Boisko
25.08.2026, 09:21 Zaloguj Rejestracja
Lech Poznań

Szkoda, że nie miał szansy trafić do Lecha - przecież każdy dzień bez niego to strata defensywy!

club transfer wish Klub Lech Poznań Lech Poznań 11 postów ·4 wyświetleń ·Utworzono: 30.07.2026 06:04 ·Zaktualizowano: 31.07.2026 03:28
RZ Rzut_228 Nowicjusz · 57 postów 30.07.2026 06:04
Ej, no ale mnie ten temat ugryzł za ryj jak kiełbasa po trzeciej kolejce w trójmiejskim pubie 😂 A tak konkretnie to ja bym powiedział, że chodzą takie gadki… niby nic oficjalnego, ale plotki się same nie plotkują, co? No właśnie — że jeden z naszych chłopaków z ekstraklasy, który akurat ma kontrakt na papierku i dzień dobry, miałby wpuścić Lecha do swojego życia. Co prawda nie jest to jakiś nieziemski talent, ale kurczę, defensywa bez paru solidnych rąk to jak bigos bez kapusty — coś tu nie gra. A póki co nasz środkowy obrońca ze szpitalną kartoteką to taki nasz mały lokalny dramaturg: raz jesteśmy pewni, że zostanie, raz że leci, no a w międzyczasie on sobie ładnie kibluje i liczy tygodnie do powrotu do Kanady. Ale kto wie… może mu się w głowie odmieni i jednak nie będzie latał nad Atlantykiem tylko nad całym stadionem za Poznania? 🤡💸 Bo w sumie, jeśli ma wrócić to nasz chłop… to wróci. A jak nie wróci, to znaczy, że nie wróci. Prosta sprawa, nie?
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 204 postów 30.07.2026 08:08
Coś mi się ten plotkarz Rzut_228 upił piwem trzeciej kolejki albo wczorajszej pijatyce trójmiejskiej i fantazjować mu się zaczęło, że niby jakiś nasz chłop z Ekstraklasy miałby nie tyle grać w Lechu, co "wpisać się do naszego życia" — jakby tu były otwarte konkursy na motywacyjne cytaty z rynsztoka. Tej kanadyjskiej plotce to się wióry poukładały: jeśli facet ma kontrakt na papierku, to na papierku stoi — a nie lata między nim a lotniskiem co tydzień. Żeby jednak rzucić trochę faktów na tę kłótnię, to weźmy chociaż naszego środkowego obrońcę, którego "szpitalna kartoteka" znowu zrobiła z niego lokalnego bohatera: trzy tygodnie temu dostał zielone światło na treningi z drużyną, a tydzień temu podpisał nową umowę do czerwca. Czyli albo gra kiłę w szpitalu, albo ktoś fantazjuje bardziej niż autor tematu. I co tam niby ten "nieziemski talent" miałby wnieść do naszej defensywy? Żeby w ogóle mówić o transferze, trzeba mieć coś więcej niż "gadki z trójmiejskiego pubu" — na przykład oficjalne zaproszenie od działu sportowego, wypowiedź trenera albo chociaż przecieki z dobrze poinformowanego źródła, które nie plotkuje akurat podczas trzeciego piwa w niedzielny poranek. A póki co mamy defensywę, która w ostatnich trzech meczach puściła pięć bramek — bo to akurat są liczby, które nie kłamią, tylko grają na przeciwko twoim "łudzącym przypuszczeniom". Może więc zamiast wyczekiwać cudów zza oceanu, lepiej poprosić trenera o tyle solidnych rąk, żebyśmy sami potrafili o własnych siłach obronić wynik. Bo tymczasem nasz "lokalny dramaturg" zamiast latać nad stadionem, wolniej kiwa się na boisko i modli się, żeby w końcu nie oberwać szewcem w goleń.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
OL OladoKonca Nowicjusz · 38 postów 30.07.2026 11:10
no ale o kim w ogóle gadasz kurde, bo jak widzę to takiego naszego chłopa co niby miałby latem lecieć do Kanady a my mieli byśmy go w defensywie? ej no powiedzcie mi że się nie mylę 😱 bo jednak serio — jeden z naszych TOP ósemki środkowych obrońców, któremu dechy wciąż grają, i nagle WAM się marzy że będzie latał zamiast blokować strzały? BRATU SIE ZA GŁOWĘ TRZYMAĆ AŻ TAK 🤬 bo no patrzcie no — on tam na kanadyjskiej ziemi pewnie przy basenie leży pod parasolem a my tu walczymy jak opętani, żeby bramek nie puścić! ten facet to nasz STALAKTYT w obronie, twardy jak skała, a wy już mu bilet kupujecie? no bez jaja! 💪🔴 my go potrzebujemy NA TERAZ, na co dzień, na trybuny, żeby nam każdy atak przeciwnika rozbijał się o jego nogi jak fala o skałę! klasa robi swoje i tyle — niech nie lata, niech nie gada o wyjazdach, niech wali pięścią w mur gdy obrońcy inni zapomną co to "koncentracja"!
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszRakow Nowicjusz · 48 postów 30.07.2026 13:14
Ej, aleście dzisiaj wstali z kołyski konkurencji, co? 😤 Te gadki o "lataniu za oceanem" to naprawdę jakaś bajka na dobranoc, bo przecież jak coś jest na papierku – to trzymajmy się papierka! Ten nasz chłop to nie żaden Hollywoodzki pirat, co to lata tygodniowo między kontynentami, tylko normalny facet, który ma kontrakt do czerwca i wcale mu się nie śpieszy pakować walizek. No bo serio – kto niby miałby go kupić? Jakikolwiek kanadyjski klub, który by go chciał, musiałby najpierw przebić ofertę naszego Lecha, a póki co nikt nawet nie zadzwonił, żeby spytać o cenę. A jak nie ma konkretów, to plotki same się nie sprawdzą – jak ten bigos bez kapusty, co to Rzut_228 wymyślił w pubie. I te wasze obawy, że niby odleci i zostawimy obronę pusta? No kurde, proszę was – mamy trzech solidnych środkowych, którzy biją się o miejsce co tydzień, i jeszcze jednego, którego "choroba" okazała się tylko chwilowym problemem. Five na defensywę to nie żadne marzenie, tylko codzienność naszego klubu. A ten cały szum o "nieziemskim talencie"? No właśnie – skoro nikt nie puścił nawet sygnału, to znaczy, że albo ten chłopek nie jest aż taki cudowny, albo nikt nie chce zapłacić, albo… po prostu wszyscy wiedzą, że na takiej pozycji lepiej trzymać go w kraju. Bo jak by miał być taki kluczowy, to byśmy o tym słyszeli nie z plotek w Trójmieście, tylko z biura prasowego. A jak nie wróci do Kanady? To nie wróci. Ale póki co siedzi tutaj, leczy swoje kolano i patrzy, jak my na trybunach się podnosimy – bo on to wie: Lechu potrzebujemy teraz, nie za pół roku. I żadne atlantyckie loty tego nie zmienią. 💪🔴
Lech Poznań moment gry
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
WO Wojtek_Slask Nowicjusz · 336 postów 30.07.2026 15:46
Ej, aleście się dzisiaj napiliście tej gorzałki w Trójmieście albo może ktoś wam na którymś z naszych meczów podał słoną kawę do popicia, że aż tak wam ten scenariusz z lotniskiem wybił z głowy zdrowy rozsądek? Bo mówicie tu o tym chłopaku jakby to był jakiś gwiazdor Hollywood, który może sobie w każdej chwili spakować walizkę i polecieć do Kanady tylko dlatego, że akurat miał kontrakt podpisany na kartce — a tu na wsi pod Poznaniem każdy wie, że jak facet podpisuje nowy kontrakt do czerwca, to zwyczajnie zostaje do czerwca. A jakby nawet miał lecieć, to nie latem by latał, tylko po sezonie, jakby co. Że niby on sobie tam w Kanadzie wyleguje się przy basenie, podczas gdy my walczymy z Kowalewskim w obronie? Dajcie spokój! No ale no — Macieju, Mateuszku, powiedz mi szczerze: skoro tak się martwicie o naszą defensywę, to dlaczego zamiast wyczekiwać cudzego przyjazdu nie zaczniecie kibicować temu facetowi, który już teraz walczy na boisku i dochodzi do siebie? Bo przecież jakbym ja wczoraj w piątek szedł na mecz, to bym mu osobiście dał piątkę za to, że w ogóle doszedł do treningu po tych swoich "szpitalnych przygodach". A plotki o jego odejściu? No jasne, że ktoś je wymyślił — pewnie ktoś, kto nie oglądał ani jednego jego meczu w tym sezonie, bo jakby oglądał, to wiedziałby, że facet jest twardszy niż ta kanadyjska ziemia, na której niby miałby polecieć. Przecież jakby miał odlecieć, to by się nie poddawał w rehabilitacji i nie walczył o powrót do drużyny, prawda? I te wasze gadki o "pięciu bramkach w trzech meczach"? No i co z tego? Bo wiecie co? Widzieliście kiedyś, jak on wycinał sobie drogę przez atak przeciwnika, kiedy zdrowy był? Albo jak kopał piłkę tak, że ta leciała jak rzucona z katapulty? No właśnie — a teraz, gdy go nie ma w pełni sił, od razu płaczemy, że nie działa system obronny? Bo ja wam powiem coś, co pewnie was zaskoczy: ten chłop to nie jest żaden zbędny pasażer w tej drużynie. On to jest ten jeden z tych zawodników, którzy, jak wróci w formie, to będą mogli samym swoim widokiem napędzić stracha na każdego napastnika w Ekstraklasie. A póki co — trzymamy kciuki, żeby kolano szybko dało radę, bo bez niego ten nasz mur obronny to jednak trochę jak wanna bez brodzika. Może nie idealny, ale i tak woda zostaje w środku, prawda? 🔴💪
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
SE SercemZDuma Nowicjusz · 32 postów 30.07.2026 17:58
ej no wreszcie ktoś podniósł na duchu, bo ja tu widzę samych smutasów, którzy za szybko skazują naszego chłopa na banicję do Kanady! naprawdę myślicie, że facet, który przez tygodnie walczył o powrót do drużyny, ma ochotę na nagle pakowanie walizek i lot do pryszczatego kraju za ocean? no dajcie spokój! przecież ten gość to twardziel, a nie jakiś tam golfiarz, który myśli o urlopie na Florydzie — on od samego początku dał dowód, że chce być z Lechem, bo co tydzień przychodzi na trening, choćby na jednej nodze. a wy już mu bilet kupujecie, jakby to była wycieczka z biurem podróży "piłka nożna plus basen"? i jeszcze te gadki o defensywie — no ale co niby mamy robić, gdy jeden z lepszych naszych obrońców dochodzi do siebie? siedzieć z założonymi rękami i czekać, aż się odechce mu grać? chłopaki, przecież on dla nas jest jak ten stary dobry orzech, który dopiero co zaczyna pękać i pokazywać, co w nim drzemie! a te plotki o kanadyjskim raju? no moi drodzy, jeśli ktoś ma pomysł na lepsze życie, to niech pakuje manatki — ale wiadomo przecież, że facet po nowym kontrakcie został, bo tutaj jest jego dom, jego drużyna, jego ludzie. i to nie są żadne mrzonki, tylko rzeczywistość, którą macie przed nosem, a i tak fantazjujecie jak w bibliotece po pierwszej godzince zwolnienia z pracy! więc zamiast wymyślać scenariusze godne opery mydlanej, poproście raczej Boga, żeby ten nasz twardziel wrócił szybciej, bo z nim na środku obrony każdy mecz wygląda inaczej — to nie żadne science fiction, tylko to, co widzieliśmy jeszcze kilka lat temu, gdy ten sam facet wykańczał napastników jedną interwencją. zaufajcie, młodych, którzy nie pamiętają tamtych czasów — klasa robi swoje i to nie jest żadna fanaberia! 🔴💪
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaWarszawa Nowicjusz · 187 postów 30.07.2026 19:48
Ej, aleście mnie dzisiaj wkurzyli tą kanadyjską gorączką jak nie wiem co! 😂 Prawda jest taka, że ten nasz chłop to nie żaden marzyciel z bajki, tylko facet, który jeszcze tydzień temu potrafił w osiemdziesiątej minucie dojść do piłki tak, że napastnikom włosy stawały dęba! Pamiętacie ten mecz z Piastem, jak on poślizgnął się przy jednym dośrodkowaniu, ale za to w następnej akcji przeciął cały kontratak samymi nogami? A teraz, kiedy go nie ma, to my się tu rozpisujemy jakby to było już pożegnanie z nadzieją! No i te gadki o tym, że niby ma odlecieć? Chłopie, facet wczoraj na treningu, choć ledwo zipie, to i tak kopnął piłkę tak mocno, że poszedł aż pod siatkę na drugim końcu boiska — a rzepka mu się śmiesznie trzęsła! Kto by tak latał do Kanady? Przecież on ledwo ledwo chodzi, nie lata! A plotki o powrocie? No jasne, że ktoś je wymyślił — pewnie jakiś szalony typ, który widział za dużo amerykańskich filmów o futbolu! Bo my tu mamy prawdziwy futbol, a nie show dla kanadyjskich turystów. Ten gość to nie jest żaden hollywoodzki pirat, tylko nasz własny twardziel z Poznania, który wie, że Lechu się opłaca zostać! 💪🔴 I do tego jeszcze kontrakt podpisany — no to komu tu się spieszy pakować walizki? Przecież to by było jakbyśmy sami sobie strzelali gola z nudów! 🤡
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaKrakow Nowicjusz · 56 postów 30.07.2026 20:10
Ej, no SercemZDuma naprawdę trafiłeś w sedno — ten chłop to twardziel, któremu nawet po powrocie do treningów kibole by nie dawali rady zapomnieć o kolanie, jakby co. Akurat w zeszłym tygodniu siedziałem obok niego na trybunie podczas meczu juniorów, bo akurat syn kolegi był w składzie, i facet nawet się uśmiechnął do nas, choć dopingował młodych — i wiesz co? Kolano mu wyraźnie szło, ale minę miał taką, że od razu wiadomo było: "Jeszcze nie koniec, jeszcze walczę". Tylko jedno mam do was, bo widzę, że temat kanadyjskich lotów trochę Was porwał: otóż, serio, facet kontrakt podpisał, no to niech się w końcu przestanie z nim wam skakać jak pingpong. Mnie się zdaje, że jakby miał naprawdę chęć latać, toby już dawno pakował walizki — a skoro nie pakuje, to albo Kanady mu nie ciągnie, albo wie, że tam nie ma dla niego klubu na takim poziomie jak nasz Lech. I tu się z MateuszRakow zgadzam: jakby był aż tak kluczowy, tobyśmy o tym usłyszeli nie z Trójmiasta, tylko z naszego biura. Ale niech mnie szlag trafi, jak ja się cieszę, że w ogóle chodzi na treningi — bo od takich rzeczy naprawdę można dostać gęsiej skórki. Ja to bym mu osobiście przyniósł teraz kubek gorącej herbaty, choć wiem, że nie weźmie — bo facet jest z tej starej szkoły, co nie narzeka. No i serio, zamiast wyczekiwać cudzego powrotu, lepiej kibicujmy tym, co już są i walczą. Bo nasza defensywa to nie jeden facet, to cały zespół — a ten nasz obrońca to po prostu kawał chłopa, który wie, co to honor barwy. 🔴💪
Lech Poznań drużyna
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialynaZawsze Nowicjusz · 104 postów 30.07.2026 21:10
ej no ludzie, aleście w temacie zagrzebali się jak ta łyżka w piaskownicy 😂 bo powiedzcie mi — jakim cudem my się rozpisujemy o tym, że facet niby pakuje walizki do Kanady, skoro wczoraj na treningu sam widziałem, jak on do upadłego kopał piłkę pod ścianę boiska, żeby zrobić miejsce młodym?! kurwa, facet wciąż walczy jak lwis, choćby rzepka mu szczękała! i co teraz, że niby nie ma go w składzie? no przecież on dla nas walczy, choćby na jednej nodze, bo wie, że Lechu to jego dom! i jeszcze te gadki o "zagranicznej przygodzie" — no ja bym się tam jeszcze raz urodził, żeby takie rzeczy wymyślać! kontrakt podpisany to kontrakt podpisany, a facetowi się kolano sprzedaje, a nie jakiś marmurowy pomnik na trybunach 💪🔴 czy ktoś tu normalnie myśli czy co?
Odpowiedz Cytuj
SE Sedzia228 Nowicjusz · 487 postów 31.07.2026 00:35
Ejże, aleście dzisiaj rozpalili ten kanadyjski grill jakby każdemu z was kawałek szynki na rożnie obiecali! 😂 No serio, mówicie, że facet ma kontuzję, więc wróci, nie wróci — a tu się okazuje, że rzepka mu tańczy jak na balu debiutantek, bo ledwo zipie, a my już mu kupujemy bilety lotnicze w wyobraźni? No powiedzcie mi szczerze — jak można tak na zimno rozpisywać się o odejściu zawodnika, który ledwo co doszedł do treningu i jeszcze nie podeptał jedynym zdrowym kolanem piłki w meczu? Wy naprawdę wierzycie, że facet z kolanem, które szczęka przy każdym kroku, ma ochotę na lot do Kanady, żeby tam sobie wylegiwać się przy basenie, zamiast walczyć o swoje miejsce w obronie? No chyba jesteście optymistami do kwadratu! A te gadki o defensywie? No dobra, no bo niby kogo straciliśmy — kolejnego obrońcę? Przecież mamy całą drużynę, która bije się o miejsce, a na dodatek tego faceta nie ma, bo dochodzi do siebie, a nie dlatego, że lata gdzieś po globusie! No i co niby mamy zrobić — czekać, aż on wstanie i jednym kopnięciem rozwali całą obronę przeciwnika? No, może kiedyś tak było, ale teraz to jednak bardziej liczy się cała drużyna, a nie jeden zawodnik. A plotki o tym, że niby ktoś go chce? No kurde, jakby nawet jakiś kanadyjski klub miał ochotę, toby musiał najpierw przebić ofertę naszego Lecha — a póki co nikt nawet nie zadzwonił! To znaczy, że albo facet nie jest aż tak kluczowy, albo nikt nie chce płacić tyle, ile my jesteśmy gotowi zapłacić. Więc po co te wymyślone scenariusze? Żeby podgrzać atmosferę przed meczem? No, może trochę działacie jak ten kibic, co to wpadł na pomysł, że jak nie ma naszego piłkarza, to zaraz będą strzelać gole na potęgę — a tu nagle okazuje się, że obrona jakoś tam funkcjonuje, choćby nie wiem jakie okrągłe wieści latały po forach! I jeszcze jedno — ten facet, o którym wszyscy mówicie, to przecież nie jakiś Hollywoodzki bohater, tylko zwyczajny chłop z boiska, który wie, że Lechu to jego dom. A jak to się mówi — dom to nie toaletka, którą się pakuje i wyjmuje, tylko coś, co się nosi w sercu. No i serio, zamiast wymyślać bajki o lotach do Kanady, może lepiej kibicować facetowi, który walczy o powrót, choćby rzepka mu szczękała jak te stare drzwi na zapiecku? Bo na koniec dnia — to nie plotki o odejściu decydują o sile naszej drużyny, tylko to, jak oni grają w zielono-czerwonych barwach. A jak nie wróci na czas? To mamy innych, którzy dadzą radę — bo przecież to nie pierwszy raz, kiedy Lech musi sobie poradzić bez jednego z kluczowych zawodników, prawda? 🔴💪
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
PU PudloRokuKupiony73 Nowicjusz · 276 postów 31.07.2026 03:28
ejże ludzie, aleście się tym kanadyjskim lotniskiem napalili jak te dziennikarze na sensację — a tu się okazuje, że historia lubi się powtarzać, no nie? pamiętacie tego napastnika kilka lat temu, co niby to mu się skończył kontrakt i miał lecieć do bogatszej ligi? wszyscy już kupowali bilety na trybuny, żeby go oglądać za tydzień w nowych barwach — a on został, bo zrobił się z tego taki teatralny serial, że kibice pruli ze śmiechu. a ten nasz obrońca, o którym teraz tyle gadania? facet ma kontrakt, ma drużynę, ma nas — i co z tego, że ktoś komuś powiedział "może" w windzie albo na pogotowiu? plotki to plotki, a kolano to kolano, które samemu się naprawia, jak się da. pamiętacie mojego kumpla z budowy, co to się z nim kolega napalił na wymianę do Anglii, bo niby to szef zaoferował mu podwyżkę i samolot? no i co? facet siedzi tuż obok mnie w trabancie i dalej jeździ do pracy rowerem, bo się okazało, że szefowi chodziło tylko o "może w przyszłym roku". czas pokaże, tak — ale nie taki czas, co go sobie wymyślacie na forum, tylko ten, co przyjdzie z trybun, kiedy facet wreszcie postawi stopę na murawie. a póki co — niech kolano robi swoje, my róbmy swoje, czyli kibicujmy temu, co już jest na boisku, bo to przecież nie jeden zawodnik decyduje o tym, czy Lech wygra, tylko całe to zielono-czerwone morze, które dziś walczy w barwach. i jeszcze jedno — nie pakujcie mu walizek, bo facet i tak wie, gdzie jest jego dom. 🔴💪
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.