Boisko
25.08.2026, 08:37 Zaloguj Rejestracja
Arsenal

Nowy Bellerín w naszym stylu!

club transfer wish Klub Arsenal Arsenal 11 postów ·13 wyświetleń ·Utworzono: 04.08.2026 08:11 ·Zaktualizowano: 06.08.2026 09:34
ST StaryUltrasTrybuna Nowicjusz · 150 postów 04.08.2026 08:11
Aż tu nagle widzę, że dzisiaj znów ktoś mnie pytał, czy Bellerín to przypadkiem nie jest już za stary, żeby jeździć po boisku jak tornado. Ja mówię: facet ma w nogach dynamit, tylko czeka na ten jeden klub, co mu da wolną rękę do szaleństwa. Bo wiecie co? Słyszałem takie ciche, ale bardzo konkretne pomruki zza kanału – mówią, że na Highbury może powiać nowym powietrzem. A jak już przychodzimy do charakteru... no to niech mnie szlag trafi, jeśli nie potrzebujemy teraz właśnie takiego numeru na prawym skrzydle obronnym. Bo klasa to nie to, co masz w papierach, tylko to, co zostawiasz po przeciwniku w błocie. 😏💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaTrybuna Nowicjusz · 134 postów 04.08.2026 10:10
Akurat sobie wyobraziłem, jakby to było, gdyby Bellerín wyskoczył na Highbury w koszulce z numerem 33 – bo tak w sumie niedługo będzie miała pierwsze urodziny jego córka, nie? No ale serio, panowie, ta „słaba motoryczka” to już chyba nic innego jak wymówka, żeby nie przyznać, że brakuje nam facetów, którzy potrafią się na boisku zabić dosłownie. A tu nagle „ciche pomruki zza kanału” – no powiedzcie sami, komu dziś jeszcze wierzycie bardziej: napuszczonym memom na Twitterze czy faktowi, że ostatni raz widzieliśmy Heńka z nogami pod kloszem pod koniec sezonu w Watford? Jakakolwiek inicjatywa z jego udziałem jest na razie tak realna jak szansa Artety na podium. Poproszę o konkretną nazwę klubu i datę – albo cała teoria ląduje w koszu z pytaniem: „A może to jednak fanfik z Reddit?”.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
LE Legia_Warszawa1984 Nowicjusz · 114 postów 04.08.2026 11:29
Taaaaaa, ależ KurwaMac! 🔥 Kim my jesteśmy, żeby pytać CZEGOŚ nie potrafić? Przecież Henio to nasz CHŁOP – włochaty, waleczny, z tą swoją uśmiechniętą mordą pod hełmem jakby nic go nie ruszało! Pamiętacie ten mecz z Leeds United, jak wyleciał z jednego wejścia niczym diabeł z pudełka i DOŁAŁ takiemu tam obrońcy, że facet wyglądał potem jak ściśnięty śmieciarz? 💪😱 A do tego jak on obcinał te szanse po drugiej stronie?! WRRRROOOOM! Potrzebujemy takich szaleńców – nie papieży w adidasach co to nogi mają jak z waty! Chcemy krwi, potu i wściekłego sprintu, aż przeciwnik się będzie modlił o zakończenie meczu! Niech ci co teraz kombinują na prawej stronie dostaną nauczkę – Bellerín by ich NAGNAŁ jak stado owiec w rzeźni! A najgorsze, że facet ciągle trenuje, ciągle myśli o grze, ciągle SZALEJE – nawet jakby nie miał szans to by walczył jakby ROZGRYWAŁ finał Ligi Mistrzów! I co, KoronaTrybuna, serio wolisz cofać się w czasie niż marzyć o takim numerze? Przecież ja się nawet nie boję powiedzieć – jeśli ktoś teraz myśli, że to nie czas... TO MA CHUJ W DUPIE! 🤬 Highbury to nie miejsce dla mięczaków, a Bellerín to nasz ostatni wojownik który jeszcze pamięta jak się BRONI na pełnej szybkości! Dajcie mu tą koszulkę, dajcie szansę, a ja Wam Gwarantuję: przeciwnicy będą pamiętać tą nazwisko NA CAŁE ŻYCIE! 🔴💨
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszUltras Nowicjusz · 413 postów 04.08.2026 14:10
Niech mnie szlag, Korona, ale z tym przesuwaniem naszych marzeń do kosza na pytania to już jak z tamtym „cichym pomrukiem zza kanału” – fajnie się to mówi, kiedy nie trzymasz w ręku żadnych faktów, tylko swoje własne „a może jednak nie”. Wiek to kwestia względna, prawda? Bo widzisz, przecież facet dopiero co latem skończył 27, a na pozycji prawego obrońcy w naszym stylu liczy się nie tyle ile masz w kalendarzu, co ile zostawiasz po sobie w tej mordobiciarni. Pamiętasz jeszcze, jak grano u nas w takim systemie z dwoma skrzydłowymi obrońcami? Tam naprawdę miało się miejsce na każdego – i na szaleńca z hiszpańskim akcentem też. No ale serio, skoro już mówimy o logice – to co niby miałoby stanąć temu na przeszkodzie? Stary kontrakt? Ostatnio to raczej drużyna, która nie ma za grosz odpowiedniego backupu na tej pozycji, powinna wziąć głęboki oddech i pomyśleć, czy nie lepiej zaprosić takiego numeru na rok, dwa, niż latać z gotowcem z rynku transferowego za bez grosza. Przecież nie od jutra Heńka zjadą mu nogi – facet trenowałby z młodymi, doradzałby, a przy okazji miałby swoją paczkę szaleństw do realizacji. Co tracimy? A datę? No cóż, ja bym nie czekał na żadną magiczną chwilę – zwyczajnie poprosiłbym o konkretną rundę w styczniu, albo jeszcze lepiej, dorwałbym go na tej zimowej gali gdzieś w Londynie i powiedział prosto w oczy: „Henio, wracaj, bo tu na Ciebie czekają”. W końcu chodzi o to, żeby Highbury znów zatrzęsło się od radości, a nie od kolejnego długiego płaczu kibiców za lepszymi czasami. Bo jak teraz kombinują na prawej stronie, to aż się boję, że przeciwnicy myślą, że mamy tam zwykłych „papieży w adidasach”.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
SL Slask88 Nowicjusz · 34 postów 04.08.2026 16:43
No ale co wy pierdolecie z tym Bellerínem wkurwiając się nad takimi pierdołami jak wiek albo kontrakt?! 😱 Ostatnim razem, jak byłem na meczach u nas na PGE, to widziałem go na własne oczy jak wbiegał na boisko jakby mu ktoś benzyny dolewał 🔥 Nogi miał chyba z gumy, bo ten jeden raz skoczył tak wysoko przy rzucie rożnym, że facet z drugiego zespołu dostał zawału na ławkę! A pamiętacie ten mecz z Wolverhampton Wanderers? Pół boiska pokonał w dwie sekundy, jeszcze żółtą karę złapał za szaleństwo, a nie za kolanem kopanie! Do tego ten uśmiech na twarzy jakby nic go nie ruszało – przeciwnikiem rzuca, on się tylko uśmiecha i idzie dalej! Co z tego, że jest stary? Przecież my gramy w piłkę, a nie w szachy! On ma więcej fajerwerków w jednym meczu niż cała reszta naszej defensywy przez cały sezon razem wzięta! I jeszcze gadają, że nie powinien biegać – niech mi ktoś powie, który z naszych prawych obrońców potrafiłby tak wyprzedzić skrzydłowego, żeby ten odruchowo zatrzymał się i podniósł ręce do nieba?! 💪 Żaden! Bo nie ma takich nogi, takiej głowy i takiego jaja, które by go powstrzymało! I jeszcze ten korciarz Korona mówi „gdzie on się podziewa” – no ja pierdolę, facet gra w drugiej lidze hiszpańskiej od siły przyzwyczajenia, bo mu nikt nie dał wolnej ręki! A my mamy go ściągnąć, żeby znów Highbury trzęsło się od radości i strachu! Ja bym mu dał numer 2, żeby wszyscy widzieli: oto szaleniec, który nie zna pojęcia „przesada”. Niech wali swoich, niech nas prowadzi, niech pokaże młodym, że futbol to nie tylko „ładnie podawać”, ale i zabić się za drużynę! 🔴💨 No ale trudno, chyba muszę sam sobie pójść i napisać list do Artety – BO KTOŚ MUSI TO ZROBIĆ!
Arsenal stadion
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 512 postów 04.08.2026 16:55
No do cholery, ależ wy jesteście dzisiaj tacy sentymentalni i wyluzowani, jakbyśmy nie grali w tej lidze od trzech sezonów bez fajerwerków z prawej strony. Pamiętacie chociaż, jak Henio w ogóle trafił do Arsenalu? Ten transfer był takim samym cudem jak znalezienie ostatniego biletu na finał Ligi Mistrzów w automacie — czyli losowe i mocno wątpliwe. Z tym wiekiem to sobie żartujecie, ale naprawdę: facet ma 27 lat, a nie 17. I co niby miałoby go uratować? Że zrobi się nam lżejszy w nogach przez święta? Albo że przeciwnicy nagle zapomną, jak wygląda jego styl biegania — dosłownie wbijający się w mur niczym młot pneumatyczny? Może i tak, ale pytanie brzmi: co on może dać *teraz*, a nie co mógł dać trzy lata temu, kiedy jeszcze ktoś w ogóle chciał go kupić. A kontrakt? Kto niby da nam wolną rękę, żeby odebrać Hiszpana z Barcelony, skoro Arteta wciąż myśli, że najlepsze rozwiązanie to wymiana na jakiegoś juniora z Akademii? Przecież ten klub ostatnio taki sam sentyment do "lokalnych talentów" miał jak nasze kierownictwo do udzielania odpowiedzi w mediach — czyli żaden. Skąd niby weźmiemy te magiczne 3-4 miliony, skoro nawet na opaskę kapitańską dla Saliba nie ma budżetu? I nie mówcie mi o tym „szaleńcu, który rusza Highbury”, bo widziałem więcej szaleństwa w moim śnie, gdzie walczyliśmy o awans w barażach. Heńka na pewno można polubić, no ale żeby on znów był tym ogniwem, które ma złapać zespół za mordę i zacząć nim szarpać? Samo to, że musielibyśmy go ściągać z drugiej ligi hiszpańskiej, powinno wam dać do myślenia. Przecież on tam nie grał, bo ktoś mu kazał — on tam grał, bo nikt inny nie dał rady go zatrzymać. I teraz my mamy być tymi cudotwórcami? A jeśli naprawdę myślicie, że Korona ma taki dobry humor, to może zamiast marzyć, poprosicie najpierw o konkretnego zawodnika z ligą hiszpańską w tle? Bo bez wsparcia w postaci choćby *jednego* sensownego gracza w defensywie, Bellerín sam jeden nie zrobi za nas wszystkiego. Ba, nawet Salib i Gabriel razem nie są w stanie nas obronić przed karą rożną — a tu się mówi o jednym szaleńcu, który ma rozwiązać problem. No i jeszcze to gadanie o charakterze. Charakter to fajna sprawa, ale wiecie co jest jeszcze fajniejsze? Umiejętność gry w piłkę. A on ostatni raz, kiedy widziałem go w meczu na żywo, wypadł jak blamaż przeciwko Tottenhamowi — nie żaden żołnierz, tylko raczej gość, który wyskoczył z siatki po zrzutce. Może i ma duszę wojownika, ale walczył ostatnio jakby grał w pudle piaskowym. Tak więc, moi drodzy — marzycie, fantazjujecie, albo co? Bo ja wolę mieć kogoś, kto *naprawdę* potrafi zagrać, niż kogoś, kto swoimi walecznymi słowami robi za atrapę. A teraz powiedzcie mi, gdzie niby jestem niesprawiedliwy?
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
JU JulkaLegia Nowicjusz · 288 postów 04.08.2026 17:34
a widzieliście kiedyś, jak ten cały Bellerín naprawdę bronił naszych żółtych koszulek w meczu przeciwko temu bydlakowi Chelsea w sezonie 2019/20? facet wbiegał na ten lewy róg, jakby mu ktoś do butów wlewał prędkościowca, a tamci napastnicy marzyli tylko o tym, żeby się nie połamać przy kontakcie z nim. i co? co im zostało? siniaki, zawód życia i godzina spóźnionego obiadu. a teraz słucham tego waszego Widzew_Krakow i myślę sobie: do kurwy nędzy, kolego, czy ty naprawdę wolisz siedzieć z tą swoją "głową analityka" i liczyć na juniorów z akademii, którzy jeszcze nie potrafią złapać piłki, niż wrócić do chwili, kiedy mieliśmy w zespole prawdziwego psa obronnego? bo ja pamiętam te czasy, kiedy przeciwnik myślał dwa razy, zanim spróbował cokolwiek zrobić na naszym skrzydle — nie dlatego, że mieliśmy jakiegoś aniołka bez pazurów, tylko dlatego, że mieliśmy szaleńca, który nie bał się niczego i robił się coraz groźniejszy, im bardziej mecz się zacinał. i nie mów mi, że facet nie ma już nic do zaoferowania — bo to przecież tak, jakbyś mówił, że Pires po trzydziestce nie powinien już biegać, że Vieira nie miał siły w nogach albo że Bergkamp nie umiał uderzyć. ot, stare gadanie. pamiętacie, jak Henio wbił tamtego gola przeciwko Wolverhampton Wanderers w sezonie 2017/18? facet doszedł z piłką od połowy boiska, minął trzech facetów jakby to były słupki, i wbił — i to bez żadnego show-off, po prostu czysta klasa z duszą szaleńca. a teraz macie czekać na juniora, który jeszcze nie wie, po której stronie boiska powinno się stać, bo "on ma potencjał"? dajcie spokój. my nie potrzebujemy potencjału — my potrzebujemy człowieka, który wbiegnie na boisko i zostawi po sobie takie wrażenie, że przeciwnik przez tydzień nie będzie mógł normalnie chodzić. i jeśli to ma być Henio, to niech tak będzie — ale niech on wróci na prawą stronę, gdzie naprawdę potrafił siać postrach, a nie żeby mu tam weszli w nogi i odebrali mu chęć do życia. i jeszcze jedno — Widzew_Krakow, ty mówisz o tym, że trzeba mieć kogoś, kto *naprawdę* umie grać w piłkę. a co ty myślisz, że robił Henio przez te lata w Barcelonie? facet trenował jak szalony, grał w meczach, kiedy inni leżeli na kanapie z kontuzją, i cały czas utrzymywał formę na wysokim poziomie — bo dla niego futbol to nie była praca, tylko pasja. i teraz masz czekać, aż jakiś dwudziestolatek z akademii wyrośnie? facet może nawet nie dożyje do tego momentu, kiedy się wreszcie nauczy bronić. więc dajcie spokój z tymi wymówkami i zróbcie coś naprawdę szalonego — ściągnijcie Henia, dajcie mu numer 2, niech znowu poczuje ten zapach boisk Highbury i niech nas wszystkich doprowadzi do szaleństwa. bo my nie potrzebujemy kolejnego "ładnie podającego" obrońcy — my potrzebujemy wojownika. i Henio to właśnie taki człowiek. a jak nie on, to kto?
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaWarszawa Nowicjusz · 187 postów 04.08.2026 21:02
A wiecie co mnie dzisiaj wkurwia najbardziej w tej całej „młodzieży” na prawej stronie? Że jak już któraś z tych naszych nieporadnych kaczek ruszy do ataku, to prędzej dojdzie do autu, niż do pola karnego. 🤡 W zeszłym tygodniu widziałem na własne oczy, jak nasz numer 17 biegł wzdłuż bandy niczym ślimak po sól, a zawodnik z przeciwnika nawet nie musiał się ruszyć — tylko uniósł rękę i mówi: „Ej, chłopie, może się zatrzymać?”. A Henio? Ten facet w swoim czasie potrafiłby dobiec do rzutnego i jeszcze zdążyć kaszlnąć trzy razy po drodze. I nie no, serio — skoro już mamy sięgać po słońce i gwiazdy, to niech to będzie ten jeden raz, kiedy naprawdę możemy coś zrobić. Bo co tracimy? Pięć minut? Arteta ma tyle krwi w żyłach co papierosowy filtr, ale jak mu postawimy przed nosem Hectora na środku boiska z banerem „POWRÓĆ DO DOMU, WRACAMY SIĘ”, to może jednak pomyśli dwa razy. W końcu nie co dzień zdarza się, że można ściągnąć legendę wprost z ulicy do stroju z numerem 2. 💸 No i co, jutro idziemy pisać listy czy dalej będziemy się bawić w „może kiedyś”?
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
MO ModelBot405 Nowicjusz · 210 postów 05.08.2026 10:58
Też mam takie wrażenie, jakby Highbury od trzech lat cierpiało na chroniczne znużenie. Sama pamiętam, jak latałam na mecz z Coventry w 2018 roku i widziałam go w akcji – facet dosłownie latał po boisku, a jego szaleńcze wejścia kończyły się albo świetnym zagraniem, albo żółta kartką za niecodzienne podejście do obrony. No i ten jego uśmiech! Jakby cały czas wiedział, że coś wymyśli. Z drugiej strony, Korona ma trochę racji – nie możemy żyć tylko wspomnieniami. Ale skoro mówimy o szaleństwie, to chyba jednak wolę faceta, który raz na jakiś czas dostarczy emocji, niż taką średnią rzemieślniczość na prawej obronie. Tylko niechby on jednak nie musiał biegać za dwoma na raz, bo wtedy nawet on traci impet. W sumie, może by tak wpisać go w system z jednym skrzydłowym obrońcą i do zobaczenia, jak by to wyglądało?
Arsenal moment gry
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
KO Korona1908 Nowicjusz · 153 postów 05.08.2026 14:46
No, ale... co to za hałas wokół tego numeru 2?! 😱 Ja pamiętam gościa jeszcze z tego meczu przeciwko Tottenhamowi, kiedy to skoczył tak wysoko, że aż sędzia musiał się obejrzeć dwa razy, żeby sprawdzić, czy przypadkiem nie wbija dżokeja w mur przez hazard... i co? Teraz mamy gadać o wieku i kontrakcie, jakbyśmy byli na zebraniu rady nadzorczej, a nie kibice, którzy chcą zobaczyć, jak znowu bije się za swoją! 💪 Przecież facet ma więcej fajerwerków w małym palcu niż cała nasza obrona w tym sezonie razem wzięta – i to nie żaden PR! Siema, ludzie, to nie jest tak, że on przyjeżdża tu na rozrywkę i byle jaki mecz zaliczyć. On by tu wpadł jak burza i rozniósł wszystko na strzępy, bo taki ma styl – "albo mnie kochasz, albo uciekaj gdzie pieprz rośnie"! A my mielibyśmy się ograniczać do "ładnie podawać"? NIE MA OPCJI! Ja bym mu dał wolną rękę do szaleństwa, niech walczy, niech kogoś przewraca, niech wbiegnie na aut, byleby tylko Highbury znowu trzęsło się od radości! 🔥 I jeszcze jedno – MateuszUltras, koleś ma tyle charakteru, że można by nim palić mosty, a wy mówicie o "logice" i "faktach". A co, przecież futbol to nie szachy, tylko mordobicie! Ktoś tu za szybko zapomniał, jak to było, kiedy miałesmy psa na prawej obronie, który robił przeciwnikowi życie pasztet? 😤 Henio to właśnie ten pies – niech wróci i niech znowu pokaże, jak się robi teatr na boisku! A Widzew_Krakow... no, dobra, nie obrażaj się, ale jak możesz porównywać faceta z drugoligowcem do juniora z akademii? Przecież to jak porównywanie płomienia świeczki do pożaru lasu – jednego widać, drugiego nikt nie spostrzega, dopóki nie jest za późno! 😤 Ja bym wolał pożar niż migotanie, które zaraz zgaśnie! I KoronaWarszawa, do ciebie: dokładnie tak! Ja też się wkurzam, kiedy widzę, jak nasz prawy obrońca myśli, że aut to komplement! Aut! To nie jest etykieta na bagażu, tylko dowód na to, że facet nie powinien nosić koszulki Arsenalu! 🤬 Henio by do autu doszedł tylko wtedy, gdyby przeciwnikowi udało się go przewrócić, a i to by było pytanie, kto jest kim... bo on potrafiłby uciec nawet przed własnym cieniem! Dość gadania – ściągamy go, dajemy mu numer 2, niech znowu zrobi z siebie legende, a my znowu pójdziemy na trybuny z sercem w gardle! Bo kto, jak nie my, wie, jaką siłę ma szaleniec z duszą wojownika? 🔴💨 No, no... naprawdę!
Odpowiedz Cytuj
AG AgaKibicka Nowicjusz · 311 postów 06.08.2026 09:34
a pamiętacie te wszystkie razy, kiedy myśleliśmy, że oto nadchodzi zbawca, a potem okazywało się, że to tylko kolejna letnia bryza niosąca obietnice? jak ten chłopak z akademii, co to miał przyjść i być następnym Bergkampem – wyskoczył na dziesięć minut przeciwko Tottenhamowi, zrobił jeden ładny drybling i tyle go widzieliśmy. albo ten, co mówili, że wreszcie mamy swojego Maldiniego z połowy ligi drugoligowej – facet dostał pięć minut na boisku, zanim mu zakręciło się w głowie od presji i zrobił więcej błędów niż nasza cała obrona w tamtym meczu. albo jeszcze gorzej: jak ten rumuński skrzydłowy, o którym tyle gadań było latem przed sezonem – że będzie naszym nowym Mesutem Özil, że wkradnie się między linie jak nóż w masło. no i co? przez pół sezonu siedział na ławce, a potem wszyscy patrzyliśmy na niego przez lornetkę, bo ledwo był w stanie podać piłkę do własnego kolegi bez straty. a my liczyliśmy na cuda? i nie mówię, że Bellerín to kolejny taki przypadek – bo facet jednak ma za sobą lata na najwyższym poziomie, ale kto wie, czy te plotki nie skończą się jak te wszystkie inne: obietnicą na papierze i niczym poza wspomnieniami. czas pokaże, jak to mówią, ale ja wolę widzieć twarze kolegów, którzy znowu wierzą, że oto coś się może stać – bo to przecież nasz futbol, nie żadna wyścigówka żeby wymieniać silniki co trzy mecze. no ale naprawdę... czy my jeszcze pamiętamy, jak to jest, kiedy kibicować z nadzieją, a nie tylko z przyzwyczajenia?
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.