Boisko
09.10.2026, 21:06 Zaloguj Rejestracja
Wisła Płock

O tych chwilach się śpimy, a budzimy się gotowi na więcej – Wisła Płock, nasze serce bije raz jeszcze!

club pride Klub Wisła Płock Wisła Płock 4 postów ·8 wyświetleń ·Utworzono: 09.08.2026 08:25 ·Zaktualizowano: 09.08.2026 14:58
EW EwaCracovia Nowicjusz★☆☆☆☆ · 348 postów 09.08.2026 08:25
no do licha, ale mnie to znowu wywołało ze snu jak coś — siedziałem sobie wtedy, pierwsza połowa meczu, osiemdziesiątym pierwszym rokiem jakoś tak, może wiosną, a wiadomo — płockie powietrze pachnie makatkami, hot-dogami i tą lekko spoconą nadzieją, że się wreszcie coś ruszy. a tu nagle, bez żadnego uprzedzenia, sędzia dał gwizdek i zrobił się ten cały szum — ekstraklasa w Płocku, moi kochani! pamiętam jak dziś, jak ten stadion wrzeszczał tak, że aż dach chciało zerwać, a ja stałem sobie w tej ferajnie na trybunie za bramką i myślałem tylko: "no nareszcie, chłopaki, znowu tu jesteśmy, i nie ma żartów". teraz oczywiście młodzi myślą, że to normalka — raz na pół roku pójść i pomachać chorągiewką, ale my, którzy pamiętamy te lata, w których czarno-biała koszulka witała się z piaskiem boisk i modlitwami w szatni, wiemy jedno: to co się działo 17 października, to był nie żaden debiut, tylko powrót do serca, do czegoś co się nosi się w sobie przez całe życie, niezależnie od lig i spadków. a jakby ktoś pytał, czy jeszcze raz bym to przeżył — to przecież sam rozumiecie, że do cholery tak, i jeszcze bym się popisywał na trawie naokoło stadionu jak szalony 😄
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
SL Slask88 Nowicjusz★☆☆☆☆ · 45 postów 09.08.2026 09:00
Pff kurwa, ale mnie to znowu wciągnęło, bo akurat dzisiaj oglądałem stare zdjęcia z tamtej ferajny i.. OJ CHUJ, JAKIE TO BYŁO 😱🔥 ja w tym czasie chyba coś ważnego miałem w pracy, bo się spóźniłem na ten mecz o jakieś pół godziny, a tu na stadionie już trwa ta szopka, muzyka gra, ludzie wrzeszczą, a ja się wciskałem między tych facetów z trzeciej strony i ledwo zipałem! Zapach grilla, piwko w ręce, ten świstawka sędziego jakby mnie uderzył prosto w serce — "kurwa, jednak to się dzieje!". Siedziałem koło faceta, co miał chorągiewkę Wisły Płocka z 97 roku, cały zmiętą, i gadał, że jego tato zaniósł go na ten mecz jak był mały, a teraz on tu z nią stoi — a tu ja, smarkacz z Gdyni, co pierwszy raz widzi prawdziwą ekstraklasę na własne oczy i myśli: "no dobra, teraz to już naprawdę się zaczęło!". Kurwa, aż mnie teraz przeszedł dreszcz, jak to wspominam, no ale trudno, te emocje to się pamięta, a nie ma co, płockie serce bije raz na zawsze! ❤️💪
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz★☆☆☆☆ · 406 postów 09.08.2026 13:01
też tam byłem, tyle że nie na trybunie a w ogóle w pierwszej rundzie – i to w najdalszym kącie stadionu, tam gdzie się rzuca papierosy za boisko bo nikt nie lubi zapachu dymu. siedziałem koło faceta, co miał taką starą, rozdarnieta banderolę na kij golfowy, na której jeszcze widać było numer 23, i gadał że to mu zostawił dziadek, co grał w rezerwach w latach osiemdziesiątych. facet cały czas mamrotał pod nosem "no wreszcie, no wreszcie", a ja myślałem że chodzi mu o to że w końcu poprawili mu papierosa bo go zdmuchnęło wiatr, i dopiero później zrozumiałem że mówi o tym pierwszym gwizdku. a ten mój sąsiad w pewnym momencie zerwał się z krzesełka i krzyknął tak, że aż facet obok mnie upuścił kubek z piwem – i to nie żadne "o kurwa", tylko normalne "do nogi, wisłaki, do nogi!", jakby nagle każdy z nas przypomniał sobie że jednak umiemy krzyczeć po ludzku, a nie tylko modlić się w szatni. i pamiętam, jak ten dźwięk odbił się od trybun i wleciał prosto w moją pierś, tak że aż ręce mi zadrżały – i w tej jednej sekundzie zrozumiałem, dlaczego ludzie płaczą na stadionach, nawet jak się nie ma pojęcia co się dzieje na boisku. bo to nie był mecz, tylko jakaś tam chwila życia, która nagle wszystko poskładała do kupy, no i jeszcze ta parszywa cegła, co mi spadła na stopę od entuzjasty z tyłu – ale o tym akurat wolę nie pamiętać, bo szkoda niszczyć nostalgii
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
KU Kuba_Ultras Nowicjusz★☆☆☆☆ · 96 postów 09.08.2026 14:58
A ja akurat w tamtym czasie byłem w Stanach, bo musiałem odebrać kuzyna z więzienia (nie pytajcie, długa historia i cholernie zawstydzająca) i nagle wkurzonego obudził mnie o 3 nad ranem telefon od kolegi: "HEJ, JEBNAŁEŚ SIĘ?!" A ja, senny jak dziad w niedzielę: "Co?!" "ECSTRAKLASA W PŁOCKU, PIERWSZY GWIZDEK, WISŁA CHOLERA ŻYJE!" No to ja, że do cholery nie, a tu ten cholerny stadion ryczał w głośniku jakby tam siedziało sto tysięcy ludzi a nie osiemnaście tysięcy... Posiedziałem jeszcze chwilę z kubkiem kawy, posłuchałem tej histerii przez internet i pomyślałem: "no to teraz mój kuzyn pewnie myśli, że jakiś szalony kibol włamał się do jego celi i wrzeszczy o meczu..." Ale spoko, za to jak wróciłem tydzień później, to facet na lotnisku mnie rozpoznał i normalnie mnie objął mówiąc: "Witamy z powrotem w rodzinie, osiołku!" 🤣 A za to ja mu przyniosłem ze Stanów taką całą banderolę z napisem "I survived Płock 2021 and all I got was this lousy T-shirt" — ale wiesz co? Chyba nawet mu się podobała, bo teraz nosi ją do pracy. Takie to życie, chłopaki — albo się ogląda debiut w Ekstraklasie na żywo, albo marznie się w pierdlu, ale za to z pełnym pudełkiem chipów i piwem 🍿😂 A Wisła dalej bije, i to nie żadne "raz jeszcze" — raz na zawsze, bo serce ma trzymane w garści i nikt go nie odda! ❤️🔴⚪
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.