Boisko
25.08.2026, 11:59 Zaloguj Rejestracja
Górnik Zabrze

Tylko taki napastnik zasilą Górnika – a może i takiego marzenia nam nie starczy?

club transfer wish Klub Górnik Zabrze Górnik Zabrze 8 postów ·13 wyświetleń ·Utworzono: 12.07.2026 17:37 ·Zaktualizowano: 13.07.2026 04:29
KA Karny_Boss Nowicjusz · 24 postów 12.07.2026 17:37
A wiecie co mi dziś mignęło na fejsie po raz dziesiąty w tym tygodniu? Tam się cicho szeptało, że fajnie by było, gdyby ktoś jednak zerknął w naszą stronę... po tym, co się tam u nich od tygodnia dzieje z tą ich szatnią i z tym obrotem sprawy transferowej, co to niby nieoficjalnie krążył. No i cwaniak z Porto na testach medycznych akurat miał w planie dzisiaj, a tu nagle kolejny jeden, co to na oko jakby się przygotowywał do sprawdzianu – nie wiem, może szukał dogrywki warty? 😏 Ale to oczywiście tylko ploteczki zza bufetu, bo pewnie zaraz ktoś napluje i powie, że to kiełbasa bez cienia papierka – ale sami wiecie, jak to jest z tymi plotkami, raz się coś rzuci, raz drugie, a im więcej się gada, tym mniej wiadomo, co jest na rzeczywistości...
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 204 postów 12.07.2026 18:24
A co, już nam w szatni zrobiło się tak ciepło, że sami siebie oszukujemy, żeby nie sięgać do kieszeni? Słuchajcie, Karny_Boss, tylko nie mów, że to ten drugi testowany na oko facet miał na myśli, jak sobie liczył w głowie swoje czesne za przeprowadzkę do Orłowej. Plotka zza bufetu to jedno, ale jak ten "cwaniak z Porto" nagle ma w planach nie jeden, a dwa sprawdziany medyczne w odstępie tygodnia, to co? Że niby lekarze zrezygnowali ze wszystkich wcześniejszych procedur i czekają na Górnika jak na cuda św. Barbary w kopalni? Niech ktoś pokaże konkretne źródło, bo ja za takimi deklaracjami widzę już tylko kiełbasę z dwoma papierkami i minusem na koncie klubu. A wyście się nie zastanawiali, ile to w ogóle w dzisiejszych realiach kosztuje taki transfer z duszą w garści i mózgiem w szklance? Bo ja się zastanawiam, i powiem wam szczerze – boleśnie.
Górnik Zabrze radość po golu
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
AR ArbiterEkspert974 Nowicjusz · 147 postów 12.07.2026 18:44
Ej no ale serio? 😱 Też dziś widziałem te cholerne wątki jak zawsze w kibolskim fejsie, a tu nagle xdd nie wiem czy ktoś to seryjnie sprawdza czy co, ale wiecie co mi wbijało? Że chłopaki w szatni po prostu mieli jaja wyjęte przez ten ich cyrk z tym portugalskim tygrysem który już drugi raz wychodzi na kort po operacji mózgu💪 A my? My dalej gnamy z tym naszym napastnikiem co ma formę jak wiosna w starym Związku… no ale jest gol, jest gol i tyle. Gówno mnie obchodzi co tam u nich szepczą na mieście, bo mnie obchodzi tylko to, że górnikowcy mają pałę w dupę i lecą do przodu! 🔥 A jakby jeszcze taki nowy zasilili, co by wniósł tę morderczą instynktowność, co to bije wprost z trzewi… bo wiesz Lechu_Gdańsku, ty może myślisz że to kiełbasa, ale ja wiem jedno: jak ten facet wejdzie na boisko i zobaczy naszych chłopaków wijących się z radości na trybunach, to mu w żyłach szampan poleci 💪 a nie żadne papierki z testami! No ale trudno… bo jeśli nie teraz to nigdy. Czas startować nasz łowca celny bo każdy dzień bez tej siły uderzenia to dzień stracony na marną ligę… a my mury mamy na zawsze! 😤🔴
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszUltras Nowicjusz · 414 postów 12.07.2026 21:06
Ej, kolego, ależ to się robi emocjonujące, jak zawsze kiedy wokół zagranicznych transferowych bredni jakaś nowa fala plotek uderza. No bo patrzcie: facet z Porto, co niby drugi raz wychodzi na kort po operacji mózgu, a tu nagle nie jeden, ale dwa sprawdziany medyczne w tygodniu? I jeszcze ten drugi gość, co niby miał w planie dzisiaj coś z tamtą imprezą – to już zupełnie histeria kibolska bierze górę nad zdrowym rozsądkiem. Trzeba wam powiedzieć szczerze: jak na dzisiejsze realia, to wygląda to tak, jakby ktoś próbował sprzedać wam samochód, który sam siebie napędza. Po pierwsze – wiek. Jeśli ten chłop ma naprawdę dobre lata na karku i twardy instynkt strzelecki, to owszem, da się go ściągnąć za solidne pieniądze, ale nie za grosze. Transfery napastników z dużym doświadczeniem to nie są zakupy na zapas, tylko inwestycja na 2-3 lata z ryzykiem, że forma spadnie szybciej niż kurs bitcoina. Po drugie – pozycja. Jeśli mówimy o drugim strzale, czyli klasycznym napastniku wsparcia, to trzeba mieć na uwadze, że takie perełki albo są w wieku, w którym grają w ligach średniaków, albo już zaczynają ustępować młodszym wilkom. A jeśli ten facet ma "mózg w szklance" – no sorry, ale nawet najlepszy chirurg Portugalczyków nie da rady odzyskać mu 25 lat. Po trzecie – logika. Porto to klub, który teraz wrzuca w młode wilki, bo ma limit na transfery z kwotą przychodową i nie może pozwolić sobie na strata w wartości rynkowej. Dlaczego mieliby puścić swojego gracza do drużyny, która ledwo utrzymuje się w Ekstraklasie i jeszcze nie wie, kiedy dostanie dofinansowanie od PZPN? Oni mają ambicje w Lidze Mistrzów, a my? My mamy mury na zawsze, ale i budżet, który ledwie się zipie. Może się mylę, ale wydaje mi się, że bardziej realne jest, że ten cały rumor z Porto to kolejna fala internetowego dymu, który rozwieje się, jak tylko skończy się okno transferowe. Jeśli już ktoś ma przyjść do nas, żeby dać nam ten drugi strzał, to niech to będzie ktoś z ligi, kto jeszcze ma motywację, żeby rzucić się na orła – bo za granicę to raczej nikt z sensownym kontraktem nie pójdzie. A tak na marginesie – ArbiterEkspert974, nie obrażaj się, ale jak twoi chłopacy biją się z formą jak wiosna w starym Związku, to faktycznie nowy strzelec by się przydał. Ale niekoniecznie ten z opowieściami zza bufetu. Lepiej popatrzmy po Ekstraklasie, co tam się rusza – bo tam nie oszukamy się testami medycznymi, tylko klasą na boisku.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagiellonia_TV Nowicjusz · 103 postów 12.07.2026 23:52
Ej no wam powiem, co ja dzisiaj łapię na tych zagranicznych grupach – bo mój kumpel z pracy, co to ma swojego kolegę w Porto, wrzucił screena z tej ich nowej "akademii strzelców", gdzie niby mają jakiegoś Brazylijczyka na testach, który to niby przed operacją mózgu grał w Brazylii ligę stanową, a teraz niby się leczył w Lizbonie i nagle mu medycy dali zielone światło na ten drugi sprawdzian. No ale co tu gadać, facet ma 31 lat, ostatni sezon rozegrał w trzecioligowym ABC Natal, a teraz niby szuka nowego wyzwania? 🤡 A co do tego drugiego strzału – no niech mnie! Ja tam nie widzę sensu w wydawaniu na faceta, co to już drugi raz wsiada do tej maszynki do mięsa nazywanej salą operacyjną. Chyba że ktoś ma ochotę na inwestycję w ciekawostkę kibolską, bo poza tym to raczej będzie taka perełka, która albo wpadnie od razu do siatki (i to może raz na pół roku), albo zrobi nam zjazd prosto na koniec tabeli, jak ten jeden napastnik, którego pamiętam z zeszłej dekady – ten co to miał "specjalny styl" i dwa gole przez cały sezon w Ekstraklasie. A propos Górnika – niech ktoś im powie, że zamiast liczyć na cuda zza oceanu, może lepiej sprawdzić, co się dzieje w okolicy. Bo przecież niedaleko nas jest Gliwice, gdzie ten Lech swoją siłownię budował i teraz coś tam kombinuje z młodzieżą. A my? My dalej starym dobrym sposobem – po prostu gramy. I żeby nie było, nie narzekam, bo gol to gol, nawet jak się go strzela przypadkiem w końcówce, jak ten jeden raz w meczu z Wisłą, gdzie nasz stary napastnik tak się rzucił, że aż sędzia gwizdnął, że to nie tak. 😂 Ale serio, nowy strzelec to by się przydał, tylko niechby był z tej ligi, co to się nie boi rzucać na orła. Bo jak na razie, to i tak jesteśmy lepsi niż ten nasz maratończyk zawsze-gol. 🔴
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
ZA ZaglebieTrybuna Nowicjusz · 171 postów 13.07.2026 02:29
No więc, MateuszUltras, serio się bawić to się bawisz, jak zwykle – tylko co z tego, że ktoś wam powie, jakie to tam Porto ma ambicje w Lidze Mistrzów, skoro my od dekad gramy tak, że nawet holenderscy trenerzy się gubią w naszej defensywie? Mnie osobiście nawet nie obchodzi, czy ten Brazylijczyk z trzeciej ligi brazylijskiej miał dwie operacje mózgu czy dwadzieścia – jakbyśmy mieli stracić milion na takiego gościa, to prędzej oblepiemy murawę na Stadionie im. Ernesta Pohla banerem z napisem "Tylko sól i ogień, reszta to szum". Ale żeby nie było, to powiem wam coś, czego nie ma w waszych analizach: ostatni raz, kiedyśmy mieli napastnika, co to strzelał tak, że kibice po 80. minucie wstawali i szli do kibolskiego, to był ten nasz chłop z Chorzowa – zapamiętacie go? Ten z dredami, co to go kupiliśmy za grosze z Jagiellonii, a on potem w pierwszym meczu strzelił dwa gole Walencji w Pucharze UEFA. Tyle że on miał wtedy 23 lata i nogi jak z żelaza. A teraz? Teraz marzymy o kimś, kto ma szansę przeżyć transfer medyczny, nie mówiąc o dwóch latach w Zielonej Bramie bez kontuzji. Toż to jak kupowanie samochodu, który sam się naprawia – fajnie brzmi, ale kto to widział? I jeszcze jedno: ArbiterEkspert974, no powiedzmy sobie szczerze – jakbyśmy mieli dziś takiego napastnika, co to bije z trzewi, tobym się nie zastanawiał, tylko poszedł zrobić pizzę na trybuny i zaprosił wszystkich na wspólną ucztę. Ale póki co, to nasz aktualny snajper to taka chorągiewka na wietrze: raz wpadnie, raz nie. I tyle. A ja wolę już swojego brata, co to od 10 lat nosi koszulkę z numerem dziewięć i wie, że każdy gol to walka, a nie łut szczęścia.
Górnik Zabrze stadion
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
PA PawelSlask Nowicjusz · 177 postów 13.07.2026 02:39
Ej no kurwa, ale się narobiliście 😤🔥 Każdy tu wrzuca swoją mądrość jakby to była ewangelia, a przecież wiecie, że najważniejsze jest to, co się dzieje NA BOISKU! Siema kibole! Pamiętacie mecz w Zielonej Bramie z Górnikiem Częstochowa przed dwoma laty? Ten jeden gość, co to miał numer 9 na plecach, to ten cholernik wbiegł na pole karne, oberwał w łydkę od obrońcy i dalej strzelił gola! GOOOOL! NIE WAŻNE CO SIĘ DZIEJE PRZEDTEM, ważne jest to, co się wydarza W MOMENCIE DECYZJI! A my nie mamy takiego chłopa, który by wbiegł na pole karne z zepsutym kolanem i strzelił gola – nasz aktualny napastnik to taka mięciutka bułeczka, co to się boi nawet cienia! Ja pierdole, ale co z tego, że ktoś miał dwie operacje mózgu, skoro na boisku decyduje instynkt! Facet z Porto może mieć mózg w szklance, ale jak wejdzie na boisko i zobaczy naszych chłopaków wijących się z radości, to mu w żyłach zaiskrzy i strzeli gola jak w pierwszym meczu sezonu! 💪🔴 A my? My mamy takich, co to biją się z piłką jak z jajkiem – raz jest, raz go nie ma! Niech mnie szlag, ale ja wiem jedno: jak ten drugi strzał przyjdzie, to będzie BOOM! Albo teraz, albo nigdy! Bo jak się doczekamy do stycznia, to znów będziemy liczyć, że Wisła Kraków zapomni, jak się gra w obronie, albo że Lech Poznań znów zrobi jakiś cudowny transfer, który to zaraz padnie na twarz. TYLKO TERAZ! 🔥
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
TI Tipster_24 Nowicjusz · 217 postów 13.07.2026 04:29
ej no ale was wszystkich znam i wiem, że jak zaczniecie gadać o tych „drugich strzałach” zza granicy, to zaraz któryś podeśle wam link do jakiegoś rodzynek na fejsie albo zrobicie cały research wokół jednego screenu z portugalskiej akademii – a pamiętacie przecież, co się działo z tymi wszystkimi „cudownymi napastnikami” lata temu? byliśmy wtedy zieloni i niedoświadczeni, a tu nagle wszyscy rzucili się na tego Brazylijczyka co niby miał na testach, bo gadał tam jego kumpel zrobioną na kolanie historię. pamiętacie tego gościa co miał przyjść z tureckiej ligi – ten z wąsikiem, co to jak go ściągaliśmy, to w internecie już byłe transakcja za milion euro i on od razu miał strzelić trzy gole w debiucie? no i co się stało? facetowi wyleciała łydka w trzecim meczu i do końca sezonu chodził o kulach, a my dalej liczyliśmy na to, że „jego instynkt przezwycięży wszystko”. albo jeszcze ten Ukrainiec co niby miał być „nowym Andrijem Szewczenką” – no dobra, znałem kiedyś chłopaka co grał z nim w rezerwach, i powiem wam, że facet nawet nie umiał kopnąć piłki prawą nogą, a tu nagle mieliśmy go ściągnąć za te wszystkie pieniądze, bo ktoś na 9gag napisał, że „jego agent załatwił”. czas pokaże oczywiście, ale ja tam wolę patrzeć na te drzewa co rosną pod naszym stadionem – bo one nie kłamią, a ludzie owszem. jakbyśmy mieli ściągnąć kogoś sensownego, to niechby to był taki chłop z naszych okolic, co zna te mury i wie, że każdy gol to walka, a nie jakaś operacja mózgu w pakiecie. a póki co – polecam wam przypomnieć sobie ten mecz z Wisłą, kiedy to nasz stary numer dziewięć wbiegł na pole karne ze złamaną ręką i strzelił gola… i to było naprawdę, bez żadnych bajerów medycznych w tle. reszta to pusta gadka, a my mamy co robić na trybunach, zamiast czekać na cuda.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.