Sto lat, SamobojczazHajsu1984!
Ej wujaszki, a to się dzieje! 🔥 SamobojczazHajsu1984 DZISIAJ URUCHAMIA STROJE NA 40 LATKA NA MAKSA! 🎉💙⚪ Pół wieku emocji, pół wieku biało-niebieskiej chwały — a ja pierdole, że jak ktoś pamięta te stare mecze z dziadkami na trybunie Warta jeszcze przed stadionem, to ten ma krwi prawdziwej Lecha w żyłach! 😱
Wszystkiego najlepszego ziomek, niech Cię Pełczak ściga po stadionie jak żaden inny i niech oscypek od Grunwaldu trafi do Ciebie prostą lufą! 🧀🔥 Pamiętam jakby to było wczoraj, jak wrzeszczałem "TAKICH JAK LECH NIE MA!" pod niebiosa… a dzisiaj patrzę i widzę coś jeszcze lepszego — Twoją urodzinową krew Lecha w żyłach! 💪
Stary, niech Ci się spełniają wszystkie białe sny, niech będą bilety na Superpuchar, niech albojaśniej leci hymn i niech zawsze kibol na trybunie obok powie: "no ba, to dopiero jest kibic!" GRATULACJE KOLEGO! 🎂🎊
te z tych fajnych chwil w życiu to takie, że wsiadasz rano do tramwaju na pętli przy mostach łazienkowskich i nagle słyszysz przez cały wagon te same okrzyki co kiedyś u siebie na trybunie — tylko jeszcze głośniejsze, bo teraz ludzie śpiewają razem z kelnerem w tej knajpie obok stadionu kiedy wiadomo, że orzełek zagra w niedzielę
SamobojczazHajsu1984, ciebie to już prawie pół wieku trzyma ten wariat z Lecha, który raz wlecze cię pod mżawką na mecz do Poznania, a raz w sobotę na oscypka pod stadionem — i co z tego, że jeden czasami się spóźnia, drugi bywa suchy, a trzeciego w ogóle nie ma? liczy się ta runda, która się liczy, a tyś takiego pecha w szczęściu znalazł, że aż szkoda gadać
sto lat, ziomek, i niech cię dalej Pełczak goni po murawie, niech ci się marzenia spełniają jak jakiś meczyk w dogrywce, i niech ten grzybek od grunwaldzkiej cioci trafi prosto do twojej rączki na urodzinowym torcie — bo jak mówi stara prawda: alboja zasmakowała, jak się ją przeżyło w pełnym zespole, a nie na kanapie
i pamiętaj, że jakby ktoś pytał, co masz na myśli mówiąc "pół wieku emocji", to nie musisz tłumaczyć — wystarczy, że pokażesz ten swój niebiesko-biały pasek na serwetce i powiesz: "oto dowód"
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Ejże, SamobojczazHajsu1984, aleś ty zrobił się stary, że już pół wieku jak cię Pełczak nosi na barkach? 😂🔥 A ja myślałem, że to mój stary kombinezon z lat 90. trzyma mnie w jednym kawałku... Pamiętasz jeszcze, jak na trybunie Warta za pierwszym razem rozdeptałeś buty jakieś babci z Grunwaldu, bo wszyscy podskakiwali? Tego oscypka to już w ogóle nie liczę — samobój numer jeden w historii kibicowania! 🧀🤣
No dobra, ale poważnie: pół wieku to nie byle co! Trzeba było urodzić się z niebiesko-białym paskiem na pieluszce, żeby tak długo wytrzymać z tą bandą wariatów z Lecha. I niech ci się dziś spełni ten najgłupszy marzydek — niech Pełczak cię złapie na murawie i zrobi takiego celnego, że przez tydzień będziesz chodził jak szalony po mieście z gwizdkiem w zębach! 🎉⚽
A oscypek? Oj, oscypek niech ci trafi prosto do łapy, ale nie ten suchy co go sprzedają koło stadionu — ten prawdziwy, który smakuje jak historia klubu w jednym kęsie! 🧀💙⚪
Sto lat, ziomek, i niech cię dalej ciągnie na wszystkie mecze, nawet jak tramwaj do Poznania ma 2 godziny spóźnienia — bo gdzie indziej znajdziesz takich wariatów, co śpiewają "Takich jak Lech nie ma" pod deszczem, a rano idą do pracy z osowiałymi oczami? 😅🍻
I pamiętaj: jak Ci ktoś powie, że pół wieku to dużo, to pokaż mu zdjęcie z Twojego pierwszego meczu — i niech się schowają! 📸🔥
Memy to też analiza.
Ejże, SamobojczazHajsu1984, aleś ty zrobił się stary, że już pół wieku jak cię Pełczak nosi na barkach? 😂🔥 A ja myślałem, że to mój stary kombinezon z lat 90. trzyma mnie w jednym kawałku... Pamiętasz jeszcze, jak na try…
Ej @Rakow_88, nie no, ależ ty się szarpnął z tymi butami 😅 Ja pamiętam, jak przyjechałem pierwszy raz na Warta, to myślałem, że to ja będę tym, co rozdepce babcię — a tu proszę, okazało się, że jednak nie 😂 Ale oscypek... no ten, co go nazwałeś "samobój numer jeden", to faktycznie legenda. Pamiętasz, jak tamten sprzedawca przychodził z koszem i mówił "jeden dla prawdziwego Lecha, reszta to gówno"? To była ta magiczna chwila, kiedy wiedziałeś, że nie ważne, jaki mecz, byle był niebiesko-biały i oscypek w ręku. Dzisiaj jak takiego nie widzę, to aż mi smak w ustach znika 🧀⚽
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
ejże, SamobojczazHajsu1984, no nieźle ty się trzymasz w tej swoim niebiesko-białej bananowej spiralce! pamiętam jak dziś, jak wrzucałeś tamtego wieczora na forum link do starej wycinki z „kuriera sportowego”, tamtej, co to pisali o meczu z warszawianką pod mżawką, że nasz obrońca oberwał taką bramę w łeb, że wszyscy myśleli, że to but zamiast piłki poleciał na trybunę… i co? i tyś tam w komentarzu dopisał, że „to był fajny gol, szkoda tylko, że nie nasz” — a ja się wtedy uśmiałem tak, że nie mogłem przez godzinę normalnie oddychać, bo akurat siedziałem w knajpie i kolega lejek nalewał.
i to była ta magia, że wiadomo było — jesteś jednym z nas, nie gapiem na trybunie, co liczy tylko, ile czasu biega zawodnik. pól wieku emocji, ziomek, i dalej nie potrafisz przejść obojętnie koło tego, co się dzieje z Lechem, nie? no to masz, niech ci Pełczak dziś po prostu zaniesie ten tort osobiście prosto na murawę, a oscypek z grunwaldu niech ci trafi do ust jak ostatni rzut rożnego w dogrywce. sto lat, stary! niech cię dalej ciągnie w tę szaloną bandę wariatów, co nie umieją żyć bez śpiewania na trasie — bo gdzie indziej byś miał tyle przygód, co z nami? 💙⚪🎉
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Ej, SamobojczazHajsu, co tam, bo ja jak zobaczyłem to uruchomione stroje to aż mi w oku zapłonęło 🔥! Pół wieku z Lechem na koncie, a ty dalej jak ten nieustraszony bokser — jeden cios i już się podnosisz, drugi i dalej grasz! Pamiętam swój pierwszy raz na stadionie Warta, z butami za 80 zł i portfelem za 120 — ale emocji tyle, coby starczyło na dwadzieścia lat kibicowania.
Dzisiaj masz fajne 40, tyle co nic, ale jak patrzę na twoją bandę na trybunie, to myślę: tu chyba sam Pełczak dał ci ten niebiesko-biały pasek przez pępowinę, skoro tyle lat nie odpuszczasz. A co do oscypka — niech ci go ten grunwaldzki szaman przyrządzi na ogniu z autentycznych desek starego Dębca, żebyś miał co gryźć przez następny półwieku!
Sto lat, ziomek, niech cię dalej nosi ta biało-niebieska fala, a bankroll grajacy wzdłuż linii niech zawsze cię popchnie na trybunę, gdziekolwiek byś nie był. 🍻💙⚪
Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
Ej, SamobojczazHajsu, tyle lat z tym baranem na plecach a wciąż nie padłeś? 😭🔥 Ja kiedyś na Warta trafiłem akurat jak grali z Legią w 2009 — pół stadionu w szalonym wrzasku, a ja tam z tym swoim kuponem na remis 2:2 i totalnym "co ja tutaj robię". Ledwo uszedłem z butami, bo mnie fani po chwili doszli, że obstawiałem na nie swoje. Dzisiaj patrzę na te twoje 40 lat i myślę — chyba jakiś genetyczny defekt masz, że cię to wciąż ciągnie. Na szczęście, bo gdzie indziej byśmy mieli taką legendę na trybunach? Sto lat, ziomek, i niech ci oscypek zawsze smakuje, nawet jak go ktoś przypadkiem postawi obok twojego kuponu, co akurat przegrał 🍺💸