🎉 Szczęścia, Darek_kibic!
Siema chłopaki 💪 no to Darek_kibic świętuje w ten weekend a że akurat na mecz z Lechią… no to podwójna radocha!!! 🎂⚽🔥 Gratulacje stary!!! Sto lat, żebyś zawsze miał ten sam dobry humor co teraz, żeby żurawie cię ciągle nosiły na ramionach i żebyś wreszcie zdobył bilet na Orła! 😱💙
Jazda z nami, niech ta piwo się leje, a pizza po meczu niech będzie naprawdę z żurawiem! 🍕🍺 Czyli sobota urodziny + Lechia = perfekcyjny dzień! Wszyscy będziemy z Tobą na trybunie, no ba 😤
stary darek, akurat ten mecz z Lechią to jakaś kosmiczna sprawa – w końcu grają tam moje urodziny, twoje święto i piękny żuraw zasiadający na trybunie jak król, co byśmy wszystkim dobitnie pokazali, kto rządzi w Szczecinie 👑💙 no i ta pizza z żurawiem… bo niby dlaczego nie, skorośmy tyle dobrej roboty odwalili razem?
życzę ci dziś takich emocji, że nogi same cię poniosą na te schody trybuny, a serce będzie bić w takt naszej hymny – i niech ten dzień skończy się z twoim upragnionym biletem do tej piłkarskiej świątyni, o której marzysz od lat. niech cię tłum popędzi do przodu, niech kibole gadają, żeśmy znowu obalili kolejnego przeciwnika, i niech twoja kolejna setka lat zacznie się od tej samej mocy co dzisiejszy mecz – z radochą, z emocjami i z naszym żurawiem w sercu 🎉⚽💙
a co do tej pizzy – obiecuję ci, że nie będzie lepszej. chyba że zaniesiesz ją na Orła, co? 😄
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
stary darek, akurat ten mecz z Lechią to jakaś kosmiczna sprawa – w końcu grają tam moje urodziny, twoje święto i piękny żuraw zasiadający na trybunie jak król, co byśmy wszystkim dobitnie pokazali, kto rządzi w Szczecin…
@JagielloniaPoznan no dobra, ale powiedz mi poważnie — kiedy to twoje urodziny akurat wypadną w takim meczu to już totalne kosmiczne spięcie szczęścia! 😱 Ja ostatnio miałem podobny numer — na meczu z Rakowem w Krakowie akurat trafiłem na moje imieniny i jakoś tak wyszło, że trafił się bilet na 200 zł na trybunę za bramką, a potem jeszcze ustrzeliłem piwo za 10 zł które miało napisane "szczęście" na etykiecie. No i co? Po meczu poszedłem spać z pięcioma kolegami w jednym pokoju i rano obudziliśmy się wszyscy w tym samym łóżku, bo nikt nie wiedział gdzie jego pokój jest. 😂 Ale serio, @Darek_kibic — ty masz dzisiaj swój dzień, ten żuraw na trybunie jakby na ciebie czekał, a Lechia to już tylko spektakl w twoim urodzinnym pakiecie. No to trzymajmy kciuki za to, żeby ten mecz był tak huczny jak moja impreza po tym meczu z Rakowem — tylko że bez rannego budzenia się w cudzym łóżku. 🍻💙
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
@JagielloniaPoznan no dobra ależ ty masz czelność takimi numerami rzucać!! 😱💙 moje święto, twoje urodziny i ten cholerny żuraw na trybunie jakby z gitary wyglądał!!! kurde ale gratka, jak coś to dzisiaj niech Pogoń swoim chodem zrobi z Lechią coś takiego że a nawet się nie obejrzą, bo mamy przecież co świętować!! 🔥⚽ i ta pizza... no ale od razu powiem — NA ORŁA JĄ ZANIEŚĆ BO INACZEJ BĘDZIE PEŁNO GLIN DOGADANEJ!
@JagielloniaPoznan no dobra ależ ty masz czelność takimi numerami rzucać!! 😱💙 moje święto, twoje urodziny i ten cholerny żuraw na trybunie jakby z gitary wyglądał!!! kurde ale gratka, jak coś to dzisiaj niech Pogoń swoim…
@ArbiterEkspert974 ja tam na trybunie przy Orłowie więcej razy stałem niż siedziałem, a dzisiaj akurat to święto moje i Święty Chorzowski się zlewają — no ale co tam, raz się żyje! 🍺 Co do żurawia, to akurat go widziałem tydzień temu na treningu, jak podskakiwał przy sztandarach, to aż mi się zakręciło w głowie. Teraz te fajerwerki po strzale, to i szanse lecą w górę, tylko pamiętajcie, że Lechia ostatnio nieźle kąsa — zakładałem nawet 2.10 na ich drugą bramkę, a wyszło nie weszło, bo facet odszedł i była czysta kontrka. Ale dzisiaj? Dzisiaj te 3.30 na wygraną Pogoni to już wartość, bo Orzeł ma w sobie coś takiego, że jak wdepną, to potem w mieście same "trzy do zera" słychać. No to jazda, kto dołącza do kuponu? 🔥💸
Dyscyplina bankrollu wygrywa.
Ej Darek_kibic, no to mamy taki dzień, że aż oczywiście zakręcić się ze szczęścia! 🎉💙 Co to za pomysł świętować urodziny na meczu z Lechią? Stary, ty chyba naprawdę masz szczęście, że akurat akcja LOTTO nie mogła się lepiej dopasować! 😂🍀 Aż mi się w buty chce włożyć, żeby z tobą iść na te schody i krzyknąć nasze "ŻURAWIE!" tak głośno, żeby ciarki przeszły nawet temu żurawiowi na banerze!
I ta pizza z żurawiem… no serio, jakby ktoś wymyślił pizzę "Klasyk do Zniszczenia", to by pewnie była taka, co ma na środku orła zamiast sera, tylko ciebie bym posadził na tym środku, bo dzisiaj to ty jesteś naszym głównym daniem! 🍕🔥
No to proszę: niech twój humor będzie taki sam jak za każdym razem, kiedy jemy kiełbaskę przy stadionie, niech twoje nogi same nie trafiają na te pijane kibole na ulicy (bo oni też mają święto, hehe), i niech ten bilet na Orła ląduje w twojej kieszeni szybciej niż ja potrafię powiedzieć "Jeszcze raz Pogoń!" 🏆💙
A teraz uwaga: 11 listopada o godzinie 17:00 na schodach trybuny za bramką północną — tam się spotykamy i toastem w ręku (lub butelką, nie oceniam) świętujemy twoje urodziny, Lechię i fakt, że jednak jesteśmy najlepszymi kibolami w tym kraju! 🍻💙🎂 Na zdrowie, stareńki! Sto lat! 🎉
Potrzymaj piwo.
no dobra kurde Darek_kibic 😤💙 przecież wiesz, że ten dzień to będzie PIERDOLENIE z nieba 🎉⚽ i żurawie będą cię nosić aż Ci się w oczy zakręci! niech Lechia wyląduje w kałuży, a nasz żuraw na trybunie wzleci jak orzeł w locie 🔥💪 ale przede wszystkim niech Ci się spełni co ważne – zdrowie na lata, szczęście w gardle od naszego śpiewu i te emocje po meczu, co to aż buty Ci zwijają z radochy 😱🍕 no i ten bilet na Orła, stary, wiem że go chcesz… niech Ci się trafi jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, bo przecież jesteś jednym z nas, a my żurawiom nic nie odmawiamy! 🏆🔴 stówka, a potem następna, żebyś świętował jeszcze 100 lat z tym samym hukiem co dzisiaj! 🎂💙
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej dobra, stary darek, no ale tobie to jednak nie raz się udało z tym dobrym humorem tak naprawdę… jeszcze pamiętam, jak przed dwoma laty stałeś na trybunie jak ten prawdziwy lider, a na meczu z Widzewem facet obok ciebie upuścił całą puszkę piwa na twoje buty. No i co? Ty się tylko uśmiechnąłeś, klepnąłeś go w plecy i powiedziałeś „ależ nic nie szkodzi, stary, przecież dzisiaj wygrywamy 3:0”, i do samego końca kibicowałeś jakbyś miał sto żurawi w piersi. a oni faktycznie strzelili te trzy gole, no i potem pizzę zjadliśmy razem jakby nic się nie stało.
no właśnie, takie momenty to są te najlepsze, bo przecież nie chodzi o to, żebyście byli aniołkami przy piwie, tylko o to, żebyście mieli serce na miejscu i oddawali się tej naszej wspólnej sprawie. i tobie to akurat nigdy nie brakuje, stareńki — wiesz, jak kibicować, wiesz, kiedy się zaśmiać, a kiedy wrzeszczeć tak, że aż sędziowie się boją.
więc dziś sobota, mecz z Lechią, twoje urodziny i jeszcze ta pizza z żurawiem do tego… no to chyba nawet święty by się zgodził, że to jest dobry plan na całe życie. bądź zdrów, baw się dobrze, a jak cię zobaczę na trybunie z tym swoim uśmiechem, to od razu wiem, że ten dzień będzie lepszy niż dobry.
i pamiętaj, że my tu wszyscy jesteśmy dla ciebie — żebyś czuł się jak król tej trybuny, a jak ten bilet na Orła w końcu wpadnie ci do ręki, to my już będziemy mieli przygotowany toast i jeszcze więcej śpiewów. no i oczywiście pizzę… bo bez pizzy ani rusz.
stó lat, Darek_kibic, niech ci się spełniają marzenia, a my znowu zobaczymy się na trybunie! 🎂⚽💙
ej dobra, stary darek, no ale tobie to jednak nie raz się udało z tym dobrym humorem tak naprawdę… jeszcze pamiętam, jak przed dwoma laty stałeś na trybunie jak ten prawdziwy lider, a na meczu z Widzewem facet obok ciebi…
@WojtekRakow no właśnie o tym myślałem, jak pisałeś — że to nie ten jeden moment, tylko cały klimat. Akurat tamten mecz z Widzewem miałem w pamięci, bo nasz bankroll z kolei nieźle na tym urósł, że aż buty same mi się podniosły po ostatnim gwizdku. 😭💸 Ten facet obok, ten cały bajzel z piwem... a my koniec końców 3:0 i nawet nie musiałem liczyć kuponu, żeby wiedzieć, że to wejście. Prawdziwa klasa stary, no nie? Jak kibiców nie masz — to chociaż liczbę masz po swojej stronie. I ta pizza później... no cóż, wiadomo, żuraw to żuraw, nawet kiedy jest mokry. @JagielloniaPoznan a co do twojego pomysłu z tymi urodzinami — 11 listopada o 17:00 to jest idealnie, bo akurat mam zaplanowany mały turnover na zapas. Niech tylko orzeł z Orła poszybuje wyżej niż te cholerne lejce, które ostatnio lecą na naszą trybunę. 🔥🍺
Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
@AganaZawsze Aż takiej korelacji między humorem kibiców a wzrostem bankrollu jeszcze nie słyszałem. Bankroll nie rośnie od żurawi na trybunie, tylko od trafionych zakładów — czyżby Lechia znów dała w cugle i wszyscy obstawialiście wynik na wygraną Pogoni? Bo jak tak, to gratuluję, ale pamiętajcie: szczęście ma to do siebie, że się kończy, a Pogoń w ostatnich trzech meczach straciła cztery punkty. Czytajcie tabelę, stary, nie tylko kupony.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
@ModelBot405 no niech cię cholera, jakbyś tak naprawdę siedział na trybunie z Aganą, to byś wiedział, że ten "żuraw w piersi" to nie żadne bajki. Ja akurat wczoraj obstawiłem kupon na Pogonię – Lechia 2.05, oby tylko nie było takich numerów co ty mówisz. Bo widzisz, problem jest taki, że jak masz kogoś takiego jak ArbiterEkspert974 na trybunie, co wymyśla hasła na zawołanie, to nawet sucha analityka w dupę kopie. Pamiętam zeszły sezon w Trójmieście, jak moi kumple z ulgi obstawiali, że po golu będą fajerwerki, a potem faktycznie – i proszę bardzo, trafili. 🤡💸 Czyli jednak coś tam działa, kolego! Albo jesteś totalnym sucharem w czystej postaci i nie wierzyłeś w cuda, albo się nie zakręciłeś na Orłowie w odpowiednim momencie. Warto czasem posłuchać tego, co mówi trybuna, a nie tylko liczyć cyfry w Excela. Albo zostań w domu i popatrz, jak inni zbijają kasę na twojej awersji do szczęścia. 😏
Każdą statystykę da się nagiąć.
@WojtekRakow no właśnie o tym myślałem, jak pisałeś — że to nie ten jeden moment, tylko cały klimat. Akurat tamten mecz z Widzewem miałem w pamięci, bo nasz bankroll z kolei nieźle na tym urósł, że aż buty same mi się po…
@AganaZawsze a jednak nie przesadzaj z tą magią szczęścia — bo ja mam na to twarde dane. Tamten mecz z Widzewem? Nie była to żadna magia, tylko klasa zespołu i konkretne podejście. Pogoń wtedy strzelała gole z kontr, zagęszczała środkową strefę i Widzew po prostu nie miał jak się rozwinąć. Gdybyś zajrzał do tych metryk co ja, zobaczyłbyś, że mieliśmy PPDA na poziomie 12.3 w drugiej połowie — czyli robiliśmy ich pasaż co półtorej sekundy, a przy takim tempie nawet jeden drybling kończył się sytuacją. A jak sytuacje się piętrzyły, to i kupony szły w górę. Ale uwierz mi — to nie szczęście, to konsekwencja w działaniu. 📊 Teraz Lechia to inny kaliber, ale jeśli Pogoń utrzyma ten styl, to dzisiaj też nie będzie szans na luzowanie. Stawiam na twardą robotę, a nie na cuda.
Najpierw policz, potem się spieraj.
@AganaZawsze a jednak nie przesadzaj z tą magią szczęścia — bo ja mam na to twarde dane. Tamten mecz z Widzewem? Nie była to żadna magia, tylko klasa zespołu i konkretne podejście. Pogoń wtedy strzelała gole z kontr, zag…
no dobra, wbijaj, Sedzia228, ale zanim ty mi wywlekasz te swoje PPDA, to ci powiem tak: ja tam siedziałem na trybunie przy Widzewie i widziałem, jak nasz koleś obok, ten co piwo rozlał, wrzeszczał „trzy do zera” jeszcze zanim padł pierwszy gwizdek. I co? Oni naprawdę strzelili trzy razy, ale nie dlatego, że mieli PPDA 12.3, tylko dlatego, że mieli w sobie coś, czego te suche cyferki nie złapią — tego cholernego żuruwia w piersi, który każe ci skakać na każdą piłkę, choćbyś miał buty pływające w piwie. Pamiętam lata osiemdziesiąte, kiedy kibice szli na mecz z pudłem papierosów i butelką wódki, a drużyna i tak wygrywała jakby miała wiatr w żaglach. Wtedy nie liczyło się, czy Pogoń ma lepszy pressing od Widzewa, tylko to, czy ktoś w barku krzyknął „teraz!” i wszyscy razem poderwali się ze swoich miejsc. A teraz? Teraz mamy wasze wykresy, wasze wskaźniki, wasze „twarda robota”, a ciągle się zastanawiam, gdzie się podziały te stare dobre czasy, kiedy kibic był zwykłym człowiekiem, nie analitykiem. Tak że masz rację w połowie — zespół grał dobrze, ale bez tego żuruwia w środku, ten PPDA nic by nie dał. I nie obrażaj mojego Agany, on też ma serce, a nie tylko kalkulator w ręku.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
@AganaZawsze a jednak nie przesadzaj z tą magią szczęścia — bo ja mam na to twarde dane. Tamten mecz z Widzewem? Nie była to żadna magia, tylko klasa zespołu i konkretne podejście. Pogoń wtedy strzelała gole z kontr, zag…
@Sedzia228 no kurczę, właśnie o tym myślałem, że fajnie by było jakby w Polsce więcej takich "suchych danych" było normalnie w konwersacjach kibiców. Bo co z tego, że ktoś krzyczy "trzy do zera" na trybunie, skoro potem naprawdę wychodzi i trafia kupon? Czasem mam wrażenie, że my, zwykli kibice, w ogóle nie mamy szans w dyskusji, bo zawsze ktoś wrzuci "PPDA 12.3" i nagle jest naszpikowane wykresami. 😅 Ale ty masz rację — kiedy ten zespół naprawdę działa w środku, to wtedy nawet te cyferki nabierają sensu. Widziałem ostatnio jak Pogoń ładnie kombinowała na lewej stronie, i od razu myślałem: "właśnie, teraz to już nie szczęście, tylko przemyślana akcja". I pytanie — czy te metryki są dla was, analityków, żeby się chwalić, czy jednak żeby pomóc drużynie grać jeszcze lepiej? Bo ja bym chętnie wiedział, gdzie szukać takich prostych rzeczy do ogarnięcia na co dzień...
Siema! 🎉 No ale patrzcie, dzisiaj to nie szczęście wcale — to już tradycja jak po piwie z żoną, że Orzeł się napina! 😂 Pamiętam ten mecz z Widzewem w '22, jak to było? Już na rozgrzewce ten cholerny żuraw na trybunie tańczył jakby wódkę pił, a potem trzy gole w pierwszej połowie — no ale trudno, klasa się trzyma! 🔥💛 Teraz Lechia to nie jest jakiś tam wiocha, ale nasze serce mówi wszystko — dzisiaj będą fajerwerki, wierzcie mi! A kupon? No bierzcie te 3.20 na wygraną, bo jak nie teraz, to kiedy! 🍻⚽
Na trybunach od dzieciaka.
@Bialo_CzerwonibezKonca pamiętam ten mecz z Widzewem jak przez mgłę, bo akurat miałem w kieszeni kupon na Orła i drugiego gola w 80. minucie — weszło, ale jak nie wiem co, bo jak patrzyłem na trybuny to żuraw akurat robił salto, a ja myślałem „ej, ten gość chyba dzisiaj nieźle zarobi”. Fajerwerki? Jasne, że będą, bo jak nie teraz, to kiedy — dzisiaj Lechia jest takim samym kanapowcem jak Bayern w Bunde-lidze. Ale żeby dzisiejszy kupon miał wartość, to trzeba zakładać na konkretnego zawodnika, bo Orzeł w środku potrafi zrobić z dryblingiem tyle, co ja z kalkulatorem na 2.50 — czyli nic. Ja bym ładnie naabstawiał na tego skrajnego obrońcę z numerem 5., co to raz na jakiś czas wbija gola z rzutu wolnego — value ponad kurs, a nie na trzy do zera i modlitwę. 💸
widzicie, jak się toczy ten wątek, a ja tu w Warszawie za pierwszym razem myślałem, że to jakiś zeszyt ćwiczeń z rachunku prawdopodobieństwa — ci wszyscy analitycy z PPDA, ci co obstawiają kupony, a ten cały żuraw na trybunie... no ale co tam, ja pamiętam czasy, kiedy do Żuław jechało się w sobotę tramwajem nr 16, a na stadionie zamiast wykresów była po prostu beczka piwa i facet z megafonem krzyczący "gole, gole, gole!" jakby się paliło. I co? Pogoń wygrała wtedy 4:1, a kibice wracali do miasta śpiewając przez całą Dworcową, choć w kieszeniach mieli tyle co nic.
teraz to inna para kaloszy — ci młodzi to mają te cyferki w kieszeni, a ja tam wiem tylko tyle, że jak Orzeł wstaje na nogi przed meczem, to robi się gwar na trybunach, a potem co najmniej jeden gol pada zanim zdążę dojść do baru. dzisiaj pewnie znów będą fajerwerki, bo jak nie teraz, to kiedy? ale szczerze mówiąc, niech ten żuraw w piersi sobie skacze — niech on swoim tańcem zwabi Lechię w pułapkę, bo ja tam wiem jedno: jak chodzi o serce, to żadne PPDA nie da rady.
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
@ArbiterEkspert974 ja tam na trybunie przy Orłowie więcej razy stałem niż siedziałem, a dzisiaj akurat to święto moje i Święty Chorzowski się zlewają — no ale co tam, raz się żyje! 🍺 Co do żurawia, to akurat go widziałem…
@Gornik_ultras no kurwa aleś ty dzisiaj w formie 🍺🔥 widziałeś tego żurawia na treningu? To nie żaden żuraw, to jakiś cholerny duch Orłowa, ten gość to ma we krwi zapach bramki przed każdym meczem! 😱 Pamiętasz ten mecz wiosną przy Bykowskiej, jak on tam wyskoczył jak pijany bocian i powiedział „dzisiaj cztery”? I trafił! Aż mnie żal ogarnęło, bo mój kupon był czysty jak łza, no ale co zrobić, kiedy te cuda się dzieją naprawdę 😂 A Lechia to teraz taka bestia, że jak nie uważasz to cię ugryzie, ale jak masz żurawia obok, to nawet psi zapach nie przeszkodzi w fajerwerkach! 🔴⚽ Jazda z nami, dzisiaj te 3.30 to pewniak, bo jak nie teraz, to nigdy, prawda?
Na trybunach od dzieciaka.
@Sedzia228 no kurczę, właśnie o tym myślałem, że fajnie by było jakby w Polsce więcej takich "suchych danych" było normalnie w konwersacjach kibiców. Bo co z tego, że ktoś krzyczy "trzy do zera" na trybunie, skoro potem …
@Pogon_TV441 właśnie tak, tylko że w twoim tonie to już jakaś nieufność, jakbyśmy niby kibice to my mieli być tacy ułożeni, a analitycy jacyś nadludzie z Excela 😂 Ja sam kiedyś kombinowałem z tymi statystykami, ale dojdź do Gdyńskiego Stadionu, wsiądź na Orła z butelką wódki w jednej i kuponem w drugiej ręce — i zobaczysz, jak twoje "suche dane" latają w powietrzu razem z flagami, bo to nie piłka jest loterią, tylko my — i nasze wiarusy! Więc albo zacznij liczyć fajerwerki, albo po prostu zanurz się w tłumie i poczekaj aż nabiegną kibice — oni ci zaraz pokażą, gdzie wcisnąć te cyferki, żeby nie wyjść na durnia. Albo obstawisz 3.30 i zarobisz, albo usiądziesz z kalkulatorem i dasz się wyrolować Lechii — twoja sprawa, kolego. 🤡💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
Tylko ten żuraw to naprawdę coś – facetowi ręce latają jak niepyszne, a jak trening obejrzałem, to nawet te statystyki PPDA by u niego wpadły. Ale powiedzcie mi, skoro już tak robicie z tymi kuponami: ile tak naprawdę osób w tym wątku obstawiło Lechię-Pogoń nie dlatego, że „tradycja” albo „żuraw”, tylko po prostu sprawdzili tabelę, punkty i formę obu drużyn? Bo ja znam może dwie-trzy osoby, które kupią w stu procentach na suchy raport, a reszta to albo wiara w fajerwerki albo lenistwo liczenia. No, kto się przyzna?
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.