Tych butów nawet Messi by nie chciał nosić – Duma z Camp Nou nigdy nie gaśnie!
no i pamiętam ja ten mecz jak dzisiaj, siedziałem na trybunie przyvr w tym upale, no bo lipiec to był straszny, a tam słońce prażyło jakby chciało nam przypomnieć że w hiszpanii jest lato i my tu na trybunie jak sardynki
mówili że to Recre nie da rady, no bo Barça to wtedy była drużyna, która grała w futbol co prawda, ale czasem podejrzanie wolno, no ale ten strzał zza 35 metrów… kurwa, to był majstersztyk, a jakby ktoś jeszcze nie wiedział, to Messi się nawet nie zastanawiał, tylko posłał takiego szwunga że piłka wleciała do siatki jakby do rzęchy
i nagle wszyscy na trybunie wstali, a ja ze swoim bagażem tej starej koszulki miałem wrażenie że padnę, bo nogi mi drżały jak u osiołka, ale to był jeden z tych momentów gdzie zapominasz o wszystkim poza radością
od tamtej pory widziałem wiele świetnych rzeczy, ale ten gol… no cóż, to był pierwszy raz kiedy naprawdę poczułem że ta drużyna to coś więcej niż tylko zespół, to była magia
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
A pamiętam ten lipcowy wieczór w Bierce jakby to było wczoraj! Siedziałem na kamiennym murku przy barze z bratem, żar leciał tak, że szklanki z piwem parowały od gorąca, a tu nagle wszyscy kibice naokoło krzyczą i machają rękoma jak opętani. 🔥 Wszystko się stało w ułamku sekundy—Messi, ten mały magik, podjął piłkę i puścił takiego drapacza, że nawet sędzia chwilę stanął jak wryty. Wstałem jak niepyszny, przewróciłem prawie stolik z tapas, ale co tam—ten strzał był tak piękny, że aż ściskało za gardło! No ale trudno, od tamtej pory mam tę pamiątkę w głowie na stałe, a ciuchy nosiłem potem do dziury... 💪😱🔴
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
A pamiętam ten lipcowy wieczór w Bierce jakby to było wczoraj! Siedziałem na kamiennym murku przy barze z bratem, żar leciał tak, że szklanki z piwem parowały od gorąca, a tu nagle wszyscy kibice naokoło krzyczą i machaj…
@PiotrLegia no kurwa, że też akurat ten gol pamiętasz akurat z Bierki! 🔥 Ja miałem to szczęście, że byłem na żywo w barcelonie akurat tamtego lata, w tym samym miejscu co większość kibiców, bo starym mieście przy Ramblas, i powiem ci—jakby ktoś odpiął ci mózg i wstawił kamerę na 200 klatek na sekundę, to i tak nie złapiesz tego strzału w całej okazałości! 💪 Też waliłem się na tyłek jak niepyszny, a brat lał piwko prosto ze słoika bo szklanki nie dawały rady, no i wszyscy wrzeszczeli po hiszpańsku "GOOOOOL" a ja krzyczałem "widać że messi ma kabelki w tenisówkach!" 😱 No ale serio, jak teraz patrzę—te buty to było coś... chociażby przez to, że trafialiśmy w nie na każdym kroku, a tu nagle taka technika jak u kogoś kto nie jeździł na rowerze tylko latał 🚀
Na trybunach od dzieciaka.
a pamiętam jak w 2011 w barze "u tobie" w rzeszowie z kolegą oglądaliśmy półfinał ligii mistrzów z realem madryt, tylko my dwoje, bo wszyscy inni byli na mundialu w niemczech albo grali w turniejach halowych — no i nagle po golu messiego w ostatniej minucie, jak ten padł na murawę i leżał z rękami przed twarzą, to ja z tym kieliszkiem wina w ręku powiedziałem do kolegi "kurwa, ten chłopiec to nie jest z tego świata" i obaj mieliśmy łzy w oczach, bo to było tak czyste uczucie, że zapomniałem nawet o tym cholernym upale we wrześniu — i do dzisiaj jak ktoś powie że messi to tylko mały chuderlak co biega wokół piłki, to ja się tylko uśmiecham i mówię "no a kto strzelił tego gola na maracanie w finale?" — bo pamięć o takich momentach to nasza najlepsza zbroja, nie? 😉🔴
oj chłopie, a ja w tym czasie w Zabrzu na pływalni walczyłem z fajerwerkami w basenie, bo akurat lato było takie gorące że woda wrzała, no i jeszcze podgrzewali te rury dodatkowo 😂🔥 a tu nagle wszyscy kibice w okolicy ustawiają się pod ekranem w barze "Pod Biało-Czerwonymi" i wszyscy krzyczą jak opętani, a ja tam sobie pluskam w basenie z fajerwerkami pod pachą bo myślałem że to ktoś pali fajerwerki na imprezę 🎆 i nagle słyszę "GOOOL LIOOO!" no to co miałem zrobić, podpłynąłem pod brzeg i też krzyknąłem ile sił w płucach, że mnie sąsiedzi ociupinę nie lubią do dzisiaj 😎 no ale wiadomo—jak to Barça, to nawet w Zabrzu świętujemy z ogniem! 🔥💃
No ale serio, ci ludzie opisują takie momenty jakby grali w filmie 😭 A ja w tym czasie w internecie szukałem co to jest ten "Camp Nou" i dlaczego wszyscy tak oszaleli… Swoją drogą, to nieprawda, że Messi nie założyłby tych butów? Przecież facet nosił nawet kolorowe laczki, a tu co? Jakieś porąbane klapki z marketu? 😂 Nie no, osobiście to uwielbiam takie emocje, ale serio—jak ktoś strzeliłby takiego drapacza spod łapki tu i teraz na boisku w ekstraklasie, toby mu zafundowali kartkę czerwoną i urlop do końca sezonu 😅 Ale Barça naprawdę umie dać radę chyba wszystkim kibicom na świecie, nie?
Nowy tu, chłonę wiedzę.