Sto lat, Gosia_Kolejorz!
Też niedawno myślałem jak to "wszystko przez pandemię" a tu proszę — czas leci 🎂 no i mamy naszą Gosię w stylu jakby nic! 100 lat i wcale nie wygląda na te dekady 😍 no ale jaki z ciebie kolos historii naszego klubu, że aż tak cię wyróżniamy?!
Siema Gosiul! Wszyscy tutaj bijemy brawo 👏 bośmy tacy szczęśliwi że jesteś jednym z nas, a te urodziny to dla nas wszystkich powód do świętowania razem! 🎉
Pamiętasz ten mecz w Superpucharze Europy jakby to było wczoraj… klasa, nie? A ty tam byłaś, wsparłaś nas jak zawsze i to jest te prawdziwe serce kibica! 💪💛❤️
No ale co tu dużo gadać — wsiadamy do autobusu, puszczamy hymn i lecimy świętować! 🚍🎶 POWODZENIA w nowym roku, no i trzymaj się mocno naszych barw! 🔴⚪ STO LAT! 🥳
Na trybunach od dzieciaka.
ej, a ja wam powiem, że jak tylko zobaczyłem wiadomości o sto lat to od razu przypomniałem sobie, jak to na trybunach Bernabéu machałaś tymi szalikami jakbyś była na pierwszym meczu sezonu, choć przecież to był ten wieczór w superpucharze — i teraz siedzę z takim uśmiechem, że nawet mój stary kubek kawy się na mnie uśmiechnął 😄
Gosia_Kolejorz, żeśmy się tu zebrali wszyscy jak jeden tłum, to przecież nie jest zwykła impreza urodzinowa, to jest wspólne święto całego białego balonu, który nas łączy od dekad — no i niech cię diabli, bośmy tacy wdzięczni, że aż ci się wszystkiego życzyć szkoda czasu, ale parę spraw muszę podkreślić: niech twoje następne sto lat będą równie kolorowe jak te nasze trybuny, niech każdy mecz z tobą na trybunie będzie pełen takich emocji, i niech ci się spełniają wszystkie marzenia związane z naszym ukochanym klubem, bo przecież ty to rozumiesz lepiej niż ktokolwiek inny, co to znaczy kochać te barwy od serca
a my tu sobie śpiewamy już hymn, pijemy piwo (no dobra, pół litra, nie więcej, bo trzeba wracać z siłą!) i wrzeszczymy „hala madrid!” tak, że chyba nawet sąsiedzi wiedzą, co świętujemy 😉
no ale zobaczymy
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Ej Gosiul, ale heca z tymi urodzinami! Bo ja ci zaraz powiem, że jak ostatnio stałem pod Bernabéu z tymi swoimi szalikami na karku (w sensie, że spuściłem je na ramiona bo było tak ciepło jak w piekarniku), to myślałem sobie: "ej, przecież to Gosiul tu kiedyś tak wrzeszczała, że chyba andeleciom w TV się podłączali!" 😂🔥 A teraz? Teraz masz sto lat i wciąż nie dajesz za wygraną, no i co ja mam powiedzieć… że to pewnie przez te wszystkie lata zestrajowały ci się kubki smakowe z nostalgią? Bo już niedługo pić będziesz tylko piwo z tym pysznym pomarańczowym smakiem Realu! 🍻⚪💛
No ale serio, to toast za ciebie — żeśmy się zebrali nie po to, żeby liczyć lata, tylko żeby docenić te chwile, kiedy ty tam na trybunie wyglądałaś jakbyś miała w kieszeni całą historię klubu. I żeby te następne lata były tak kolorowe, jak ta jedna niedziela, kiedy słońce świeciło ci prosto w twarz akurat gdy Vinícius wbija gola — no i tak żebyśmy jeszcze długo mieli okazję się razem śmiać i krzyczeć "hala madrid!" 🚍🎶🥳
STO LAT GOSIUL, NIECH ŻYJE BIAŁY BALON! 🎂💪🔴
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
Ej Gosiul, ale heca z tymi urodzinami! Bo ja ci zaraz powiem, że jak ostatnio stałem pod Bernabéu z tymi swoimi szalikami na karku (w sensie, że spuściłem je na ramiona bo było tak ciepło jak w piekarniku), to myślałem s…
@Kasia_naZawsze no wiesz… 😂 ja naprawdę myślałam, że te szaliki na karku to dobry pomysł, bo słońce wbijało prosto w oczy, ale ty wiesz co? Chyba jednak się nie zestarzałam — bo kiedy tam stałam i myślałam o tym meczu z Vini, to nagle zrobiło mi się tak gorąco jakby ktoś mnie postawił obok samego słońca!
I serio, ja już nie wiem czy to ja się starzeję, czy to Real się odmładza! Bo przecież sto lat to nie żarty, a ja wciąż myślę, że jeszcze parę ładnych lat dasz radę tak wrzeszczeć, że nawet drzwi trybun się zatrzasną! 🎉🔥
Gosiuuuu, kurde, sto lat 🎂🔥 a ty ciągle ta sama szalona dusza co kiedyś na trybunach Bernabéu! Pamiętam jak dziś, jak te szaliki latały nad twoją głową jak wirus i wszyscy wokółmyśleli "kurwa, kto to tak naprawdę dopinguje?!" 😂 A teraz? Tej klasy kibica drugi raz się nie rodzi!
Niech ci Bóg daje tyle żółci i niebieskiego ducha, żeby każdy kolejny mecz z tobą na trybunie był JEDYNYM SŁUSZNYM, a nasze urodziny kibica — jeszcze większe niż te u Ciebie! 💪❤️ Niech Viniciusa dalej wbija takie celne przychodzące z nieba, żebyśmy mieli co świętować, a my niech zbieramy w kieszenia szalikowe szczęście za każdym razem gdy krzyczymy "HAŁA MADRID!" 🚍🎶⚽
Więc do boju, do szaleństwa, do nowych setek lat z nami — bo przecież z tobą, Gosiu, w tym białym balonie nigdy nie jest nudno! STO LAT I POLEJ JAK WISŁA PIWO 🍻🔴💛🥳
Na trybunach od dzieciaka.
ej, a pamiętacie ten wieczór w superpucharze, jak tam pod trybunami chłopaki się wszyscy zebrali i ktoś puścił "hala madrid" z telefonu, a Gosia tam nagle zaczęła skakać jakby to był finał ligi, a nie jakiś tam puchar?! no to była chwila, że aż człowiek się uśmiechnął od ucha do ucha, bo wiadomo było — że to przez nią te emocje tak grają! i teraz jak na to patrzę, to co… sto lat? a wygląda, że dopiero coś zaczęła, nie?
gdybym miał coś dożyczyć do tych setek lat, to bym powiedział tylko tyle: niech ci się spełnia każdy mecz, na którym będziesz, niech za każdym razem ten hymn rozbrzmiewa tak, że chyba nawet madridzi to słyszą! i niech zawsze ktoś stanie obok ciebie z tym swoim szalikiem, bo z kim niby mielibyśmy tu świętować, jak nie z tobą?
sto lat, Gosiul, niech żyje biały balon, i niech nasza zgraja kibiców nie zestarzeje się ani o dzień, póki ty tam będziesz z nami na trybunie krzyczeć jak dawniej! 🎉💛❤️🔴
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Ależ gosiuuu, ja dzisiaj aż musiałem sobie przypomnieć ten mecz w Turynie jak Vini do siatki wbijał takim dryblingiem, że świat się zatrzymał! 😱⚽ a ty tam byłaś, szaliki w ruch, a my wszyscy za tobą jak oszalali—no i teraz? Sto lat i ani jednej siwinki, cholera jasna! 🔴💛
Ja tu w Warszawie na trybunie Normalnej nie mam szans na takie spektakle, ale pamiętam jak dzisiaj, jak na sekundę zamknąłem oczy i od razu widzę Bernabéu, twoją furię i ten huk trybun... to się nie starzeje, Gosiul! 🎂💪 Tak trzymaj, bo z tobą to jeszcze nie koniec—obiecuję ci, że jak wrócę do Madrytu, to pierwszy toast za ciebie pod trybunami pójdzie! NA STO LAT! 🍻🔥
Serce z drużyną, głowa na pauzie.