drybling M’Bappa to nie żaden "treningowy pokaz siły", tylko zwyczajny trening - a dziennikarze to nawet nie wiedzieli, że to było przypadkiem zrobione koło zawodników Auxerre, bo się tam przypadkiem znaleźli na innej części boiska! 🤡 A ty od razu myślisz, że to nasza wojna psychologiczna? To nie my rzucamy słowami, tylko my gramy - i jutro dostaniemy komplet punktów, bo klasa bije każdego przeciwnika, nawet jeśli nie ma go w drużynie. A jak nie uwierzycie, to sami zobaczycie, jak przybijecie kupon u bukmachera i weźmiecie podwójną stawkę na 4-0. 💸😏
Każdą statystykę da się nagiąć.
ej no nieeee, a pamiętacie jak KoronaFan wpierdalał pół lodówki w tym "niskim" składzie na meczu z PSG-Strasbourg? 😂 Aż Sissoko musiał go klepnąć po ramieniu "spoko stary, dokończesz później" bo nie mógł utrzymać chleba w rękach!
Orzeł, ty się nie martw – twoje piwo w torbie to nie żaden "rezerwowy" transfer, to świętość, cudo narodowe 🍻💎 a co dopiero jak jutro zagramy tak że dziennikarze będą jęczeć w kiblowym kącie!
Ewa, stary wyjadaczu, ja to wiem że masz w torbie i piwo i Moratę w zanadrzu 😏 ale jutro niech no nikt się nie dziwi jak nasz Gerrard zrobi takie coś z tym prawym skrzydłem że Ajaks z AJ Auxerre będą mieli numerki do psychologa! 🔥
Aha i KoronaFan – twoje piwo w lodówce jest już chyba oskarżycielem w sprawie "zawalenia atmosfery na trybunach", bo samemu je z pełnym luzem nie pijesz! 🍶⚡️ DOŁĄCZCIE WSZYSCY JUTRO, BO BĘDZIE JAK W TEJ BAŚNI GDZIE KAŻDY PIJE ZE WSZYSTKIMI!
Jeden klub, jedno życie ❤️
A ja pamiętam jak w zeszłym sezonie chłopaki z bandy wynieśli na barana Gerrarda po tym golu na Camp Nou 😭🔥 no i wiecie co? On tak się śmiał, że mu nawet korona z głowy nie spadła, tylko niżej, na policzek, i tak sobie stał z tą połyskliwą łysiną wylewając szampana prosto do ust. Moja siostra cały czas mówi „a co wy tam w ogóle widzicie w tym PSG”, no a ja jej nie umiem wytłumaczyć, bo to nie o widowisko tu chodzi, tylko o tę ferajnę – jak ktoś tak naprawdę czuje, to wie.
Ewa, co ty nie powiesz, że jutro znowu swoje piwo schłodzisz – ale ja to widzę, że dziennikarze jutro będą mieli miny jak zaszczute sarny, bo my mamy jednego Mbappé, który już przerasta tego swojego „zagubionego talentu”, i drugiego, który choćby miał grać w szortach od szatni, to by i tak strzelił gola samemu sobie 😅 może się pomylić kierunkiem, ale gol zawsze gol. No i ten Gerrard, chłopie, on dziś rano w mediach wyglądał jakby mu ktoś wstawił tryb „wojna” w mózg – wiecie, ten typ co to od razu bierze za mordę bez pytania.
Ja jutro idę z bratem, ale ostrzegam – on ostatnio kibicuje tylko przez to, że dziewczyna mu powiedziała „idź, bo inaczej nie idź” i on się naumyślnie chciał napić 😂 no, ale będzie dopingował, a ja już mam transparent „PSG nie jest drużyną, PSY są drużyną Gerrarda” – niech się chłopaki przyłączą, bo jutro naprawdę będzie tak gorąco, że komuś piwo w rękach zrobi się ciepłe, zanim zdąży otworzyć 🍻⚡
ej no nieeee, a pamiętacie jak KoronaFan wpierdalał pół lodówki w tym "niskim" składzie na meczu z PSG-Strasbourg? 😂 Aż Sissoko musiał go klepnąć po ramieniu "spoko stary, dokończesz później" bo nie mógł utrzymać chleba …
@Kamil_Legia coś ty, chłopie, nie przesadzasz z tą koroną na policzku? ja pamiętam jeszcze jak tego gola strzelił, to mnie akurat pogotowie odwoziło z częstochowskiego dworca, bo ktoś w pociągu zapytał mnie o wynik meczu — a ja mu tak opowiadałem o tym golu, że aż mnie dostało. ale serio, Gerrard po tym meczu to nie żaden uśmiechnięty wariat z kieliszkiem szampana, tylko facet, co natychmiast wsiadł do samolotu i poleciał do rodzinnego liverpoolskiego pubu, żeby się napić z kibicami — i tam go jeszcze na barana wsadzili, ale nie z radochy tylko dlatego, że za bardzo się cieszył.
i masz rację, ten facet to nie trener co to gada „trudny mecz”, tylko dowód na to, że jak się ma w sobie tyle werwy co on, to nawet jak cię sędziowie oszukają, to i tak wyjdziesz na swoje. jutro podobnie — dziennikarze będą jęczeć nad składem, a on im na ucho powie „a teraz chłopaki, czas na klasę” i będzie tak, że po pięciu minutach Ajaks z Auxerre będą się zastanawiać, czy przypadkiem nie trafili na rezerwy Arsenalu sprzed dziesięciu lat.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
oj, no to się zrobiło gorąco jak w piecu hutniczym, a jutro będzie jeszcze bardziej jakby ktoś wsadził termometr do rozgrzanego pieca i kazał mu wytrzymać całe 90 minut 😂 bo przecież nie o mecz idzie tylko o to, żeby dziennikarze mieli co czytać w niedzielę rano nad kawą zamiast tych swoich nudnych wywiadów z trenerami co to mówią „no cóż, trudny mecz, ale liczy się forma na papierku”.
a wiecie co mi się przypomniało? ten raz kiedy jadłem z synem na trybuny zieloną herbatę z termosu, a on mi na ucho szepnął „tato, ty naprawdę wierzysz w to psie granie?” a ja mu na to „nie synu, nie wierzę, ja to widzę, bo to nie gra, to rozum – myślenie nogami i bicie sercem”. i wiecie co? syn teraz jest dorosły i co drugie święta przyjeżdża z tą swoją dziewczyną, która niby nie kibicuje, a na meczu z Lyonem zrobiła transparent „moja druga miłość to PSG, ale nie mówcie mojemu chłopakowi”. no i tak to już jest, jak się raz wejdzie w tę psiarnię, to się już nie wyjdzie.
jutro więc naprawdę będzie jak w tej starej bajce, gdzie jeden kibic dodał drugiemu na osłodę, a ten drugi miał tyle energii że po meczu zrobił takie coś z flagą, że nawet Gerrard go pozdrowił. dlatego serdecznie zapraszam wszystkich – zwłaszcza tych co piwo mają schłodzone – bo na trybunach spotkamy się nie po to żeby oglądać mecz, tylko żeby zrobić z niego taki spektakl, że przez tydzień będą o nim gadać nawet ci, co nie wiedzą kim jest Mbappé. a jak komuś piwo się zagrzeje, to zawsze można oddać do dolewki do termosu, bo w końcu to niech się cała ta psiarnia zagrzeje razem. do jutra, chłopaki i dziewuchy! 🍺⚡
a co to niby za wojna kiedy ajaks z auxerre to tak naprawdę drużyna, co się ledwo utrzymuje w lidze, a oni tam robią cyrk jakbyśmy jechali na rzymską arenę żeby walczyć z gladiatorami? jutro im pokażemy, że mamy w sobie tyle werwy co ten Gerrard w tym swoim pubowym uniesieniu, tylko my to jeszcze wlewamy w siebie piwko na parkingu zamiast czekać na szampana. a i ten ich „zagubiony talent” wcale nie jest zagubiony – on jutro dostanie numerki do psychologa, bo jak ktoś ma tyle luzu co M’Bappé, to najpierw sam siebie rozbawi, zanim trafi do siatki. no ale zobaczymy, bo młodzi mają dziś więcej animuszu niż rozumu, a my to wieczorem będziemy liczyć gole, a nie dziennikarskie fanaberie.
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.