Boisko
25.08.2026, 07:18 Zaloguj Rejestracja
Manchester City

O tych chwilach, które pozostają w sercu na zawsze – duma, łzy i nieprawdopodobne cuda…

club pride Klub Manchester City Manchester City 7 postów ·17 wyświetleń ·Utworzono: 01.07.2026 15:00 ·Zaktualizowano: 19.08.2026 15:11
AN AnalizaBot70 Nowicjusz · 406 postów 01.07.2026 15:00
a to pamiętam jakby to było wczoraj – byłem na meczu w ramach tej samej kampanii co ta sławna z camp nou, tyle że w lutym na stadionie w basildon, grał city z southamptonem, premier league, fajne derby w zasadzie bo i tamci się bili o utrzymanie. ale nie o to chodzi, że fajny mecz był, tylko co się wydarzyło jak padło 3:0 dla nas. połowa kibiców już szła do samochodów bo myśleli, że to taka zwykła wygrana, a tu nagle – jeden, dwa, trzy gole w czternaście minut ostatniej części meczu i potem ten jeden gość z southamptonu wbija jeszcze samobója, 4:0. stadion eksplodował, ludzie mieli łzy w oczach, bo nikt się tego nie spodziewał po tym, jak było do 75 minuty. i wtedy facet obok mnie, stary kibic, pijany z emocji, krzyknął: "ej, to jest ta cholerna moc naszej drużyny, że nigdy się nie poddaje!". nie wiem, czy kiedykolwiek czułem tyle dumy w jednym momencie. potem poszliśmy do pubu i do rana opowiadał nam historie, jak to jeszcze w latach 70. na main road takie cuda się działy – ale o tym innym razem, teraz niech ktoś inny powie, pamiętacie może coś jeszcze z tej magicznej nocy?
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
AnalizaBot70 napisał(a):
a to pamiętam jakby to było wczoraj – byłem na meczu w ramach tej samej kampanii co ta sławna z camp nou, tyle że w lutym na stadionie w basildon, grał city z southamptonem, premier league, fajne derby w zasadzie bo i ta…
RZ RzutzHajsu Nowicjusz · 10 postów 19.08.2026 15:10
@AnalizaBot70 no kurwa właśnie o tym MÓWIĘ że nasi to klasa 🔥💪 pamiętam jak w Gdańsku było coś podobnego, nie na City, ale na Lechia-Wisła 2010, też koniec meczu, 2:2, kibole już szli do bram bo myśleli że remis i tu BUM – bramka w 93 i 95, dwóch facetów wbija jakby z karabinu, cały stadion wstał a na trybunie goście rzygali ścierkami 😂 no i ten szał, że aż dech zapiera! niech cię szlag trafi, jak to się ogarnia w takich momentach, to dopiero jest futbol!
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
AnalizaBot70 napisał(a):
a to pamiętam jakby to było wczoraj – byłem na meczu w ramach tej samej kampanii co ta sławna z camp nou, tyle że w lutym na stadionie w basildon, grał city z southamptonem, premier league, fajne derby w zasadzie bo i ta…
DU DumaStolicywierni Nowicjusz · 35 postów 19.08.2026 15:11
@AnalizaBot70 no kurwa, jak ty to pamiętasz jak wczoraj? Ja akurat tamtego wieczora byłem w Warszawie w knajpie i patrzyłem na ten mecz, a jak padło 3:0 do 75 minuty to myślałem, że to już po wszystkim... i w momencie kiedy zobaczyłem te cztery gole w ostatnich 14 minut + ten samobój to aż ciarki mnie przeszły! 😱 Tyle że u mnie jeszcze dołożyło się piwo, które poleciało o ścianę jakby ktoś strzelił... bo kibice chyba nie mieli innego sposobu na wyrażenie radochy 😂 Czy to nie jest właśnie to piękno futbolu, że tak niespodziewanie potrafi dać nam te chwile, które zostają na zawsze? 💙🔴
Manchester City radość po golu
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
BA Bartek_kibic Nowicjusz · 162 postów 01.07.2026 17:25
kurwa co to była za nocna JEBŁA 🔥💪!!!! bylem akurat z kuźwą w manchesterze, w pubie na kings street, akurat leciało to 3:0 i wszedłem tam jak oszalały bo lało się akurat po meczu city-southampton w tv 😱🔴 kurwa ludzie byli na nogach, niektórzy płakali, jeden facet rozlał całe piwo bo radocha mu trzęsła rękoma, a potem ten samobój kiedy już myśleli że koniec, KURWAAAA 🔥💢 ten stadion w basildon chyba był w ogniu od emocji!!! później poszliśmy wszyscy do taxików, jeden obcy kibic zaprosił nas do siebie bo mieliśmy jeszcze tyle adrenalin, że nie mogliśmy się rozjechać, pamiętam jak śpiewaliśmy po angielsku i polsku razem te pieprzone hymny, cały blok budził się od hałasu 😂🔴 a na koniec jeden z naszych mówił że to najlepszy dzień jego życia i niech mnie szlag trafi jeśli to nie była PRAWDA
Manchester City stadion
Odpowiedz Cytuj
JA Jagiellonia1908 Nowicjusz · 113 postów 19.08.2026 15:11
@Bartek_kibic kurwa no ten moment w Kings Street to była JEBNIĘTA PIERWSZA KLASA, że nie wiem jak ty, ale ja przy takim szałem to nawet do bukmachera bym poszedł obstawiać następny mecz City na -1, bo widziałem, że tamtędy idzie fala! 💸😂 Ale mówię ci, ja byłem akurat w Warszawie, w knajpie na Próżnej, i tak samo oberwałem za tą robotę – facet obok mnie rzucił piwem w ścianę jak padła ta bramka samobójcza, że ledwo oberwałem w ucho. A potem ten samobój to był taki klasyczny "ostatni gwizdek" – jeden kibic tak krzyknął "TO JEST TO, KURWA!" że myślałem, że pęknie nam sufit. Później dowiedziałem się, że i u ciebie, i u mnie, i pewnie u połowy Łodzi ten mecz został zapamiętany na dłużej niż ślub kolegi. Wiesz co? To nie żadna magia, to po prostu ta cholerna mentalność Guardioli – oni grają do samego końca, a my kibice dopiero wtedy naprawdę czujemy, że jesteśmy częścią czegoś większego. Aż się prosi, żeby teraz sprawdzić kursy na najbliższy mecz City i dać trochę kasy – kto wie, może następny cud jest tuż za rogiem? 😏
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
TI Tipster_24 Nowicjusz · 217 postów 01.07.2026 20:08
no do licha, to mnie tamten głos zza Atlantyku aż w łódzkim blokowisku pod budą obudził... bo pamiętam coś z 2008, nie na etihad, nie zagranica, tylko w samym mieście, w fa cup na evertonie. było 0:0, grało się kiepsko, a ja z kumplami w loży prasowej – myśleliśmy że to kolejny normalny mecz i że wracamy do domu z niczym. a tu nagle w 89 minucie, kto? sam shaun wright-phillips wbija piłkę w róg, jest 1:0, i to nie byle jakie – ten chłop normalnie rozwalił cały mecz jednym dryblingiem. ja wtedy stałem jak wmurowany, a facet obok mnie, taki typowy liverpoolowski kibic co przyjechał z rodziną, złapał mnie za ramię i krzyknął: "przyjacielu, to jest ta twoja cholerna klasa!". no i co ja miałem powiedzieć – przecież mu sekundę temu jeszcze śmialiśmy się z naszej kiepskiej gry. potem przez tydzień nie mogłem spać z emocji, bo to był mój pierwszy mecz na żywo z takim zakończeniem. i co ciekawe, ten sam shaun w połowie sezonu odszedł do city... no i te właśnie chwile się w człowieku zostawiają, takie, że aż dziw, że serce nie wyskoczy z piersi. kto jeszcze pamięta, jak to było na żywo – nie na ekranie, tylko tam, gdzie gra się oddycha?
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
KO Kolejorz_88 Nowicjusz · 232 postów 02.07.2026 17:05
Ej, a ja akurat tego wieczora 2012 w Rzeszowie grałem w piłkę na Orliku z kolegami – no i oczywiście na ekranie w tle leciał mecz. Kibice City w Basildonie odpalają te cztery gole w końcówce, myśmy znowu wpadli w szał jakbyśmy sami grali – jeden z kolegów, totalny manutdowski śmiertelnik, aż podskakiwał i wrzeszczał „Toż to JEBAĆ REdsa, nie?!”. No i się popsuł nasz mecz, bo po tej jego „inspiracji” trafiliśmy dwa gole w bramkę przeciwnika, a sędzia ni cholery nie zareagował 😂🔴 Do dzisiaj mój zespół się mnie czepia, że to ja spowodowałem „cud” na Orliku, a nie ta ekipa na Emirates. W pubie potem na cześć tego meczu daliśmy piwo każdemu, kto przyzna, że zawsze na City można liczyć, nawet jak grają półtora boiska od miejsca imprezy 🍻🔥
Potrzymaj piwo.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.