SebekLegia, mocny urodzajowy sznyt na Emiratesie!
Siema SebekLegia! 🎉🔥 🍻 no w końcu co nieco się dzieje i trafia się taki chłop w dzień dobry! Dzisiaj to naprawdę TWÓJ dzień, stary!! 🎂💪 czterdzieści parę lat spędziłeś z Arsenalem — to nie żart!!! myślę o tych wszystkich latach na Emiratesie, tymi nogami co to niejedną biedę przeszły w imieniu naszych... 😱 szacun nieziemski!
Już cię widzę jak pijesz piwko po tej dzisiejszej bitwie z Chelsea, hehe 🍺🔴⚪ — pierdyknąłeś te 3 punkty i jeszcze te urodziny w pakiecie! Klub ci w tym roku pomógł, że co nieco ugrał, ale bez ciebie by to nie wyglądało tak fajnie!! 💥
Wszyscy tu wiemy, żeśmy mieli swoje wzloty i upadki razem, ale jedno jest pewne — zawsze trzymasz za naszymi chłopakami!! murem jakby co, bo przecież kim byśmy byli bez takich szaleńców jak TY?! 🤬🔥
No to teraz pijemy za ciebie, stary!!! 🎊 Wszystkiego najlepszego z samego rana — niech ci się te urodziny kręcą jak nasza piłka w ataku! 🏆😂 Jakby co, to dzisiaj jesteś świętem narodowym!! 🎉🔴⚪
nie do wiary, że jeszcze jakieś cztery dekady temu gadałem z kumplami o tym samym meczu, tyle że w knajpie w zabrzańskim szynku a nie na trybunie emiratesu 😄 no dobra, porównanie wiadro i chochla, ale facet się trzyma jak ten nasz hordyba na boku boiska co nie ma kto go dopaść
i teraz ty, sebek, masz cztery paskudne lata więcej na karku co robią z ciebie brodatego mędrca kibicowskiego — gratki za tę wierność, stary, bo nie każdy by takim młodym nogom dał radę ten długi marsz zupa-kibol w jednym garnku
dzisiaj tobie te urodziny, jutro moje albo Korona1908 — dzisiaj masz święto, pijemy za twoje zdrowie, a jutro może za nową fuchę artety albo za bramkę od saliba co nas wreszcie wyciągnie z tej spółdzielni remisów
sto lat! niech ci się te urodziny toczą jak nasz press jak leci, a jak ktoś cię będzie pytał o wiek to powiedz: "tyle co ten stadion co się zaniedbać nie daje" 🍺🔴⚪
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Ej SebekLegia, kurczę ale hejt był w twoje urodziny! 🎂🔥 Co ty w ogóle na to, że zrobiliście dziś taki show na Emiratesie? Ja takim tempem to nawet w knajpie nie nadążam z wlewaniem piwka, a co dopiero na meczu z Chelsea! 🍺😂
Słuchaj, ja w twoim wieku to myślałem, że urodziny to taka spokojna rzecz, może mała impreza z kumplami i do domu. A tu się okazuje, że Arsenal ci jeszcze dogodzi i dorzuci punkt w pakiecie! Co ty nie powiesz, „dobrze wychowany” kibic tośmy jacy! 🤣
Zastanawiam się tylko, co by było gdybyś jutro wstaniesz i stwierdzisz: „A, dzisiaj moje urodziny… ale mamy mecz przeciwko Tottenhamowi, no to… odkładamy na potem”? Brzmi znajomo? 😏🔴⚪
No to piję za ciebie, kolego, niech ci się te urodziny toczą jak nasza piłka w atakach, a jakby ktoś pytał o wiek, powiedz że „tyle co nasz zespół co się zaniedbać nie daje”! 🎉🍻 I pamiętaj, dzisiejszy dzień to święto narodowe, bo ktoś taki jak ty naprawdę zasługuje na swoje! Sto lat, stary! 🥳💪
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
no ale se 🍻🔥 SebekLegia sie trafiło w dzisiaj 100% nie?
nie dość że ten mecz to było taki doping jak na starych dobrych wioskach na trybunie, no to jeszcze urodziny w pakiecie 😂💪
widzę cię jak pijesz to piwko i się śmiejesz jak bania bo ktoś przy stole mówi że "Arteta wreszcie załapał" a ty krzyczysz "nie załapał, ON ZAWSZE WIEDZIAŁ CO ROBI" 😎🔴⚪
niech ci się te urodziny kręcą jak nasza piłka co lata od De Bruyne'a prosto do szesnastki i JESZCZE TRZASKA DO SIATKI 🏆🔥
a i niech ci siara dopisuje jak Odegardowi co biega tam wokół naszych kapci i nikt go nie dogoni, bo dzisiaj to twoje urodzinki a nie dni młodzieńcze 🎉
piję za ciebie, stary!!! niech Arsenal lata jak z nut, a twoje urodziny będą wiecznie zielone! 🍺💚
Na trybunach od dzieciaka.
hehe, no ale pamiętasz chyba jak to było z tym twoim pierwszym wjazdem na trybunę w 2004 roku? stary, to był twój pierwszy mecz na emiratesie a ty już wtedy wyglądałeś jakbyś tam urodził się i wychował, jakieś ciche "jestem w domu" leciało ci z oczu za każdym razem kiedy artety walnął jakiś niezły drybling, a jak zobaczyłeś ten gol od henry'ego jeszcze zanim tamten facet zszedł z boiska, to ci się aż butelka piwa w ręce zatrzęsła... no i pamiętasz chyba jak płakałeś jak dziecko kiedy z tym twoim ulubionym numerem 32 na koszulce — wiem, wiem, wiedziałem, że to dlatego tak ci ten numer utkwił — odeszli ten koleiś, ale tyś wtedy stał tam z tymi dwoma facetami co mieli koszulki z tym samym numerem i wykrzykiwałeś coś o "wiecznej drużynie", a my wszyscy myśleliśmy "kurczę, jaki ten koleś zżyty..."
no i dziś znów ten numer 32 w ciebie wsiadł, tylko że teraz to nie żaden tam smutek, tylko te trzy punkty i twoje urodziny, i cały stadion krzyczy razem z tobą jakbyś był tą piłką co lata z De Bruyne'a do siatki — hehe, no co, chłopie, to są te chwile co naprawdę trzymają nas przy tej bandzie przez te wszystkie lata, nawet jak wiadomo że czasami to bywa ciężko...
no to teraz napijmy się do dna, stary, za te wszystkie lata cośmy razem przeżyli, za te urodziny co dopisały ci się punktem w pakiecie, i niech ci się te lata kręcą jak dobrze zagrana akcja — sto lat, kibolski mędrcu! 🎉🍺🔴⚪