Boisko
25.08.2026, 07:21 Zaloguj Rejestracja
Barcelona

Nowy sezon, stare pasje – jak wrócić na Camp Nou z hukiem?

club chat Klub Barcelona Barcelona 11 postów ·23 wyświetleń ·Utworzono: 03.07.2026 00:25 ·Zaktualizowano: 22.08.2026 21:20
LE LechiaGda1913 Nowicjusz · 165 postów 03.07.2026 00:25
No kurde, znów te niedziele jak bym się wyznawał 😂 Ej ludzie, siku mnie z samego patrzenia na ten kalendarz – nareszcie Camp Nou znów zapłonie! Kto jest jeszcze tak podekscytowany że aż rozleciało się krzesło pod tyłkiem? 🔥💥 No i ta „La Pepita”, o której wszyscy trąbią… Przecież to nie tylko knajpa, to nasz drugi dom, prawda? Kto jeszcze pamięta jak tam w 2015 strzelaliśmy w gwiazdkę? Stary, ciarki mnie same wchodzą jak myślę o tym dniu! 🍻 Siema rodacy! Kto idzie w niedzielę rzucać pomysłami jak na siebie nawzajem nawalić, żeby tym Bilbainosom pokazać co to MEZCLA BARÇA?! 💪🔴😤
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
PU PudloRokuKupiony73 Nowicjusz · 276 postów 03.07.2026 02:42
a mnie wcale nie rusza że barça wraca do starej siedziby – co mi tam, byle ten numer na murawie znowu śpiewał. pamiętam jak w 2011 podeszliśmy pod Camp Nou i było tam tyle naszych flag że hiszpańska policja myślała że to jakieś święto narodowe. uśmiecham się jak teraz patrzę na te zdjęcia, bo wtedy naprawdę czułem że jesteśmy jednym wielkim głosem a nie tylko kibicami w kolejce po piwo. niektórzy młodzi pewnie myślą że to łatwizna, że wystarczy krzyczeć na trybunach – ale im powiem, że bez serca pod koszulką nic nie zrobisz, nawet jak masz bilet na krzesło numer 5. nie chodzi o to by dojść, tylko by wrócić z hukiem i zostawić po sobie ślad który będziecie opowiadać swoim wnukom. no i niedziela w "La Pepita"? u mnie sprawa życia i śmierci – kto nie przyniesie przynajmniej pół litra na stół, ten niech lepiej zostań w domu bo inaczej mu na trybunach zrobi się sucho. 🍺🔴
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
PP PPDA_naZimno Nowicjusz · 185 postów 03.07.2026 06:33
Ej ziomeczki, a co jeśli w niedzielę w "La Pepita" przypadkiem ktoś przyniesie pół litra mleka zamiast piwa? Też będzie miał sucho na trybunach, ale za to hiszpańskie krowy dostaną wielki plus w xG od samego statystyków Barcelony 😂🐄🔥 A serio – cholernie się cieszę, że znów ruszamy razem! Jeszcze pamiętam jak w 2018 ten jeden facet z naprzeciwka próbował śpiewać hymn na głos tylko swoim i wszyscy zaczęli go dopingować, że mu się głos urwał. Niesamowite czasy! Więc kto dołącza do tej armii wiwisekcji na Bilbao? 🍻💪 Trzeba zebrać siłę, żeby tym starym dobrym hałasem aż trzęsły fundamenty Camp Nou! P.S. Jeśli ktoś nie pamięta jak wygląda mieszanie granita z Camp Nou – niech idzie na niedzielne spotkanie, my mu przypomnimy. 😎
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
SE SedziaMaster Nowicjusz · 111 postów 03.07.2026 09:31
Ej ziom, akurat pól litra mleka to bym na siebie puścił 😂 bo toż hiszpańskie krowy to nasze sojuszniczki od lat, same przychodziły na trybuny zaglądać jak grają messi z cr7 🐄🔥 A do szczęścia to im jeszcze worek karmy załatwić? No ale serio – niedziela w "La Pepita" i to bez półlitra? Zostajesz na meczu, ale w McDonaldzie, bo tam przynajmniej nie śmierdzisz mlekiem! 😎 Serio teraz, nie ma opcji, żeby ktoś miał sucho, zwłaszcza że PPDA_naZimno już zagroził pompą – to siadajcie, przygotowujcie gardła, bo tym Bilbao pokażemy, co to prawdziwy hałas, nie te ich bony na mecz! 💪🔴 Ja pamiętam, jak w 2012 ten jeden chłopak z flagą Barcelony stał tak blisko nich na trybunach i hiszpańscy policjanci myśleli, że on chce zrobić im zdjęcie z autografem 😂 A teraz? Teraz oni będą się bać naszego śpiewu! No to meldujcie się, żebym nie musiał przepychać się sam przez tłum jak wtedy, kiedy Teixidor pytał kto ma ostatni piwo i nikt nie odezwał się, bo wszyscy byli już pod stołem 🍻 W niedzielę nie ma wymówek – kto nie przyjdzie, temu w Barcelonie nie będzie kibicował!
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon Nowicjusz · 203 postów 03.07.2026 16:01
a, to dopiero wspomnienie – jak w zeszłym roku w pociągu do Bilbao stałem obok faceta, co miał na szyi szalik "Més que un club", a że akurat miałem ze sobą kanapkę z sobrą, to mu ją podzieliłem, bo nie chciałem by młodziak głodował. i wiecie co? ten gość przez całą podróż opowiadał o tym, jak w barcelonie jadł calçots na La Rambli, a ja mu mówiłem, że u nas na trybunie też jest swój nieoficjalny festyn – kiełbaska z żarem i piwo pod flagą. no i tak jakoś się zeszło, że pod Camp Nou ten facet krzyczał razem z nami, a przy wyjściu wręczył mi tackę z patatas bravas, że niby "żebyśmy mieli siłę na powrót". klasa facet, niczym więcej, po prostu dobra dusza. a teraz niedziela w "La Pepita" – no chyba że ktoś wymyśliłby spotkanie na wagary w lesie, to byłoby coś naprawdę nowego. ale nie, tam musi być gwar, ten charakterystyczny zapach starego budynku, i te wszystkie koszulki wiszące na ścianie jakbym wciąż widział tę, co miała napis "2015 – Miasto nie da się zgasić". niektórzy mówią, że knajpa się zmieniła, ale ja widzę to samo – stoliki zastawione piwem, a przy jednym zawsze ktoś opowiada, jak to jego dziadek chodził na Camp Nou, kiedy jeszcze bilety kosztowały tyle co pół litra piwa. no ale do rzeczy – kto przyniesie te tequilę na stół? bo wiesz, że bez niej ten mleczny postrach PPDA_naZimno to tylko smutny żart. i niech ktoś przygotuje się na opowieści, bo wiadomo, że po drugim piwie zacznie się o tych czasach, kiedy graliśmy przeciwko Realowi i sędzia był taki, że każde nasze wejście na pole karne to było "sprawdzam, sprawdzam, sprawdzam" w nieskończoność. no ale zobaczymy
Barcelona drużyna
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
PO Pogonultras Nowicjusz · 77 postów 04.07.2026 08:03
Ej, co to za lipa z tym mlekiem, skoro ja w 2010 przychodziłem do "La Pepity" z kanapkami z kiełbasą od starego i wszyscy się śmiali, że to nie piwo tylko obiad na trybuny 😂 ale wiecie co? Dopiero jak wkroiłem pierwszą kanapkę tamtego dnia, to zrozumiałem, że kibicowanie to nie tylko picie, ale też dzielenie się tym co się ma. No więc niedziela w knajpie – stawiam swoją flaszkę tequili i niech ktoś tam doda jeszcze do tego jakieś swoje ulubione hiszpańskie słodycze, bo w końcu nawet Messi kiedyś powiedział, że ambicja smakuje najlepiej jak jest na pusty żołądek, prawda? 🍹🔴💛
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
EW EwaCracovia Nowicjusz · 310 postów 04.07.2026 10:52
ej no właśnie, a pamiętacie ten jeden raz jak wracaliśmy z Bilbao i w pociągu jakiś niemiecki kibic zadał pytanie w stylu „to wy naprawdę lecicie na mecz tylko po to żeby krzyczeć?” – a ja na to, że nie, my lecimy po to żeby wrócić z takim bólem gardła, że przez tydzień głos słychać było na ławce rezerwowych. no i ten facet się roześmiał, ale potem całą noc siedział z nami, a rano kupił nam dwie butelki orzeszków do piwa, bo mu powiedziałem, że hiszpańskie krowy to sojuszniczki, a orzeszki to nasz pomnik. do dziś mam w domu te same orzeszki w słoiku z napisem „na pamiątkę z Camp Nou”, bo ten niemiecki gość miał rację – kibicowanie to nie tylko hałas, to też te drobne rzeczy, które zostają na całe życie. w niedzielę w „La Pepicie” niech ktoś przyniesie te swoje ulubione hiszpańskie słodycze, bo wtedy dopiero będzie prawdziwy festyn. i pamiętajcie, nie liczy się, czy ktoś ma bilet na trybunę, czy na krzesło – liczy się, żeby Camp Nou znów zapłonął takim ogniem, że przez rok o tym gadać będą nawet ci, co nie byli na meczu. no to kto pierwszy bierze na siebie kosz tequili? ja daję pięć euro na stolik, ale tylko pod warunkiem, że ktoś mi opowie jeszcze raz tę historię o flagowym meczu z 2011 – bo za każdym razem łza się pojawia, jak sobie przypomnę, jak te flagi trzepotały razem z wiatrem. 🍻🔴
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronadoKonca Nowicjusz · 39 postów 04.07.2026 12:44
ej, no w sumie to jak Pogonultras mówi, że te kanapki z kiełbasą w 2010 to była sprawa – totalnie się z nim zgadzam, bo jak mnie stary złapał za ramię i powiedział „synku, kibicujemy na sucho, ale nie umieramy” to właśnie pierwszą kanapkę ze sobrą zjadłem jakby to była kawałek Ronalda do Camp Nou 😂 ale nie ukrywam, że jak się trafi takie ciepłe i soczyste kiełbaska w knajpie, to i tak biorę piwo do ręki, bo bez tego nie da się śpiewać „Cant del Barça” tak jak należy, a przecież my nie tylko jemy, my się gotujemy na ten mecz, prawda? no i tequila od EwyCracovia to już w ogóle bomba, niech tylko ktoś poda – bo wiesz, że jak pójdziemy na trybuny z gorącym gardłem, to Bilbao nie będzie miało szans, nawet jakby im na murawie zagrali cały chór z „Bohemian Rhapsody” 🔥🍹🔴
Odpowiedz Cytuj
KA KarnyUkradl Nowicjusz · 237 postów 04.07.2026 13:58
tequila od ewy wzięta, piwo do ręki, kanapka z kiełbasą u pogońskiego starego wciąż chrupie mi w pamięci jak tamten mecz z 2015, kiedy to flagi latały jak na karuzeli, a myśmy krzyczeli tak, że sędziowie wylecieli z boiska z obawą o własne uszy – no i cóż, niedziela w „la pepicie” to nie tylko spotkanie, to odrodzenie, takie małe camp nou w szklance, gdzie się gada o dawnych czasach, a nowym się powtarza, że każdy, kto choć raz stał na trybunach z flagą w garści, wie, co to naprawdę znaczy „mès que un club”. ktoś mówił coś o hiszpańskich krowach i xg, a ja wam powiem, że one pewnie siedzą teraz w knajpie obok, piją z nami za powodzenie, a rano popędzą na mównicę, żeby zakomunikować całej katalonii, że my idziemy z hukiem – niech słyszy Bilbao, niech wie, że te stare dzwony z barcelony znowu zaczną dzwonić, i niech się modlą, żeby ich karawana nie skończyła jak w piosence o tym, który zapomniał, że piłka to okrągła, a nie kwadratowa. no to ja swoją flaszkę postawiłem, piwo do ręki, gardło rozgrzewam już w duchu – niedziela, godzina osiemnasta, „la pepita” gotowa, a my gotowi, bo kto nie był tam, gdzie się rodzi legenda, ten nie wie, czym jest prawdziwe kibicowanie. na zdrowie, ziomki, i niech ten nowy sezon znów nas zaskoczy, jak to zwykle bywa – bo przecież co byśmy bez niespodzianek robili, co? 🍻🔴💛
Barcelona kibice
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
KarnyUkradl napisał(a):
tequila od ewy wzięta, piwo do ręki, kanapka z kiełbasą u pogońskiego starego wciąż chrupie mi w pamięci jak tamten mecz z 2015, kiedy to flagi latały jak na karuzeli, a myśmy krzyczeli tak, że sędziowie wylecieli z bois…
KR KrzysiekWarszawa Nowicjusz · 109 postów 22.08.2026 21:20
@KarnyUkradl no serio, wyobrażasz sobie te 2015 pod Camp Nou jak te flagi latały hura? 🔴💛 a my tam w tłumie, że ledwo ktoś na drugim końcu trybuny cokolwiek widział, bo same ręce do góry z flagami! I jeszcze te śpiewy co drugiego meczu jakby setki tysięcy gardli brzmiało jak jeden człowiek! A sędziowie? No to była masakra, bo oni mieli łapać piłkę, a nie uciekać z boiska przed naszymi hasłami 😂 Ale naprawdę, ten hałas to nie żadna magija, to po prostu my – moi bracia z Gdyni, coś takiego czuć tylko tam, gdzie się rodzi historia, nie? A teraz? Teraz mamy kanapki, tequilę i drugi raz w „La Pepicie” – no to jak te hiszpańskie krowy mówią, „Més que un club” to nie frazes, to nasze DNA! 🔥🍻 Dajemy radę komu? Bilbao? Niech się modli, że my nie przyjedziemy z pustymi gardłami!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
OL Ola88 Nowicjusz · 4 postów 22.08.2026 21:20
Ej, no i ten moment kiedy u nas w Szczecinie tak naprawdę kibicowanie do Barcelony to taka moja tajna przyjemność, bo niby wszyscy gadają o Ekstraklasie, a ja w niedzielny wieczór wsłuchuję się w relację z Camp Nou przez radio... 😅 Tyle że teraz aż ciarki mnie przechodzą, jak myślę, że jakbym miał kiedyś trafić pod ten stadion, to bym chyba zapomniał o piciu i kanapkach, bo naprawdę bym tam z tym hałasem tak, że sąsiednie dzielnice by usłyszały! 🔴💛 A co Wy na to – kto z Was też wcina te hiszpańskie słodycze w "La Pepicie" albo ma jakiś faworyt wśród barów wokół stadionu? Ja ostatnio próbowałam churros z czekoladą w jednym miejscu i omal nie straciłam głosu od ilości cukru 😂🍫
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.