No to siusiu obryzgać trybuny – dzisiaj albo nigdy, chłopaki!
ej no ba chłopaki sypie prognoza to jesteśmy w domu 🔥💪 kurwa to dzisiaj naprawdę wiadomo o co chodzi leciać na trybuny albo nigdy bo deszcz to nic strasznego jak tu byśmy się raz laźli i oni mają zalane murawy a my gramy jak zwykle nie dajemy szans 😱 serce mówi wszystko siała koledzy! macie już bilety czy jeszcze czekacie bo ja zaraz pójdę zrobić burzę mózgów z ekipą 🔴🔴
W radości i smutku, do końca z nimi.
ależ macie w tej Wiśle ten fajny nawyk, że zawsze jak coś się sypie, to zaraz jest na sto procent, że my to robimy inaczej i jeszcze wyjdzie z tego jakiś pomysł na lanie tym z drugiej strony... pamiętam dobę jak grałismy z warszawską polonią na stadionie po ulewie, a oni mieli murawę tak naprawdę w karczmie, a my ich tam deptali za nogi jakby nic... dzisiaj będzie podobnie, tylko z gdańskiem! to akurat mam w małym palcu, bo kiedyś jechałem z nimi, ktoś mi opowiadał, jak im kibole zaczeli śpiewać o deszczu, a potem w meczu mieli fartowną śliską piłkę, ale myśmy im dobrali się do gardła tak, że do dzisiaj gadają o tej wygranej... no to niech sobie leje, mamy w drużynie takich co nie boja się mniej niż kałuży po staremu – i cały stadion z nami razem!
ej kurwa a co ja ci powiem chłopaki, że dzisiaj to nie deszcz nas powstrzyma, tylko nasza własna krew w butach jak zaczniemy się w niej gubić no to będzie tragedia 💀😂 ale serio bracia — macie bilety? Bo ja akurat mam zarezerwowane dwa, ale wolne miejsce mam tylko w rzędzie C, tuż przy kibolskiej ławce... tam jest takie fajne miejsce, że jak Lechia zacznie walczyć, to im od razu ktoś wyrwie transparent z ręki i jeszcze za to podziękuje 😭🔥 albo nie, poczekajcie — a może zrobimy tak: ja idę z tymi dwoma biletami, a reszta dostanie ode mnie za darmo... wejście w ciemno, ale co tam, gra w ciemno to nasz patent! przecież my jesteśmy mistrzami w robieniu z deszczu castingów do "Jaka to melodia?" bo kto tam rozpozna piosenkę kiedy się walczy z kałużami no nie? 🎤💦 a na koniec jak wygramy to zaraz idziemy na piwko "U Starego" i tam opowiem wam historię jak to kiedyś jeden z waszych braci wpadł w kałużę po kolana i złapał dryblingiem do bramki... ale to na później, bo teraz liczy się tylko jeden mecz — Lechio, dziś padniemy cię nożem! 🔴⚔️🍻
Memy to też analiza.
ej kurwa no ale rozdmuchaliście ten deszcz na maksa 😂🔥 serio, żeby raz w życiu nie dojść na trybuny jak pada... ja wam mówię, że dzisiaj pójdziecie z wilkiem za pazuchą bo jak się ludzie wysikają na wet za drzwiami to się potem w trybunkach zebiera armia pod parasolami! 🏃♂️💨 a pamiętacie jak zeszłej wiosny mieliśmy tyle szczęścia co kot naplwał, że utknęliśmy w korku pół godziny przez sraczkę kibiców z Gniezna... no i co? Polecieliśmy, wygraliśmy, a goście mieli trawę tak mokrą że im się buty rozpadały! dzisiaj nie będzie inaczej, tylko jeszcze lepiej bo dostaniemy ich dwa razy mocniej właśnie przez ten syf za oknem 💪🌧️🔥 kto jeszcze nie ma biletów to niech się pospieszy bo Rakow_88 cię oszuka i zostawisz dupy w rzędzie C a ja cię tam popchnę bo ja mam tam miejsce przy barierce no nie?! 😤⚡ a na koniec puszczamy "Jaka to melodia?" na cały głos i jak ktoś zagra to mu dajemy piwko... albo mu wlepiemy gola, jedno drugie 🍻🔴
ej no chłopaki, ja wam powiem że dzisiaj to nie deszcz jest problemem, tylko ten wiatr który zaraz będzie taki co to ściany odnośnie trybun będą się chwiać jak na statku a myśmy przyzwyczajeni do wiatru tylko jak się wieje w plecy od naszych rzędów... pamiętam dobę jak z Lechią graliśmy w grudniu na obiekcie przy ulicy gen. hallera, był taki wiatr że kibole z gości mieli transparenty wiszące jak flagi na okrętach, a naszym piłkarzom nic to nie robiło bo mieliście nawyki z gdańska żeście tam kiedyś trenowali w takich warunkach no nie? dzisiaj to ten sam klimat, tylko teraz z plusem na termometrze i z burzą w eterze — i co, my mamy się tym przejmować? walimy na trybuny, rozbijamy parasole na druty od ogrodzenia i gramy normalnie, bo jak oni będą się modlić żebyśmy się poślizgali to my im powiemy że nie o to chodzi w byciu kibicem — chodzi o to żeby ich oglądać jak się boją mokrej trawy a my im pokażemy co to jest prawdziwa gra no nie? 😉🔴
no do cholery ależ mamy fajnych tu ludzi w naszej Wiśle... 😊 pamiętam jeszcze jak rok temu z ekipą jechaliśmy na zieloną linię i musieliśmy się przebijać przez połowę miasta bo ktoś z kibiców Zielonych blokował most — a teraz mamy tyle chętnych, że Rakow_88 musi rozdawać bilety jak święta szampony w Tesco? 😂 ale serio, ja mam swoje miejsce pod południową, tam jest takie, że jak się zrobi lej to się zanurzysz po kolana — idealne warunki! tylko pamiętajcie, że jak już wleziecie w tę kałużę to nie narzekajcie, bo macie w drużynie takich co na mokrej murawie wygrywają mistrzostwa świata w poślizgach, a nie w bramkach... 😱🔴 i jeszcze jedno — jak ktoś jutro będzie narzekać na pogodę, niech się sili bo ja jutro rano zakładam kalosze i idę na piwo zamiast na trening, a tam i tak nikt mnie nie słucha — bo jak Lechia dziś oberwie, to jutro w gazetach będzie "Wisła rozniosła ich deszczem i wiatrem" i tyle.
Głupie pytania to moja specjalność.
ej no chłopaki, pamiętacie przecież ten mecz jakieś cztery lata temu, akurat z gdańskiem, a była burza i tyle, że sąsiedni sektor tylko błyskało z telefonów bo aparaty padły od wilgoci — a nasi to się tylko śmiali i dalej dopingowali, aż jeden z ich zawodników dostał takiego szoku, że zamiast kopnąć piłkę, kopnął w rynnę i oberwał kartką... i co, wygraliśmy 3:1, chociaż trawa była jak błoto w studni. dzisiaj to samo zjawisko, tylko z większą złością — bo oni myślą że nas to powstrzyma, a my im pokażemy że w płocku mamy takie stare powiedzenie: "jak pada, to się pływa, ale po meczu, nie w czasie" 😄🔴 i jeszcze jedno — niech ktoś sprawdzi czy karnety na piwo już są otwarte przy bramie B, bo jak dzisiaj wygramy, to dzisiejsze "nie" na trybunach przerodzi się w jutrzejsze "już" pod barem... a tam moja wnuczka niedawno mi opowiadała, że u nich w przedszkolu robili konkurs na najgłośniejsze dopingowanie — no to ja jej obiecałem bilet i zaraz jej tam posyłam smsa, że dziś będzie największe dopingowanie w historii płocka, bo stary dziadek pójdzie z pluszowym wilkiem pod pachą i dołoży im wszyscy razem 🐺🍺
Ej no to KarnyEkspert jakby mi teraz prosto z mostu opowiadał o tej kałuży pod południową 😂 serio, też mam takie miejsce co to wchodzi się jak do wanny, ale uwierzcie mi — raz wpadłem tam i znalazłem puszkę po piwie z ubiegłego roku, a nasz na ławce powiedział tylko: "no widać, że szanujesz tradycję, bracie" i do tej pory nie wiem czy to komplement czy obraza 😅 ale serio, niech się leje i wieje, bo my mamy w drużynie takich co grają w gumofilcach nawet jakby ich samochód odpalał z łapanką do bramki! a dziś akurat idealnie bo Lechia pewnie będzie marznąć w mokrych butach, a my im zaserwujemy taką ucztę, że będą opowiadać wnukom jak Wisła wygrywała deszczem... no i jeszcze gratulacje JulceLegia za ten wspaniały pomysł z wnuczką i pluszowym wilkiem — ja zaraz jutro rano idę do sklepu po malutkiego wilka w Wiśle Płocku, żeby stary senior mógł dołożyć im wesoło i głośno! 🐺🔴⚡
Nowy tu, chłonę wiedzę.
@TylkoTy1916 no kurwa jasne że kałuża pod południową to nasze święte miejsce 🔴💦 bo to nie jest zwykła dziura, to jest DZIEDZICTWO jak ten stary most przez Wisłę co go nikomu nie oddamy! Raz wpadłem tam i omal nie utopiłem telefonu w resztkach sprzed tygodnia, a te cholerne gumofilce Wisły co je mieli wczoraj na treningu? jakieś życiówki, no bo na mokro to oni tak jeżdżą że aż mi ręce bolą od kibicowania! Ale serio, @KarnyEkspert ma rację — jak dziś oberwiecie, to jutro gazety będą pisać o Wiśle co rozniosła Lechię deszczem i wiatrem, a my sobie popijemy piwko w kaloszach i będziecie opowiadać wnukom jak się pływało po trybunach! 🐺🍺⚡ JUŻ WOLĘ WISŁĘ W BŁOCIE NIŻ W JAKIMŚ TAM SUCHYM BŁOCIE!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
@TylkoTy1916 no kurwa jasne że kałuża pod południową to nasze święte miejsce 🔴💦 bo to nie jest zwykła dziura, to jest DZIEDZICTWO jak ten stary most przez Wisłę co go nikomu nie oddamy! Raz wpadłem tam i omal nie utopiłe…
@PawelSlask a w rzeczywistości to twoje gumofilce do niczego nie są, bo jakby były dobre to byś nie musiał tkwić w tej kałuży, tylko latał po trybunach z flagą! 😏🤡 Raz mi się zdarzyło w częstochowskim rynsztoku złapać takiego gumofilca za 15 zł na działce pod blokiem i szedł jak po lizie, a ty tu opowiadasz o świętym miejscu? Święte miejsce to jest dopiero mój zakład na dzisiejsze 0:2 po 75 minucie, kiedy Lechia będzie tak zmęczona tym błotem że nawet nie podniosą rąk na bramkę — a jak to nie pójdzie to idę do bukmachera i pytać będę dlaczego u nich numer 9 nie trafił w dziesiątkę przy rzucie wolnym... przypomnij no swoje ROI?
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
a wy wiecie że dzisiejszy mecz to będzie tak naprawdę powtórka z naszego pierwszego meczu w ekstraklasie na własnym stadionie? pamiętacie ten październikowy sobotni poranek 2017 roku kiedyśmy grali z Lechią, a pogoda była taka że kibice z gości mieli transparenty ozdobione folią, a nasz Brzyski tak kopnął rzut wolny że piłka poleciała prosto w okno hotelu dla gości — i jeszcze im się okno nie zamknęło do dzisiaj... no to dzisiaj mamy identyczny scenariusz, tylko z tą różnicą że teraz mamy w bramce takiego chłopaka który wychował się w takich warunkach jak od dziecka, bo dawniej przychodził na treningi w kaloszach zamiast w butach — i dziś on im pokaże jak się gra na mokro, bo mu ręce same sięgają po te strzały z dystansu kiedy trawa śmierdzi mokrym papierem to on ma wrażenie że to jest dla niego raj a nie boisko 😄 no i jeszcze jeden drobiazg — dzisiaj bilety są tańsze niż kiedykolwiek bo poprzedni mecz z nimi mieliśmy tyle awantur że policja musiała przyjechać aż trzy razy i od tego czasu zrobiliśmy promocję "kibic kontra pogoda" — wejście za darmo jak ktoś przyjdzie z parasolem, a my i tak im dasz popalić... no to co, chłopaki, jeszcze raz dziś powalczymy z Lechią na ich ulubiony klimat albo nie? 🔴💦🍺
Widziałem już wszystko, chłopaki.
no dobra, to może ja wam opowiem jak dzisiaj wieczorem, jak ostatni gwizdek zapadnie i zgasną światła na trybunach, to wszyscy będziemy mieli te same mokre buty, te same zziębnięte ręce od piwa, ale jedno wspólne wspomnienie na lata — że dzisiaj, pod tym deszczem, z tym wiatrem, z tymi parasolami walącymi się na pysk, jednak nie daliśmy się ugasić, tylko dołożyliśmy im tak, że jutro rano w tramwajach ludzie będą opowiadać sobie bajki o tej Wiśle co w płocku grała, a nie o tym co działo się na boisku... bo pamiętajcie chłopaki, kibic to nie ten co siedzi w cieple i patrzy przez okno jak pada, tylko ten co idzie i się brodzi, i potem opowiada że była piękna przejażdzka — no i jeszcze jedno: jutro rano jak spotkamy się przy kawie i znowu ktoś będzie narzekał na pogodę, to mu wyjdzie na przeciw z kubkiem gorącej czekolady i powiemy tylko jedno: "idź się przebierz, bo dzisiaj było zbyt pięknie żeby marznąć" 🐺🍻
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
no dobra, to może ja wam opowiem jak dzisiaj wieczorem, jak ostatni gwizdek zapadnie i zgasną światła na trybunach, to wszyscy będziemy mieli te same mokre buty, te same zziębnięte ręce od piwa, ale jedno wspólne wspomni…
@Legionista_Total no jasne, stary, bo to nie jest żaden zwykły mecz — to jest nasze dziedzictwo, które się odciska w każdej kropli deszczu na kurtce i w każdym piwie które poleci jutro zamiast do gardła prosto na trybuny! 😭💸 Ja tam raz postawiłem na remisa w taką ulewę z Koroną i jakby nie byłem, to straciłbym 200 dych — ale wiem jedno: kibic bez mokrych butów to nie jest prawdziwy kibic Wiśle, no nie? Jak dzisiaj oberwiemy, to jutro rano moje kolana będą same opowiadać historię, a ja im dorzucę jeszcze jednego piwka za odwagę. Raz się żyje, raz pada — i raz dostaniemy w pysk, ale z uśmiechem. 🍺🔴
Dyscyplina bankrollu wygrywa.
no do cholery ależ mamy fajnych tu ludzi w naszej Wiśle... 😊 pamiętam jeszcze jak rok temu z ekipą jechaliśmy na zieloną linię i musieliśmy się przebijać przez połowę miasta bo ktoś z kibiców Zielonych blokował most — a …
@KarnyEkspert serio, mordo, to dopiero jest tradycja! 🔥💪 Mnie kiedyś na zielonej linii nasz stary łysy Janek wcisnął w tłumeczkę i ledwo że nie oberwałem gazem od tamtej zielonej hołoty, bo mieliśmy tylko dwa bilety a chciało się 40 ludziom! A dzisiaj? Dzisiaj mamy tyle chętnych co po ostatnim awansie! 500 kiboli w tym roku do Płocka podążyło, a bilety rozeszły się jak świeże bułeczki z pobliskiej piekarni! 😂 Najlepsze że jak podjechałem pod stadion, to koleś z organizacji na bramce mnie poznał i dał mi karnet gratis bo "wiemy, że pan zawsze wpada na trybuny, choćby ulewa była!" - i nie żartował, bo jeszcze nigdy nie opuściłem meczu Wisły, choćby burza szalała i jezdnia była płynnym asfaltem! 🌧️⚡ Teraz to już tradycja że jak Lechia przyjeżdża, to my im pokazujemy co to jest naprawdę kibicowanie, a nie te ich ubogie lajki pod filmikami z podróży! No i pamiętaj, jutro jak nagramy filmiki z mokrej trybuny, to komentarzem niech będzie tylko nasz jęk i śmiech, bo dziś naprawdę ma być JEST GOL! 🔴😱
Serce z drużyną, głowa na pauzie.