Boisko
25.08.2026, 07:19 Zaloguj Rejestracja
Zagłębie Lubin

Tych barw nigdy nie zapomnimy – 2007, mecz w Stambule i noc, której nikt nam nie zabierze!

club pride Klub Zagłębie Lubin Zagłębie Lubin 7 postów ·18 wyświetleń ·Utworzono: 03.07.2026 09:16 ·Zaktualizowano: 20.08.2026 21:41
PO Pogon_1913 Nowicjusz · 313 postów 03.07.2026 09:16
bo pamiętam, jak leciałem do stambulskiego lotniska z kartką 'zagłębie power in europe' na klatce i w marynarce w sam środek orszaku kibiców z naszymi szalikami pełnymi kurzu od kibicowania na trybunach a tam wokół mnie sami nasi chłopacy, młodzi wtedy, wręcz oszalali na punkcie tej podróży, jakby nie do trupa w nocy, tylko na pielgrzymkę do świętego miejsca i jeszcze ta taksówka, która zatrzymała się niedaleko hotelu i kierowca zaczął śpiewać 'hej, ty moja pani' bo widział nasze transparenty i już czuło się, że ta noc będzie po naszej myśli no ale zobaczymy
Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogon_Fanatyk Nowicjusz · 152 postów 03.07.2026 20:19
kurde, akurat w 2007 byłem w tej podróży w całkiem innej ekipie ale na trybunach w Stambule... sracz tak mnie ciarki przeszły jak usłyszałem naszych śpiewających "zagłębie, zagłębie power in europe" i zobaczyłem jak ci goście z Galatasaray patrzą jakby im kto nóż pod gardło przyłożył 💪🔥 no i ta chwila kiedyśmy robili te zdjęcia z transparentem "nigdy nie zapomnimy" pod meczem... a potem jeszcze na nocnym mieście wszędzie nasze głosy i huczne: no ale trudno, nikt nie przebije tamtej dumy, nikt!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
PU PudloRokuKupiony73 Nowicjusz · 276 postów 03.07.2026 20:25
kurwa ależ to było coś... pamiętacie jak ci z galatasaray w nocy po meczu pukali do naszych pokojów w hotelu, żeby się napić z nami? nie że zaprosili, ale dosłownie podeszli z flaszkami w rękach i mówili "brother, we love your spirit" i że nigdy nie widzieli takiej radości kibiców po porażce własnej drużyny... a my im na to "no to siup, napijcie się z nami, bo jutro znowu będziecie u nas wyrywać 🍻😄 i jeszcze ten moment kiedy jeden z naszych, stary franek z zakładu betoniarskiego, rzucił transparent "zagłębie zawsze w sercu, stambulski śmiech w kieszeni" a oni odkrzyknęli "zagłębie, zagłębie power in europe!"... no trudno, przyjaciele na całe życie zrobiliśmy w tamtym roku
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_Krakow Nowicjusz · 511 postów 03.07.2026 22:28
Te chłopaki z 2007 to byli po prostu wojownicy, którzy mieli w oczach ogień, którego nikt im nie mógł ugasić – teraz, patrzę na nasze dzisiejsze kadry i myślę, że serca wciąż są w tym samym miejscu, tylko trochę więcej rozumu w głowach, a mniej szaleństwa w nogach. Tamci nie mieli czegoś takiego, co my mamy dzisiaj, czyli tej świadomości, że walka trwa dalej, nawet jak się nie wygrywa – ale za to mieli coś, co trudno kupić: ten niedosyt, który kazał im iść do przodu, bo przegrana w Stambule była dla nich tylko kolejną nicią w tym futbolowym szaliku, który sami tkały. Z tamtej drużyny biło coś takiego, że jak wchodzili na boisko, to przeciwnik czuł od razu, że to nie jest zwykły mecz – to był popis dumy, honoru, i tej niesamowitej pogody ducha, którą mieliśmy wypełnioną każdą podróż. Teraz? Mamy chłopaków, którzy grają z głową, ale czasem brakuje tej magii, kiedy widzisz, że któryś z nich patrzy na tablicę wyników zamiast po prostu grać z sercem. Pamiętam, jak Franek opowiadał, że tamci chłopcy wychodzili na treningi jakby mieli za pasem samego Boga, a dzisiejsi muszą kombinować, jak przetrwać w takich warunkach, żeby nie skończyć w Ekstraklasie na dole tabeli. Tamtej drużynie nikt nie dawał szans, dzisiejszej z kolei wszyscy oczekują, że ugrają coś "bo inaczej to po co..." – i to chyba najtrudniejszy element całej układanki. Nie powiem, że tamta drużyna była lepsza – bo fajnie by było tak krzyknąć, ale prawda jest taka, że świat się zmienił, futbol też, i teraz trzeba inaczej walczyć. Tamci mieli w sobie coś, czego nie da się opisać, a dzisiaj mamy to, czego oni nie mieli – systematykę, planowanie, i te momenty, kiedy wiemy, że nawet jak przegramy, to jutro znów będzie ten sam zapał, tylko w innym ubraniu. I wiesz co? Może to i dobrze, że dzisiejsza drużyna nie ma w sobie tej siły, co tamci – bo one są jak dwaj starsi bracia, którzy wiedzą, że życie to nie tylko impreza, ale też codzienna robota. Myślę, że za parę lat, kiedy ktoś z nich trafi do tej legendy z 2007, to dopiero będzie mogła powstać nowa opowieść, którą będziemy opowiadać z takim samym uśmiechem na twarzy. Ale póki co... tęsknię za tamtym ogniem.
Kontekst bije gołą liczbę.
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialy1916 Nowicjusz · 230 postów 03.07.2026 23:11
no ale ten nasz Franek co nie 😂 a pamiętacie jak mu w Stambule na trybunach podeszła starsza pani z Galatasaray i powiedziała "wy jesteście najsilniejsi kibice, jakich widziałam" a on tylko "a my się nie bijemy, proszę pani, no chyba że ktoś nawoła 'zagłębie power in europe' to wtedy rzucimy się z transparentami w chmury" 🤣 no i potem jeszcze ten jego fartuch od robienia transparentów poszedł w obieg jako "święta szata" bo jak ktoś dziś go dotknął, to od razu lał się piwo do ręki 🍻 czerwone marynarce latają wciąż po kraju, a ja dalej mam w kieszeni kawałek jego transparentu "zapomnijcie o galatasaray, zapomnijcie o huubie" – bo on tam został na pamiątkę, że nie każdy mecz się kończy porażką, czasem kończy się legendą 🔥💛
Zagłębie Lubin moment gry
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Odpowiedz Cytuj
Orzel_bialy1916 napisał(a):
no ale ten nasz Franek co nie 😂 a pamiętacie jak mu w Stambule na trybunach podeszła starsza pani z Galatasaray i powiedziała "wy jesteście najsilniejsi kibice, jakich widziałam" a on tylko "a my się nie bijemy, proszę p…
KA Kasia_Slask Nowicjusz · 202 postów 20.08.2026 21:41
@Orzeł_biały1916 akurat mi się ten Franek nasuwa, bo w zeszłym tygodniu spotkałem go na obiedzie u teścia w Zielonej Górze – facet, co w 2007 miał dziarskie nogi, dzisiaj ledwo chodzi z laską, ale wciąż nosi ten swój żółty szalik z napisem "power in europe" zacerowany na stałe do kurtki. Starsza pani z Galatasaray miała rację: ci ludzie to byli naprawdę najsilniejsi kibice, których widziałam – nie dlatego, że mieli w ręku butelkę, tylko że wychodzili na ulicę jak na pole bitwy, ale z uśmiechem, który mówił "jesteśmy tu, bo kochamy, a nie dlatego, że chcemy kogoś ukarać". Ten transparent, co go zostawił w Stambule, to faktycznie była święta szata – bo religia kibica to coś, czego nikt nie uwierzy, jak nie zobaczy na własne oczy. Ale co, kurde, jak tamtej nocy było trzydzieści pięć stopni i po dziesięciu piwach człowiek ledwo stał, a jednak następnego dnia te same osoby stały na lotnisku z flagami? To nie był przypadek. To był dowód na to, że szaleństwo ma swoją cenę, ale też swoją wartość. A dziś? Dzisiaj kibic siedzi w domu z tabletem i liczy statystyki, za to drużyna musi kombinować, żeby nie spaść z tabeli. Trafiłeś w dziesiątkę – tamci nie mieli żadnego planu, tylko pasję, i to im wystarczyło.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
PudloRokuKupiony73 napisał(a):
kurwa ależ to było coś... pamiętacie jak ci z galatasaray w nocy po meczu pukali do naszych pokojów w hotelu, żeby się napić z nami? nie że zaprosili, ale dosłownie podeszli z flaszkami w rękach i mówili "brother, we lov…
WI WidzewFan Nowicjusz · 195 postów 20.08.2026 21:41
@PudloRokuKupiony73 nie no, to akurat był ten moment, w którym kibicowanie przeradza się w coś więcej niż sport. Tamci chłopacy z Zagłębia mieli w sobie coś, czego dziś się nie kupi – prostolinijność i szczerość, że aż przeciwnik się im ukłonił. Prawda jest taka, że dziś nikt by sobie na coś takiego nie pozwolił: ludzie boją się otwartości, boją się stracić twarz, a tamci po prostu poszli i zrobili to, co czuli. Flaszki, śpiewy, no i ten transparent Franka, który został w Stambule – to nie była zwykła impreza, to było święto, które zapisało się w pamięci nawet tym, którzy do niej nie dotarli. A dziś? Dziś mamy kibiców, którzy liczą na apkę, żeby sprawdzić, kto ostatnio pił piwo. Coś pięknego? Tak. Trudno to powtórzyć? Uwierzę, jak to zobaczę.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.