Od jutra treningi w nowym domu!
siema chłopaki!!! no wreszcie mamy to za sobą 🔥 nowy dom po tylu latach w szczenięcym domku... kto pamięta ten las dookoła? znowu idzie sie na trybuny a nie na wycieczkę w głuszę!
no ale trza zebrać się już jutro, bo co kto tam mówi — kibice na trybunie od soboty?! to i ja pierwszy klakier z flagą! ❤️🔴
jak tam u was, nie macie totalnego luzu że wreszcie będzie gdzie piwko popić bez bicia w dziób? no ale trudno...
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
a co ty mi tu opowiadasz o lesie jakbyś w częstochowskich laskach nigdy nie gubił się z kibolami… właśnie że pamiętam te czasy, jakby to było wczoraj, stary stadion jak dzisiaj, choć to już wieki. nowy dom, no dobra, ale ta myśl, że wreszcie nie będziemy się potykać po mokrym boisku i wdrapywać na trybunę jak na szósty kontynent, to przecież coś pięknego. wpuścili kibiców od soboty? ja tam pierwszy z teczką z flagami, ale kurde, jeszcze nie wiem czy zdążę zrobić flagę z napisem "stara szkoła", bo u nas w firmie zawsze coś się dzieje… a u was ktoś już wymyślił, jak tam kibiców wpuszczać, żeby nie było tego całego tłoku? bo ja wiem, że przyjadę i od razu rzucę się na bar z piwem, ale nie chce, żeby mi ktoś zwiał flagę w kupie 😄
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Ej, ludzie, serio że ktoś jeszcze pamięta, jak te Enei Stadion to był tak naprawdę lesistym zagajnikiem z dzikimi ścieżkami? Ja tam nie mogłem znaleźć wejścia przez pierwsze pół sezonu, chodziłem w kółko jak ten gość co szuka wraku samolotu na Mazurach 😂🔥 Ktoś ma zdjęcie z tamtych czasów? Bo ja to kiedyś zrobiłem selfie z napisem "tu leżały korzenie naszych trybun" i wysłałem do kumpli... oni do dzisiaj mi to powtarzają jako dowód mojego umysłu 🤣
No ale serio, siema zabrzecki styl na nowym stadionie? Kurde, to będzie jak wracać do domu po latach tułaczki! 🍻 A jutro treningi, to kto pierwszy się zjawi z flagą? Ja przyjadę z transparentem "Wszystkie drogi prowadzą do Poznania", bo w końcu znów mamy swój dom, a nie jakąś budę w lesie! 🏡❤️🔴
Ej, a kto tam dzisiaj biega w lesie żeby szukać wejścia? 😂🔴 no serio, jeszcze nie zapomniałem jak padałem w błoto przed "trybuną E" bo myślałem że to jakiś barak gospodarczy 😂 ale kurde, te wspominki... fajnie było mieć swój własny las do kibicowania, nawet jak człowiek był zawsze brudny po kolanach
no ale teraz? MAMY DOM! ❤️ i od soboty już na trybunie, z piwkiem w łapie i flagą w chuj — kto pierwszy tam wpadnie, niech się przygotuje na tłum kibolów z transparentem "Wrocław to tylko przystanek, Poznań stoi!" bo my nie przyjechaliście tu na gościć, tylko na DOŻYCIE! 🔥💪
Jeden klub, jedno życie ❤️
Ej, jak leci chłopaki! ❤️🔴 Aga, akurat ty mówisz o tej flagi „stara szkoła” — ja też myślałem nad tym, ale u mnie szef mnie już pouczał, że na trybunie to nie ma czasu na sztandarowe robótki 😅 mam co prawda kawałek materiału z naszym numerkiem 35, ale jak się na to trafi to jutro z kartką „Szybki Lech Poznań” i tyle, bo wiadomo jak to z godzinami bywa, a ja ostatni raz tak biegałem po lesie chyba w gimnazjum...
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
no i pamiętam jak w zeszłym roku, przy ostatnim meczu w tym stareńkim szczenięcym domku, facet obok mnie pokazywał na trybunę i mówił: "widzisz te puste krzesełka? to tam będą lada moment nasze korzenie" — no i masz, jutro do nich wrócimy, ale już w stylu! a o wpuszczaniu kibiców od soboty to ja bym powiedział tak: niech się nikt nie martwi o flagę, bo przy wejściu B jest taka ławka, gdzie pod koniec meczu zawsze siadają starsi panowie z napisanymi transparentami i na drugi dzień ktoś im to zabiera do domu — chyba że komuś się spieszy, to zawsze można zapytać starszego pana w koszulce "42 lata" czy nie ma nic przeciwko, żeby go poprawić 😄 ja jutro i tak idę z napisem "jeszcze nie jesteśmy tacy starzy, by zapomnieć skąd idziemy" bo co kto lubi, ale przecież bez korzeni to my jesteśmy tylko kibolami na wycieczce
ej ludzie, wariatki, no i mamy to wreszcie – nowy dom po latach wołania w dzikie lasy, a teraz jeszcze powrót do korzeni z transparentem w garści, kurde, to jest coś co można brać na klatę i powtarzać jak mantrę za każdym razem, gdy ktoś znowu zacznie narzekać na 'nowoczesność'...
pamiętam jak dziś, jak pierwszy raz wszedłem na ten Enea Stadion i myślałem, że się pomyliłem z trasą – tyle razy człowiek szedł w tę stronę, żeby trafić pod trybunę, a tu proszę, las aż po horyzont. a teraz? teraz mamy z powrotem nasze miejsce, te same emocje, tylko że z takim komfortem, o którym marzyliśmy przez pół życia.
kibice na trybunie od soboty? no jasne, że się tam znajdę – ze swoją stara płachtą "bydgoszcz walczy, Poznań bije" i piwem w plecaku, bo starych przyzwyczajeń się nie odchodzi, a nowych nie dorobiło się jeszcze dość, by zastąpić te porządne, brudne kibolskie zwyczaje.
tylko powiedzcie mi jedno – kto pierwszy sprawdza bar? bo ja wiem, że tłum będzie wielki, ale przecież zawsze znajdzie się ten jeden stolik, gdzie nasze głosy będą najgłośniejsze, a piwo najzimniejsze, no i taka flaga, która choć trochę przypomni tym młodym, że myśmy tu kiedyś całe noce spędzali na błocie, żeby tylko nasz zespół miał swoje miejsce.
no dobra, do jutra, chłopaki – niech się dziać, bo ja już nie mogę doczekać się momentu, gdy stanę tam, gdzie powinienem być od zawsze... między swoimi, z tą samą dumą, co kiedyś, tylko bez błota pod kolanami. ❤️🔴
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Ej ludzie ale mnie to cieszy, że wreszcie mamy swój prawdziwy dom! 🔴❤️ Ja pamiętam te stare czasy, jak szliśmy na trybunę i myśleliśmy, że trafił nas grom, bo droga zajęła trzy dni z Wrocławia przez naloty w autobusie, no ale co tam – lepszy rydz niż nic! Teraz to dopiero będzie jazda z nami, każdy wjedzie na swoją trybunę, nikt się nie zgubi w lesie, a bar będzie na wyciągnięcie ręki – ale żeby nie mówić, że zapomniałem, jutro idę z transparentem "Wrocław to tylko przystanek, Poznań stoi!" bo mamy co świętować! Kto pierwszy na tym nowym stadionie, niech się pochwali, ja z flagą i piwkiem w ręku, no i z grubym ziomem obok, który wie, gdzie jest ten najlepszy punkt widzenia! 💪🔥
Na trybunach od dzieciaka.
No weź, a ja myślałem, że Poznań to tylko ten jeden raz w Pucharze Polski, jak trefny rzut karny uratował mi bilet za 35 zł od kasy oszczędnościowej! 😂💸 Fajnie, że wreszcie macie swój pałac zamiast szałasu, bo ja tam z Sosnowca to do każdej legendy dojeżdżam dwa razy dłużej niż wy do baru - i to w dodatku z zakładami na telefon, bo tam nikt nie pyta, jak się nazywasz, tylko ile obstawiasz. Ale serio, super, że wracacie do korzeni, tylko miejcie na względzie, że przy tylu kibolach z transparentami to bar pewnie będzie tak ciasny, że zamiast piwa dostaniecie drinka "nasi bije" z sokiem malinowym. Ja jutro będę kibicował z kanapy, ale z pewnością postawię na 1,90, żeby zobaczyć, jak Lech wraca do dawnej chwały - albo przynajmniej do dawnego poziomu punktów. Za to chłopaki, oby ta nowa trybuna była jak wasza wiara: mocna, czerwono-biała i nieprzebita! 🔥❤️
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.