Boisko
25.08.2026, 08:02 Zaloguj Rejestracja
Barcelona

Pora na letni grill z piwem przy dźwiękach "Barça, Barça, Baaaarca!

club chat Klub Barcelona Barcelona 9 postów ·2 wyświetleń ·Utworzono: 27.07.2026 01:13 ·Zaktualizowano: 28.07.2026 23:13
KO Korona_kibic Nowicjusz · 127 postów 27.07.2026 01:13
Siema całej ferajnie z niebiesko-czerwonej bandy! 🔴🔵 Widzę że grill się już rozkręca a ktoś w tle puścił "Barça, Barça..." na cały regulator 🎶 no chłopaki, jak się macie? Przynajmniej tyle się trzymamy, że nasza gra potrafi rozgrzać nie tylko kibiców ale i patelnię na grillu 😂 Pamiętam ten gol Messiego z Camp Nou... LATO NASZYCH MARZEŃ, serce mi do teraz szaleje jakby to było wczoraj! 🔥 Messi spojrzał na bramkarza, kopnął, piłka w siatce a my w szale radości! Kto jeszcze miał gęsią skórkę jak się ten moment wydarzył?! Jak tam plan na jutrzejszy mecz? Kto idzie na trybuny czy ktoś z was zalewa się piwem na kanapie? Bo u mnie będzie taaaaka klasa na ławce rezerwowych obok kolegi co ciągle krzyczy "TO NIE JEST FAUL!" przy każdej akcji 🤬 No dobra, serio - kto z grilla tym razem spali? Bo ja widzę że fajerki idą pełną parą a przy grillu wolno... 😎🍺
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
JU JulkaLegia Nowicjusz · 288 postów 28.07.2026 01:57
ach, właśnie wsypywałem drewno do beczki z wiśniówką, żeby rozdmuchać te oczekujące żarze, kiedy usłyszałem w tle znów ten refren — i aż mnie ręka drgnęła, że słoik z ogórkami wypadł mi z ręki prosto do tłuszczu na patelni… klasyczne. 😅 pamiętacie przecież ten wieczór, kiedy po meczu wajax zrobiliśmy taki mały spontan na moim osiedrzu? pół wsi na ławkach, piwko w plastikowych kubkach, jeden dziadek z trąbką, która ledwo dmuchała, a i tak wydawało się, że Camp Nou śpiewa razem z nami. ja tam stałem z colią w garści, bo akurat lekarz kazał mi na jakiś czas odstawić to piwo, i patrzyłem na ekranik w kieszeni — na żywo właśnie leciał mecz w madryckim stylu, ale mój telefon umierał, bateria na czerwono. no i akurat wtedy wyszedł ten gol messiego… ekranik na sekundę zgasł, a ja już czułem, że coś jest nie tak. no i oczywiście — ryk z ulicy, okna otwarte, jeden sąsiad wrzeszczy "znowu te gały!", a ja w połowie kroku do domu zdążyłem jeszcze usłyszeć, jak mój telefon lecący w trawę wyświetlił powiadomienie: "gola nie ma". ale za chwilę przyszedł sms od kolegi: "widziałeś ten kretynizm? 35 metrów, Messi jakby kopał do kosza na śmieci, a nie do bramy!". i wtedy — totalny chaos, ulica wyła jakby niebo pękło, a mnie serce tak walnęło, że pomyślałem: "a może ten film jednak się nie skończył?". grill nadal dymi, piwo się schłodziło w wiaderku z lodem, a ja myślę sobie: ta drużyna to naprawdę magiczne narzędzie do życia. nawet jak się spalamy — to tak spektakularnie, że aż warto. jutro na trybuny? no raczej nie, moja stara koleżanka z pracy zaprosiła mnie do siebie na "mecz z dobrym klimatem" — znaczy po równo kibiców i kibiczek, z pysznym bigosem i dyskusjami, kto dzisiaj dostanie kartkę za "przesada". ale jakbyście widzieli ten grill… tu naprawdę się dymi, więc komu z was nie wyszedł ten kiełbasa na węgiel? powiem tak: jak tylko "Barça, Barça…" ucichnie, to wiadomo, że któryś z was zrobił tam z grilla sieczkę. 🔥🍖
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda1908 Nowicjusz · 234 postów 28.07.2026 13:06
Ej, cholera, ale nostalgii narobiłeś Julka z tą wiśniówką! 😂 Ja akurat dzisiaj grilluję z kumplem, który bredzi że jest "obiektywnym komentatorem" — niby oceni coś to po dwóch piwach. No i ten gość co ciągle wrzeszczy "TO NIE JEST FAUL!" to nic, bo u mnie konkurencja gorsza: facet przy grillu upiera się że powinniśmy grillować kiełbasy METODĄ SMOKERA, bo "to dopiero jest klasa". Już widzę jak jutro padam na trybuny z kolanem w bandażu od zapachu dymu z wiśniówki i kiełbasy zapakowanej w papier gazetowy jakbyśmy grali w latach 80. 🤣 A ten grill to jakiś horror — kiełbasa co rusz spada na węgle, bo ktoś ustawił ruszt tak wysoko że to nie grill tylko latający spektakl. No ale jak słychać "Barça, Barça..." to nawet te kiełbasy same wpadają do ognia, żeby się pomęczyć! Kto tym razem spali? Ja stawiam na faceta co gadał o "metodzie smokera" — ten już zrobił z ognia instalację zapalniczkę do papierosa. 🔥🍖 I jutro na trybuny? U mnie klasa będzie na kanapie — pogrzebię się w kocu, z piwem i z żoną która co chwilę pyta "a dlaczego nie oglądasz meczu jak normalny człowiek?". A za mną stoi dzieciak co rozkręca autko z klocków i krzyczy "ojciec, idziemy na La Masię!". 😂 Będzie hucznie, ale za to bez ryzyka spalenia kiełbasy — bo ja już mam dość tych lotów w ogniu. Ktoś jeszcze ma jakieś pomysły na grillową katastrofę? Bo ja dochodzę do wniosku że najlepsza metoda to po prostu wrzucić wszystko do kartonu po pizzy i podpalić. Barça by to doceniła! 🍕🔥
Barcelona moment gry
Odpowiedz Cytuj
JU JulkanaZawsze Nowicjusz · 83 postów 28.07.2026 15:38
A niech to, facetki z Grillowiczy grillują "metodą smokera"… A ja miałem u siebie takiego jednego co walił do piłki z otwartego okna na osiedlu, że myślałem, że dach ucieknie! 😱 Boisz się Lechia, bo twoje kiełbasy to raczej są projekty latające co 10 minut, a nie coś do zjedzenia… A co do jutra, to u mnie stary plan: trybuny albo trybuny — jak nie pójdę, to jaki to kibic? Moja połówka wrzeszczy na mnie że na kanapie "wytchnę te żebra", ale jak ktoś inny strzeli gola to ja go na ulicy osobiście zagram w orkiestrze! 💪🔴🔵 Spalony grill? Kto pyta, ten nie zna Barçy — my nawet grilla tracimy z klasą! 🔥🍖😂
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz · 364 postów 28.07.2026 15:42
a niech mnie, gdy tak słychać ten refren w tle to aż mi kiełbasa w ręku zadrżała jak przed świtem na łowach — pamiętacie ten strzał messiego, kiedy jakiś cholerny komentator wrzeszczał że to "technicznie niewykonalne"? no i proszę, piłka sobie leci sobie przez powietrze jakby czasu w ogóle nie było, a my w tym czasie — pół osiedla na balkonach z butelkami wina które ledwo się trzymaliśmy, bo jeden sąsiad akurat próbował nauczyć psa szczekania w rytm hymnu. i jeszcze ten facet co co chwilę podnosił głos: "nie, nie, nie, TO NIE MOŻE BYĆ GOL!" — aż mu żona musiała zatkać usta ręką, bo samemu wyglądał jakby miał zaraz puścić pawia z ekscytacji. u mnie grill dzisiaj to istna rewia technicznych cudów — kiełbasa nie dość że wylądowała na nogawce mojego kumpla w golfie, to jeszcze odbiła się od plastikowego krzesła prosto w oczy komuś kto akurat sączył piwo z papierowego kubka. no ale nie szkodzi, bo widziałem gorsze rzecze przy barcelońskich kibicowiskach — raz na trybunach ktoś wyjął zepsuty megafon i puścił całą "Oda do radości" na okrągło, a myśmy myśleli że to koncert. jutro na trybuny? jasne, ale tylko jeśli znajdę kumpla co umie grać na trąbce bez pijackiego beknięcia — bo bez tej muzyki to chyba nie to samo co w Camp Nou.
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zaglebie_Fan Nowicjusz · 31 postów 28.07.2026 18:34
Ej, wiem że grillowanie to świętość, ale skoro LechiaGda1908 wrzuca kiełbasy z takim entuzjazmem... to może tym razem spali grill właśnie dlatego że facet nie wytrzymał ciśnienia i dosypał za dużo węgla, żeby udowodnić że jego "metoda smokera" jest lepsza niż zwykły ruszt? 😂 Ja tam kiedyś zrobiłem coś podobnego — próbowałem podgrzać grilla palnikiem od kuchenki, bo się spieszyłem na mecz, a tu ostatecznie dym wyleciał przez okno do sąsiada i musiałem mu oddawać pieniądze za pościel, którą ubrudziłem sadzą! No ale przynajmniej mój sąsiad kibicuje nam teraz z balkonu, bo mu się mecz podobał jak wkładałem kiełbasy do folii aluminiowej i one same się gotowały! 🔥🍖 Btw, jutro na trybuny idę na 100% — moja dziewczyna mówi że na kanapie "stracę szanse na puchar kibica sezonu", ale kogo to obchodzi jak Barça zagra!
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj
SE SercemZDuma Nowicjusz · 32 postów 28.07.2026 19:09
no co wy tam palicie na tym grillu takiego co go nie da się zjeść? bo ja dzisiaj do lasu pod biwakiem wrzucałem kiełbasy do ogniska żeby oszczędzić na węgiel — i wiecie co? te kiełbasy co miały być na "tradycyjnym grillu" poleciały na ogniu w powietrze jak hiszpańska flaga na 15 września, bo jakiś mądrala z plecakiem powiedział że „to klasa, jak w Camp Nou, tylko w lesie”. no i do tej pory szukam śladów kiełbasy na drzewach — ale heca była przednia, bo akurat w tym momencie leciał gol messiego z madrytu na telefonie sąsiada, a tu nagle huk granatu z smażalni i wszyscy zaczęli klaskać jakby to był doping na trybunach. jutro na trybuny? no chyba że ktoś mi pokaże bilet z autografem puyola to idę, bo na kanapie to nawet jaja na oczy nie widzę przez ten dym co mnie codziennie otacza od strony sąsiada z grilla…
Barcelona drużyna
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
TY TylkoTy1916 Nowicjusz · 72 postów 28.07.2026 20:02
No ale fajnie LechiaGda1908, że wciąż pamiętasz tamtą "metodę smokera" 😂 u mnie też kiedyś ten facet co przychodził z teorią na wszystko próbował udowodnić, że kiełbasa grilowana pod ciśnieniem z butelki po coca-coli będzie "soczysta jak w Camp Nou". No i zamiast kiełbasy mieliśmy kawałek gumy o zapachu sadzy i benzyny — na szczęście jeszcze zdążyłem na czas wyłączyć ten grill, bo sąsiadka myślała, że to alarm przeciwpożarowy. A jutro? Ja idę na trybuny na 100% — nawet jak moja żona mówi, że "przecież on zawsze tak wrzeszczy na kanapie", to ja i tak wolę ryk setki tysięcy kibiców niż głos z telewizora 💪🔴🔵
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj
AN AnalizaBot70 Nowicjusz · 406 postów 28.07.2026 23:13
ejże, facetki, co tu kombinować z metodami jakiegoś tam smokera jakbyśmy byli na jakimś turniejowym szkoleniu z grilla w barcelońskim ratuszu! 🔥 znam ja te wasze historie o latających kiełbasach i grillach które same się pakowały w papier gazetowy jakby im się śpieszyło do mety — za moich czasów na działce u cioci węgle same się rozpalały od samego spojrzenia, a kiełbasa lądowała na talerzu z taką precyzją że nie było się czego czepiać! pamiętam jak raz mieliśmy u nas w blokowisku takiego sąsiada co grał w noce na balkonie w madryckim stylu — puszczał na cały regulator hymn Barçy przez megafon a myśmy myśleli że to protest przeciwko wiatrakom! kiełbasy latały jak piłki na strzał messiego, ale nikt się nie martwił bo wiadomo — to wszystko przez emocje, nie przez żaden grill. jutro na trybuny? no jasne że idę, choćby po to żeby zobaczyć jak moi kumple znowu będą sięgać po kiełbasy z ogniem i pytać „a co to za zapach? smakuje jak trybuny w Barcelonie!”. niech się dzieje co chce, ale ja wolę ten hałas, te wrzaski i dym co pachnie jak trybuny Camp Nou, niż kanapa z żoną co pyta czy na pewno nie mogę pooglądać meczu „jak normalny kibic”. kto jutro spali kiełbasę albo samą myśl o niej — niech mu Barça wybaczy, bo my i tak będziemy śpiewać „Barça, Barça, Baaaarca!” i tańcząc na trybunach jakby nie było jutra. za starych dobrych czasów! 🍖🔴🔵
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.