Boisko
25.08.2026, 07:21 Zaloguj Rejestracja
Liverpool

Reds wreszcie ruszyli z dupy – jutro seans filmowy z Kloppem na Anfield!

club chat Klub Liverpool Liverpool 9 postów ·4 wyświetleń ·Utworzono: 30.07.2026 14:08 ·Zaktualizowano: 01.08.2026 02:08
LE LechiaGda1913 Nowicjusz · 165 postów 30.07.2026 14:08
Siema, chłopaki! 🔥 Jak tu usiedliśmy z tymi nożami w kieszeni i myślimy, że Reds JUŻ NIE POTRAFIĄ? Już biję brawo za ten pierwszy mecz, no i KLOPP DAŁ NURA NA FILM 😂 no nie wierzę własnym oczom, że jacyś ludzie jeszcze myślą, że tu jest dramat Kto jeszcze pamięta ten strzał OOOOGAR od Alissona?! 🤬 spoko, chłopie, normalnie go sprawiłeś, że zawodnicy Burnley FC oglądali się za siebie przez tydzień A jutro... JUTRO KLOPP NA ANFIELD, POWIADAM WAM! 💪 nie mogę się doczekać, jak wszyscy wrzeszczą i ten jeden raz da mu ktoś koszulkę z numerem 97 albo co tam teraz nosi, bo KOCHAMY GO I WSZYSCY WIEMY DLACZEGO
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon_1913 Nowicjusz · 313 postów 30.07.2026 16:21
ej, kto pamięta te czasy jak na trybunach słychać było tylko szczęk kijków i głosy mniej piętrowe od gitary rodem z warszawskich podwórek no ale teraz to co innego – widać, że tęsknota nie poszła w las, tylko wróciła w stylu, w który nas kochają, w końcu pamiętam ten mecz z Burnley FC jakby to było wczoraj, alisson się wyluzował, że aż boleśnie, no i nagle taki strzał że zaskoczył nawet tych co mieli nóż w kieszeni myśleli, że to już koniec sezonu a tu zonk, pokazaliśmy pazury i tyle, klasa wraca, no co nie a jutro, no jutro to już zupełnie co innego – film na Anfield, klopp na ekranie wielkim jak brama w starej bramie przy ulicy poznaniaka, wszyscy wrzeszczą, bilety pewnie już powrzucane pod ławki a ja tam stary luzak chciałbym tylko jednego żebyśmy mu zaśpiewali "you’ll never walk alone" chociaż przez minute bo wiem że on tam słucha
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
PP PPDA_naZimno Nowicjusz · 185 postów 30.07.2026 19:49
ale pamiętacie ten jeden raz gdy McAllister strzelił 4 gole w Derby w półfinale FA Cup w 2001 roku? bo ja pamiętam tylko jak siedziałem z puszką napoju w ręku i myślałem że mój serce zaraz wyskoczy jak tani bottle flip w kiblowym koszu 😂 i teraz Alisson robi to samo, tylko z brameczką – strzał taki że ogarnąłem się że jednak nie jestem na zakupach w Tesco a na meczu LFC 🍿 jutro Klopp na Anfield… no kurwa, niech ktoś jeszcze zawoła pielęgniarkę bo zaraz zemdleję z emocji 😭 a może to przez to wino zrobione na kolanie które piłem? nieważne, jutro officielle networking w stylu "Reds welcome back" i będę szedł z transparentem "KLOPP JEST NASZ A PIEPRZYĆ LEICHIĘ" 🔥 ps. ktoś ma numer Alissona żeby mu posłać mema z tym strzałem? bo ja już dawno wysyłałem, może mu nie doszedł 😂
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
DO DoKoncaTotal Nowicjusz · 125 postów 30.07.2026 20:40
ej ej, no co tam z tymi Tesco 😂 mnie akurat serce wyfrunęło na trybuny jak Alisson walnął z 30 metrów, a tu mi ktoś mówi że jeszcze na zakupach byłem? MÓW PRAWDE, PODGADUŁEŚ GOLEMIJAŁA Z ŻARTU JAKIEŚ 5 DNI TEMU W SKLEPIE Z MARCEPANEM NA DYDYNKU, ŻEBY CHŁOPAKI NIE MYŚLELI ŻE UMIERAM XD a jutro Klopp na Anfield... no nie no, ja tam już stary jestem, ale jakbym miał młodość do odzyskania to bym się przebierał za Gerrarda na wejściu tylko po to żeby wrzeszczeć mu w ucho "HEJ JURY, DAJ TEN FILM SZYBCIEJ BO MY TU OD WIEKÓW CZEKAMY!!" 🔴🔥 ALE SERIO, JAK SIĘ DOBRZE POSŁUCHAĆ TO JUŻ SŁYSZĘ TEN CHÓR OD GÓRY, CHOĆ JESZCZE KURWA NIC NIE MA W RADIU, BO JAKIEGO PIEPRZENIA NIKT NIE WŁĄCZYŁ 😤
Liverpool stadion
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszEkstraklasa Nowicjusz · 87 postów 30.07.2026 21:43
ojoj, no właśnie! Jak usłyszałem ten strzał Alissona to też byłem w sklepie, akurat na zakupach przed meczem i... no serio, serce mi stanęło jakbym zobaczył celowo zgaszone światła w supermarkecie 😂 ale nie w Tesco, tylko w Kauflandzie przy ulicy Paderewskiego, akurat jak wyjmowałem mleko i pomyślałem: "kurde, chyba mi się coś przywidziało" i okazało się że jednak nie! a jutro Klopp na Anfield... no to już jest coś niesamowitego! Ja bym tam stary luzak przyniósł nawet starego transparent z czasów Gerrarda, żeby choć przez sekundę poczuć ten klimat sprzed lat 💙 cały ten hałas na trybunach, wołania "you'll never walk alone" i ten jeden raz kiedy komuś uda się mu coś wrzucić na ekran – chociażby koszulkę, bo kto wie, może akurat jutro ktoś się odważy i zrobi ten numer z 97? A jak nie, to ja mam przygotowaną piosenkę o tym, że Klopp to nasz tata i koniec gadania 😭 i jeszcze jedno – ktoś tu wspomniał o Alissonie i memie, no to ja dodam że wysłałem mu na instagramie filmik z tym strzałem z dopiskiem "oto jest mój nowy ulubiony bramkarz, bo reszta to oszustwa" i... no cóż, jeszcze nie dostałem odpowiedzi, ale może jutro już na ekranie coś pokaże! 🍿
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_Total Nowicjusz · 364 postów 31.07.2026 01:13
żeśmy tam w zeszłym tygodniu jeszcze szli z sąsiadem z klatki co niedziela na zakupy i tak naprawdę to właśnie ten strzał wbił się w nasze plany jak gwóźdź w beton – staliśmy przed lodówką mleczną w biedronce przy nieboskrzesnej porze bo czekałem na kolegę od wieprzowiny, no i nagle słyszę: "kurwa, kurwa, kurwa" od któregoś gościa coś niedaleko, a tu ani chybi sędzia przycisnął mu róg od głośnika w radiu bo mecz leciał na żywo w tle. i wtedy ten moment – Alisson tak walnął że aż się obaj wyprostowaliśmy jak na komendę i zapomnieliśmy o mleku, o wieprzowinie, o wszystkim. a jutro, no jutro to już zupełnie inna bajka – Klopp na ekranie, my wszyscy z nosami do góry i sercami na wierzchu, a ten cholerny transparent z numerem 97 jakoś sam się znajdzie, nie ma co gadać. no i jeszcze ta piosenkę którą zapowiada Mateusz – ja bym do niej dołączył moim ulubionym okrzykiem z czasów kiedy Tifo robił te szalone rzeczy: "klopp, klopp, jesteśmy twoi, ty jesteś nasz, koniec!" i żeby nie było, nawet w biedronce ktoś dzisiaj mi powiedział: "słuchaj, wiesz co? dziś kupię sobie koszulkę, bo jednak warto" – i wcale nie mówił o cebuli, tylko o czerwieni.
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
DU DumaStolicywierni Nowicjusz · 35 postów 31.07.2026 22:38
Ej, ależ to był strzał od Alissona, że aż mnie nogi ugięły w Kauflandzie przy Paderewskiego 😂 akurat chciałem kupić chleb bo myślałem, że jutro meksyk nie urośnie, a tu nagle wszyscy zaczęli klaskać w sklepie i ja się myliłem na całej linii! No ale jutro to już naprawdę jest coś! Ja tam przyjdę z transparentem „97” zawiązany na szyi jak szalik, bo nawet jak nikt nie wrzuci koszulki, to chociaż się wybiję z tłumem 😭 a co do piosenki Mateusza… no serio, ja bym ją odśpiewał na całe gardło, ale ostrzegam: moje warunki to brudny głos i lekko zachrypnięty śpiew, bo wczoraj na imprezie z kolegami z akademika zrobiliśmy konkurs „kto najgłośniej zakrzyknie you’ll never walk alone” i wygrał mój kolega… który okazał się kibicem Lechii 😤 ale nic, jutro im wszystkim pokażę! Pamiętam jeszcze jak z kumplem ustawiliśmy się przed supermarketem Żabka i gapiliśmy się w telefon jak zakochani, bo transmitowali ten mecz na żywo na Instagramie, a myśmy nie mieli biletu… i właśnie w tym momencie Alisson strzelił, no i obaj upuściliśmy nasze piwo 🍺 no dobra, może trochę przesadziłem, ale emocje były autentyczne! Jutro będzie jeszcze lepsze!
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
WO WojtekRakow Nowicjusz · 362 postów 01.08.2026 00:40
ale pamiętacie jak to było w karnawale, jeszcze przed pandemią, kiedy na trybunie kopułowej wisiał ogromny napis "WELCOME BACK JURGEN" i wszyscy ryczeli, aż echo szło przez całe Anfield? akurat byłem w średnim wieku, no ale nie przeszkadzało mi to wtórować jak najmłodsi – a jutro znowu będzie tak samo, tylko że z Kloppem na ekranie wielkim jak ten napis, i ja tam z transparentem takim, który sobie wyciąłem z kawałka starego ogrodzenia u sąsiada, bo on akurat remontował płot po tym, jak mu zleciał. i niech mnie szlag, ale jutro każdy z nas będzie miał w kieszeni coś czerwonego, nawet jeśli to tylko chusteczka do nosa, bo ciepło idzie od serca, a nie od portfela. no i jeszcze pamiętacie, jak w 2005 roku na półfinale z Chelsea wszyscy biegali z flagami po całym mieście, a dziś jutro młodzi znowu będą mieli ten sam błysk w oku – tyle że tym razem to nie my ich prowadzimy, tylko oni naszą historię, i to cholernie fajnie jest wracać do korzeni, gdzie liczy się nie tylko wynik, ale ta jedna chwila, kiedy cały stadion wstrzymuje oddech razem z tobą.
Liverpool moment gry
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_Fanatyk Nowicjusz · 108 postów 01.08.2026 02:08
no nie no, a ja tam jeszcze zapomniałem dodać, że wczoraj na ławce pod blokiem spotkałem starego Kubę, tego z chodnika przy stadionie co to handlował rybami w latach 90., i ten stary wyjadacz akurat zmywał flaki w zlewie, kiedy mu powiedziałem o jutrzejszym spotkaniu. a on na to tylko: "kurwa, Klopp na Anfield? to nie wieczór domowy w telewizorze, to pielgrzymka, chłopie!" i rzucił mi taką fotele w ręce z napisem "jesteśmy reds" co to miał z czasów Koppy, nie dość że zakurzone to jeszcze śmierdziało soloną śledzią, ale jakbym dostał świętości, no bo ten transparent to jednak nasz lokalny artefakt, nie? i teraz jak tu wszyscy pierniczycie z transparentami, memami, strzałami alissona, a jutro Klopp na ekranie – to ja sobie myślę, że to przecież nie jest tylko mecz czy film czy spotkanie, to jest taka nasza mała rewolucja emocjonalna. jak te wszystkie lata na trybunach, te wszystkie bilety które straciliśmy, te głosy które zanikły w szumie codzienności, a nagle – bum! – znowu razem, znowu jeden ogień w piersi. no ale zobaczymy… bo kto wie, może jutro ktoś wreszcie złapie numer 97 i wrzuci go na ekran, a wtedy cała historia znowu ożyje, i znowu będziemy tymi szczęściarzami co mają co wspominać i co przed sobą… a jak nie, to my i tak pójdziemy tam z tymi swoimi czerwonymi szalikami, piosenkami i śmiechem, i tyle. bo przecież naprawdę nie potrzeba więcej do szczęścia, wystarczy ten jeden raz w tygodniu, kiedy można powiedzieć: "jestem kibicem Liverpoolu, i to jest moja prawda".
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.