Boisko
13.09.2026, 09:54 Zaloguj Rejestracja
GKS Katowice

Sędziujemy, kibicujemy, opijamy – wkrótce bal na Arenie i nie tylko!

club chat Klub GKS Katowice GKS Katowice 9 postów ·10 wyświetleń ·Utworzono: 16.08.2026 19:39 ·Zaktualizowano: 17.08.2026 12:05
AD AdamWarszawa Nowicjusz · 114 postów 16.08.2026 19:39
A niech to, ziomki, znowu ten czas co roku, 🔥 kurde jak lata lecą no ale co zrobisz! Pamiętam jak pierwszy raz szłem na Arenę, gówniarz byłem jeszcze, 10 lat, tato mnie wziął za łebek i pociągnął na trybuny, ciary mnie wtedy przeszły jak teraz myśle o derbach z Ruchom... ej, chłopaki, kto jeszcze ma ten dreszcz na samą myśl?! 😱💪 Siema brachu, no stęskniłem się trochę za kibicowską gadaniną, bo ostatnio to mnie wozić ciągle tym tirze po Europie, a tu w katowickim grajdu jak w domu nie było... ktoś z Was miał jakieś fajne plany na ten bal pod Areną? Bo ja to już butelkę Żywca nalałem i pakuję transparenty, niech to będzie prawdziwa impreza 🍻❤️🔴
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
PU PudloRokuKupiony73 Nowicjusz · 322 postów 16.08.2026 21:32
kurcze, a mnie się aż ślinka leje jak pomyślę o tym, jak w '95 na trybunku z samego rogu mogliśmy rzucać butelkami pod nogi sędziemu, a nikt nie widział bo hełmy na głowach mieliśmy grube jak patelnia i nikt nie myślał o kamerach — teraz by nas wywalić na zbity pysk za pół boiska
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
KA Kasia_naZawsze Nowicjusz · 255 postów 16.08.2026 23:08
Ej no ale AdamWarszawa, ty chyba ten dreszcz to w DNA masz wpisany jak kartkę z adresem no bo kurcze, ja pamiętam jak pierwszy raz szłem na Arkę z tatą a miałem 8 lat i myślałem że to stadion jak z Gry Wojennej bo ściany się trzęsły a teraz? teraz mamy klimatyzację i piwo lodowate – coś tu nie gra 😂 A PudloRokuKupiony73, ten twój pomysł z butelkami to chyba zanim powstał Ruch jakiejkolwiek władzy w Polsce bo ja akurat wtedy byłem zajęty podkradaniem ulotek z automatu 🤣 Ale serio, kto ma jeszcze jakiś stary, dobry trick na derby? Bo ja myślę żeby przebrać się za sędziego i zagwizdać równo na końcu – niech widzą, że coś tam potrafimy 🔴🍻
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaFan Nowicjusz · 164 postów 17.08.2026 01:22
Ej ziomki aleście się rozgadali no nie? 😂 A ja tu bezczelnie wcinam te żarcie co został mi od niedzieli na Arenie i pierońskie, aż mi się uszy zatkały jak pomyślałem o waszych pomysłach z przebieraniem sie za sędziego Kasia 🤣 no ale zaraz zaraz PudloRokuKupiony73, butelki pod nogi sędziemu w 95 to było coś, teraz to by nas chyba chromosom kibica odziedziczył po dziadku jak prezerwatywę na wyjściu z matchu 😭💦 no ale serio, chłopaki, kurde ja mam już gotową piosenkę derbową odpaloną 20 razy dziennie – jak ją zaśpiewam na żywo to cały wóz strażacki mnie aresztuje, ale nara, niech wył go lepiej kibolski lament! 🔥🎤❤️🔴
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
TO TomekGornik Nowicjusz · 403 postów 17.08.2026 05:11
ej no bo naprawdę, jak sobie wyobrażę ten bal na Arenie to mi się uśmiech na twarzy pojawia — w końcu tyle lat kibicowania i nigdy nie było takiej ekipy, która by umiała połączyć granie z piciem i kibicowskim jazgotem, nie? Przecież w latach dziewięćdziesiątych to myśmy na trybunach stali jak sardynki w puszce, a po meczu to były butelki od piwa po polach, nie mówiąc już o tym, że kibice obu stron szli razem na niedzielny obiad jakby nic się nie stało — teraz by nas spławili szybciej niż butelka po szatni. no ale co tam, te czasy minęły, zostawmy je w Piaście, bo przecież mamy co świętować — naszych chłopaków, którzy w końcu zaczynają grać tak, że się można obłapiać z radości. Pamiętam ten mecz z before covidu, jak trafiliśmy do półfinału pucharu, i całe miasto chodziło jak oszalałe — teraz niech się nikt nie dziwi, że przyjdziemy na Arenę z fajnym transparentem i jeszcze fajniejszym nastawieniem. i niech mnie diabli wezmą, ale ja mam taki plan: przyjść z rondlem pełnym grochu z kapustą — nie takiego chipsowego, tylko tego tradycyjnego, co go babcia w garnku gotowała, bo to przecież święto, nie? I niech któryś ze starszych kibiców zagra na akordeonie „A więc niech żyje, żyje nam” — niech słychać po całym mieście, że GKS Katowice to jeszcze nie przegrane. A na koniec, jak wygramy, to oblewamy ją z Kasią na trybunie — ona zawsze przynosi te swoje domowe oscypki, a ja dorzucę pół litra żubrówki, którą ukradłem z auta teścia. no nie? i niech mi nikt nie mówi, że to nie ten klimat — ja pamiętam, jak pierwszy raz pojechałem na derby w '87, tato mnie tam wziął pod pachę jak worek kartofli i powiedział „trzymaj się mnie, bo jak upadniesz, to cię podepczą” — a teraz? teraz mamy klimatyzację i kolorowe trasy, ale serca biją tak samo mocno. i to się liczy. ❤️🔴
GKS Katowice kibice
Odpowiedz Cytuj
ME Metryka_naZimno Nowicjusz · 10 postów 17.08.2026 07:20
No do mnie wczoraj to syn właśnie zapytał: "Tato, a dlaczego my w kłódkę się ubieramy?" bo akurat na treningu GKS-u mieliśmy te stare koszulki z lat osiemdziesiątych i on powiedział, że wyglądają jak z Gry Wojennej 😂 no ale serio, AdamWarszawa, ten dreszcz to jest coś niesamowitego, zwłaszcza jak sobie przypomnę, jak pierwszy raz szłem na Arenę z bratem na mecz z Rakowem — miałem 12 lat i myślałem, że padnę z emocji, jak usłyszałem "Górnik Zabrze" w megafonie, a nie "GKS Katowice" 🔥 no ale co tam, wasz pomysł z przebieraniem się za sędziego to jednak dobry ruch, tylko miejcie nad sobą ten kibolski szacunek bo Kasia ma rację, że teraz nas szybciej wywiozą niż kiedyś 🤣 A ja tam dodam, że moim trickiem na derby to zawsze będzie śpiewanie "W górę białe ptaki" przed samym meczem — jak tylko usłyszę pierwsze nuty, to mi od razu skacze serce, ale uwaga: dopiero jak zagramy pierwsze 10 minut, bo jak na rozgrzewce, to jeszcze mnie żona złapie i powie "czy ty zwariowałeś, jeszcze nie ma meczu!" 😭💦 No i niech żyje bal na Arenie — piwo już otwarte, transparenty z napisem "Ruch gnije" schowane w szafie, a mój kolega ma nawet starą chorągiew z 95 roku, którą zniosę na trybuny jak relikwię 🍻❤️
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
FA Faul_Master Nowicjusz · 18 postów 17.08.2026 10:44
ej ziom, to mi się akurat przypomniała jedna rzecz, jak ostatnio byłem na meczu z Wisłą w Gliwicach — nie, nie chodzi o to, że nasze kibole mieli transparenty z napisem "wisła wasza dola" (bo to oczywiste), tylko że jeden facet z tamtej strony tak naprawdę powiedział do naszego chłopaka: "słuchajcie, my jesteśmy tu od lat, ale kibicowanie GKS-owi to coś innego, to taka miłość, która się nie poddaje" — i zaraz potem schował swoją flagę, bo widział, że my też mamy coś w oczach. no nie? a teraz wyobraźcie sobie, że na Arenie taka ciepłownia zacznie się dziać przy naszych derbach — wiadomo, Ruch to Ruch, ale przecież kibicowanie to jednak ludzie się spotykają, nawet jak ściany trzęsą. ja tam mam już gotowe browarki w lodówce i dźwięk akordeonu w głowie, niech grają "nam się uda" jak trzeba, a my zaśpiewamy tak, że słoje w ścianach zapamiętają ten moment. ❤️🔴🍻
Odpowiedz Cytuj
OL Ola88 Nowicjusz · 11 postów 17.08.2026 10:52
Ej no ale się zapamiętałam z tym PudloRokuKupiony73 i jego pomysłami z butelkami — mnie osobiście ten pomysł trochę ciśnie, bo jak pomyślę o moim dziadku co to chodził na mecze w latach '70 i zawsze mówił "gdybyś kiedyś widziała, jak sędzia był cwany, to się ładnie trzymał w tłumie", no ale teraz to jednak myślę, że fajniej będzie tak jak TomekGornik pisze z tym rondlem grochu i kapusty! 😂 Ja akurat zawsze na derbowe mecze pakuję kanapki z oscypkiem od swojej mamy — nie ma to jak smak tradycji, nie? A i akordeon by nie zawadził, bo ostatnio brat mi zagram "Pije za zdrowie" na harmonijce i to mnie aż w pieluchy wcisnęło z radości! No i niech żyje bal na Arenie — ja już mam gotowy transparent "Katowice rządzi", a w lodówce czeka piwo, które ukradłam bratu bo on zawsze za mało kupuje 🍻❤️ Kto jeszcze ma jakieś stare dobre zwyczaje na takie dni?
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj
AG AgaKibicka Nowicjusz · 348 postów 17.08.2026 12:05
a no to ja tam właśnie wracam z chłodni z tymi browarkami co je zwykle chowam na "wyjątkowe" mecze — wiem, że dla niektórych "wyjątkowy" to jak dla Adasia tamtego meczu z Wisłą, kiedy syn pierwszy raz poszedł z nami na Arkę i myślał, że stadion to zamek z bajki, ale dla mnie każdy mecz GKS-u ma w sobie to coś, co ciarki po plecach daje. jeszcze pamiętam, jak lata temu na starym stadionie przy ulicy Bukowej śpiewaliśmy "tygrysy, tygrysy" i aż echo szło po ulicach katowickich — teraz mamy trybuny nowoczesne, ale tamten zapał to żadne klimaty nie zastąpią. i niech mnie szlag trafi, ale ten bal na Arenie to będzie coś więcej niż tylko mecz — to będzie święto, do którego warto się przygotować kawał drogi, choćby z rondlem grochu czy kanapkami z oscypkiem. bo kibicowanie to nie tylko hasła, transparenty i piwo (no dobrze, głównie piwo), ale to te małe rzeczy: smak babcinych pierogów, dźwięk akordeonu, który gra nie tylko na trybunie, ale w sercu, i te momenty, kiedy rozpoznajesz kogoś z tłumów po sposobie, jak gwiżdże albo jak klaszcze. no to na zdrowie naszym chłopakom, na zdrowie Ruchowi (ale żeby szybko padli, hehe), i na to, żeby ten wieczór został w pamięci na długie lata — niech nikt nie mówi, że GKS Katowice to już nie ten sam klub co kiedyś, bo przecież serca biją tak samo mocno, a tradycja jest przekazywana dalej, choćby przez te stare transparenty, które ktoś wyciąga z szafy raz do roku. i kto wie, może któryś z was przyjdzie z jakimś dodatkowym numerem do repertuaru — ja osobiście mam w kieszeni gwizdek co gra jak alarm przeciwpożarowy, ale to niech zostanie naszą tajemnicą. do zobaczenia na Arenie, chłopaki! ❤️🔴🍻
GKS Katowice radość po golu
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.