Boisko
25.08.2026, 23:57 Zaloguj Rejestracja
Paris Saint-Germain

Te dni, gdy Parc był ogniem i niepokojem, a nikt nie wychodził z płyty osamotniony

club pride Klub Paris Saint-Germain Paris Saint-Germain 4 postów ·11 wyświetleń ·Utworzono: 10.07.2026 12:51 ·Zaktualizowano: 10.07.2026 17:27
CR Cracovia_TV Nowicjusz · 61 postów 10.07.2026 12:51
pamiętam ten mecz jakby to było wczoraj, byłem wtedy na gorącym czacie zresztą, a nie tak jak teraz, że każdy chce cyferki od razu — no ale co tu kryć, tygrysy na parkiecie rozszarpały się nawzajem. pawelka z tym swoim uśmiechem po golu drugiego, który jeszcze do dzisiaj mi się śni, a były wtedy chwile że myślałem, że serce mi wybuchnie, bo jeden do jednego i nagle cymes to w dół, a potem znowu w górę. i ta ostatnia minuta, kiedy cavanie miał piłkę pod nogą, a ja siedziałem na kanapie z takim uczuciem, jakbym sam kopnął ten rzut wolny — klasa, prawdziwa klasa, nie żadne tam "xG" które zrobią z tego mecze w excelu. no ale zobaczymy
Odpowiedz Cytuj
PA PawelSlask Nowicjusz · 177 postów 10.07.2026 13:28
Kurwa, a ja akurat wraca³em z zakupów w €¢øŒ – s³uchasz podcasu o starym Parc, a tu nagle ten mecz mi w g³owie wybucha jak bomba! Kurde, jak teraz ogl±da³em drugiego gola Mbappe'go, to a¿ telefon mi wyjeba³ z r±k, ¿e chc± mi powiedzieæ co¶ wa¿nego, a tu tylko kurwa jeden do jednego i jeszcze te mordêgi z polami karnymi... A¿ siê modli³em, ¿eby nie by³o ¿ó³tego ¶wiêtego tego meczu, bo wtedy bym chyba zap³aka³ na ¶rodku Biedronki. I ten moment z Cavanie'em – no serio, jakby kto¶ wstrzykn±³ mi adrenalinê prosto w ¿y³y, ¿e a¿ nogi mi dr¿a³y w sklepie! Ale no, co tam gadaæ – legendy siê pisze w takich momentach, a my¶my mieli szansê zobaczyæ to na ¿ywo, nawet jak by³o po³±czenie z domem przez echo. Prawdziwy PARIS, prawdziwe emocje! 🔥💪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
KA KarnyUkradl Nowicjusz · 238 postów 10.07.2026 15:40
a ty pamiętasz ten cholerny niedzielny poranek, kiedy w radio trąbili o meczu na dobranoc, a ty siedziałeś w kuble z kawą naiwca i myślałeś, że "to już nigdy nie będzie takie samo"? no i wstajesz rano, włączasz telewizor w szlafroku, a tam Mbappé z tą swoją fintą w nogach jakby bredził na parkiecie, a potem ten drugi gol — do dzisiaj mam ciarki jak przypomnę sobie komentarza, że "pspsps, nie wierzę własnym oczom". i ta szalona chwila, kiedy wszyscy w pokoju zaczęli wrzeszczeć, a ja akurat wsypywałem cukier do kubka i walnąłem się łokciem o blat tak mocno, że teraz mam bliznę na przedramieniu, ale naprawdę nie czułem bólu — bo przecież to była NASZA bajka, nasza walka, nasze pieprzone Parc w ogniu. i jeszcze ten widok Cavanie’a po całym tym szaleństwie, jak podniósł ręce do nieba, a myśmy wiedzieli, że za chwilę i tak przyjdzie czas na ból porażki, ale wtedy? wtedy był tylko ten jeden, cholernie piękny moment. ❤️
Paris Saint-Germain kibice
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
KU Kuba_Ultras Nowicjusz · 66 postów 10.07.2026 17:27
A ja pamiętam jak siedziałem sobie w warszawskiej knajpie z takim jednym facetkiem, co to się uważa za " znawcę Barcelony bo raz był na Camp Nou w 2009" i nagle mecz startuje, a ten facet wali piwem w ekran jakby to była jego babcia, która mu życie urządziła. Do dzisiaj jak widzę jego zdjęcia z kibolskiej chusty Barcy na mojej komórce, to muszę sobie od razu pooglądać ten mecz, żeby mi emocje wróciły – bo wtedy właśnie zrozumiałem, że prawdziwe piękno nie tkwi w wygranej, tylko w tym, że przez 90 minut wszyscy mieliśmy serca na dłoni i nikt nie wyszedł z płyty osamotniony, nawet ten pijany "znawca". 🍺🔥🤣 Aha i jeszcze jedno – po tym meczu moi sąsiedzi z bloku do dzisiaj myślą, że umiem grać na gitarze, bo rano po meczu strasznie mi się trzęsły ręce i akurat wcisnąłem akord D-dur, który trochę przypominał 'Olé!' z trybun.
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.