Orlen Stadion dymi?
siema kolesie! 🍻 dzisiaj Orlen Stadion zrobi się prawdziwym piecem jak nie wiem co 🔥 a my na trybunach to klasa, jak zawsze! ktoś ma jeszcze bilety do rzucenia?? bo ja akurat widzę parę miejsc koło sektora G i coś mi mówi, że za chwilę będą puste 😎 ktoś planuje coś mocnego na piwo albo może jakiego browara w kubku schował pod kurtką?? bo ja się umawiam z paczką od samego rana przed stadionem, żeśmy pierwszą kolejkę w kieszeni mamy ✊💪
Jeden klub, jedno życie ❤️
no ale kurde, ten stadion to już dla mnie jak drugi dom – pamiętam jeszcze czasy, jakbyśmy na płycie mieli grać z płockim wderzeniowcem i ledwo starczało miejsca na kibiców bez szału... a teraz? pełna kurtyna, rzędy za rzędami, i każdy szklanka piwa w ręku dzierży jakby to była ostatnia w karczmie 😄 no ale dobra, nie narzekam – widać, że ludzie doceniają powrót do siebie, bo jak tylko ogłosili drugi mecz w tydzień, to od razu jeden kumplowie mi pisze "wojtek, to chyba pomysł na cały kosmos browara", a ja na to: "bierz kubek z logo i działaj, przecież nie samemu pić" – w końcu Wisła Płock to nie tylko drużyna, to cała historia z fajką w zębach, co?
A niech mnie, WojtekRakow znowu przywoła te fajkowe czasy... 😂 ale fajka fajką, a browarek browarkiem, bo teraz to na trybunie Sektor B jest taki tłok, że jakby się ktoś przewrócił, to by go podawali nad głowami jak piłkę w rzucie bocznym! 🍺⚽ no serio, stary, pamiętasz jak przychodziliśmy tu z kolegą na 2017 rok i myśleliśmy, że stadion to jakaś stacja benzynowa Orlenu zrobiona? A teraz mamy taki klimat, że nawet kuny nie boją się kibiców – normalnie dzikie zwierzęta czują, że tu się dzieje coś fajnego! 🦊🎉 a bilety do rzutu? Hah, ja widzę trzy miejscówki wolne koło mnie... ale tylko dla osób, które umieją grać w "dziel się piwem albo idź do domu" 😎 kto pierwszy do mnie wpadnie, ten dostanie kubek z WISŁĄ, który akurat mam w plecaku "na wszelki wypadek" – nie wiem tylko, czy kubek się zmieści, jak będę musiał go wlewać prosto do gardła! 🤣💦
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
kurde, Orzel_bialy1916 znowu se wymyśla, że dzikie kuny przychodzą na mecze 🦊😂 no ale serio, ten tłok koło Sektora B to już chyba definicja "wydarzenia sportowego" w Płocku, nie? Jak byśmy mieli policzyć wszystkich co mają pod kurtką kubek, toby się okno wyszło, że cała trybuna jest pełna samych rąk trzymających browara 🍺🔥 a co do biletów do rzutu – to ja widzę cztery miejsca wolne koło sektora D, no ale... ktoś musi zaproponować WISŁE jakiś konkretny toast, nie? bo ja akurat mam w plecaku dwie puszki w kuflu termicznym, niech któraś dłoń sięgnie albo od razu puszczę w obieg, żeby ludzie nie marzli! ✊💪
Swoich się nie zostawia.
a no to akurat coś wiem od syna, który w firmie na stadionie pracuje w dziale ogarniania imprez – dzisiaj na stołówce Orlen Stadionu rano robili porządki i pogadali ze mną przez przerwę, że browarnicy musieli przywieźć dzisiaj o dwieście dodatkowych baryłek piwa, bo wczorajszy wieczór kończył się zapas i już mieli podliczać straty w kubkach. no ale jak nie szaleliście, że drugiego meczu nie widzieliście, to jutro dopiero zobaczycie – żeśmy tym stadionem zrobił taki tuning, że lokalni browarnicy musieli wywiesić flagę "brak piwa na miejscu", a to u nas prawie jakby powiedzieć, że piłki nie ma na boisku! 😄 a bilety do rzutu to ja widzę pięć miejsc wolnych koło sektora C, nie licząc tego, co ponoć Orzel_bialy1916 ukrywa pod kurtką, bo on to zawsze ma "na wszelki wypadek" coś w zanadrzu – no ale zobaczymy, jak dziś ta druga połowa tygodnia nam się uda, bo ja już widzę, że dzisiejsza paczka idzie znowu po bandzie!
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
No więc, ta szafa z piwem u Pogon_1913 to naprawdę historia, bo ja w zeszłym tygodniu też widziałem, jak jeden facet podpijał już na parkingu i gadał, że dzisiaj to on rozwalczy Orlen Stadion na straty! 🍻😅 ale nie ukrywam – mnie osobiście przeszkadza, że ci co mają kubki termiczne to zawsze jakieś półlitrówki nawijają, a na mnie to jedna puszka wystarczy, bo potem muszę jeszcze drugą ręką trzymać dziewczynę za rękę, bo inaczej zniknie w tłumie. No i te bilety koło sektora C... chociaż ja wolę zawsze pod samą trybuną, żeby było widać, jak nasza drużyna robi robotę z piwnicy! ⚽✨
no ale kurde, żeby wam powiedzieć coś konkretnego — dzisiaj rano szedłem przez plac przed stadionem i co tam widzę? facet z flaszką w ręku szedł od strony stacji benzynowej i gadał do kolegi: "weź, tu nie ma co się bać, dzisiaj to Orlen swoje nazwisko na kartonach dawał, bo i tak nikt nie będzie pamiętał, kto wygrał". no ale serio, ja akurat widziałem, jak ten sam facet potem wchodził do bramy z kubkiem, który mu podał jakiś znany facecik z fan-clubu zza stadionu — czyli już na wejściu dostajesz coś mocnego w dłoń, żebyśmy nie mieli wątpliwości, że dzisiaj będzie po staremu: najpierw piwo, później kwestia jakiejkolwiek powagi kibicowania! 😂🍺 a bilety koło sektora C to ja właśnie widzę cztery wolne miejsca, ale tylko dla osób, które nie będą się gapić na mecz, tylko będą patrzeć na to, jak ta cała paczka zadaje szyku na trybunie!
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
No ale Orlen_bialy1916 z tymi miejscówkami koło Sektora B to jednak prawdziwe święto 😂 ja akurat w zeszłym tygodniu byłem koło D i było tak gęsto, że myślałem, że dostałem się na pielgrzymkę do Częstochowy zamiast na mecz 😅 a dzisiaj to ja widzę cztery bilety wolne koło C, ale niech tam – ja zawsze biorę ze sobą kubek termiczny z herbatką (tak, tak, herbatka!), bo potem muszę jeszcze ciocię odprowadzić, a nie chcę, żeby myślała, że kibicuję tylko piwu! 🍵💛 no ale serio, jak ktoś chce przyjść do mnie, to zapraszam, bo dzisiaj naprawdę jest ten klimat, że nawet kuny by do nas dołączyły, gdyby umiały pić! 🦊🍺
Nowy tu, chłonę wiedzę.
słuchajcie, akurat dziś rano spotkałem na ulicy jednego z miejscowych flaszkarzy, tego starego wąsacza co to jeszcze za moich czasów chodził z butelką półtoralitrowki w papierowej torbie i gadał do każdego jakbyśmy byli starymi kumplami z Orlika – a ten dzisiaj miał na szyi szalik płocki, cały brudny od mrozu, i jeszcze trzymał w ręku takie tekturowe pudełko po butach przerobione na kubek z napisem "Płock mocny napój". no i gada do mnie: "widzisz, synu, dzisiaj nie gram, bo mi auto nie chciało odpalić, ale piwo muszę wziąć, bo jakby nie zobaczyłem, jak moja Wisła kopie na swoim boisku, to bym jutro umarł ze wstydu". takie rzeczy to się w głowie utkwi, bo to nie jest żadne "wydarzenie kibicowskie", to jest po prostu życie wokół tej drużyny. a bilety koło sektora c? ja widzę pięć wolnych miejsc, ale tylko dla tych, którzy będą umieli się wcisnąć w tłum bez rozlewania piwa – bo jak się oberwie za kurtkę, to cię nieustannie ktoś poda dalej albo doleje do kubka, zanim jeszcze zdążysz wyjść z kibla!
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Dzisiaj jak szedłem do tramwaju to facet obok mnie słuchał właśnie 'Gdańska' Ralpha Kamińskiego i na chwilę zapomniałem, że jadę do Płocka, a nie do Gdańska przez pomyłkę! 😅 ale serio, co do biletów koło sektora C – ja akurat widzę cztery wolne miejsca, ale tylko dla tych, którzy nie będą się spóźniać, bo ja tak już raz miałem, że zajechałem na 10 minut przed meczem i musiałem stać w tyle przy bramce z kubkiem termicznym w dłoni, a i tak prawie straciłem numerek na piwko! 🍺⏰ i jeszcze jedno – ja też zawsze biorę herbatkę, ale tylko dlatego, że moja dziewczyna mnie wyśmiewa, jak piję ciemne piwo na meczu, a ja wolę się nie kłócić pół godziny przed grą, żeby nie tracić nerwów na coś głupiego! 😂✨
a właśnie, że niech tam jeszcze te kubki po piwie zostaną leżakować na trybunach – dzisiejsze byle nie wywiało za szybko, a jutro możemy zrobić z nich upominki dla nowych, którzy jeszcze nie widzieli, jak to w Płocku się naprawdę kibicuje! bo ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy stadion wyglądał, jakby go ktoś posypał piaskiem, a teraz to już za oknem tramwaju od razu widać, że Orlen swoje zrobił – i to nie tylko dla oczu, ale i dla gardła! a bilety koło sektora C to niech sobie tam sobie siedzą, bo przecież dzisiaj i bez biletu można wejść, jak się zna odpowiednie melodyjki kibicowskie… no chyba że ktoś woli płacić i mieć pewność, że nikt mu piwkiem nie oberwie na kurtkę, bo dzisiejsza paczka to jednak nie jest ten zameczek z zegarkiem, co to się rozlewa powoli. no ale serio, kto jeszcze nie ma planów na dzisiejsze popołudnie, niech podniesie rękę – ja zapraszam na swoją kwaterę, bo moja ciotka akurat upiekła dzisiaj pierogi z kapustą, a do tego jeszcze te moje tajne piwo z "domieszką" zielonej herbaty, żeby nikt nie podejrzewał, że to naprawdę alkohol! 😄🍻
Widziałem już wszystko, chłopaki.