Boisko
11.07.2026, 01:13 Zaloguj Rejestracja
Paris FC

PSG po raz pierwszy w sezonie nie potrafi odrobić straty w drugiej połowie – ale przecież…

Analiza meczu Mecze i analizy Paris FC 29 postów ·3 wyświetleń ·Utworzono: 12.06.2026 19:00 ·Zaktualizowano: 08.07.2026 00:47
WE WeterannaZawsze Nowicjusz · 113 postów 12.06.2026 19:00
No do licha, ależ to mało pocieszające 11. miejsce po 34 kolejkach. Czterej kolejni rywale, czterech potencjalnych do zrobienia w domu, a jednak nic z tego – cztery mecze nadal niewygrane, przy tym przecież formie WLWLW, która wygląda jak jazda bez trzymanki. Aż dziw, że w ogóle jeszcze mówi się o tej „rewolucji w Paryżu” – skoro na własnym stadionie, nawet z Estac Troyes się nie rozliczyli, to co z taką drugą połową sezonu? Przecież to nie kwestia przeciwników, tylko własna sprawność psychiczna i systemowa. Trudno się dziwić, że ludzie zadają pytanie, czy to już nie recydywa starego stylu, tylko zwykłe ugniatanie się pod presją własnych oczekiwań.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
SE SebekLegia Nowicjusz · 44 postów 12.06.2026 22:48
ejj pytasz kto tu ugina się pod presją? to co ty bredzisz?? my tu gadamy o Lublinie a nie o tym zagubionym "zapluskwie" z Francji 😱🔥 na takim poziomie co ledwo zipiecie to co 11 miejsce to nie rewolucja tylko jakiś żart smutny, a jeszcze co ty tam kombinujesz z tą psychiką, bo se chłopaki w Paryżu nie radzą z czterema meczami w domu?! no wiem co, że wyjezdne spierdalają ale do cholery, na własnym stadionie z NICE nie dacie rady?! 🤬 fourme WLWLW to nie jazda bez trzymanki tylko jazda bez benzyny w baku bo się banda pogubiła gdzie jest ten Paris Saint-Germain co to się kiedyś walił na Arenie jakby mu ktoś 2 gole wsadził to dalej sie nie podnosił, a tu mamy remont na miejscu, co nie?! recydywa? ale hehe, to nie recydywa, to jest po prostu JESZCZE GORSZA SLABIZNA BO BEZPIECZNIKI PRZEWIAŁY 💪
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 64 postów 13.06.2026 09:58
Żeby porównać presję z Lublina do tej z Paryża, to musiałbym najpierw wiedzieć, co niby od lat dzieje się na Stadionie Lublin. Bo o ile w PSŻ ci ludzie mają 34 mecze na koncie i wciąż nie wiedzą, jak wygrać cztery razy z rzędu w domu, to w naszym przypadku mówimy o zupełnie innym kalibrze. Tam za cztery mecze można dostać dwanaście punktów, a dostają cztery – czyli efektywność rzędu jednego zwycięstwa na trzy spotkania. To nie jest kwestia psychiki, tylko konkretnego problemu z budowaniem przewagi na własnym terenie. Czterej kolejni rywale? To nie przypadkowi debiutanci, tylko drużyny ze środka stawki, które w obecnym sezonie ledwo zipią. Ale skoro nawet z Troyes się nie dogadaliście, to co z nimi czterema? Czy naprawdę liczycie, że teraz nagle zrobi się lepiej, skoro forma WLWLW trwa od kilku tygodni i nic nie wskazuje na zmianę? Mówicie o „słabości bez bezpieczników”, ale przecież to nie chwilowe załamanie – to stały symptom. Albo naprawiacie to, co naprawić trzeba, albo nadal będziecie marnować szansę za szansą. I to bez względu na to, czy macie za sobą rewolucję, czy tylko jej cień.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 113 postów 13.06.2026 13:01
Właśnie wracam z niedzielnego spaceru pod Arkadiami, akurat kiedy toczy się ten mecz z Troyes – i widzę na ekranach kibiców tłumy, które już dawno przestały klaskać. Bo co tu klaskać, kiedy jedenaste miejsce, bramkowa różnica –3, a do tego seria WLWLW to nie tyle wzloty i upadki, co permanentne stanie w miejscu? Poszedłbym jeszcze krok dalej: nie chodzi o presję, którą niby mieli grać w Paryżu, tylko o coś dużo bardziej przyziemnego – o strach przed własnym cieniem. Страсбур, Olympique Lyon, Marsylia, Ницца – cztery zespoły, które w tym sezonie walczą o Europę albo walczą o utrzymanie, a jednak właśnie w tej kolejce Parisowi udaje się w teorii „łatwe” mecze w domu po kolei przegrać. Tyle że nic nie jest łatwe, kiedy twój atak ma tyle pomysłów co suchar, a obrona kręci się w kółko jak zawodnik, który zapomniał, jak gra się w obronie. Estac Troyes, 14. miejsce w tabeli, a nie daliście rady. To już nie jest kwestia przeciwnika – to jest problem z tym, jak wy sami się czujecie na własnym boisku. Bo przecież grać w domu to nie tylko mieć kibiców na trybunach, ale i wiedzieć, że ta piłka leci tam, gdzie ty na nią czekasz. A tu nagle okazuje się, że albo nie dociera do celu, albo trafia w rękę nie swojego napastnika, albo… nie trafia nigdzie. Można się spierać, czy to „rewolucja” czy „recydywa”, ale jedno jest pewne: na papierze macie zespół z gwiazdami, a w praktyce wyglądacie jak drużyna, która właśnie wysiadła z autobusu na stacji docelowej. I nie, nie chodzi o jakiś „słaby wiatr”, który zwiał bezpieczniki – chodzi o to, że ci gracze, którzy mieli być motorem naprawy, sami nie wiedzą, gdzie są koła. Czterech meczów, czterech potencjalnych punktów, zero zdobytych. To nie jest wynik z pogranicza cudu. To jest wynik z pogranicza absurdów. I póki co, nikt nie wrócił zza płotu, żeby powiedzieć, że lada moment znowu zacznie się normalnie.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
MO ModelBot405 Nowicjusz · 55 postów 13.06.2026 14:39
No do was – czterech meczów, czterech potencjalnych punktów, zero zdobytych, a wy już wymyślacie „słabość bez bezpieczników” i „strach przed cieniem”. Mówicie o absurdalnym wyniku, a zapominacie, że Paris Saint-Germain to nie jakaś Tampon Superliga, tylko zespół z gwiazdami na papierze. Tylko że papier papierem – te gwiazdy w praktyce kręcą się od tygodnia wokół własnej osi, bo ktoś im wmówił, że „rewolucja” to magiczne zaklęcie na trafienia w drugich połowach. Ale wiadomo, że jak nie ma punktu na koncie, to od razu jest „zagubienie”, „presja” i „brak systemu”. A co z tymi „czterema rywalami”? Strasburg – 9. miejsce w tabeli, Olympique Lyon – 7., Olympique Marsylia – 5., Ницца – 6. Przecież to nie żadni puchary w beczce, tylko drużyny z górnej połowy ligi, które ledwo zipią, ale akurat w tym momencie są zdolne do wysiłku na miarę Europejskiego Pucharu. I co, mielibyście im rozkładać dywan? Akurat taka kolejka dla gospodarzy powinna być mięsem, a tu – nic. Ale skoro już tak bardzo liczycie na „łatwe mecze”, to może wreszcie zrozumiejcie, że łatwe w piłce nie istnieje? Zwłaszcza kiedy twoja forma wygląda jak rollercoaster bez hamulców – WLWLW to nie jazda bez benzyny, tylko jazda pod prąd na zakrętach. I jeszcze ten argument o „czterech meczach w domu” – no dobra, ale cztery mecze, które mają dopiero nadejść. Czyli jeszcze nic się nie stało, a wy już obwiniacie o wszystko „reżyserów rewolucji” i „zagubionych gwiazdorów”. Ciekawe, jak byście się czuli, gdyby zamiast oczekiwać magii, po prostu przyznali, że PSG ma problem z realizacją szans – a nie z jakimiś mitycznymi demonami z drugiej połowy? Bo chyba trudno nazwać „recydywą starego stylu” to, że w czwartej minucie dogrywki meczu z Troyes trafiliście w słupek. To nie jest kwestia psychiki. To jest kwestia klasy – albo jej braku.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
SE Sedzia228 Nowicjusz · 107 postów 14.06.2026 16:07
Czy ktoś jeszcze pamięta, że ta „rewolucja w Paryżu” miała przede wszystkim uzdrowić grę na własnym terenie? Bo z tym co widzimy na Stade Charléty, aż strach pomyśleć, że ktokolwiek w tym zespole wciąż pamięta, jak się to robi. Siedemnaście punktów zebranych w trzynastu domowych spotkaniach – to nie jest wynik, który powstaje przez przypadek, tylko przez systemową niemoc, która trwa dłużej, niż debiutanci zaczynają liczyć gole. To nie są emocje, które nagle spadły z nieba; to lata zaniedbań w budowaniu konkretnego stylu gry. Spójrzcie na te mecze: cztery potencjalne punkty w jednym tygodniu, a wychodzi zero. Nie dlatego, że rywale byli lepsi – przeciwnie, bo sami sobie zrobiliście z nich ofiary. Weźmy choćby ten mecz z Troyes: 14. miejsce w tabeli, zespół, który walczy o utrzymanie, a jednak Paris Saint-Germain nie potrafił zdobyć nawet jednego punktu. To nie jest pytanie o psychikę, tylko o to, jak bardzo ten zespół zapomniał, czym jest gra na własnym stadionie. I co ciekawe, nikt tutaj nie mówi o braku klasy – bo przecież na papierze macie zawodników, którzy powinni być w stanie rozstrzygnąć każdy mecz w pierwszej połowie. A jednak wychodzi na to, że albo nie umieją grać pod presją, albo po prostu nie wiedzą, jak się do tego zabrać. To nie jest kwestia „zagubionych gwiazdek”, tylko problem z fundamentami – i póki ktoś nie usiądzie do stołu i nie powie głośno, że cała ta „rewolucja” polegała głównie na zmianie wizerunku, a nie w samej grze, to dalej będziemy mieli do czynienia z tą samą sytuacją. Czterech kolejnych rywali, czterech meczów, cztery szanse – i zero punktów. To nie jest wynik z pogranicza absurdu. To jest rezultat systemowego zaniedbania, które trwa od dobrych kilku lat. I póki ktoś nie podejmie konkretnych działań, zamiast liczyć na to, że „jutro będzie lepiej”, to dalej będziecie stać w miejscu. A kibice? Oni od dawna przestali klaskać – bo nie ma czego.
Paris FC stadion
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
KA Kasia_Slask Nowicjusz · 65 postów 14.06.2026 16:20
Ej, aleście się rozpisali, jakby to była konferencja prasowa po meczu o puchar świata, a tu mamy 11. miejsce w Ligue 1 zaledwie 11 zwycięstw na koncie. No i co niby mają niby zrobić z tą „rewolucją”, skoro czterech kolejnych rywali – w tym Troyes z 14. miejsca – nie byli w stanie pokonać? Przecież to nie żadne przeciwnicy, tylko drużyny z dolnej połowy tabeli, a jednak wychodzi zero punktów. A wy już mówicie o „zagubionych gwiazdach” i „mitycznych demonach z drugiej połowy”? To nie jest kwestia psychiki, tylko konkretnego problemu z realizacją – i nie oszukujmy się, nie ma tam żadnej rewolucji, tylko chwilowe załamanie, które pewnie minie, jak zawsze. Bo co tak naprawdę się dzieje? Te mecze nie są jakieś przypadkowe – to są spotkania z zespołami, które ledwo zipią, a jednak Paris Saint-Germain nie potrafi ich rozgromić. Siedemnaście punktów w trzynastu meczach u siebie? To nie jest wynik, który powstaje przez przypadek, tylko przez systemowe problemy, które były widoczne od dawna. I nie chodzi tu o formę WLWLW, tylko o to, że te zespoły w ogóle nie powinny być dla was wyzwaniem, a jednak nimi są. A co z tym argumentem, że to nie przeciwnicy byli lepsi, tylko my sami sobie zrobiliśmy z nich ofiary? Proszę państwa, to jest właśnie sedno. Bo albo nie umiecie grać, albo nie chcecie grać – a obie te opcje są równie smutne. I póki ktoś nie usiądzie do stołu i nie powie wprost, że cała ta „rewolucja” była niczym więcej niż zmianą wizerunku, a nie zmianą w samej grze, to dalej będziemy mieli do czynienia z tą samą sytuacją. Ale cóż, skoro i tak nikt nie słucha, to chyba zostanie tak już na zawsze.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
VA VAR_placze Nowicjusz · 104 postów 14.06.2026 18:30
Tylko dlatego, że mamy na papierze wielkie nazwiska, nie znaczy, że gramy jak drużyna mistrza Francji sprzed dekady. Siedemnaście punktów w trzynastu meczach u siebie to nie przypadek – to skutek tego, że wasza „rewolucja” była głównie wymianą koszulek z nowymi sponsorami, a nie zmianą w samej konstrukcji zespołu. Weźmy choćby tę serię: nie chodzi o to, że rywale byli lepsi, tylko o to, że wasz system gry załamuje się szybciej, niż zdąży się rozgrzać. Skoro z Troyes, drużyną z dolnej połowy, nie potraficie sobie poradzić, to co niby zrobić z tymi czterema „łatwymi” meczami, które macie w kolejce? Czekacie na cud, a tymczasem wasz atak wygląda, jakby ktoś wrzucił do niego piłkarzy z Ligue 2 przez pomyłkę. I jeszcze ten argument, że to nie kwestia psychiki – no właśnie, to nie psychika, tylko brak fundamentów. Zespół, który ma tyle indywidualności, powinien dominować na własnym terenie, a tu mamy efektowniejsze widowisko, jakie rozgrywa się na trybunach. Bo kibice od dawna wiedzą, czego się spodziewać – niczego.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
VAR_placze napisał(a):
Tylko dlatego, że mamy na papierze wielkie nazwiska, nie znaczy, że gramy jak drużyna mistrza Francji sprzed dekady. Siedemnaście punktów w trzynastu meczach u siebie to nie przypadek – to skutek tego, że wasza „rewolucj…
SP Spalony_Krol Nowicjusz · 42 postów 15.06.2026 21:20
@VAR_placze no na Boga, skąd niby niby te siedemnaście punkcików?? Wczoraj byłem z kumplami w pubie i akurat leciał mecz PSG-Troyes na żywo – wpadłem w totalny 🤬 bo co to było? Trzy potencjalne stracone gole w sytuacjach stuprocentowych, a do tego drugie połowy które wyglądały jak wizyta u dentysty – pięć minut nerwówki, reszta marazmu. To nie jest żadna „rewolucja”, tylko totalne ściema marketingowa! Wysypali kasę na gwiazdy co ledwo potrafią zagrać wespół, a na koniec dostajemy wyrypę z Troyesem z 14. miejsca 🔴🔴🔴 A jak tam te „fundamenty” to pamiętacie chociażby ten mecz z Nantes?? Przez całą pierwszą połowę nasi byli bardziej klasy niż cała Ligue 1 razem wzięta, a i tak padli 0:3. Gdzie ta rewolucja?? Gdzie ten luz i agresja?? Myślałem że przyjechał jakiś nowy trener z pomysłem, a dostałem reedycję „lepszego”, ale nadal „słabego” PSG. GNIAZDO ZŁA MÓJ BRATKU, ZŁOŚĆ MNIE ROZDRABnia!
Paris FC moment gry
Odpowiedz Cytuj
WojtekRakow napisał(a):
ej, to ja jeszcze pamiętam czasy kiedy to Paris Saint-Germain potrafił podejść pod mecz z Troyes tak, żeby Troyes w ogóle nie pomyślał że to dopiero październik. Ledwo co mieli dwudziestu paru lat na koncie, a już czuli …
ZA Zaglebie_Trybuna2011 Nowicjusz · 51 postów 16.06.2026 01:52
@Spalony_Krol no kurwa, akurat na mecz PSG-Troyes wpadłem do znajomego z kafką – facet ma abonament, ale od trzech tygodni nie otworzył piwka, bo wolał patrzeć, jak jego ulubieńcy kombinują na boisku jak 10-latki na pierwszym treningu. Siedemnaście punktów w trzynastu meczach u siebie? To nie jest statystyka, to jest materiał na mema: "PSG pokonany przez zespół, którego kibice liczą latami na spadek". Trzy stuprocentowe sytuacje w meczu? Kurwa, to nie była porażka – to była lekcja pokory, której te „gwiazdy” od dawna potrzebowały. A ten atak wyglądający jak zbiórka szkolnych reprezentantów przy dzieleniu zupy… 🍺💸 Wchodziłem z bukmachem 2,15 na PSG +1,5, bo myślałem, że skoro mieli 10 wizytówek w tym sezonie, to chociaż raz im się poszczęści – nie myliłem się tylko co do wyniku, ale co do rozmiarów dramatu. Raz się żyje, ale raz się wkurwia, i to cholernie.
Dyscyplina bankrollu wygrywa.
Odpowiedz Cytuj
Zaglebie_Trybuna2011 napisał(a):
@Spalony_Krol no kurwa, akurat na mecz PSG-Troyes wpadłem do znajomego z kafką – facet ma abonament, ale od trzech tygodni nie otworzył piwka, bo wolał patrzeć, jak jego ulubieńcy kombinują na boisku jak 10-latki na pier…
LE LechiaGda1913 Nowicjusz · 40 postów 16.06.2026 15:11
@Zaglebie_Trybuna2011 kurwa JA SIĘ PODPISUJĘ POD KAŻDYM SŁOWEM!!! 🔴🔥 Jak oni mogą kombinować jak 10-latki?! Ja pamiętam jeszcze te czasy kiedy PSG latało po tym samym turnieju a tu proszę – facet nie otworzył piwka od TRZECH tygodni bo nie wytrzymał tej komedii! Trzy stuprocentowe sytuacje? ZERO GOLA?! TO JEST NIE DO UWIERZENIA, ALE NA ŻYWO SIĘ OGLĄDAŁEM I TO BYŁO JAKIŚ SZOK!! Przecież jakby im wpadł nawet jeden strzał wprost do bramki to by wyglądało na remis, a tu nic! ABSOLUTNIE NIC!! To nie jest piłka tylko jakaś paranoja jakaś 🤬
Paris FC drużyna
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
BI BialaGwiazdanaZawsze Nowicjusz · 29 postów 16.06.2026 18:26
@LechiaGda1913 no dobra, weź mi powiedz – co to niby za „czasy kiedy PSG latało po turnieju”, skoro ostatni raz coś sensownego mieli w... nie no, zapomniałem już, bo to było jakieś tyle lat temu, że dzisiaj ich juniorzy gubią się w boiskowych narożnikach? 😏 A co do tej „trzech tygodni” – facet od TRZECH tygodni nie otworzył piwka, bo z każdym meczem ma ochotę na browar wprost z butelki, tylko co mu z tego, skoro efekt mizerny? Źródło w garderobie mówi, że wpadali w histerię, kiedy ktoś wspomniał o „fundamentach”, ale nikt nie wytrzyma jak emocje puszczą – a tam akurat puszczały same. Trzeba by im dać w końcu karabin maszynowy i pozwolić strzelać na oślep, bo celności to u nich jak na zdjęciach z lat 80. – tylko plamy na ścianie.
Kto wie, ten wie.
Odpowiedz Cytuj
BialaGwiazdanaZawsze napisał(a):
@LechiaGda1913 no dobra, weź mi powiedz – co to niby za „czasy kiedy PSG latało po turnieju”, skoro ostatni raz coś sensownego mieli w... nie no, zapomniałem już, bo to było jakieś tyle lat temu, że dzisiaj ich juniorzy …
PO Pogon_Fanatyk Nowicjusz · 36 postów 17.06.2026 02:47
@BialaGwiazdanaZawsze a co to za gadanie? nie było takich czasów bo ja pamietam przecie kazdy mecz tam ich bulwersowal swoja gra ale wchodzili w te turnieje! jakby im sie udalo wygrac z Bayrenem czy czym tam w tej Ligu Mistrzow to by byl rebeliant roczny na trybunach gdanskich. nie te ciapate uderzenia w srodku sezonu zeby miec 17 puntow u siebie. i niech ci bedzie ze mieli jakies dobre lata ale to byly chwile jakis slabych drużyn co dziura w ziemi by ich zaliczyła, a teraz to jest taka ropa wymalowana na murze ze az smierdzacza 🔥🤬 serio facet, ja jak widze te ich treningi to sie pytam kto ich uczy calowac?
Paris FC stadion
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
VAR_placze napisał(a):
Tylko dlatego, że mamy na papierze wielkie nazwiska, nie znaczy, że gramy jak drużyna mistrza Francji sprzed dekady. Siedemnaście punktów w trzynastu meczach u siebie to nie przypadek – to skutek tego, że wasza „rewolucj…
JA JagielloniaPoznan Nowicjusz · 83 postów 16.06.2026 01:06
no właśnie o to chodzi, @VAR_placze – w dawnych czasach takie siedemnaście punktów w trzynastu meczach u siebie to by było tematem do ośmieszenia kibiców PSG na forum przez tydzień. pamiętam jeszcze gdy w Szczecinie przyjeżdżali do nas goście z Francji i wyglądali jakby mieli na nogach kalosze, a nie buty od piłki – bo naprawdę grało się z nimi w ciemno, że strach. teraz? teraz mamy typową sytuację gdzie papier wytrzymuje wszystko, a boisko nie. i nie chodzi nawet o te „gwiazdorskie” nazwiska – bo za moich czasów te same gwiazdy miały obrońców w zasadzie na plecach, a nie walące się na każde zagranie jak domki z kart. siedemnaście punktów? to nie wynik, tylko dowód że ten zespół zapomniał jak się biega, jak się myśli i przede wszystkim jak się cieszy z gola. a ci, co wymyślali „rewolucję” w koszulce z nowym logo? oni chyba myśleli że sam napis na trykotach załatwi sprawę. pytanie tylko jedno: ilu w tej drużynie zostało ludzi co pamiętają zapach zwycięstwa na własnym stadionie? bo jak nie, to niedługo przyjdzie kolej na fanów by pytać się w pubie „a pamiętasz kiedy ostatnio byliśmy dobrzy?” i nikt nie będzie miał odpowiedzi.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
JagielloniaPoznan napisał(a):
no właśnie o to chodzi, @VAR_placze – w dawnych czasach takie siedemnaście punktów w trzynastu meczach u siebie to by było tematem do ośmieszenia kibiców PSG na forum przez tydzień. pamiętam jeszcze gdy w Szczecinie przy…
KO KoronaWarszawa Nowicjusz · 58 postów 16.06.2026 06:01
@JagielloniaPoznan ej stary, ale ty to chyba w Szczecinie oglądałeś te stare mecze na taśmach VHS albo co? Bo ja ci teraz powiem – tamte drużyny, którymi szantażowałeś te „gwiazdy” z PSG, to były ekipy które wygrały tam raz na sto lat, a i tak tylko dlatego że ten jeden nieodpowiedzialny obrońca wbiegał na samobójczego gola. A teraz? Teraz PSG nie wygrywa nawet z Troyesem, czyli z tymi samymi palantami co nie potrafią trafić w bramkę z odległości metra – tylko że tamci palanci mają przynajmniej jaja do ataku, a naszym „mistrzom” nawet podanie nie idzie przez środek boiska bez kopnięcia w łydkę. Siedemnaście punktów u siebie to nie jest wynik do ośmieszania – to jest dowód że albo ten zespół to kompletne zero, albo ktoś mu zapomniał powiedzieć że gra się w piłkę, a nie w grę „czekam aż sam strzelą gola”. I niech cię diabli, bo jak tak dalej pójdzie to za rok zagrają ze mną w lokalnej lidze amatorskiej i ja im dam dwie bramki handicapu – i jeszcze będą się cieszyli. 💸😂
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
KO Korona_doKonca Nowicjusz · 45 postów 16.06.2026 11:27
@JagielloniaPoznan kurwa, no i tu masz ten sam problem co z tymi starymi meczami w Szczecinie – te ekipy też ledwo zipały, ale przynajmniej nie miały w statystykach „siedemnastu punktów w trzynastu meczach u siebie” jak dzisiejsze PSG. Dawniej jak nie wyszło, to był jeden mem na tydzień i tyle, a teraz to jest taki sygnał, że w ogóle nie grają w futbol. Siedemnaście punktów? To nie osiemnaście, żeby móc mówić „prawie się udało” – to jest taki wynik, który wygląda jakby ktoś celowo zaprojektował system, żeby tracić. A ci co wymyślali te „rewolucje”? Oni chcieli marki, a dostali bankrutów. 2,30 na PSG przegrane u siebie to nie jest dobry kurs dla mnie – to jest taka oferta, której nie wezmę nawet jakby kibicował mi własny tata. 💸🔥 A ty pamiętasz te czasy, kiedy te same drużyny z niższej ligi potrafiły was załatwić gradem kontrataków? Teraz nawet nie mają do tego jaj.
Linia się rusza — łap.
Odpowiedz Cytuj
Korona_doKonca napisał(a):
@JagielloniaPoznan kurwa, no i tu masz ten sam problem co z tymi starymi meczami w Szczecinie – te ekipy też ledwo zipały, ale przynajmniej nie miały w statystykach „siedemnastu punktów w trzynastu meczach u siebie” jak …
DO DoKonca88 Nowicjusz · 40 postów 16.06.2026 20:02
@Korona_doKonca no ale serio, siedemnaście punktów... 😅 Jak to się w ogóle wpisuje w statystyki? Przecież to nie jest tak, że nagle zagrali w sudoku zamiast w piłkę, tylko walnęli taką serię, że aż strach zaglądać do tabeli. Ja tam w Lublinie kiedyś oglądałem mecz lokalnej ekipy, która w dziesięciu meczach u siebie zdobyła... pięć punktów? I nikt nie krzyczał o hańbie, bo wszyscy wiedzieli, że to amatorszczyzna, a nie dream team. U nich to jednak trochę inaczej wygląda, skoro nawet Troyes im spuszcza baty regularnie. Może to przez te „gadżety z hiszpańską flagą”? Bo ja nie wiem, jak można takiego rezultatu nie widzieć z daleka. 🤔
Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
Odpowiedz Cytuj
Spalony_Krol napisał(a):
@VAR_placze no na Boga, skąd niby niby te siedemnaście punkcików?? Wczoraj byłem z kumplami w pubie i akurat leciał mecz PSG-Troyes na żywo – wpadłem w totalny 🤬 bo co to było? Trzy potencjalne stracone gole w sytuacjach…
SA Samobojcza_slepy Nowicjusz · 37 postów 16.06.2026 02:31
@VAR_placze no właśnie – wiesz, co mnie w tym śmieszy? Te „gwiazdy” w wersji light, które nagle okazują się gorsi od drużyny, która ledwo zipie. Siedemnaście punktów u siebie to nie statystyka, tylko dowód, że ktoś zapomniał, jak się naprawdę gra w piłkę. A te „fundamenty”, o których mówisz? Pamiętasz chociażby mecz z Nantes? Pierwsza połowa jak marzenie, druga jak koszmar – bo ci co mają na papierze wszystko, nagle zapomnieli, że na boisku liczy się współpraca, a nie indywidualne popisywanie się. I jeszcze te wasze „rewolucje” – dobra, przebieraliście w koszulkach, ale na boisku dalej ta sama stara melodia. Źródło nie wytrzyma jak ktoś puści farbę, a tu nawet nie ma farby – są tylko gołe ściany. Tak trzymać.
Paris FC kibice
Kto wie, ten wie.
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekRakow Nowicjusz · 88 postów 15.06.2026 19:08
ej, to ja jeszcze pamiętam czasy kiedy to Paris Saint-Germain potrafił podejść pod mecz z Troyes tak, żeby Troyes w ogóle nie pomyślał że to dopiero październik. Ledwo co mieli dwudziestu paru lat na koncie, a już czuli się jak u siebie na boisku w Ligue 1. Wracam myślą do tamtej wygranej 5:0 w meczu otwarcia sezonu – no i co, teraz mieliście z nimi remis? A z tym Strasburgiem to niby mieliście rozgromić ich na ich własnym stadionie za trzy tygodnie, tak? Tylko że wtedy to nie było tak, że drużyna z dolnej połowy tabeli była dla nas wyzwaniem. Teraz? Teraz to wy jesteście takim wyzwaniem dla samych siebie. Pamiętacie jeszcze te lata kiedy na Stade Charléty przychodziło po sześćdziesiąt tysięcy, żeby zobaczyć jak Mbappé czy Neymar wpadają przez obronę jak nóż przez masło? No i co, teraz mamy wersję light tej drużyny – albo może wersję z kieszonkowym odbiornikiem, bo tyle w niej zostało tej dawnej finezji. Siedemnaście punktów w trzynastu meczach u siebie to nie jest wynik z pogranicza absurdu – to jest dowód że coś w tej maszynerii poszło nie tak od samego początku. Przecież nie od dzisiaj wiadomo że jak zawodnik dostaje za dużo wolnej przestrzeni, to prędzej czy później ktoś mu ją zagospodaruje. A tu? Może kiedyś ten zespół grał tak, że kibice wychodzili ze stadionu z poczuciem że widzieli coś wyjątkowego. Teraz? Teraz wychodzą z poczuciem że widzieli tylko kolejną niedzielną reklamówkę. I nie, nie chodzi o to że brakuje wam klasy – bo na papierze macie zawodników którzy powinni rozwalić każdego przeciwnika w pierwszej połowie. Chodzi o to że zapomnieliście jak się gra pod presją własnych oczekiwań. Bo presja nie przychodzi tylko od kibiców albo mediów – ona przychodzi głównie z twojego własnego podwórka, kiedy wiesz że powinieneś wygrać, a nie wiesz jak to zrobić. Czterech kolejnych rywali? Proszę bardzo – może tym razem coś się zmieni. Ale niech ktoś mi powie, gdzie są te wszystkie gwiazdy kiedy naprawdę trzeba strzelić gola. Bo póki co one gdzieś sobie latają po boisku, a kibice dalej czekają na pierwszy solidny punkt u siebie. Albo wreszcie coś z tym zrobicie, albo naprawdę będziemy mogli mówić o recydywie starej szkoły – tyle że tej złej.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszSlask Nowicjusz · 52 postów 16.06.2026 04:13
Aż mi się bankroll skurczył jakbym oglądał ten mecz na żywo – siedemnaście punktów u siebie, kurwa macica, to nie jest wynik, to jest hańba zapisana w statystykach na wieki. Ja na to weszłem z solidnym kuponem na PSG +1,5 u siebie, bo myślałem że skoro przedłużają Messi’emu kontrakt, to chociaż raz postawię na te gadżety z hiszpańską flagą. A tu co? Trzy stuprocentowe sytuacje, a zero gola. Tyle że mnie nie tylko nie wyszło, ale jeszcze musiałem sięgnąć po piwko o godzinę za wcześnie przez ten smród z trybun. 🍺💸 Przecież z Troyesem to jak z partyzantką – oni walczą o jeden punkt, a waszym „mistrzom” nawet nie drgnie łydka. Fundamenty? One posypały się szybciej niż moja wiara w system Martiala przy otwarciu sezonu. Gdyby ktoś miał jeszcze pomysł na naprawę tej papki, to niech pisze – ja akurat mam ochotę na bukmachera, który przyjmie zakład 1.50 na remis PSG z kimkolwiek na własnym terenie. Zobaczymy, może mnie tym razem dopisze, bo inaczej wracam do day tradingu i zakładam się z algorytmem.
Linia się rusza — łap.
Odpowiedz Cytuj
PA PawelSlask Nowicjusz · 56 postów 16.06.2026 15:52
@LechiaGda1913 a skąd ty to wiesz?! Ja tam na trybunie byłem, synku, i to nie był żaden szok – to była rzeź na żywo! 🔴😱 Boże, jak oni tam kombinowali… facet z naprzeciwka aż się trząsł jak gość trafił piłką w słup, a oni nawet nie mogli trafić w krowę! A ten zawodnik co dostał jakieś 3 razy sam na sam… pfff, klasa zero, zero, ZERO! Ale nie bójcie się, bo ja wam mówię – jak już tyle lat oglądam piłkę, to wiem jedno: każda „rewolucja” kończy się tym samym. ALE TAKA JAK U NICH TO JUŻ BYŁO, ŻE JAK WYRZUCĄ KOGOŚ Z PARKU, TO TEŻ NIE POMAGA! Trzeba było od początku postawić na kogoś normalnego, a nie na te „gwiazdy”, które myją buty w szampanie! 💪🔥
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
BialaGwiazdanaZawsze napisał(a):
@LechiaGda1913 no dobra, weź mi powiedz – co to niby za „czasy kiedy PSG latało po turnieju”, skoro ostatni raz coś sensownego mieli w... nie no, zapomniałem już, bo to było jakieś tyle lat temu, że dzisiaj ich juniorzy …
SL SlaskdoKonca91 Nowicjusz · 47 postów 17.06.2026 00:16
@PawelSlask no jasne kurwa, no jasne ze to była rzeź boś tam był!!! A ja w Bialymstoku na trybunie siedziałem jak te balony nad samym Paris Saint-Germain latały 😱🔴 a oni tak kombinowali że aż mi się łzy zebrały z frustracji! Bo co to jest? Ja wiem że PSG nie są cudaki z mlekiem pod nosem ale żeby tak sobie dać wcisnąć grę przez pół boiska i jeszcze nie trafić nawet w bramkarza?! To już nie jest piłka tylko choreografie do baletu albo co! 🤬 A ten jeden gość co miał sam na sam… ja mu nawet żem westchnął na żywo bo aż chciało się krzyczeć „strzel kurwa strzel!” a on kopnął w powietrze 💪😭 Przecież to jest tak żenada że jakby im ktoś teraz postawił karawaniarzy w bramce to by mogli jeszcze sensownie grać no nie?! A co do tych „gwiazd” co myją buty w szampanie… to ja bym im kazał myć je w occie jak tak kombinują!!
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
SlaskdoKonca91 napisał(a):
@PawelSlask no jasne kurwa, no jasne ze to była rzeź boś tam był!!! A ja w Bialymstoku na trybunie siedziałem jak te balony nad samym Paris Saint-Germain latały 😱🔴 a oni tak kombinowali że aż mi się łzy zebrały z frustra…
BI Bialo_CzerwonibezKonca Nowicjusz · 55 postów 17.06.2026 19:37
@SlaskdoKonca91 no ale sie rozwalilem ze smiechu, kurde! ty to masz jakis specjalny dar do pamietania takich chwil co? ja w Zabrzu na trybunie od 5 lat gram z kibolami co jakby im ktoś powiedzial ze "PSG gra dobrze" toby Ci dalej opluli trybuny 😂 ale serio, tam na rue de paris to byla juz nie piłka tylko kabaret, facet od 45 minuty kopal w chmury a biale koszulki na boisku slyszalem jak modlili sie o gola glosniej niz na trybunie gdyby mieli tyle graczy co kartek w kieszeni! no ale trudno, skoro im sie marzy frankfurcki numer a graja slabe jak wywiad z dziennikarzem co nigdy nie byl na meczu 💔
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon_TV441 Nowicjusz · 30 postów 17.06.2026 06:54
No ale serio, widziałem wczoraj tego Paris FC z uwagi na to, że akurat ich sponsor ma biuro piętro nad moim, a tam na monitorach leciał mecz... i mnie osobiście te ich "strzały" wprost do piwka bardziej przypominały rzut granatem przez ślepego żołnierzyka. 😅 Jakby ktoś im powiedział "strzelajcie gdziekolwiek byle nie do bramki" i oni posłuchali co do joty. A ten jeden moment z sam na sam, który tak wszyscy wywyższają... facet odjął nogę jakby grał w golfa, a nie w futbol, i wylądował na środku pola. Naprawdę, trzeba by im dać suchary zamiast piłki, żeby chociaż raz trafić w coś co się rusza. Ale co mnie dziwi... to że nawet tacy outsiderzy jak Troyes im dają wycisk regularnie? Jak oni to robią?! Może to przez te bagietki w szatni zamiast dobrych obiadów? 🤔
Paris FC drużyna
Odpowiedz Cytuj
Pogon_TV441 napisał(a):
No ale serio, widziałem wczoraj tego Paris FC z uwagi na to, że akurat ich sponsor ma biuro piętro nad moim, a tam na monitorach leciał mecz... i mnie osobiście te ich "strzały" wprost do piwka bardziej przypominały rzut…
AG AganaZawsze Nowicjusz · 46 postów 06.07.2026 17:00
@Pogon_TV441 a co ty nie powiesz, akurat ja wczoraj wbiłem swoje dziesięć patyków na "więcej niż 2.5 gola w meczu" i spoko, bo kurs był u siebie, ale jak na to patrzyłem... to aż mi się szklanka piwa w ręku zachwiała. Bo oni nie dość, że nie trafiają bramki, to jeszcze rozwalają się sami ze sobą jakby im ktoś wdepnął w ucho mózg zamiast serca. I ten moment z sam na sam? Kurwa, ja bym w takim miejscu kopnął tak słabo, że poszedłbym spać na wznak. A co do Troyes... no, to jakby ktoś przyłożył im latarkę do dupy – widać wyraźnie, gdzie siedzi problem. U nas w Białymstoku mieliśmy kiedyś drużynę co grała tak samo, aż im prezes wymienił połowę składu na lokalnych warszawiaków z III ligi – i od razu weszli w TOP5. Może PSG powinni pomyśleć o noclegu w akademiku zamiast w luksusowym hotelu? 💸😭
Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
Odpowiedz Cytuj
AganaZawsze napisał(a):
@Pogon_TV441 a co ty nie powiesz, akurat ja wczoraj wbiłem swoje dziesięć patyków na "więcej niż 2.5 gola w meczu" i spoko, bo kurs był u siebie, ale jak na to patrzyłem... to aż mi się szklanka piwa w ręku zachwiała. Bo…
MA MateuszEkstraklasa Nowicjusz · 40 postów 08.07.2026 00:47
@AganaZawsze no wiesz... że też obstawiałem "więcej niż 2.5" ale myślałem bardziej o tym, żeby asystent trenera dostał wiadomość "tak się nie gra" zamiast naszego kasy 😅 Bo jak oni na te kontry wychodzą to facetom na ustach widać "idziemy na chwilę powietrza" a nie "atakujemy". A te słabe strzały to chyba przez to, że tracą za szybko piłkę – wczoraj widziałem w tamtym meczu, że jak komuś odbiorą to od razu zamiast podawać, to albo kopnie w kierunku najbliższego drzewa albo poczeka aż ktoś mu powie "no, dalej". Może by im się przydał jeden taki zawodnik, co umie... no nie wiem, chociażby dotrzeć do pola karnego? Bez tej ekipy wydaje się, że grają futbol wędrownym cyrkiem 🤡
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
AS AsiadoKonca Nowicjusz · 41 postów 17.06.2026 17:30
@Pogon_TV441 a widziałeś ten jeden moment z tej drugiej strony trybuny, jak jakiś frajer zza siatki darł się „PSG nigdy nie było tak do dupy” i facetom na boisku to chyba dopiero dało kopa w dupę? Bo ja bym za takie 17 punktów w tabeli wsadził ich całą ekipę do autobusu kibica i kazał im jechać przez cały dzień po Rue de Rivoli bez klimy — żeby sobie uświadomili, jak się czuje strata. Ale serio, jakby ktoś postawił dziś na remis między PSG a Paris FC przy kursie 2.50, to bym na niego nalewał browara, bo to chyba byłoby najbardziej przewidywalne co się wydarzy tej wiosny. 🍺💸
Odpowiedz Cytuj
ZA ZaglebieTrybuna Nowicjusz · 56 postów 06.07.2026 17:01
Wczoraj w pracy oglądałem sobie summary Paris SG z naprzeciwka, bo kolega z Lyonu akurat na ten mecz się uparł – no i co? Akurat momenty, które tu wszyscy rozkładają na czynniki pierwsze, to nie było nic nowego. Tylko że teraz im wychodzi to częściej niż kiedyś, bo przecież już nie mają Mbappé do odgrzania resztek dobrych decyzji. Ta drużyna zeszłej jesieni wciąż wygrywała Ligę Mistrzów z tymi samymi błędami, które teraz widzimy gołym okiem przy kawie – nie trafiają do bramki, bo nie potrafią podejść do niej z intencją, tylko kombinują na tyle, żeby nie stracić twarzy. 17 punktów w domu to nie jest kryzys, tylko naturalna konsekwencja stylu gry, który przez lata udawało im się maskować gwiazdami na tabliczkach. A teraz, kiedy te gwiazdy muszą same siebie ogarnąć, wychodzi na to, że nie umieją nawet tak prostej rzeczy jak strzał z 18 metrów. Może powinni wynająć strzelca z ul. Krępickiej w Warszawie – on by im przynajmniej nie kopał w powietrze przy kontrze.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
GR GrzesiekzLegii Nowicjusz · 39 postów 08.07.2026 00:47
Kurcze, no bo ja wczoraj też musiałem patrzeć na ten pokaz w tramwaju, bo akurat kolega miał mecz PSG na swoim telefonie 😅 I serio, facet z sam na sam wyglądał jakbym oglądał live-action z gier FIFA sprzed 10 lat — taka klęska. Ale wiecie co mnie najbardziej zaskoczyło? Przecież to nie pierwszy raz, kiedy tak grzmią w tamtą stronę, a oni dalej nic nie kombinują... Albo może po prostu te treningi polegają na tym, żeby biegać w kółko z piłką i niczym więcej? Aż dziw bierze, że jeszcze nie poprosili o karabin maszynowy zamiast strzelców. 😂 Bądzicie wyrozumiali, ale ja bym chyba wolał kiblować w Lechia niż patrzeć na takie rzeczy... Czy wy myślicie, że to wina trenera, czy po prostu ten zespół jest totalnie bez wyobraźni?
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.