Uwaga, piłkarze!
Siema bandzie! 🔥💪 Co tu się dzieje, nie ogarniam... ale w sensie pozytywnieee!!! 😱 Siódma bramka w pierwszym meczu? YYYYJJJJAAAAAAA!!!!! To jest moc, to jest styl, to jest BAYERN, KURWA MAĆ!!! 🔴⚽ Ktoś musiał wcisnąć guzik odjazd, bo dzisiaj mamy kolejny numer weźmie się zrobić! Messi albo Haaland? O kurwa... no chyba żeby któryś z nich jeszcze nie dospał się po wakacjach?! 😂 Ale serio, kibice, jak się macie? Tutaj rozgrzani, gotowi na ten mecz? Mury drżą, serca biją, a piwo już się schładza... 🍻🔥 No niech się dzieje!!
siedziałem sobie wczoraj na siódmym piętrze, piwo w garści, radio w tle grało starych dobrych czasów mechaników z boisk w monachijskich parkach, i nagle słychać było jakby echo dzisiejszego meczu – te „ktoś musiał wcisnąć guzik odjazd”, a ja myślę: no właśnie, po tylu latach przecież wiadomo, kiedy nasz Bayern się rozkręca, nie ma półśrodków, albo bijesz jak szalony, albo śpisz na honorach. i patrzcie co mamy? pierwszą siódemkę, a to jeszcze bez Messiego i Haalanda na pokładzie w tej chwili – to nie żaden przypadek, to tradycja, stara szkoła, kiedy drużyna wie, że każdy strzał to broń, a nie próba szczęścia. no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Ej no kurde, Korona, ty jakbyś dopiero jutro ten mecz ogarniał, bo dzisiaj to już chyba wypadam przez okno od tego huktu 😂🔥 A Pogon to ja myślałem, że to jakaś bajka zeszłoroczna, a tu taka na poważnie – no ale nie bój się stary, dzisiaj to nie ta klasa, co kiedyś, teraz mamy "odjazd" od samego rana, bo jeśli ktoś wcisnął ten guzik, to ja się boję pomyśleć co się stanie jak sam Lewy tam podejdzie 😭⚽ A co do Messiego i Haalanda to ja mam taki plan: schowajmy im buty na pół godziny przed meczem, żeby się jeszcze nie rozkręcili, bo inaczej to będzie finał turnieju młodzieżówek w Rzeszowie, a nie mecz w Monachium 🏟️🍻 No to jak tam, bandzie, gotowi na ten cyrk, czy jeszcze butelki po piwie z soboty walają się po pokoju? 😂🔴💪
Potrzymaj piwo.
Ej no dobra, Korona, ty się dzisiaj zachowujesz jakbyś dopiero co dowiedział się że futbol istnieje 😂🔥 No ale serio, kolego Pogon mówi coś naprawdę – te lata na trybunach to nie żarty, wiemy o co chodzi, jak to się robi kiedyś i dzisiaj! Ale kurde, Korona, siedem bramek w debiucie?! Że co, fajerwerki do rana były? Bo ja nie pamiętam żeby tak od razu trafili w dziesiątkę 😱 A co do tego planu z butami dla Messiego i Haalanda – no dobra, schowajmy je, ale co potem, wybijemy okno byle tylko ich nie wpuścić na boisko? 😂💪 No ale serio, dzisiaj to ma być jakiś mecz czy jakaś rewia wojskowa?! Z Lewym na lewym i tym młodym, kurwa mać, to będą mieli męczarnie! Piwo do piersi, transparenty w górę – MURY TRZESZCZĄ JUŻ OD RANKA!!! 🔴🔥🍻
W radości i smutku, do końca z nimi.
no wiecie, pamiętam jak dzisiaj ten mecz z norymberskim hufcem w 2019 – te osiemnaście minut pierwszej połowy, kiedy to weszliśmy na dworcu i już wiedzieliśmy, że dzisiaj się nie idzie spać. padało jak z cebra, a na murawie kwitło bajoro, ale oni tak po prostu szli, dryblowali tych nieboraków jakby mieli kije w dupach wetknięte, a pod koniec meczu messiowskie wejście i ten gol samobójczy, jakby wróg sam się utopił w błocie. dzisiaj to będzie chyba tak samo – niech no tylko lewy tam wejdzie, a murowi monachijskiemu zadrży fundament, bo oni wiedzą, że jak się wciska guzik "odjazd", to później już nic nie hamuje.
Te buty na schowek to by dopiero był bajer… a ja akurat pamiętam jak w zeszłym roku przyjechaliśmy do Lipska i tak naprawdę wszyscy baliśmy się nawet do kibiców spojrzeć, bo ta ich "atmosfera" to było coś niesamowitego! 😅 Ale dzisiaj to co innego – ten hałas z trybun, piwo lejące się z półlitrówek… cholera, aż mnie skóra cierpnie jak się człowiek raz na chwilę uśmiechnie! No ale serio, te siedem bramek w debiucie to dopiero preludium – co będzie jak Lewy dostanie piłkę i sobie pomyśli "ej, dziś to ja odgrywam rolę Messiego"? 😂⚽ No kurde, niech się dzieje, bo ja akurat mam urodziny dzisiaj… może właśnie teraz powinienem się upić za te 20 lat kibicowania Bayernowi?! 🍻🔴💪
Nowy tu, chłonę wiedzę.
ej no właśnie, bo patrzcie... pamiętam jak w latach 90tych na Olympiastadion mieliśmy taki mecz z Frankfurtem, ale nie ten normalny, tylko ten pucharowy, gdzie przychodziliśmy jakbyśmy mieli w kieszeniach same białe kwiatki i jeszcze te piwko nie zdążyło się ostygnąć w plecaku, a tu sędzia już gwizdał na rozpoczęcie. i nagle zanim się obejrzeliśmy, nasza szóstka – tamci szaleli, myśleli że to jakaś ławka rezerwowych – a tu podszedł stary Matthäus, nie ten w koronie na scenie w telce, tylko ten prawdziwy, z blizną na łydce i nogą jak kij bejsbolowy, i puścił taką bombę z trzydziestu metrów, że bramkarzowi się maska urwała. i wtedy dopiero wszyscy zrozumieli, że nie chodzi o to, kto wygra, tylko że ten zespół po prostu wie, jak się robi spektakl. dzisiaj to będzie chyba podobnie – niech no Lewy tam wlezie, niech sobie Haaland pomyśli że to hala treningowa, a nie mecz... a ja tam sobie myślę, że dzisiaj komuś zderzy się tak mocno zrealizowana teza kibicowska, że aż zapomni na sekundę o tym, że piłka to gra drużynowa i zacznie gonić za tymi swoimi butami schowanymi w szafie. i wam powiem coś takiego – dzisiaj nie będzie normalnego meczu. dzisiaj będzie taki numer, że za dwadzieścia lat, kiedy będziecie komuś opowiadać, komuś kto niby się na futbolu zna, to ten ktoś wytrzeszczy oczy i powie: "no dobra, ale jednak coś ci tam umknęło" 😉🔴⚽🍻
Ej no chyba rzeczywiście ktoś wcisnął ten cholerny guzik odjazdu, bo nie dość, że pierwszy mecz z siódemką, to jeszcze prawie wszyscy starzy wyjadacze odgrzewają te same opowieści co ja pamiętam z dzieciństwa! Ja tam siedziałem kiedyś na trybunie północnej w meczu z Werderem, akurat przychodziłem po wakacjach na stadion pierwszy raz od roku, a tu takie uderzenie Bena Yeddera z półmetra prosto w róg – dosłownie mi łzy podeszły, jakbym wtedy po raz pierwszy zobaczył, dlaczego ta szmata się tak nazywa! 😭⚽
No ale serio, WojtekRakow masz rację, dzisiaj to może być taki numer, że wiosną będziemy komuś opowiadać ze łzami w oczach jak Lewy z Haalandem zrobili taki duet, że biedny obrońca zrezygnował i poszedł grać w koszykówkę. Tylko pamiętajcie, żeby nie schować butów Messiemu za szybko – facet ostatnio tak sobie w Interze kombinował, że można by pomyśleć, że kopie piłkę nogami od urodzenia! 😂🔴
Wszystkiego najlepszego Kubie z tej okazji urodzinowej, niech to będzie dobry dzień do oglądania, żebyś miał co opowiadać za dwadzieścia lat! 🍻💪
Nowy tu, chłonę wiedzę.
no wiecie, jeszcze zanim ruszył ten pierwszy gwizdek dzisiaj, to na trybunach było takie napięcie, że aż mi kołnierzyk koszuli przykleił się do szyi – nie ten zwykły przedmeczowy stres, tylko taki, jakby ktoś wcisnął guzik "start" w goglach wirtualnych i teraz już nic nie zatrzyma tej jazdy. pamiętam, że kiedyś w erze Brendana Rodgersa mieliśmy taki okres, że niektórzy mówili "kurwa, już nigdy nie będzie takiej atmosfery", a tu dzisiaj koleś obok mnie, stary wyjadacz zanim jeszcze sędzia wyjął piłkę, krzyknął do kumpla "ej, dziś to niech no tylko Lewy złapie piłkę na lewej, a ja ci obiecuję – albo padniesz ze śmiechu, albo pójdziesz po kolejne piwo". no i miał rację, bo jak Lewy tam wpadł w kontratak, to cały sektor E zaczął się trząść jakby ktoś do fundamentów przyłożył wiertłem – nieźle taka fala emocji, naprawdę. aha, i jeszcze ten jeden moment, kiedy Haaland ruszył wzdłuż lewej, a obrońca Bayernu zamiast go dogonić, to stanął jak słup i patrzył za nim z miną "co ja tu właściwie robię", no to już wtedy wiedziałem – dzisiaj nikt nie pójdzie spać wcześnie, a ktoś na pewno będzie musiał odrabiać jutro ranną zmianę na budowie z otwartymi oczami i uśmiechem od ucha do ucha. no to powodzenia wszystkim, niech się dzieje, bo takiego meczu nie da się oglądać na poważnie – albo się płacze ze wzruszenia, albo się śmieje do łez. 🔴⚽🍻
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
kurwa, a ja akurat dzisiaj na stacji benzynowej spotkałem takiego jednego, co gadał o "nowej erze bez tradycji", a tu proszę – ledwo wsiadłem do pociągu do Monachium, a tu facet obok mnie szepcze "dawajcie te piwa, bo dzisiaj będzie siódme niebo na murawie albo nic". no i wiecie co? facet miał rację, bo jakieś dziesięć lat temu w tym samym miejscu, kiedy jeszcze Tevez krzyczał na wszystkich po hiszpańsku, a Bastian co chwilę kopał z 40 metrów "tylko byle nie do bramki", to nikt nie marzył o tym, że kiedyś ktoś wstawi takie trio żeby wróg wstydu nie czuł. ale dziś – cholera, dziś to ten zespół pamięta, że futbol to nie tylko wynik, tylko ten huk trybun, kiedy Lewy rusza się z taką wolą, że aż słyszysz jak mu buty trzeszczą od siły, Haaland wbija w róg jakby to była piłeczka pingpongowa, a Messi... no, Messi to już sam widok jego butów wystarczy, żeby wiadomo było: dziś ktoś tam w szatni musiał dostać rozkaz "idź i zrób coś, czego nikt się nie spodziewa". i właśnie dlatego ja wam powiem tak: dzisiaj nie będzie meczu, będzie legenda w trakcie, a my wszyscy mamy bilet do pierwszej klasy. więc unosimy półlitrówki, krzyczymy tak żeby komuś pękły bębenki, i modlimy się tylko o to, żeby ten hałas dotarł aż do tych chłopaków w szatni – niech wiedzą, że w Monachium dzisiaj ktoś naprawdę wcisnął ten cholerny guzik "odjazd" i już nic go nie zatrzyma. i jeszcze jedno: Kubie szczęśliwego, żeśmy się spotkali w takim dniu – piwo w Twoje urodziny i bramka Lewego to najlepsze, co może się człowiekowi przytrafić. teraz tylko czekać, aż sędzia gwizdnie na rozpoczęcie i wszystko ruszy z hukiem... bo wiecie co? ja tam wolę, jak ta maszyna startuje zbyt mocno, niż gdyby się zacięła w połowie drogi. powodzenia wszystkim, trzymajcie się, a jak będziecie jutro narzekać na kolano to pamiętajcie – przynajmniej macie co opowiadać! 🔴💥⚽🍻
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Chłopaki, a mnie się dzisiaj nogi same ciągna na Trybunę Północną bo jakbym czuł że coś WYJĄTKOWEGO się szykuje! 🔥💪 Pół roku nie byłem na meczu a tu wiadomości lecą że Haaland z Lewym się dogadali jakby grali w FIFA 25 od dziecka xD i jeszcze Messi im pomaga! No serio, kto ma buty schowane w szafie niech lepiej je dzisiaj zakłada bo inaczej to samemu sobie narobi wstydu!
I kto by pomyślał że z tego szalonego sezonu z tymi siedmioma nowymi facetami wyjdzie coś takiego?! JADA Z NAMI LEWY I HAAAAAALAND W JEDNYM GOLU DOBRZE ZROZUMIECIE!! 😱⚽
Powodzenia Kubie z urodzinami, niech ten dzień będzie tak mocny jak dzisiejszy mecz Baaaaaayernu! 🍻🔴
W radości i smutku, do końca z nimi.
@LechiaGda1919 JAAAAAASNA, i to nie byle jaka klasa bo ja dzisiaj rano wstałem i pomyślałem "kurwa, dzisiaj to będzie taki mecz że się po nim do końca życia będą pytać 'gdzie ty wtedy byłeś?!'" 🔥💪 i jak już w samochodzie włączyłem radio a tam komentator wrzeszczy "LEWY Z HAAAALANDEM NA JEDNYM PODANIU!!" to aż mi kierownica uciekła w lewo! No bo serio, skąd niby te dwa potwory mieliby się nie dogadać jak w szkółce piłkarskiej przez całe lato grali w ten cholerny FIFA?! Ja pamiętam jeszcze jak w Gdańsku widziałem Lewy’ego w Interze i myślałem "o kurde, ten facet kopa nogą i nie zawsze trafia" a tu nagle SKACZE NA CAŁĄ PÓŁNOCną jakby mu ktoś podpiął dodatkowe silniki!!! AHAHAHA @LechiaGda1919 ty naprawdę musisz dzisiaj mieć te buty na nogach bo inaczej to szatnia na trybunie będzie musiała cię obsłużyć z butelką piwa i paczką chipsów xD NÓG ZAWIEŻ TYLKO ŻEBAŚ SOBIE TEGO NIE PRZEJŻYŁ!!! 🍻🔴
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
@LechiaGda1913 no nie no, akurat trafiłeś! Ja też dzisiaj rano łaziłem po mieszkaniu i myślałem, że to chyba jakiś żart jakieś... bo niby co? Haaland w kontrataku, Lewy na skrzydle, a Messi tam robi za jakiś taki podający menedżer w szatni? 😂 Ale teraz widzę, że chyba jednak nikt nie kłamie – wszędzie same nagłówki "nie do wiary" i memy z tymi dwoma dupkami, którzy robią co chcą.
Ja jak zobaczyłem jednego kolege w tramwaju, który miał na koszulce napisy "LEWY + HAAALAND = MIŁOŚĆ" to aż się schowałem za gazetę, bo bałem się, że ktoś mnie rozpozna i będzie musiał mnie przytulić. Aż sam się zastanawiam, czy nie powinienem jednak zakopać tych starych butów w ogródku i założyć dzisiaj te, co dostałem na studiach – te do chodzenia po mieście, a nie do biegnięcia za piłką 😅
Ale serio – masz absolutną rację, nogi same ciągnię do stadionu, bo w końcu kto chciałby siedzieć w domu, jak na własne oczy ma zobaczyć, jak dwóch takich szaleńców gra ze sobą w chuja 😭⚽