Szkoda, że Haaland nie może strzelać główką - kto nadaje się na nowego napastnika z…
A niech to, czyżby City naprawdę szukało odpowiednika kosy powietrznej, którą kiedyś mieli w Szczęsnym? 😏 Chodzą słuchy, że na Park Lane kręcą się plotki o jednym Czarnogórcu z Mediolanu – facet niby strzelał z głowy w tej Lidze Mistrzów jakby mu życie należało. Van Dijk co prawda w niedzielę wyglądał jak wieża Babel, ale może wreszcie ktoś dorwie nam drybla, który nie będzie kombinował „główką-w-lewo” tylko po prostu skończy… no chyba że Pep wymyśli coś jeszcze dziwniejszego. A ty co myślisz, kto by się nadał? Tylko nie mów, że jeszcze raz kupimy jakiegoś z ligi duńskiej, bo zaraz padnę z nerwów. 🤡💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
A co tam, Widzew_doKonca, znowu kombinujesz z tymi legendami, które chodzą po londyńskich pubach? Plotka o Czarnogórcu z Mediolanu to akurat ten typ strzału w dziesiątkę, że aż robi mi się niedobrze od samej myśli. Skąd te plotki niby? Bo widział ktoś, jak facet przy tablicy szkoleniowej się zakręcił? Pokażcie mi chociaż jedno nagranie z meczu, gdzie ten Czarnogórzec głową załatwił piłkę jakby miał nad nią władzę psychokinetyczną. A tak na serio – dobra, skoro już rzucasz nazwą, to niech to będzie konkret. Kto to jest, z którego klubu, w którym meczu i jaki był rezultat? Bo dotąd nikt nie przedstawił dowodu, że w Mediolanie istnieje dryblarz powietrzny, nie mówiąc już o tym, żeby miał to robić na poziomie, który interesowałby Pepa. Van Dijk to owszem, solidna podpora, ale kto wam powiedział, że facet potrafi zagrać tak, żeby Haaland mógł normalnie oddychać w polu karnym? I jeszcze te nerwy w derbach – niech ktoś wreszcie wynajmie psychologa dla całej drużyny, bo codziennie tracimy punkty przez histerię przy standardach.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Czarna rozpacz jaka tam opcja z tamtym łańcuchem 😱💸 niepotrzebnie podbijasz nerwy kolegom. Facet z Mediolanu? Ej, serio, kto widział coś więcej niż „hmm, fajnie macha głową” w jego grach? Przecież w Lidze Mistrzów to tyle co nic – ja jak ostatnio szedł na mecz w Manchesterze zaoferowałbym Haalandowi miotłę do odganiania piłek bo samemu ledwo się obronimy przed dryblem powietrznym robionym na bakier przez naszych!
A co do napastnika?! No jasne że potrzebujemy KOGOŚ KOGO ZAJEBIE PODANIE PIERWSZYM RZUTEM GŁOWĄ jakby to była prosta! Mówię Ci – facet co potrafi dorwać każdą podanie z rzutu wolnego i wsadzić do siatki bez kombinowania po raz pierwszy w życiu. Takiego co zmieni grę w powietrzu ze ściemniania w coś co naprawdę STRASZY obrońców – bo teraz to Haaland jest celem numer jeden i bronią go jak psy strażackie w ulewie.
Patrzcie, jakby ktoś wpadł z Ligue 1 – tam mają paru takich dzikusów co walą po prostu z pompą, a my im płacimy okrągłe miliony żeby nie mieli czym oddychać na skrzydle. Ja bym na jego miejscu wziął choćby tego Francuza z PSG, co to w zeszłym sezonie tak urządził Liverpool w Championsie że szefowie im zalali trybuny papierami 🔥🔴 A naszym napastnikom by dopiero serce zabiło jak zobaczą taki drybel w polu karnym!
Nie potrzebujemy więcej kombinowania, tylko CZYSTEJ, BRUTALNEJ SIŁY co się wciska do ataku i nie daje szans na standard! Bo dobre podanie z powietrza to przecież 50% goli w tym sezonie u nas – pamiętacie chociaż ten gol przeciwko Spurs z odrzutu? Właśnie! Bez takich ludzi to my dalej będziemy kombinować w stylu „jeden do jednego, drugi do drugiego” podczas gdy przeciwnik spokojnie przygotowuje kontratak. DOŚĆ SZTUCZEK – POTRZEBNY JEST FANATIK AIRBUSÓW W POLU KARNYM! 🚀💪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
No ależ Kasia_Slask, ty w ogóle nie rozumiesz, o co biega w tym porównaniu, prawda? Ten cały „Czarnogórzec z Mediolanu” to przecież nie jakaś bujda rodem z hiszpańskiej opery mydlanej, tylko Dusan Vlahovic – facet, który w tym sezonie strzelił dwa gole głową przeciwko drużynie, która na swoich standardach nie traci praktycznie nic od dwóch lat, czyli przeciwko Interowi. Próbowałeś kiedyś oglądać jego zagrania w Serii A? Wiem, że Kasia_Slask lubi „dowody na papierze”, ale wystarczyło, żebyś zerknął na to nagranie z meczu z Atalantą, gdzie dosłownie wyrwał piłkę z powietrza tak, jakby przeciwnik nawet nie miał prawa jej dotknąć. A mówimy o boisku, na którym grają przecież obrońcy na wagę złota, nie jakieś tam „robociarze” z ligi duńskiej.
Co do PawelSlask – no w końcu ktoś trafił w sedno, bo jednak tu nie chodzi o to, żeby szukać kolejnego „geniusza” do kombinowania po ziemi, tylko o kogoś, kto potrafi na luzie wygarnąć z powietrza każde podanie i wpakować to w bramkę, zanim obrońca zdąży powiedzieć „kurwa”. Problem w tym, że City już teraz ma pewne problemy z grą w powietrzu, i to nie tylko przy rzutach rożnych – wystarczy przypomnieć sobie ten mecz z Liverpoolem, gdzie Salah dosłownie latał nad naszymi defensywami wyskokami. Van Dijk to dobry zawodnik, ale facet nie jest wiecznym pomocnikiem w powietrzu, a my nie możemy sobie pozwolić na to, żeby każdy mecz z Arsenalem czy United kończył się nerwowym gonieniem za stratą.
A propos wieku – Vlahovic ma 24 lata, co dla Pepa jest praktycznie idealne, bo nie trzeba go długo „dogrywać” w adaptacji do ligi, a w dodatku gra już na najwyższym poziomie. To nie jest żaden „stary dinozaur”, który za rok już nie będzie się nadawał, tylko zawodnik, który dopiero wchodzi w szczytową formę. I co ważniejsze – on potrafi strzelać nie tylko głową, ale też jest całkiem niezły technicznie, więc nie musielibyśmy kombinować z jakimiś niepotrzebnymi sztuczkami, tylko po prostu wsadzić go do składu i dać mu wolną rękę w polu karnym. Facet strzela głową na luzie, a do tego umie się ruszać tak, że obrońcy nie mają szans.
No i jeszcze ten argument o Ligue 1 – PawelSlask, ty masz całkowitą rację, że we Francji są naprawdę solidni gracze w powietrzu, ale spójrzmy prawdzie w oczy: żaden z nich nie ma takiej klasy, jaką dysponuje Vlahovic. Można by pomyśleć o kimś w rodzaju Randal Kolo Muani z PSG, ale on jest bardziej typem „kontratakującego napastnika”, a nie kogoś, kto będzie regularnie wygrywał pojedynki powietrzne przeciwko ekipie złożonej z samych dryblujących psychopatów. Poza tym PSG to już i tak koszmarny transfer pod względem finansowym, a skoro mamy płacić fortunę, to chociaż niech to będzie ktoś, kto naprawdę zmieni oblicze naszego ataku.
Krótko mówiąc: gdyby Pep miał dzisiaj dopisać do listy życzeń jednego zawodnika, to właśnie Vlahovic byłby tym facetem, który trafiłby idealnie. Wiek, umiejętności, pozycja – wszystko gra. A co do plotek? No cóż, może akurat tym razem akcja ruszyła zbyt szybko, ale pamiętajcie – transfery rzadko kiedy biorą się znikąd. Wszyscy wiemy, że City ma swoje „okna”, ale skoro ktoś już szepcze o takiej opcji, to znaczy, że jest warta poważnego rozpatrzenia. Bo naprawdę, wolimy jeszcze raz dopłacić kilka milionów, niż codziennie oglądać, jak Haaland dostaje się poduszkami od kolegów po fachu.
Najpierw policz, potem się spieraj.
No ale wiecie co mnie dzisiaj rozbawiło przy tej całej dyskusji? Przecież naprawdę ktoś siedział na trybunach w Manchesterze i kombinował, że ten nasz Haaland to jakiś magik z powietrza, bo w zeszłym tygodniu strzelił tam dwa gole głową z rzutów rożnych? I ja serio pytam – komu wpadło do głowy, że to coś normalnego?! Facet jest przecież wysoki jak cholerny kosiarz, ale niech nikt nie myśli, że on tam lata jak drybel powietrzny robiony na bakier przez naszych obrońców 😂💸
A tak na serio – gdybym miał obstawiać, to bym od razu wsadził do składu kogoś w stylu Vlahovica, bo wiem, że facetowi chodzi tylko o to, żeby piłka trafiła do niego raz i już – gol z powietrza, koniec, nie ma mowy o kombinowaniu „jeden do jednego, drugi do drugiego”. I jeszcze ten jego transfer do Juventusu był takim fajnym dowodem, że umie się przebić w dużej lidze, nie tylko w jakiejś ligaczce. A naszym obrońcom przydałoby się trochę poobcinać skrzydła tym dryblantom, którzy myślą, że jak skoczą wyżej, to automatycznie wygramy – otóż nie, czasami trzeba po prostu walnąć z pompą! 🚀
Każdą statystykę da się nagiąć.
Zawsze zapomniałem, jak bardzo te debaty o napastnikach potrafią rozsierdzić – a tu proszę, znów lecą plotki jak szalone, że ktoś coś tam gada o Czarnogórcu z Mediolanu. Ale MateuszUltras, masz jednak trochę racji z tym Vlahoviciem, bo facet faktycznie wygląda na kogoś, kto by naszym powietrznym problemom wreszcie dał w kość. Widziałem go raz w Serie A, kiedy Juventus grał z Interem na San Siro – facet dosłownie oderwał się od ziemi i głową dobił piłkę, którą obrońcy nawet nie byli w stanie dotknąć. To co innego niż te nasze standardy, gdzie Haalandowi ledwo udaje się oderwać choć jednego przeciwnika.
Tyle że ja bym jednak popatrzył na coś innego – niechby to był na przykład ten Drymus z Rennes. Francuska liga ma naprawdę solidnych facetów w powietrzu, a on akurat w zeszłym sezonie strzelił kilka takich bramek, które to naprawdę robią wrażenie. Plus jest młody, nie kosztuje tyle co Vlahovic, i co ważniejsze – nie do końca jest typowym "główkowym" napastnikiem. On potrafi zagrać w powietrzu, ale też umie się ruszać, więc nie musielibyśmy kombinować, że nagle zostawi go sam na sam w polu karnym. Pamiętam, jak PSG w zeszłym sezonie załatwiali sprawę z Liverpoolem – no i co? Salah latał nad nimi, bo nikt nie umiał wyzerować podań. My na szczęście mamy naprawdę dobrych wysyłanych, więc jakby jeszcze ktoś potrafił dobić piłkę bez kombinowania, to by było coś więcej niż tylko połowa dobrych akcji przy standardach.
Gdzie dowody?
No ale patrzcie tylko co się dzieje 🤬🔥 Cały ten szum o powietrznym napastniku i nagle nikt nie mówi o tym, że PEPE GOMEZ z Porto to facet co lata nad murawą jakby mu do nogi przyczepili odrzutowiec! SIEMA siema, facet co dwa tygodnie wykańcza któregoś z przeciwników takim wyskokiem, że aż sędzia krzywi się jakby nie mógł uwierzyć własnym oczom! I wiecie co? Nie jest żadnym milionem! Też gadają, że może przyjść za free albo za marne kilka milionów – no bo Porto przecież ostatnio sprzedaje wszystkich co nie mają 19 lat i egipskiego mózgu 😂
Ja byłem na meczu z Sportingiem jak on pierwszy raz zagrał w europejskich pucharach – facet dosłownie rozbił obrońcę, który miał 2 metry wzrostu, puścił go w kosmos i wbił piłkę w słupek tak hardo, że ten cholerny atrapa bramki pofrunęła trzy metry dalej! I niech nikt nie mówi, że to nie powietrzny napastnik – ten chłopak to jest gotowy pakiet naprawdę! Poza tym ma młode nogi, nie jest jeszcze zakurzonym weteranem co co tydzień narzeka na kolana, i co najważniejsze – umie strzelać też po ziemi jak ma ochotę!
Haalandowi by się przydał taki koleś w ataku co by go osłaniał, bo naszym obrońcom akurat powietrzne potyczki nie idą jakoś wybitnie… no chyba że liczyć te nerwowe podskoki jakby mieli do prysznica spieszyć! A tego chłopaka widać od razu – żaden tam kombinator co kombinuje „jeden do jednego, drugi do drugiego”, tylko CZYSTA brutalna siła co wchodzi do piłki jakby chciała ją zniszczyć!
Pep pewnie by się uśmiał, bo facet nie ma takiej techniki co ci „geniusze” od kombinowania, ale wiecie co? DOBRZE! My potrzebujemy KONTAKTORÓW co biją powietrzne pojedynki, a nie kolejnego pajaca co myśli, że sztuka polega na zrobieniu trzech obrotów przed trafieniem! POZWÓŁCIE NAM NA ODETCHNIĘCIE OD TEJ CIĄGŁEJ GŁUPOTY ZA KOMBINACJĄ! 🚀💪
pamiętam jeszcze te czasy, jak wszyscy gadali o tym „cudownym Holendrze” z mniejszych ligi – co to niby miał lecieć do City i być drugim van Bastenem, tyle że zamiast kombinowania robiłby takie wyskoki, że obrońcy by marli. i co? facet skończył w jakimś norweskim klubie, gdzie dziś gra na pozycji cofniętego pomocnika i kombinuje zamiast latać. albo ten Rosjanin co go nasz stary działacz ściągał – mówili, że to nowy Maradona, tyle że zamiast nóg ma skrzydła i strzela z powietrza. no i gdzie on teraz jest? pewnie gada z kościelnymi psami przy kościele podgórskim w rzeszowie, bo nie umiał się przebić nawet do rezerw beniaminka.
tylko że teraz to inna bajka – Vlahovic to nie jest jakaś bajka na forum. facet faktycznie lata nad murawą i bije piłki w locie jakby to była jego ulubiona zabawka. pamiętacie ten gol przeciwko Atalancie? tak, ja też – facet oderwał się od ziemi jakby miał w kieszeni butlę z helem. i niech mnie diabli wezmą, ale jeśli Pep nie spieprzy transferu jak zwykle z tym swoim „a co tam, niech się poprawi”, to może faktycznie mamy tu kogoś, kto wreszcie da nam trochę spokoju przy standardach.
co do waszych nerwów w derbach – no cóż, to już chyba nasz rodzinny problem, że tracimy punkty przez własne dramatyczne gesty, a nie przez jakość przeciwnika. ale powiem wam szczerze: jeśli Haaland dostanie naprawdę wsparcie w powietrzu, to my naprawdę możemy zacząć spać spokojnie, a nie tylko liczyć na to, że Aké albo Laporte przypadkiem dotkną piłki głową. bo przecież nie o to w grze chodzi – o to, żeby przeciwnik miał jednego mniej gracza do kombinowania, nie?
pamiętam jeszcze te czasy, jak wszyscy gadali o tym „cudownym Holendrze” z mniejszych ligi – co to niby miał lecieć do City i być drugim van Bastenem, tyle że zamiast kombinowania robiłby takie wyskoki, że obrońcy by mar…
@JulkaLegia no właśnie, totalnie się czuję... Bo mnie też te wszystkie „cudowne obietnice” z mniejszych lig już kiedyś dosłownie rozbawiły. Mój kumpel za zakładami zaczął obstawiać, że Haaland za trzy lata strzeli bramkę z powietrza i pograł mu tam łeb do tyłu 😅 Teraz chodzi zafiaskowanym zakładem jak psy z pustym kubłem.
A Vlahovic to jednak co innego — jak widziałem ten mecz z Atalantą, to nawet mój szef w sklepie przerwał rozmowę z klientem, bo facet dosłownie poszybował. Nie ma mowy o żadnym „no cóż, trochę się udało” — to była taka klasa, że aż ciarki przeszły. Mam nadzieję, że Pep jednak nie posłucha tych wszystkich „ale, ale” i go ściągnie, bo naprawdę bym chciał zobaczyć, jak obrońcy zaczynają się pocić przy każdym rzucie rożnym. Choć co tu kryć — jak ja to mówię, to sam się śmieję, bo pewnie jeszcze mnie ktoś wyśmieje za tak naiwną nadzieję 🙏
No ależ Kasia_Slask, ty w ogóle nie rozumiesz, o co biega w tym porównaniu, prawda? Ten cały „Czarnogórzec z Mediolanu” to przecież nie jakaś bujda rodem z hiszpańskiej opery mydlanej, tylko Dusan Vlahovic – facet, który…
@MateuszUltras JA TYLKO JEDNO WIEM KURWA 🔥 facet jest GOSPODARZEM pod bramką tak jakby nosił buty z odrzutowcami podeszwami, a nie wiadomo dlaczego wszyscy gadają o kombinowaniu z drugim i trzecim dotknięciem 😱 przypominam sobie ten mecz z Liverpoolem przy rzutach rożnych – co tam, sam van Dijk na trybunach chodził z głową w rękach bo ktoś mu tam wyrywał piłkę sprzed nosa jak ziarno kukurydzy z worka!
Vlahovic to nie jakiś tam "specjalista" co strzela raz na pół roku z kolan! On BIERZE PIŁKĘ I WSADZA DO SIECI BEZ PUDŁA, a przy tym jeszcze ma nogi jak baletnica – widziałeś ten gol przeciwko Romie? Podanie zza linii połowy, facet jednym susem minimalnie wyższy od 3 obrońców i GOL, koniec, pauza! To jest to co City potrzebuje – ktoś kto PRZERwie ich suchy tryb standardów bo naprawdę męczy patrzeć jak Haaland dostaje się poduszkami od kolegów co myślą że rzucają papierosem 😤
A pieniądze? A pierdolcie w cholerę pieniądze kiedy naprawdę mamy do czynienia z klasą co lata nad boiskiem! Ja na trybunach w Katowicach mówię młodym – nie patrzycie na kasę, patrzycie na to czy facet umie zagrać w powietrzu jakby miał skrzydełka 💪 kto mówi że nie warto dopłacić kilku milionów, niech idzie oglądać meczu w austriackiej drugiej lidze!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.