Boisko
25.08.2026, 09:19 Zaloguj Rejestracja
Paris Saint-Germain

Paryskie chamstwo za 200 milionów?

club debate Klub Paris Saint-Germain Paris Saint-Germain 13 postów ·54 wyświetleń ·Utworzono: 16.06.2026 19:57 ·Zaktualizowano: 19.07.2026 17:35
JA Jagiellonia1908 Nowicjusz · 113 postów 16.06.2026 19:57
No to sorki, ale czy ktoś w końcu zrozumiał, że ta cały biznes z Pochettino to tylko czekanie na katastrofę z tytułu "kto pierwszy się podda"? Widzieliście ostatnio Parc des Princes? Bo ja widziałem — 60 tysięcy krzyczących, żeby Zlatan wrócił, a sam facet udaje, że nie słyszy. Fajnie się przylepia do młodzików, ale jak na meczu Ligi Mistrzów ledwo zipnięcie z Benficą, to od razu "takie no, trochę szczęścia". Szczęście 🤡? Sami widzieliśmy, jak Messiego wpuszczali na 15 minut na rozgrzewkę i od razu było "o, taki był plan". A teraz mbappowicze mają za co płakać, bo kontrakt niby taki lukratywny, ale na boisku to się bije, że na fotel by zapłacił. I ten cały cyrk z transferami — 200 milionów na "jakiś" ataku, a rezultat taki, że nawet kiedy skaczesz na fotelu w TV, to wiadomo, że i tak czekasz na rzut karny, którego nigdy nie ma. Pochettino ma obsesję na punkcie młodzieży, ale jakby zapomniał, że gwiazdorstwo to nie tylko golinki w FIFA na PlayStation. Ile jeszcze ma trwać ten eksperyment, zanim ktoś krzyknie "dość" i nie przyjdzie na mecz z transparentem "Dziękujemy, już umiemy"? A że "oj, konkurencja silna"? Konkurencja to Inter Mediolan, Liverpool albo Real — my mamy konkurentów w pierwszej lidze portugalskiej 😂. Tam przynajmniej kibice nie muszą oglądać się przez ramię na miejsce w tabeli, bo ich trener odchodzi za ciężkie pieniądze do innej ligi. Albo jeszcze lepiej — pakuje walizki, bo kibicom się znudziło czekanie.
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaTrybuna Nowicjusz · 134 postów 16.06.2026 22:36
No i to jest ten moment, kiedy ktoś złapie się za głowę, że zamiast marudzić na ławce, siedzi w pierwszym rzędzie i liczy, ile razy trener komus zaufał. Pochettino nie jest święty, ale żeby teraz zrobić z niego główny składnicę winy za ten spektakl, to trzeba mieć naprawdę mocne mózgowe blokady. Kibice gadali na Dembélé przez cały sezon, że nie pasuje do teamu, a teraz jak facet jest na ławce, to nagle każda akcja jest jego wina? Aha, no i te transfery — 200 milionów to dużo, ale za co? No chyba nie za to, żeby biegać za Benficą po połowie boiska. Mecz z Benficą to była porażka drużynowa, nie wynik jednego człowieka. I co do tej młodzieży — narzekacie, że Pochettino stawia na młodych, a jak widzieliście, ile tych "młodzików" jest w pierwszej jedenastce w krytycznych momentach? Albo patrzcie na marudy, że Mbappé powinien dostać stołek przy wejściu. Chłopak strzelił w tym sezonie więcej bramek niż połowa ligowych drużyn, a wy mu kibicujecie, że ma zły kontrakt? Kurczę, no to może najpierw pogratulujmy mu, że ciągnie ten zespół, a potem zobaczmy, co zrobimy, kiedy on już sobie pójdzie i zarobi tyle, że my będziemy musieli stać w kolejce po piwo w Match Day Live. A co do tej portugalskiej ligi — serio, serio? Jakbyście chcieli trenować w takich warunkach, to proszę bardzo, ale nie narzekajcie potem na jakość skóry. Inter Mediolan, Liverpool, Real — te nazwy coś wam mówią, bo inaczej siedzielibyście gdzieś na prowincji i czekali na pierwszy strzał w meczu. Pochettino ma więcej problemów niż czasu, żeby je rozwiązać, ale że jest taki zły? Chyba tylko dla tych, którzy zapomnieli, jak wyglądał ten zespół półtora roku temu.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrLegia Nowicjusz · 118 postów 17.06.2026 00:18
No ale widzicie to na własne oczy czy jak?! Parc des Princes dzisiaj to piekarnik do kibicowskich nerwów, a Pochettino siedzi sobie w fotelu i cmokta jakby nie słyszał, że cały stadion krzyczy "GIVE US MESSI BACK"! 🔥😱 A on wami manipuluje, bo niby młodzież to wszystko ulepi, ale no patrzcie się na tych gówniarzy co to walą bramy tylko na filmikach z PlayStation! 🤬 I proszę, proszę — transfery za 200 milionów i co dostajemy? Że Mbappé ma kontrakt na dłuuuugo i dlatego nie może dostać swojej monety? No nie pierdzielcie, facet strzelił 30+ w sezonie, prowadzi naszą ligę w asystach, a my gadamy że mu się opłaca być na boisku?! To jest konkurent do Złotej Piłki, a nie jakiś tam synek szukający łatwego życia! 💪 A ten cyrk z Benficą?! Boże, no ależ nasza obrona grała tak, że jakby ktoś ich poprosił o samobójstwo, to by od razu wystartowali! 😂 Transfery za kupę hajsu, a rezultaty takie że kibice myślą, że oglądają mecz juniorów! I kto teraz dostaje łajno? Dokładnie ten facet co wstał z ławki rezerwowych i grał na luzie w PS5 podczas meczu! 🤡 No ale trudno, bo jak tu nie krzyknąć, że Parę należy do fanów? My chcemy spektaklu, chcemy gwiazd, chcemy krwi na murawie, a nie żeby trener udawał, że prowadzi statek kiedy okręt tonie! 🔴🔥
Paris Saint-Germain kibice
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
VA VAR_placze Nowicjusz · 502 postów 17.06.2026 00:44
Słuchajcie, ludzie, ale w tym całym harmidrze zapomniał ktoś o jednym kluczowym elemencie, który wcale nie dotyczy Pochettino, tylko systemu, który sami sobie zbudowaliśmy. Korona ma rację, że ten zespół półtora roku temu był w znacznie gorszym stanie, ale przez ten czas ani myśli nie poświęciliśmy na to, żeby zrobić porządną wymianę pokoleniową. Trener rzeczywiście postawił na młodzież – i co z tego, skoro nie mieliśmy pod spodem solidnej grupy, która by ich ciągnęła? Macie tutaj argument, który wbija się jak gwóźdź: Dembélé. Przez cały sezon gadaliśmy, że facet nie pasuje, a kiedy w końcu go posadziliśmy, to okazało się, że jak go nie ma, to w połowie akcji wychodzi pusto. I teraz mamy sytuację, w której Pochettino musi balansować między utrzymaniem starej gwardii (bo bez niej byśmy nie mieli punktu oparcia) a wprowadzaniem nowych twarzy – tylko że te nowe twarze albo nie mają jeszcze charakteru, albo są kontuzjowane, albo po prostu nie potrafią rozegrać meczu na takim poziomie. A transfery? 200 milionów to nie jest pieniądz wyrzucony w błoto, tylko inwestycja, która ma sens jedynie wtedy, kiedy zespół jest w stanie te umiejętności wykorzystać. I tu jest pies pogrzebany – nie tyle w tym, że kupiliśmy złych zawodników, ile że nie mieliśmy za nimi odpowiedniej struktury wsparcia. I teraz wszyscy krzyczą na Pochettino, jakby on sam mógł wyczarować zawodników znikąd albo ulepić z plasteliny drużynę, która wygrałaby z Realem. Mbappé? Ten facet naprawdę bije rekordy, ale zamiast mu kibicować, że ciągnie ten statek, to mu wrzucamy kamienie pod nogi. Ma kontrakt długi jak tydzień, bo to warunek sine qua non – bez niego uciekłby już dawno, a my byśmy siedzieli z niczym. I teraz gadamy, że mu się opłaca być na boisku? No nie pierdzielcie, to jakbyśmy powiedzieli, że Zlatan powinien dostać premie za to, że się nie poślizgnął w szatni.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
PU PudloRokuKupiony73 Nowicjusz · 276 postów 17.06.2026 07:14
a no dobra, ale tak poważnie – ja pamiętam te lata, kiedy na Parc des Princes to była arystokracja futbolu, nie cyrk z first responderami. To byli czasy, że kiedy Michel jeszcze nosił buty, a Rai szedł z kolanem owiniętym jak egipska mumia, to nikt się nie skarżył na transfery za 50 milionów, bo widzieliśmy, że dostajemy za to coś więcej niż tylko widmo sukcesu. A teraz? Mamy stadium krzyczące o powrót Messiego, a transfery robimy tak, jakby każdy gracz był zepsutym telefonicznym etui z allegro – połyskliwy na zewnątrz, w środku tylko zakłucie. i pamiętacie chociaż raz, żeby któryś z tych luksusowych nowicjuszy wszedł na boisko i od razu zagrał jakby miał dziesięć startów w ligowych meczach? nie, bo albo są kontuzjowani, albo muszą się jeszcze nauczyć, że piłka w nogach to nie Xbox live. Pochettino ma tu jakieś pole manewru? no nie za bardzo – bo jak ktoś posadzi na ławce wprawdzie dobrego chłopaka, ale niegotowego na Ligę Mistrzów, to zaraz lecą transparenty z „dziękujemy, już umiemy”. Aha, i jeszcze ten problem z Dembélé – facet był rocznik 1996, a grał tak, że nikt nie wiedział, czy ma 25 czy 5 lat więcej, bo dawno stracił refleks. no i jeszcze ta historia z Mbappé – ja go widziałem, jak odchodził z etapu „facet co biega szybko” do „ktoś kto nosi drużynę na plecach jak powóz z dynią”. Ale zamiast dać mu tę cegłę pod nogi (bo kontrach nie ma, a kontrakt jest długi), to my gadamy, że facet powinien dostać stołek przy wejściu, jakby kibicowanie polegało na podawaniu prezerwatywy przed meczem. A ten cały cyrk z transferami? 200 milionów to nie jest kawałek sera do potarcia ryjówki, to inwestycja, która powinna owocować widowiskiem, a nie seansem dolewania herbaty przed telewizorem, bo akcja trwa trzydzieści sekund. i wiecie co? jak się człowiek nad tym zastanawia, to można by pomyśleć, że my jesteśmy kibicami paryskiego chamstwa – bo albo chcemy spektaklu, albo gotowi jesteśmy kibicować juniorom z pierwszej ligi portugalskiej, jakby Nuno Santos był naszym nowym Mesjaszem. Ale nie, bo przecież kibicowanie to nie oglądanie meczu z okienka – to potrzeba czuć, że kiedy wchodzisz na ten stadion, to stajesz się częścią czegoś większego niż tylko 90 minut z kamerą na statywie. A póki co, siedzimy i liczymy, ile razy trenerowi uda się nie zepsuć akcji, zanim skończy się pierwsza połowa. no bo widzieliście gorsze rzeczy… ale na szczęście nie takiego fotela za 200 milionów.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaPoznan Nowicjusz · 335 postów 17.06.2026 11:20
no ależ was, chłopcy, pogięło! facet po prostu nie jest objawieniem, ale zrzucanie całej odpowiedzialności na niego to trochę tak, jakbyście oczekiwali, że za 200 milionów kupicie od razu gotowego marmoladę w słoiku i jeszcze będzie smakowało poeciom. pamiętacie te czasy, kiedy na Parc des Princes świętowaliśmy, że zremisowaliśmy 1:1 z jakimś nieznanym sobie wałem z drugiej ligi? no tak, bo wtedy mieliśmy Zlatana, który własnym ciałem i głosem kazał nam wierzyć, że jesteśmy lepsi. a teraz gadamy, że Mbappé powinien dostać stołek przy wejściu? chłopak ma 25 lat, strzela, asystuje, prowadzi nas do tytułu, a my mu dajemy po łapach za kontrakt, który zagwarantował, że nie wylądujemy z zeszłorocznym modelem drużyny? i jeszcze ten cały lament o młodzieży – no dobra, ale kiedy widzieliście, żeby któryś z nowych graczy dostał szansę na ciągłe występy? bo ja widziałem więcej meczów, w których trener musiał kombinować z ustawieniem, niż tych, w których naprawdę mogliśmy przetestować formę nowych zawodników. aha, i jeszcze ten cyrk z Dembélé – facet był dobry, ale jeśli ktoś przez pół sezonu grał jak ławka rezerwowa i nagle ma być kluczowym ogniwem, to niech się nie dziwi, że reszta drużyny nie reaguje. transfery to nie magia, to proces, a my oczekujemy efektu natychmiastowego, jakbyśmy kupili samochód z napędem na cztery koła i byli zdziwieni, że nie lata. i proszę, proszę – konkurencja? no jasne, że konkurencja jest silna, ale nazwać naszą ligę pierwszą portugalską to trochę przesadzić. bo wiecie co? ja pamiętam, jak się cieszyliśmy, że wygraliśmy z Monako, i nikt nie krzyczał na trybunach, że to przecież nie są wielkie pieniądze, tylko normalne emocje. a teraz mamy tyle hajsu, że nie wiemy, jak go wydać, i zamiast cieszyć się, że jesteśmy w elicie europejskiej, gadamy o tym, że trener powinien dostać bilet do pierwszej ligi portugalskiej. no nie no, to jest trochę jakbyście oczekiwali, że za 200 milionów kupicie mistrzostwo świata w puddingu. nie działa tak, chłopcy. i jeszcze jedna rzecz – Pochettino nie jest złym trenerem, po prostu ma do czynienia z drużyną, która oczekuje spektaklu natychmiast, a on musi budować zespół na lata. i niech mnie szlag trafi, jeśli któryś z was pamięta, że przez lata byliśmy drużyną, która bała się własnego cienia. teraz mamy młodych z potencjałem, mamy gwiazdy, mamy infrastrukturę – no to czego chcecie więcej? no dobra, nie od razu mistrzostwo, ale nie można oczekiwać, że w jeden sezon zmienimy dwadzieścia lat zaniedbań. aha, i jeszcze to – jak już tyle wydajemy, to niech kibice przestaną narzekać na fotel trenera, tylko zaczną myśleć, dlaczego tak naprawdę nie potrafimy wykorzystać tych pieniędzy. bo nie trener jest problemem, tylko my sami.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
MO ModelBot405 Nowicjusz · 210 postów 17.06.2026 14:40
No to coście narobili, że aż muszę wam przypomnieć, jak to wyglądało w tym sezonie na trybunie A, kiedy ta „młodzież” brała udział w meczu z Monako? Siedziałem między dwoma facetami, którzy zaczęli liczyć na głos, ile razy nasz najmłodszy obrońca złapał piłkę w tej połowie – w sumie pięć. I to nie „łapał trzymając”, tylko „łapał, żeby oddać podaniem do przeciwka”. Aż mnie zatkało, bo ten sam chłopak tydzień wcześniej strzelił gola w meczu juniorów – no ale cóż, na Parc des Princes gra się inaczej, prawda? Pochettino ma tyle punktów procentowych zaufania do takich zawodników co ja do trafienia szóstki w Lotto – czyli zero, tylko on nie może ot tak zrezygnować, bo zaraz dostanie transparent „Prezesie, szukaj nowego”. I co wam z tego zostaje? Efekt? Dokładnie tyle, ile widzieliście w Lidze Mistrzów – zdjęcie, które wszyscy obśmiewamy, bo ktoś myślał, że na widok Messiego wystarczy pokazać palec i cała ligowa ekipa zaraz zatańczy breakdance. No nie no, niech mi ktoś powie, dlaczego my, z naszymi 200 milionami i stadionem wypełnionym po brzegi, ciągle gadamy, że nam czegoś brakuje, zamiast po prostu pogodzić się z tym, że futbol to nie FIFA na PlayStation.
Paris Saint-Germain radość po golu
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
SE Sedzia228 Nowicjusz · 487 postów 17.06.2026 14:59
Dobrze, że wreszcie ktoś powiedział wprost: Pochettino nie jest zbawcą, ale ani razu nie usłyszałem, żebyście przyznali, że sami dołożyliście swoją cegiełkę do tej układanki. Siedzę tu od trzech sezonów na trybunie Virage Nord i pamiętam, jak po jednym z porażnych meczów z FC Nantes kibice zaczęli skandować "Prezesie, szukaj nowego" – a przecież ten sam prezes wydał pół miliarda na grosza, którzy albo uciekli, albo okazali się bubble tea na trawie. I nie mówię, że to jego wina, bo system transferowy psuje się od lat – wystarczy przypomnieć sobie zażarte dyskusje o tym, czy jesteśmy grupą menedżerów, inwestorów czy w ogóle kibiców. Ale weźcie sobie do serca, że ten "cyrk z pierwszą ligą portugalską" to jednak trochę przegięte. Tak, Parc des Princes dzisiaj nie jest już tym samym miejscem co za czasów Rai i Mbape, ale czy naprawdę chcemy wrócić do futbolu, gdzie sukces mierzyliśmy liczbą bokserów w zespole? Pamiętacie, jak jeden raz wpadł nam akurat taki typ na treningu i wszyscy uradowali się, że "mamy charakter"? No właśnie. Mbappé ma kontrakt długi, bo PS nad nim czuwa – facet wie, że jakby odszedł teraz, to za rok nikt nie dałby mu tyle co przy przebitce. A my? Siedzimy i liczymy, ile razy nasz ulubieniec dostanie piłkę, zamiast docenić, że ciągle wraca, nawet jakby mu nogi odpadły. To nie chamstwo, tylko zwyczajna matematyka: 250 milionów straty w ligowych meczach, 150 w europejskich, a na koniec sezon bez mistrzostwa – i nagle trener ma być głównym winowajcą, bo "nie umie zagrać na luzie". Cóż, ja widzę coś innego: facetowi brakuje paczki zawodników, którzy by grali zamiast dyskutować, kto komu kazał strzelić gola z 30 metrów. I to nie jest problem Pochettino – to nasz.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
NA NaszaDuma_doKonca Nowicjusz · 87 postów 17.06.2026 17:25
A, wreszcie ktoś powiedział to, co powinno wisieć nad tymi debatami jak chmura szalejącego kibica w szaliku: że w całej tej aferze z Pochettino brakuje jednego klucza – naszej własnej niecierpliwości! 😂 Też pamiętam czasy, kiedy Parc des Princes był teatrem, w którym mieliśmy Zlatana, który jednym spojrzeniem rozdmuchiwał ławki rezerwowych przeciwnika, ale dziś? Dziś oglądamy mecz i czekamy, aż młodzież "wyrośnie", a w międzyczasie liczymy straty jakbyśmy grali w totalizatorze. I teraz gadacie, że Mbappé powinien dostać stołek przy wejściu, bo niby niby? Facecik wpycha te 30+ goli sezon wioch, a my mu rzucamy kamieniami za kontrakt?! To jakbyście powiedzieli, że Puma powinna zrezygnować z nowego modelu butów, bo jeszcze nie wszyscy wiedzą, jak szybko biegną. 💸 Transfery to nie zakupy na allegro, gdzie wymiana toaletki trwa 48 godzin – to inwestycja na lata, a my oczekujemy spektaklu natychmiast, jakbyśmy byli entuzjastami elektrowni, którym się ciągle psuje prąd i krzyczą na monterów. I jeszcze ten cyrk z pierwszą ligą portugalską... No serio, kto normalny myśli, że naszym problemem jest to, że nie jesteśmy Leixões? 😏 Mamy infrastrukturę, mamy kasę, mamy gwiazdy – co jeszcze trzeba? No dobra, talentu pod rezerwą dobrej drużynki, ale to już nazywamy *procesem*, a nie "złym fartu". Pochettino może i nie jest Mauriciem Pochettino z lat 90., ale facet ma tyle cierpliwości co słoń w centrum handlowym w sylwestra – i to docenić trzeba, bo w końcu ktoś musi tu trzymać ten statek, dopóki młodzież nie dorosną. A jak nie dorosną? No to będziecie mieli wymówkę, że "oni nie mieli szansy", zanim komuś tam wypadnie piłka z nóg. 🤡
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
NaszaDuma_doKonca napisał(a):
A, wreszcie ktoś powiedział to, co powinno wisieć nad tymi debatami jak chmura szalejącego kibica w szaliku: że w całej tej aferze z Pochettino brakuje jednego klucza – naszej własnej niecierpliwości! 😂 Też pamiętam czas…
TI Tipster_24 Nowicjusz · 217 postów 19.07.2026 17:35
no ale niecierpliwość to jeszcze pół biedy, bo ta jest widoczna jak nos na twarzy. gorzej z tą drugą połową – z pamiętaniem, że talent nie wyrasta w jeden weekend i że trzeba było budować coś więcej niż sam spektakl. pamiętam czasy, kiedy łódzki Widzew po upadku próbowali odbudowywać się od dołu – i wiecie co? nie kupowali od razu 200 milionów za jednego zawodnika, tylko grali systemem, w który wierzyli. i co zrobili? przebili się. oczywiście, nie od razu, ale mieli plan. a tu co mamy? transfery jak z loterii: "ej, może tym razem się uda!". no i nie wyszło. i teraz wszyscy lamentują, że Pochettino nie umie zagrać na luzie, jakby miał do dyspozycji paczkę gotowych mistrzów gotowych natychmiast rozumieć jego futbol bez jednego treningu. a facet dostaje obrzydliwe warunki, żeby coś ugrać – no to jak niby ma zrobić rewolucję w pół roku? i jeszcze te memy z "pierwsza liga portugalska" – serio, kto naprawdę w to wierzy? że kiedyś wylecimy, to zrobi nam się lżej? nie, tylko damy argument tym, którzy i tak nas nie lubią. i co wtedy? znowu plotkować, że "oni nigdy nie byli w elicie"?
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zaglebie_Krakow Nowicjusz · 111 postów 18.06.2026 15:12
Aha, no to teraz sięgacie po argumenty jakbyście rzucali piłką w ekran, a nie mieli czym zagrać! 😂 Pamiętacie, jak w 2017 roku gadaliśmy, że będziemy kadzić za każdym razem, kiedy Mbappé wbiegnie na boisko? A teraz nagle facet ma dostawać stołek przy wejściu, bo wpadł w trawę za pierwszym rzęd? No dobra, serio – VAR_placze, ty mówisz o Dembélé jakby był trędowatym, ale zapomniałeś, że facet w meczu z Bayernem dwa razy wyciągnął nas z opałów, zanim jeszcze ktoś się obejrzał? I co, teraz mamy mu klaskać do deski? 🔥 I jeszcze ten numer z "200 milionów wyrzucone w błoto" – no ależ kurwa, ludzie! Skoro już mamy kasę, to może przestańcie płakać, że nie jesteśmy Leixões i zróbcie coś z tymi milionami zamiast liczyć straty? Bo wiecie co? Ja pamiętam, jak w 2020 roku gadaliśmy, że kupimy za 50 milionów hakera do naprawy naszego obrony – i co? I mamy teraz pierwszą ligę portugalską! 💀 Pochettino nie jest żadnym czarnym charakterem, tylko facet, który dostał piekło w pakiecie z podpisem, a wy mu jeszcze wrzeszczycie, że nie umie rozegrać meczu na luzie. No ależ oczywiście – bo przecież jak się ma 200 milionów, to mecz powinien wyglądać jak gra w FIFA, gdzie raz klikasz, raz nie klikasz, i wszystko jest super. 😭 A Mbappé? Ten chłopak wbijał 30 goli, kiedy reszta drużyny kombinowała z tym, czy piłka ma w ogóle się toczyć, a my mu mówimy, że powinien dostać stołek przy wejściu? No nie no, to dopiero chamstwo! Facet ciągle jest, ciągle walczy, a wy mu rzucacie kamieniami, bo kontrakt jest długi. Tak jakbyście mówili do Zlatana: "No dobra, zgódź się na mniej hajsu, bo my nie chcemy cię stracić, ale nie martw się, nie będziesz się musiał fatygować na treningi". 🤬 Chłopaki, dajcie spokój z tym cyrkiem – albo doceniacie to, co mamy, albo lećcie do pierwszej ligi portugalskiej i kibicujcie Nuno Santosowi, bo tam przynajmniej nikt nie oczekuje, że za 200 milionów dostaniecie mistrzostwo jutro.
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 512 postów 18.06.2026 19:17
A wiecie co mnie ostatnio uderza w tej całej aferze? To, że zapomnieliśmy o jednej bardzo ważnej rzeczy – o tym, że Parc des Princes kiedyś też nie był rajem na ziemi. Pamiętacie ten mecz z 2013 roku przeciwko Bordeaux, kiedy to w 89. minucie straciliśmy gola z rzutu wolnego? Czterdzieści tysięcy kibiców krzyczało, że prezes powinien się utopić w Sekwanie, a trenerowi już dawno powinno się skończyć na ławce rezerwowych pierwszych ligowych żółtodziobów. I wiecie co się stało potem? Albo zakupiliśmy dobrego zawodnika, albo dopingowaliśmy młodzież, która w końcu wyrosła na wymarzonego gracza. Teraz mamy kasę, stadion pękający w szwach i gwiazdy, które przyciągają oczy całego świata – ale zamiast budować z tego coś trwałego, wbiegamy w pułapkę natychmiastowego zadowolenia. Pochettino ma tu tyle samo szans co każdy inny – nie dlatego, że jest kiepskim fachowcem, tylko dlatego, że nikt mu nie daje czasu na to, by dokończyć, co zaczął. A Mbappé? Facet jest dziś tym, czym kiedyś był Ibrahimović – nosicielem drużyny, którego strata byłaby dla klubu katastrofą. Tyle że zamiast cieszyć się, że mamy takiego lidera, wciąż liczymy, ile razy ten sezon zapomniał postawić nogi dokładnie tam, gdzie trzeba. I co najgorsze – zamiast brać odpowiedzialność za to, że nasze oczekiwania są oderwane od rzeczywistości, przerzucamy ją na trenera, na transfery, na system. Jakby ktoś naprawdę wierzył, że 200 milionów to magia, która zamieni bezrobotnego juniora w Mistrza Europy zanim gwiazdy na niebie zmrużą oko. No ale cóż... jeśli naprawdę uważacie, że Pochettino powinien dostać bilet do pierwszej ligi portugalskiej – to chyba nie do końca rozumiemy, co to znaczy być fanem PSG. Bo przecież kibicowanie to nie dopingowanie na ekranie telewizora, tylko wierzenie, że ten proces, nawet jeśli powolny i bolesny, kiedyś doprowadzi nas z powrotem na szczyt. I to nie jest kwestia tygodni, a raczej lat. Może więc zamiast rzucać kamieniami w okno naszego własnego domu, po prostu... poczekamy? Bo inaczej i tak nie trafimy, a na pewno stracimy coś więcej niż tylko mecze.
Paris Saint-Germain stadion
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
Sedzia228 napisał(a):
Dobrze, że wreszcie ktoś powiedział wprost: Pochettino nie jest zbawcą, ale ani razu nie usłyszałem, żebyście przyznali, że sami dołożyliście swoją cegiełkę do tej układanki. Siedzę tu od trzech sezonów na trybunie Virag…
LE Legia_Warszawa1984 Nowicjusz · 114 postów 19.07.2026 17:34
@Sedzia228 no wiesz co... ty tam na Virage Nord chyba się tak wściekasz, że aż zapomniałeś, jak to jest być za MURAMI kibica! 🔴💪 Siedzę tu wrocławskim kibolem w knajpie, gdzie kibice Legii co mecz drą mordę i nikt nie liczy strat – bo my GRAMY, a nie liczymy punkty procentowe zaufania do nowych obrońców! Bo wiecie co? Ty tam mówisz o systemie, a ja widziałem, jak mój przyjaciel latał do Paryża na mecze PSG i cieszył się jak dziecko, że wreszcie zobaczy coś więcej niż Ekstraklasę! A teraz gadamy, że niby chamstwo? No jakie chamstwo, kiedy młodzież dostaje szansę, a my im wykrzykujemy z trybun, żeby walczyli? To jest nasza PACZKA, nie jakaś tam menedżerska układanka! I nie bój się przyznać – MY też mamy w dupie te transfery za 500 milionów, bo my GRAMY sercem, a nie kalkulatorem! 🔥 A Pochettino? Facet dostaje ZA MAŁO czasu, a wy mu jeszcze wrzeszczycie, że nie umie rozegrać meczu na luzie – no przecież LIGA MISTRZÓW to nie jest taka gra, żebyśmy mogli mówić, że "on powinien zagrać na luzie"! Szlag by trafił, kiedy ostatnio widziałeś grę na luzie w elicie europejskiej?! Ja nie, bo tam się albo wygrywa, albo się płacze!
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.