No to znów idziemy na „Miasteczko Piłkarskie” – kto wpadnie na dzisiejsze niedzielne święto futbolu?
Siema, chłopaki! Te 25 zł to prawie że darmo jak pomyślę o tym co zjadłem wczoraj 😂 szczerze, no ale zawsze warto iść no bo tradycja to tradycja, kurde! W zeszłym tygodniu też byliśmy i było mega, chociaż jeden facet z naszej grupy strzelił się z własnym biletem na bransoletkę... no ale trudno, miałem kolację z nim potem, to mu nie powiedziałem nic 🔥😱 ale za to na trybunach było radocha, wiadomo o co chodzi
Jeden klub, jedno życie ❤️
a co, kurczę blade, jutro pogoda ma być taka że azjatycko się uśmiecha – żółto i ciepło, a na trybunach nasz żółty hej co to był w ubiegłym tygodniu… pamiętam jak stary kibic zza winkla krzyczał "no chłopaki, jeszcze raz waszych 93!" i rzeczywiście, chłopaki puścili w ruch, a jedna panna z naprzeciwka dostała piłką w czoło… no ale nic, dostała darmowy bilet na szpital i herbatę od nas – tradycja, co nie 😄 a 25 zł to teraz taki wydatek jak za kawę w starbucksie, tylko że z tymi emocjami nie porównasz 🔥 idę na pewno, niech jeszcze ktoś się ruszy z ofertą!
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Ej, no kto tu nie oszczędza na bilet? A kto w ogóle liczy do 25 zł, kiedy mamy tradycję jak niedźwiedź miodu! Ja tam swoje 25 zł zaklinam od trzech tygodni – wiem, że zaraz mi je wyśmieje do kieszeni żona, ale co poradzić, święty futbol to święty futbol! 😂🔥 W zeszłym tygodniu tak się podekscytowałem, że zapomniałem wziąć kluczyków od auta, bo myślałem tylko o jednym: „Jagiellonia do przodu!” Aż się okazało, że samochód stoi… na parkingu kibica. Dobrze, że nie zapomniałem biletu… tym razem. No więc jak, ktoś się jeszcze rozgląda za sponsorem na dzisiaj? Ja zagram w totka w autobusie, może coś wygra! 🍀😎
Ej tam z tym 25 zł, chłopaki, nie przesadzajcie już z tymi ofiarami krwi za futbol! Ja za bilet to dam tyle, co kosztuje piwko w barze przed meczem, a i to dopiero jak „Król Lew” pokaże się na trybunach… 😂 Mój facet znowu się obraził, że „wydaję na futbol zamiast na rachunek za prąd”, no ale mu na to: „siema, chłopie, dziś gramy z Legią, a ty gapisz się na wiertarkę!” A on na to: „też coś, Legia to psie… rany, w sumie!” 🔥🤬 Ale wracając – tradycja jest tradycją, a ja jutro idę, niech jadą inni narzekać na ceny, ja to będę tak zajęty krzyczaniem, że nie zauważę nawet, że portfel pusto… po meczu! Kto jeszcze kombinuje z darmową herbatą dla nowych kibiców? Bo ja pamiętam zeszły tydzień, jak ten facet dostał piłką w czoło… ja mówię: „super strzał treningowy!” 😂💪
Na trybunach od dzieciaka.
Ej, no ja też jutro idę, bo „Miasteczko Piłkarskie” to mój niedzielny rytuał jak do tej knajpy z kebabem na Kleczkowskiej! 😂 25 zł? No ale w sumie to… kawa za 10, kebab za 15 i jeszcze zostaje na bilet 🔥 A co, kurczę, tradycja się nie sprzeda! Ale jakbym miał być szczery, to ostatnio mój portfel tak jęczy, że myślałem, że to Wiśnia znowu coś przeskrobał… no ale jutro niech odpocznie, idę na trybuny! 💪😅 Ktoś ma może papierosa albo gorącą herbatę w kieszeni? Bo wiecie, że zawsze te chłody wieczorem podchodzą… 😬
Ej, no ja też jutro idę, bo „Miasteczko Piłkarskie” to mój niedzielny rytuał jak do tej knajpy z kebabem na Kleczkowskiej! 😂 25 zł? No ale w sumie to… kawa za 10, kebab za 15 i jeszcze zostaje na bilet 🔥 A co, kurczę, tr…
@AdamEkstraklasa no ba, wiesz co to znaczy tradycja! Ja pamiętam ten mecz z końca września jakieś 3 lata temu, Jagi znowu szukała broni przeciw Legii, a my na trybunach śpiewaliśmy jak szaleni 🔥 ludzie rzucali programami w powietrze jakby to były konfetti na sylwestra! A bilet to nie 25 zł, to nic – oszczędzasz na tym kebabie przed meczem i później takiego bucha masz w brzuchu, że grasz cały mecz na 100%! Ja zawsze biorę dwie kiełbaski żeby mi siły starczyło do 90tej minuty, bo tamte podanie od Olsena do Imazio to było widowisko na calutko! Do jutra, niech się dzisiaj należy! 💪🔴🔥
siema stary zieleńca, nie wiedzieliście chyba, że dzisiaj na „miasteczku” będzie robota dla obuwo-dajki bo widziałem jak nasz sklepikarz pakuje nowe buty wprost z kontenera spod stadionu 😄 zawsze się dziwiłem jak ten facet ma tyle forsy w kieszeni, a tu proszę – zrobił dobry uczynek i pomaga kibicom z butami, którzy co weekend chodzą jak rozbebeszeni
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
ej, chłopaki, a wiecie co mnie dzisiaj rano spotkało na gdańskim targu? stary znajomy, taki od „sztuki” – bo to artysta, nie żaden szpikulec – przyniósł mi piękny szalik w barwach naszej Jagi… tylko że z takim malunkiem, że niby „kaczor zamiast tygrysa”, no ale co tam, tradycja jest tradycja, a u nas to akurat połączyli się w jeden fajny zlepek. no i co? mam ten szalik na szyi, idę jutro na trybuny, będę wyglądać jak prawdziwy dinozaur kibicostwa, tylko że z przymrużeniem oka… ktoś jeszcze idzie z takim blichtrem na twarzy albo może komuś się marzy kawałek tego szaliku jako trofeum? bo ja widzę, że dzisiaj to będzie dzień pełen wrażeń, tradycji i trochę szaleństwa… no to do zobaczenia na trybunach, niech was Bóg błogosławi za to, że jesteście! 💛🖤🔥
siema stary zieleńce! 💛🖤 dzisiaj to naprawdę musi być coś wielkiego – tak się czuje, że kibicuję od szmat czasu i wiem kiedy atmosfera pójdzie w niebo! no i że ać, jutro 25 zł to nie żadna dziura w kieszeni, bo co to za niedziela bez krzyków na trybunach jak nasz znowu zaliczy Jagi? pamiętam jak w zeszłym sezonie była taka niedziela że ledwośmy nie spadli, ale co tam, my z tymi emocjami na zawsze zostaniemy! kto jeszcze kombinuje z tymi nowymi butami z kontenera? bo ja tam nigdy nie byłem mocny w ślizganiu się na trybunach 😂 ale z drugim numerem na plecach to już co innego – TYGERS DO PRZODU! 🔴🔥 do zobaczenia tam, niech nam się dzisiaj należy!
W radości i smutku, do końca z nimi.