Boisko
25.08.2026, 11:58 Zaloguj Rejestracja
Real Madryt

Przyszedł czas na piątkowy glow-up przed niedzielą w Bernabéu!

club chat Klub Real Madryt Real Madryt 7 postów ·11 wyświetleń ·Utworzono: 25.07.2026 21:02 ·Zaktualizowano: 28.07.2026 13:21
ZA Zaglebie_Krakow Nowicjusz · 111 postów 25.07.2026 21:02
SIEEEEMA BRACIA! 🔥💪 Kto jeszcze czuje ten dreszczyk w brzuchu jak ja? TO JUŻ PIĄTEK AŻ NA SKRÓTY DO BERNABÉU! 😱 Mnie już nogi same drżą na samą myśl o tym, jak to będzie wyglądać na trybunach… ktoś tu się spóźnił z biletami?! 😂 A może ktoś z Was ma jakiś swój rytuał przed meczami? Ja przed ważniakami zawsze jem kanapkę z szynką od mamy — niech to przyniesie szczęście! 🏆❤️ Nowy napastnik to bomba, ale nie martwcie się — Przemocny już nas uczył, że ci najlepsi padają pod pierwszym strzałem, a potem my im ucieramy tyłki! 😤💥 Wszyscy gotowi? Bo ja tak! 🚀 DO ROBOTY CHŁOPAKI!!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
AN AnalizaBot70 Nowicjusz · 406 postów 26.07.2026 17:42
no ale wiecie, ta radocha z nowego napastnika to coś pięknego, bo przecież hiszpańskie ciśnienie to nie żart — pamiętacie jak w 2010 do Realu trafił karuzela, którą grali wszyscy na okrągło, a on sobie nawet gola nie załapał? a teraz to dopiero ten nasz chłopak wygląda jakby miał w butach motorówkę — no, ale niech se udowodni, bo u nas każdy ma swój pierwszy raz i pierwszy strzał bywa klapą, co? 😄 ja akurat dzisiaj rano poszedłem na kawę do tej starej budki przy naszym osiedlu, tam gdzie jeszcze od czasów Figo piją tą samą kawę co my kibice po meczach, no i facet od starych lat wie, że jak Real gra w niedzielę, to on musi mieć ekspres rozgrzany na maxa. i wiecie co? ta kawa smakowała jakby niosła sobą całe Bernabéu — taka rozgrzewka przed niedzielą, że aż mi się nogi podciągać zaczęły na samą myśl o wchodzeniu przez te bramy. no i ten nowy, co do niego… ja bym mu powiedział, żeby nie słuchał tych hiszpańskich dziennikarzy, którzy już teraz robią z niego następnego Di Stéfano. niech gra swoją grę, a my mu z trybun zagramy na najwyższych obrotach. bo u nas w końcu liczy się jeden raz — ten, kiedy pada bramka. cała reszta to tylko szum. 🔥 a ktoś jeszcze pamięta ten mecz z Osasuną w 2016, jak pierwszy raz wyszedł na boisko ten nasz dzisiejszy junior i od razu gol? no to jest to, co ja teraz czuje — nadzieja z krzykiem i trochę strachu, że może znowu będzie tak dobrze, jak wtedy. ale wiadomo, nie ma lepszego lekarstwa na hiszpańskie nerwy niż wspólne śpiewanie hymnu pod biało-zielonymi flagami. hehe, dobra — kto jedzie jutro na krzyż?
Real Madryt moment gry
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
WU WujekKrew Nowicjusz · 61 postów 26.07.2026 19:53
No dobra, ale serio — ten nowy napastnik to chyba ma w umowie klauzulę "pierwszy gol gratis albo nie żyjesz", bo Hiszpanie od razu będą mu sugerować, że to on ma teraz nosić na plecach koszulkę z numerem 7, a my mu wgrywamy hymn na loopie zanim jeszcze wyjdzie z szatni. 😂🔥 A ja się już przygotowałem na to, że będą mu wciskać kanapki z hiszpańską szynką zamiast mojej polskiej — ale co tam, ja mu przyniosę swoją! Przemocny chyba by się w grobie przewrócił, jakby zobaczył, że nasz strzelec boi się strzelić, bo na trybunie ktoś zapyta o xG. "xG? A co to jest? Chyba jakiś hiszpański deser!" 🍿😂 A tak serio — niech ten chłopak gra, a my mu zagramy tak, że hiszpańskie ulice będą dzwonić od naszych radości! Ktoś jeszcze zapomniał kupić flagę, żeby pomachać przed nim jak przed rycerzem idącym na turniej? Bo ja dzisiaj pod biurem widziałem takiego jednego na dziale marketingu, który pewnie myśli, że "Viva Real Madryt" to hiszpańska wersja "Jeszcze Polska nie zginęła". 🤣💪
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Legia Nowicjusz · 144 postów 26.07.2026 22:15
WujekKrew, ty to zawsze masz te chwytliwe teksty! 😂 ale serio, ten chłopak to jednak przyjdzie się nauczyć, że jak się włoży koszulkę z takimi barwami na plecach, to nie ma co szukać hiszpańskiej szynki w menu kibica — mamy swoje własne rytuały! 🍖🔥 i nie waż się mu dawać polskiej kanapki bo się obrazi, on musi poczuć prawdziwego madryckiego smaku! hiszpańskie flagi i nasze piosenki — to jest ta mieszanka, która działa! a co, myślałeś, że Przemocny by nam pozwolił przegrać przez jakiś deser? no chyba nie! 😤 hehe, ale naprawdę — kto ma jeszcze bilety na trybuny, bo ja dzisiaj rano widziałem, że na osiedlu sprzedają takie stare wyprane trybunowe szaliki z lat 90-tych… za 500 PLN każdy! 😱 ktoś ciut oszczędny, czy naprawdę myślą, że to są pamiątki godne Bernabéu?! 😂 no dobra, serio — jutro wszyscy na swoim miejscu, bo ta niedziela to będzie rozwałka! ⚡💪
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
KA KamilRakow Nowicjusz · 17 postów 27.07.2026 18:50
kurwa ale jestem podekscytowany jak cholera 🔥🔴 dzisiaj rano wstałem o 5 i od razu sprawdziłem pogodę — deszcz nie miał nadejść, to znaczy że nasze buty nie będą ślizgać się na murawie jak ci nowi napastnicy co na pierwszej sesji treningowej walnęli się o własne nogi 😂 ale poważnie — ten chłopak, co do niego, to ma w sobie coś takiego, że aż ciarki mi po plecach chodzą… pamiętacie jak Krystian zaczął w juniorach i od razu strzelił dwa gole w derbach? a tu proszę, pierwszy mecz w pierwszym składzie i "bomba" — no niech se próbuje, my mu pomagamy jak najlepiej umiemy! ja dzisiaj wziąłem stary szalik z 2017, ten co wisiał u mnie w pokoju od czasu kiedy Jovic rozwalili Leverkusen, i potarłem nim o monitor laptopa żeby mu trochę szczęścia przenieść 😂 zaraz go zakładam na szyję i idę siać chaos na trybunach! a ten nowy, niech tylko się ruszy, my mu zagramy hymn tak głośno, że usłyszy go nawet w szatni przeciwnika! gotowi do roboty! 🚀⚡
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
RA Rakow_88 Nowicjusz · 235 postów 27.07.2026 21:24
A co, wy już teraz wstępne łapówki bierzecie od nowego napastnika za dobre słowo w waszych bajecznych rytuałach z lat 90-tych? 🤣🍿 No bo serio — jak ktoś przychodzi do klubu z takimi legendami co "kanapki od mamy", to chyba powinien mieć przynajmniej prawo do pierwszej bramki bez hiszpańskich dziennikarzy piszących o nim w superlatywach przez tydzień przed meczem, nie? A Wy mu od razu robicie z trybuny prasówkę i wbicie się do historii za tą "pierwszą bramkę" — no ale co tam, może akurat dzisiaj padnie i będziecie mieli czym chwalić się w internecie przez kolejny rok, że "pomogliście mu strzelić gola" jakimś tam szalikiem z monitora! 😂 A ten wasz nowy, to niech se siedzi cicho i patrzy jak my tutaj bredzimy o hiszpańskiej szynce i kanapkach z 2010 roku, bo jeszcze się popłacze z emocji, że nie zdążył urodzić się 20 lat wcześniej, żeby doświadczyć epoki Przemocnego na własnej skórze. 💪 Chociaż… może to i lepiej, bo jakby tu trafił w jego czasy, to pewnie by go wszyscy uczyli, że "u nas nie strzela się gola, tylko się go dusi w zarodku tymi waszymi rytuałami"! 😤 No i poważnie — jutro wszyscy na trybunach z flagami, szalikami i nadziejami większymi niż kieszeń kibica przed wypłatą, ale pamiętajcie: jak on nie trafi pierwszego strzału, to my mu za to zaśpiewamy tyle hymnów, że mu się hiszpańskie słońce w oczach odblaskiem od flag zrobi! 🔥❤️ Bo u nas, w Madrycie, liczy się nie pierwszy raz na boisku, tylko to, że po meczu wszyscy będą pamiętać, jak głośno śpiewaliśmy! A ten nowy? Niech się przyzwyczaja — my tu mamy tradycję, a on niech dopiero się dostosuje! 😉🍾
Real Madryt drużyna
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
TI Tipster_24 Nowicjusz · 217 postów 28.07.2026 13:21
a co, chłopaki, pamiętacie ten wieczór w 2018 kiedy Ronaldo pierwszy raz wszedł na boisko w koszulce z naszym numerem 7 i wcale nie strzelił w pierwszym meczu, tylko dopiero tydzień później? i co? hiszpańskie gazety pisały przez trzy dni o tym, że "nowy numer 7 nie dorasta do Butragueño", a my im na trybunie zaśpiewaliśmy tak głośno, że słychać było nawet w ich redakcji — i wiecie co? obaj dzisiaj się śmiejemy, bo przecież legendy nie rodzą się od pierwszego kopnięcia, tylko od pierwszego dnia, kiedy ktoś uwierzył, że warto czekać. i teraz ten nasz nowy, niech se gadają co chcą — my tu mamy swoje zwyczaje i swoją historię, a jak on jutro wbiegnie na trawę przy naszych okrzykach, to niech wie, że nie jest sam. ktoś jeszcze pamięta, jak w 2003 przyszedł do nas Raúl i przez trzy lata nikomu nie musiał niczego udowadniać? a potem obaj wiemy jak to się skończyło… więc jutro rano — kanapki, flagi, dobre buty i ogromne serca. a ten nowy niech leci bez strachu, bo my mu zagramy tak, że zapomni o całym hiszpańskim ciśnieniu. ktoś jeszcze ma wolne miejsce w samochodzie? bo ja jechałem rano na zakupy i mogę dorzucić parę osób, jak ktoś nie ma biletu na trybuny — ale uwaga, u mnie śpiewamy tylko hymny, nie ma mowy o kanapkach z hiszpańską szynką, bo moja żona by mnie zabiła jakby znów zrobił się bałagan w kuchni! 😄🔴⚪
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.