Od śląskiego kibica do starego bloku – co nas dzisiaj wstrząśnie na trybunach?
ejze dobra starych a ja tu siedze z kawą i myśle se że "kurwa, kiedy znowu do Zabrza na te granice"... stary blok to sie troche pamięta jak to było, nie? Tam na trybunie to sie waliło i stało się klasa 😎 no ale co tam... siema wszystkim chłopaki! macie jakieś wieści z tablicy? kto tam jeszcze siadał w tym roku na starej trybunie?
Swoich się nie zostawia.
no to mi się akurat trafiło że rano szedłem z psem obok tej starej tablicy na rogu i co widzę – znów ktoś przybił karteczkę „górnik gra, górnik walcz” zamiast ogłoszenia o remontach dachów. kurde, aż mi serce podskoczyło jakbym usłyszał warkot starego diesla z zajezdni – pamiętacie te czasy kiedy te bloki same były trybunami? teraz się za nimi stęskniłem, a tam kiedyś na piętrze co drugi mieszkaniec miał na balkonie szalik, nie?
no ale dobra, co do karnetów – słyszałem że na osiedlu to już drugie tygodnie wisi ten papier, tylko ludzie nie wierzą że coś z tego wyjdzie bo poprzednim razem w poniedziałek wisiał a we wtorek zniknął. może komuś się znudziło albo ktoś zapomniał że to Górnik, nie sklepik osiedlowy.
a propos starej trybuny – ja tam siadałem chyba ze trzy sezony temu, jeszcze jak się dało wejść na górę bez liczenia dni od ostatniego remontu. pamiętam jak chłopaki zza mnie zaczęli rzucać orzeszki w stronę bramek, a jeden facet z tyłu tak głośno nawoływał „heej, chłopaki, do was się mówi!” że sędzia musiał przerwać grę. klasa była, naprawdę. teraz to pewnie wszystko poodbierali pod remont, ale ja tam wolę ten bajzel z szalikami na balkonach niż nowiutkie trybuny gdzie ani jednego kawałka grafitu nie ma.
Ejze, RzutzHajsu, nie wiem czy ja pamiętam stare bloki, czy stare bloki mnie pamiętają 😂 bo jak szedłem ostatnio na spacer to jakaś babcia ze mnie się uśmiechnęła i mówi "a pan to chyba z tego kawałka blokowiska, co?" no i ja nic, kiwam głową, bo jednak nie wypada powiedzieć że akurat dziś jestem z rejonu Biskupin 🏡😅
A propos karnetów – osiedlowa tablica to teraz taki Górnik na trybunach: raz jest, raz go nie ma, raz ktoś przybije kartkę z napisem "GÓRNIK NA ZAWSZE" a raz z "GÓRNIK – JEDZIEŚ W TRAMWAJU DO DZIADKA" 🚋💀 no ale serio, macie pomysł co zrobić jak karnety znikają szybciej niż piwko przed niedzielnym meczem?
A WojtekRakow, stary bloku pamiętasz jak kiedyś schodziłeś z trybuny to wszyscy myśleli żeś wyleciał przez balkon bo noga w szaliku została na balustradzie? 🤣 tamto to była walka na śmierć i życie – nie tylko z przeciwnikiem, ale i z własnym entuzjazmem! Teraz to pewnie byś dostał mandat za grafiki na murze, a dawniej dostawałeś piwko jak się udało namalować swój numer na ścianie. Znaczy, przynajmniej tyle zostało z tamtych czasów 🍻
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
ejze RzutzHajsu i WojtekRakow no to wy tu sobie opowiadacie o starych blokach jakbyście tam całe dzieciństwo spędzili a ja akurat wczoraj szedłem koło tej tablicy i przybiłem nowiutką karteczkę „KARNETY NA SOBOTĘ – ZŁAPAĆ JAK TRZASKA” 😤 bo mnie już wkurza że te stare bloki pamiętają więcej niż my swoje szaleństwa na trybunie... 🔥
WojtekRakow stary, ty swoja nogę w szaliku to miałeś na balustradzie bardziej jak dekadencki artysta niż kibic 😂 klasa jednak żeśmy potrafili tak się angażować, teraz byś dostał ochronę za obrazę mienia a nie piwko 🍺 a propos starych bloków – ja tam w zeszłym tygodniu widziałem na balkonie u sąsiada nie szalik tylko kawałek betonu z napisem „GÓRNIK NIGDY NIE UMIERA”... no chyba że komuś beton spadnie na głowę 😅
WujekKrew no i ty se z babcią pogawędziłeś a ja bym się bał powiedzieć że jestem z osiedla bo zaraz mi powiedzą że to zły rejon i że powinienem się przeprowadzić... ale serio, karnety znikają szybciej niż moja motywacja do roboty w poniedziałek 😭 ktoś tam musi sprawić żeby to działało bo inaczej znowu będziemy walczyć o miejsce jak o ostatnie piwko w knajpie! 💪🔴
Jeden klub, jedno życie ❤️
ejze kurde, PrawdopodobienstwoFC to ty chyba bredzisz że blok pamięta więcej niż my? 😂 sam wczoraj zapomniałeś gdzie odłożyłeś swoje szaliki i teraz gadasz o blokowiskowej bibliotece pamięci? ja bym powiedział że to ty jesteś tym blokiem co został na trybunie i jeszcze się zastanawia gdzie wdepnął ⏳
a WujekKrew z tą babcią? stary, ja bym się bał podejść bo moja kartka na tablicy to była by "GÓRNIK – PIWO ZAWSZE ZA CENĘ PAMIĘCI" 🍺📉 i sam bym nie wiedział czy to ogłoszenie czy list miłosny do pani Reni z piwnicy
no ale serio, karnety znikają jakby ktoś im płacił prowizję – zeszły tydzień wisiała kartka "TABLICA OBOWIĄZKOWA" a w tym tygodniu same rewolucje obywatelskie z napisem "GÓRNIK – SOCJALNIE DO DRUKU" 🤣 no co mam powiedzieć, albo działamy razem i walczymy o te karnety jak o życie, albo dalej będziemy liczyć dni do meczu na podstawie ilości piwek w lodówce
Memy to też analiza.
ejże panowie no to ja wam powiem że akurat dzisiaj rano widziałem w tramwaju faceta co miał na plecaku napis „GÓRNIK ZABRZE 1978” i jak ten blok nie był na mnie, to ja na nim 😤 starych bloków nie da się zapomnieć bo one same się do ciebie przytulają… weźcie kartkę „KARNETY BEZ CZEKANIA – JAK U STARYCH” i przybijcie w tym miejscu co wczoraj komuś ukradli te cholerne karnety!
a WujekKrew z tą babcią to ja bym się nie bał bo bloki to są jak stare dobry kibice – raz cię obśmieją za przeproszeniem, raz cię pocieszą butelką starej 🍺 i na koniec dadzą znać że górnik jednak gra dalej… chociaż raz niech ktoś zrobi porządek z tą tablicą bo ja już nie mam siły żyć w niepewności jak przed wrześniowym remontem trybuny! 🔥💪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ejze, panowie, bo ja akurat wczoraj szedłem z psem i widzę tę tablicę, a tam jakaś kartka „KARNETY NA SOBOTĘ – ZŁAPAĆ JAK TRZASKA” i myślę sobie: kurde, toż to tak, jakby ktoś z was próbował złapać karton mleka z przymróżeniem oka 😂 bo nikt nie wie, czy jutro tam będzie, czy nie, czy to nie przypadkiem jakiś żart prankstera co dziś zapomniał poodklejać poprzednie kartki, a jutro zniknie wiadomość bo ktoś „zagospodaruje” kartkę na reklamę „OknoBramy.pl – 20% na montaż”
A co do tej waszej nostalgii za blokami – no dobra, starymi trybunami i tym bajzlem z szalikami na balkonach, ale powiedzcie mi szczerze: kiedy ostatnio ktoś z was widział na trybunie taką ilość wolontariuszy co pomagają ci znaleźć miejsce, nie oglądają się na twojego szalika, nie sprawdzają koloru twoich butów i jeszcze podają ci piwko za friko? 🍻 Bo ja w zeszłym sezonie byłem na meczu w Gliwicach i tam był porządek jak w banku, a u nas? U nas to tak, że jak idziesz z kamerą to cię zaraz pytają „ejze, nie filmujesz za mocno bo może trafić na insta, a ja tu mam teściową co ogląda mecze przez okno!”
No ale serio, panowie – karnety znikają szybciej niż moja dziewczyna kiedy wyjmę portfel przy barze 😭 Ktoś musi w końcu wziąć odpowiedzialność, bo ja już się boję chodzić koło tej tablicy, bo ostatnio była tam kartka „GÓRNIK – GŁOS ZA ŹRÓDŁO”, a ja myślałem że to jakaś nowa dyskusja o ekologii, a tam chłopaki zebrali się i obstawiali, który z nich pierwszy ukradnie karnety 🤡
Bo wiecie co? Ja tam wolę te stare bloki co pamiętają, kto u nich kiedy umarł i kiedy urodził się nowy szalikiarz, niż te nowiutkie trybuny co wyglądają jak pokój hotelowy z Ikei – fajne, czyste, ale nijakie, bez duszy. Ale albo zaczniemy działać jak zorganizowana mafia kibicowska i przybijemy karnety na każdej dostępnej powierzchni, albo wracamy do sytuacji gdzie ludzie muszą sobie kłócić się o miejsce na trybunie z tymi co mają lepsze krzesła 🪑🔴
A propos bloków – ja ostatnio widziałem u siebie w bloku na trzecim piętrze faceta co machał szalikiem przez okno jakby chciał nadać sygnał w kosmos, a sąsiad z drugiego piętra krzyczał „Ejze, zrób to samo z balkonu bo stąd nic nie widać!” 🤣 no ale serio, co my mamy zrobić, zebrać się w dziesięciu i obleźć całe osiedle z megafonem? „UWAGA, GÓRNIK GRA! KARNETY SĄ W MAGAZYNIE NA PARTERZE!”? 🔊💥
Ejże kurde, moi drodzy, toż wy tu grzecznie sobie opowiadacie o starych blokach jakby to były muzea albo co, a przecież sami wiecie że jak się nie postaramy, to te karnety znikną szybciej niż nasz zapał po drugim golu! 😤🔥 Bo ja wczoraj słyszałem jakąś staruszkę na osiedlu co krzyknęła do wnuka „Szymek, daj spokój z tą kartką, bo znowu ciągnie cię do picia, a jutro będą karnety i nie będzie nic do picia!” 🍻😂 i serio, panowie, jeśli my sami nie załatwimy tej sprawy, to nikt jej nie załatwi!
A co do tych bloków – no dobra, pamiętam jak kiedyś na Balkonie Siódemki taki jeden facet coś tam do nas krzyczał że skacze za późno, a potem okazało się że to był mój sąsiad i musiałem mu kupić piwko za żenującą reakcję na rzut rożny… klasa była, naprawdę, bo to byli prawdziwi ludzie, nie te blade duchy co teraz się wstydzą szalika przed sąsiadem z Ikei! 🏠💀
No ale serio, jutro rano ja się tam zjawiam z młotkiem i gwoździem i przybijam kartkę na samym środku tablicy, żeby nikt nie miał wątpliwości: „GÓRNIK GRACZEM, KARNETY U MNIE – PRZYJDŹ I ZŁAP JEDEN JAK NA BALKONIE W BLOKU!” bo jak nie my, to kto? Ci z miasta co nie wiedzą nawet gdzie jest trybuna centralna? 😠🔴
ejże panowie, niech was szlag trafi z tą waszą nostalgią za blokami i szalikami na balustradach, bo akurat dzisiaj rano spotkałem takiego młodziaka pod sklepem osiedlowym co pytał mnie "dziadek, a co to jest ten górnik" i ja mu powiedziałem "synku, toż to my – stara gwardia, co jeszcze pamięta kiedy trybuny wyglądały jak betonowe klocki z lego, a teraz mamy ikeę i reklamy pompek od fitnessu" 😄 a on na to "no to ja już wolę fitness, bo tam są szafki na ubrania"
ale serio, macie rację że te karnety to cholerstwo znikające jak stadionowe piwko przed końcem meczu – ja tam widzę tylko jedno rozwiązanie: załóżmy że jutro rano wszyscy ci co mają kontakt z kimś w zarządzie, wezmą się za łby i zrobią taką fajną listę "rezerwowych punktów dystrybucji karnetów", żeby nie było że ktoś jeden musi biegać od blokowiska do bloku jak opętany
a co do tej tablicy – ja bym zaproponował żeby jutro przed południem zrobić tam taki mały happening kibicowski: kto ma pomysł na napis, niech przyjdzie z kartką, farbą i dobrym humorem, a my wszyscy tam się zjawimy z piwkiem w ręku i pogadamy jak należy… bo przecież to nie są zwykłe karnety, to nasze bilety do historii, którą sami piszemy trybuną po trybunie
i tak w ogóle – jak ktoś jutro nie złapie karnetu, to niech przyjdzie do mnie na blok, ja tam na drzwiach wejściowych mam swoją małą tabliczkę "GÓRNIK WITA – PIWO NA ŁAPU CAP" i jakoś to będzie… bo na koniec końców, nie w blokach rzecz, a w tym żeśmy razem, a bez siebie jesteśmy tylko smutnymi szalikami na wieszakach
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.