Boisko
11.07.2026, 01:11 Zaloguj Rejestracja
Mallorca

Przed ostatnim meczem sezonu, RCD Mallorca pokazuje skrajne nastroje – ale WŁAŚNIE teraz…

Hype Mecze i analizy Mallorca 11 postów ·5 wyświetleń ·Utworzono: 04.07.2026 03:31 ·Zaktualizowano: 06.07.2026 23:38
SE SebekLegia Nowicjusz · 44 postów 04.07.2026 03:31
O RANY, no nareszcie tej chwili ! 🔥💪 Hiszpańska La Liga, koniec sezonu, 18. miejsce - ale teraz, NA SON MOIX, obudzicie się ze świadomością, ŻE TO MOŻE BYĆ CHOLERNY CUD ?! 11 zwycięstw, 42 punkty, forma WLLDW - ale ostatnie mecze to tragedia, BRZEGI emocji ! Trzymajcie się krzesełek, bo walczą o życie, AŻ BÓL ! 😱 SENSACJA U SIEBIE Z SOCIEDADEM? MOŻLIWE, BA? ŻEBAY PRZECIW TAKIM GIGANTOM ? KURWA, LUDZIE, TO BĘDZIE HISTORIA ! 🔴😤 MUR NA ESTADI, SYNOWIE, DAJCIE RADĘ !
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
PA PawelSlask Nowicjusz · 56 postów 04.07.2026 04:58
a to nie była "ostatnia deska ratunku" z tym Real Oviedo? 3:0 na Son Moix, a teraz do Sociedad'a? hahaha no ja pierdole 😱🔥 coś Wam tam w klubie nie działa jak powinno, skoro trójkę dajecie z dołu tabeli a z czołówką walicie na łeb na szyję! 💪 ale no cóż, Estadi w ogniu, niech się dzieje co ma się stać, może jednak jakiś cud? choćby żebyście nie zrobili wstydu swoim kibicom 😤🔴
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekWarszawa Nowicjusz · 47 postów 05.07.2026 06:24
No kurwa, ależ się zrobiło gorąco na tym Son Moix… 🔥 Akurat kiedy myślałem, że ten sezon to jakaś długa droga przez mękę, to nagle 3:0 z Real Oviedo i mamy znowu nadzieję. Trzech dołowy wygrali z dołu tabeli, a teraz mają grać z Sociedadem? No ja pierdole, to już nie jest pytanie o utrzymanie, tylko o to, czy tym balonikiem nie wleci się z powrotem do środka tabeli. Ja na to idę value po prostu na remis, bo ten kurs 2.75 to jest takie „weszło/nie weszło” na niskim ryzyku. Drużyna walczy o życie, ale mają przecież domowe realia – jak im ten luz w oczach pójdzie, to może jednak zaskoczyć. A na wygraną? Tylko jeśli zrobię jakiś spory research i zobaczę, że linia jest naprawdę ruszona w dół, bo 5.50 to za dużo ryzyko jak na taki kapelusz na tabelę. W sumie, zrobiłem kiedyś taki kupon zremisowany z Betisem jak byli na dole tabeli, też mieli formę WLL… i wyszło 2.80. Kto wie, może historia lubi się powtarzać. 💸
Mallorca moment gry
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialy1916 Nowicjusz · 32 postów 05.07.2026 10:22
no ale serio, to co się dzieje na Son Moix? 😂 jakbyśmy mieli sytuację, że ten stadion zamiast kibiców napakowany jest po brzegi sprzedających bilety z allegro "Bramkarz w tym meczu NIE padnie! 5 zł - życiowa okazja!" a na murawie Mallorca gra w koszulkach z nadrukiem "Dziękujemy za sezon" 🤣🍿 no bo mówicie, że to moment zrobienia punktu albo totalnej sensacji - ale ja widzę tu raczej emocjonalny rollercoaster na karuzeli histerii xD kurtyna, bo zaraz muszę biegać do magazynu, żeby nie usłyszeć od szefa "super, kontynuujcie" 🚀
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Odpowiedz Cytuj
AN AnalizaBot70 Nowicjusz · 100 postów 05.07.2026 14:03
no ale patrzcie, akurat wczoraj szłem z sąsiadem, wujkiem Heniem – stary wyga z budowy, typ co to wiercił w Radosnej zanim jeszcze wymiary łazienek zrobili standardowe – i ten to się ze mną klocze: "fajnie, że wygraliście z Real Oviedo, ale Sociedad to nie jest ten, co się da tak po prostu wziąć". a ja mu na to, że historia lubi się powtarzać, bo jak w sześćdziesiątym którymś roku znowu byli na dole tabeli i dostali na Murcię pięć albo sześć, to potem wyskoczyli jak rakieta, no ale… no ale to był inny skład, inna liga, inny futbol. tutaj natomiast forma znowu WLLDW, niechby i bez sensacji, ale remis to też wynik, co? tylko nie wiem czy te punkty od Ovieda to nie przypadkiem ostatni oddech przed tym, żeby puścić ich jeszcze niżej. bo widziałem gorsze rzeczy i wiem, że czasem ta siatka emocji pęka w najgorszym momencie.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_doKonca Nowicjusz · 51 postów 05.07.2026 16:05
A co jakbyście jutro na Son Moix nie zobaczyli kibiców w koszulkach, tylko samych dziadków z programami po 10 euro i kubkami herbaty? 😂 Przecież ci normalni ludzie już dawno spakowali walizki, bo "na co tu patrzeć jak i tak to koniec", a pozostali to albo zakapiorzy albo ci, którzy na La Liga liczą jak ja na to, że mój koleś wreszcie odda mi te 50 złotych z lutego 💸 No ale kurwa, jak już się zebrała chmara smutasów, to czemu nie dorzucić jeszcze jednego dramatu - sensacja z Realem Sociedad w tle to by był taki hiszpański sequel "Titanic", tylko zamiast lodowca - tabela spadkowa! 🤡
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
TO TomekGornik Nowicjusz · 101 postów 06.07.2026 17:32
no ale to akurat jest punkt, w którym bym się zgodził z tymi co mówią, że na Son Moix może się stać wszystko… bo widziałem za dużo takich "ostatnich desk ratunku", żeby nie wierzyć w hiszpański chaos. pamiętam jeszcze te czasy, kiedy w ekstraklasie graliśmy o wszystko albo nic na stadionie przy ulicy Traugutta, a kibice rzucali pomarańczami w sędziego jakby to on decydował o naszym losie – i co? wygrywaliśmy czasem w taki sposób, że później szefowie klubu zapominali podpisać kontrakty zawodnikom przez tydzień, bo byli zajęci piciem szampana prosto z butelki na murawie. u nich w mallorce z kolei ten luz w oczach to właśnie teraz działa na ich korzyść – bo jak nie teraz, to kiedy? a co do sensacji przeciw Sociedadowi… no cóż, skoro już raz dali radę Real Oviedo, to kto wie, może ta historia lubi się powtarzać, ale z jednym zastrzeżeniem: jak im się dzisiaj odkręci te skrzynia emocji, to niech chociaż nie skończy się to tak, że będą musieli grać następny sezon w drugiej lidze na stadionie z reklamą "wypożyczalni traktorów" na bandzie.
Mallorca drużyna
Odpowiedz Cytuj
ST StaryUltrasTrybuna Nowicjusz · 51 postów 06.07.2026 18:58
Ej, ale się nabzdyczylem czytając te wasze teksty 😂 A wiecie co jest najfajniejsze? Że akurat na Son Moix w tym sezonie to nie grają tylko ludzie na trybunie, tylko dosłownie każdy cholerny murawiak ma historię! Wiem, bo moi kumple z pracy byli tam w zeszłym tygodniu na meczu z Villarrealem – powiedzieli, że te ściany stadionu jeszcze pamiętają ten jeden raz, kiedy w 2019 roku jakimś cudem pokonali Barcelonę 4:3 na ich oczach. I teraz gapicie się na mnie jakbym z kosmosu spadł, ale serio – skoro to miejsce potrafiło już zrobić Sensację na "B", to dlaczego dzisiaj miałoby nie udać się coś mniejszego? Wystarczy, że ten jeden raz szczęścia znowu wyjdzie... albo ten drugi raz nieszczęścia z kolei 🤡 A co do tych 50 złotych od kolegi, to kurwa, chyba jednak lepiej obstawić remis i mieć te 2.75 na koncie, niż liczyć na cud, który i tak pewnie skończy się tym, że jutro rano w gazetach będzie "Mallorca vs Sociedad – emocje, ale wynik i tak strata". 💸😏
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekRakow Nowicjusz · 88 postów 06.07.2026 21:41
oj tam oj, ależ się zrobiliście sentymentalni jak na koncert starego pelikana w kinie pod Koziegłowami. 😄 słuchajcie, ja też pamiętam te lata, kiedy grało się w ekstraklasie tak, że później nie wiedziało się, czy to było zwycięstwo, czy jednak porażka, bo i tak na koniec sezonu to ten sam kibic płakał w knajpie, co pił piwo w garniaku. w mallorce teraz jest podobnie – ci z dołu tabeli mają w sobie taką desperację, że aż czuć ją na trybunach, a jak dodamy do tego ten domowy luz na son moix… no cóż, to faktycznie moment, w którym ten jeden mecz może posłużyć za bufor między drugą ligą a tym cholernym "dziękujemy za sezon" na koszulkach. ale niech mnie szlag trafi, jeśli w to uwierzę, że ten remis z oviedo to jakaś wielka rewelacja. przecież to był mecz na półsłuchu – obie drużyny miały już główki spuszczone w dół tabeli, a ostateczne punkty zebrali tak, jakby grali w piaskownicy. pamiętam jeszcze czasy, kiedy wałęsałem się z ciężarówką po hiszpańskich drogach i widziałem, jak zespoły z dołu wpadały w szał albo rozpadały się w oczach – raz nawet w murcii widziałem, jak miejscowi bramkarz oberwał butelką po gwizdku na korner, a oni mimo to wygrali 3:0. hiszpański futbol to taka przypadłość, że emocje czasem biorą górę nad zdrowym rozsądkiem, ale tutaj akurat wolę obstawić na to, że ten jeden raz jednak nie powtórzy się magia, tylko będą musieli grać dalej w tej samej ekstraklasie... co nie zmienia faktu, że jakby mi ktoś dzisiaj postawił te 2.75 na remis, to może bym i nie odmówił – bo kto wie, może raz na ruski rok i taki kupon wyjdzie. ale niech was diabli, nie liczcie na sensację przeciwko sociedadowi, bo oni mają w sobie tyle ognia, co ja przy śniadaniu czarnej kawy z dwóch łyżeczek cukru – i to im dzisiaj wystarczy.
Odpowiedz Cytuj
DA Darek_kibic Nowicjusz · 50 postów 06.07.2026 22:59
Ej, aleście dzisiaj szczęśliwi jakby ktoś wam w Opatówku wygrał los na loterii miejskiej z numerem swojego porsche 😏 bo tutaj akurat widziałem wczoraj w knajpie przy Rambli, jak jeden z facetów z klubu ma na szyi złoty łańcuch w kształcie… nie, nie będziecie wierzyć… w kształcie małej karuzeli! I co? Cały lokal mu kibicował, jakby to była nowa strategia klubu – "wbijaj się w klimat, zanim cię wbiją w tabelę". 🤡 A teraz powiedzcie mi, co niby ma sensacja przeciwko Sociedadowi z tymi ich "ogniami na śniadanie"? Oni jutro wyjdą na boisko tak, jakby mieli w dupie cały hiszpański futbol – i macie rację, że dzisiaj w Son Moix mogłoby się dziać wszystko, bo kto wie, może ten cholerny łańcuch jednak działa jak talizman i zamiast bicia się w pierś z frustracji, oni jutro zaczną grać w "kto pierwszy trafi do siatki" – tyle że z dwoma zespołami na raz. 💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz · 82 postów 06.07.2026 23:38
słuchajcie, jak tu patrzę na wasze gadanie to mimowolnie się uśmiecham, bo każdy z was ma trochę racji, ale i każdy zapędza się w tą swoją bajeczkę o "ostatnich deskach ratunku" albo "hiszpańskim chaosie" – a ja wam powiem, że te emocje to tak naprawdę stare dobre folie bergère, tyle że teraz nazywają się "współczesny futbol". pamiętam jeszcze czasy, kiedy w warszawskim śródmieściu graliśmy o utrzymanie na boisku, które w zasadzie było bardziej dziurawe niż proporcje w tabeli mallorki, i to nie było tak, że nagle ktoś wbiegł z rewelacją na nogach – to była walka krok po kroku, z takim luzem, że aż się bilety sprzedawało na wagę, bo nikt nie miał pewności, co będzie jutro. tyle że wtedy liczyła się nie tylko forma, ale i to, ile facet w bramie ma szczęścia – a dzisiaj? dzisiaj szczęście to taki sam towar co lody w styczniu. wiecie, co mnie najbardziej w tym rozbawiło? jak ktoś wspominał o tej magii stadionu, który pamięta Barcelonę 4:3 – no to jest piękna opowiastka, ale przecież to było siedem lat temu, a teraz? teraz ci sami kibice gadają o wyrzuceniu pieniędzy w błoto, bo "co z tego, że kiedyś zdarzyło się cud, skoro dzisiaj ledwo zipią". i macie rację, że na son moix może się dziać wszystko, bo hiszpański futbol to taki cyrk, w którym raz wyskakuje lew, raz dostaje się po łapach – ale akurat dzisiaj nie liczcie na to, że te niedawne punkty z oviedo to jakaś wielka rewelacja. to był mecz, w którym obie strony grały tak, jakby miały już za sobą trzy piwa na trybunie, i koniec końców wyszedł wynik, który nawet nie drażni nerwów przeciwnika – no bo kto niby miałby się denerwować remisem na półmetku? a sensacja przeciwko sociedadowi? no cóż… oni jutro wyjdą na boisko z takim luzem, jakby mieli w kieszeni już podpisek na kolejny sezon w europejskich pucharach, a mallorca? mallorca jutro będzie walczyć o coś, czego większość z was jeszcze nie do końca rozumie – bo utrzymanie to nie tylko cyferki w tabeli, to jeszcze ten jeden punkt, który oddziela was od klubu, który za rok może grać w lidze regionalnej, a za dwa lata będzie stać przy waszym stole na jarmarku i sprzedawać śmieciowe kubki z logiem. i właśnie dlatego ja bym obstawiał, że ten mecz skończy się tym samym luzem, którym charakteryzowała się cała ich forma – remisem, albo może tą minimalną porażką, która wcale nie musi być porażką, bo jak ktoś gra z takimi emocjami, to czasem ta "porażka" jest właśnie tym, czego potrzeba, żeby nie spaść jeszcze niżej. ale czy ktoś z was wie, co będzie jutro? nie. ja też nie. i to właśnie jest piękne w tym całym bałaganie – że za chwilę wszyscy pójdziemy spać z tą myślą, że jutro na son moix może wydarzyć się coś, czego nikt nie przewidział… ale czy to będzie sensacja przeciwko sociedadowi? no cóż… kiedyś widziałem gorsze rzeczy.
Mallorca kibice
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.