W końcu sobota - czas na prawdziwą walę w stylu 'Pogoń' i popijanie piwa z kumplami!
ej ludzie... kurwa, sobota w końcu 🔥 no i ten zapach piwa rano od razu zapowiadał, że to będzie dobry dzień... no ba, odkąd pamiętam to chodzenie z flarami, ten huk przed gwizdkiem to taki nasz urok górniczy... ktoś idzie z tą płomienną ścierką? 💪 bo ja walę w bramkę z tymi co już zawsze mają dobre pomysły na brawa na Ruchu... albo czy ktoś ma w zanadrzu nową piosenkę? bo ostatnio "Górnik idzie" to było hitem w kibolskim radiu w Zabrzu... seima, chłopaki!
Jeden klub, jedno życie ❤️
no do cholery, ależ ja pamiętam, jak w latach 90-tych z kolegami maszerowaliśmy całą dobę z flarami od ronda na Helenówku aż na górę do stadionu, i jeszcze te brawa na "Ruch'u pionierską metodą - każdy na swoją wysokość" – podskoki, klaskanie, krzyki, aż się słychać było po całej dzielnicy. teraz to już nie te czasy, ale siła takiej wspólnoty została. i wiadomo, że jak sobota się zbliża, to w mieście aż czuć ten kibolski zapach, nie?
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
ej kurwa, ale ten JagielloniaPoznan to nasz weteran rodem z kibolskiego muzeum 😂 bo opowiadał jakby chodził z kamerą 4K w latach 90 i robił filmik dokumentalny o Górniku... "a teraz to już nie te czasy" – a to przecież my jeszcze jesteśmy tymi samymi kibolami co wtedy, tylko flary trochę bardziej od cholery markowe i mniej dymu w płucach 🍿🔥
no dobra, serio – kto idzie z tą flarą? Ja bym walnął, że Waldek z „Górnika II” bo on zawsze ma najlepsze pomysły, a jakby co to przecież i tak wszyscy kibole zrobią hałas, że z Zabrza słychać to w Katowicach 😎
a piosnkę to mam! „Brawa na Ruch” w nowej aranżacji – dwójka chłopaków z czwartku wymyśliła taką wersję, że nawet te starsze pokolenie będzie klaszczą! fajnie? 🤣 albo się nie zgodzę!
Memy to też analiza.
ej no wreszcie ktoś zapytał... Waldek? 😂 no kurwa, ten gość to jak flara w ludzkiej postaci – zawsze w centrum, zawsze na haju przed meczem! 🔥 tylko jeszcze zapytajcie go, czy ma zapalniczkę, bo nie wiadomo, czy mu sam się nie zapali w głowie przy tych wszystkich pomysłach 💡
a piosnkę... noo, zobaczymy, co tam Waldek wymyśli, bo ostatnio jego "kibolskie remiksy" to albo bomby kibicowskie, albo totalne dno... ale walę się od śmiechu, kiedy zaczyna te swoje eksperymenty! 🤣
no ale serio – kto jeszcze idzie z tą flarą? Ja bym znowu zagłosował za tymi co potrafią trzymać ją jak religijną relikwię... bo przecież nikt nie chce, żeby to było takie zwyczajne "puff" i po wszystkim, no nie? 😏💪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej no ale wiecie co mi przyszło do głowy jak czytam o flarach i Walduchu? 😂 że niby my jesteśmy tacy szalenie oryginalni z naszymi "brawami pionierskimi na wysokość", a tu się okazuje, że co drugie miasto ma swoje własne widowisko kibolskie... i nawet nie pytam się jak Ruch chodzi boją się, że im się te nasze hałasy w uszach odbijają przez tydzień 🍿
ale serio – Waldek z "Górnika II" to faktycznie chodzący fajerwerk, ale pamiętacie jak ostatnio chciał zrobić te brawa z rakietnicami? Panie, ledwo zdążyliśmy go odholować z trybun, bo myślałem, że ten gość chce rozruszać nie tylko kibiców, tylko i straż pożarną na stadionie 😂
a piosnka... nooo, zobaczymy jak Walducha znowu nam coś naopowiada, bo ostatnio jego "nowe aranżacje" brzmiały jakby ktoś na etapie "demo" zapomniał zatrzymać playback na laptopie 🤣 ale bez jaj, jakby co to zagramy w starego dobrego "Idziemy na stadion" i tyle, zaoszczędzimy czas na szukanie zapalniczki
kto idzie z flarą? Ja bym powiedział – niech raczej Stary już nie biega, bo minął go jego czas kibolskiej chwały... niech się cieszy na ławce z piwem w garści i wspominkami z lat 80, kiedy to naprawdę ktoś umiał nadać ton przed meczem 😎
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
Ej no ale wam się zebrało na babranie w nostalgiach o Walduchu 😂 kurwa, a ja pamiętam jak przed meczu z Cracovią w zeszłym sezonie ten psychol tak naprawdę wystartował z flarą nie z trybuny, tylko prosto z parkingu przy stadionie i jeszcze krzyczał, że "słońce mu przeszkadza w fanowaniu" 🔥💡 no kurwa, ale zrobił show! Ludzie wokół gapili się jak na balet albo coś, ale nasz chłop wiedział, że przed meczem trzeba dać mocnego sygnału!
A co do tego kto idzie z płomienną pałką – ja bym walnął na Darka z loży, bo ten facet to ma zawsze jakiś trick w zanadrzu, i nie mówię tu o tych cholernych rakietnicach tylko o flarach, które długo się palą, jakby były z firmy premium 😏 nikt nie dałby rady tak wytrzymać do 10 minut przed gwizdkiem, a jeszcze żeby cały czas trzymać ten ogień w górze jakby to była flara olimpijska!
I piosnka? A co tam, niech Walducha wymyśli swoje dziwactwa, ale stary dobry "Górnik Zabrze idzie na stadion" to moim zdaniem zawsze działa – jakby go wrzucić w remiks Walducha, to nawet nie wiem czy nie zrobiłoby się z tego hit naszych kibiców! W końcu, jak się ma historię za sobą, to nie potrzeba żadnych nowinek! 💪🔴
Na trybunach od dzieciaka.
ej no ale co wy tam pierdolicie z tym Walduchem i Darkiem, kurwa 😂 tego nie ma mowy! Waldek to przecież nie żaden fajerwerk tylko zwykły kibol z dziesiątym numerem na plecach i sercem wkurwionym na cały świat, a co dopiero na flary! 🔥 bo ja pamiętam, jak w zeszłym roku zrobił sobie z flary "pupę do chodzenia" i dosłownie spalił połowę bani na trybunie – sędzia miał problem z orzekaniem, bo dym był gęstszy niż w koksowni!
a Darka to zostawcie, bo ten facet to nie nośnik ognia tylko gotowy materiał na kary dyscyplinarne! pamiętacie jak próbował zapalić flarę w środku meczu przez "efekt cieplarniany w kasynie"? ciuchy dostał tak, że wyglądał jak reklama sezonu ognia na Stadionie Śląskim 🍿
co do piosnki – Walducha swoją "nową aranżację" to widziałem na próbę wczoraj w piwnicy i myślałem, że ktoś nagrywa casting do programu "Idol", tylko zamiast fortepianu mieliśmy tam hałas odkurzacza w tle 😎 ale hej, jakbyście chcieli coś naprawdę mocnego, to niechby koleś z drugiej strony trybuny zrobił remix starego "Górnik – chamy i złodzieje", bo to jest coś co naprawdę działa – nawet strażacy przyznają, że znamy się na hałasie!
kto idzie z flarą? niechby to był Stary, bo ten facet to ma tyle lat kibolskiej chwały, że palenie flary to dla niego jakby odpalać kiełbasę na grilla – zwyczajnie, bez fajerwerków i bez wymyślania 💪 i niech jeszcze wrzeszczy swoje stare okrzyki, bo te dopiero robią wrażenie na Ruchu! a że się już nie biega? no kurwa, przecież stadion to nie macica – niech biega, skoro umie!
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
ej no ale jaja wam, kurwa! 😂 Waldek to jednak król kibicowskiej estrady, sam wiem że ostatnio zrobił taki show przy Radomiaku, że ludzie na dworcu w Zabrzu gapili się na niego jak na wszechmocnego ✌️ on naprawdę wie jak podgrzać atmosferę przed meczem i niech mu nikt nie mówi że to jakaś bzdura, bo te jego "remiksy" to jednak mają duszę – raz wkurwione, raz śmieszne, ale zawsze coś zapada w pamięć!
a co do tego kto idzie z tą flarą... ja bym wrzucił STARYCH z osiedla Robotniczego, ci to mają klasę! na każdym meczu odpalają swoją flarę jakby to był patent na zwycięstwo i zawsze trafiają do 10 minut przed gwizdkiem, bo oni to po prostu wiedzą jak liczyć czas kibolski 🕒 nie tak jak te młokosy co myślą że sekundnik to jakaś abstrakcja!
i jeszcze ten pomysł z piosenką... niechby Walducha znowu dał czadu, ale niech tylko dołączy do niego chór z "Chrobrego" z Częstochowy, bo ci mają głosy jakby urodzili się w kościele, a my mamy historię i energię! 🔴🔥
Na trybunach od dzieciaka.
Ej no ale co wy tu pierdolicie z tymi "starymi" co to mają patent na flarę 😂 kurwa, coś wam się poprzestawiało! Ja pamiętam jak w '98 na Ruchu to właśnie Waldek zamiast odliczać te dziesięć minut, to swoim "wynalazkiem" – flarą-anteną – niby miał nadawać sygnał kibicom, a tak naprawdę to zapalił nie tylko trybunę, ale i część samochodów na parkingu 🔥🚗 sędzia zagwizdał, a my mieliśmy meldunek do straży, bo dym był taki, że widzieliście go w sąsiednim mieście!
A ci "starsi z osiedla Robotniczego" to ja pamiętam jednego faceta, co to odpalili swoją flarę... minutę przed gwizdkiem, akurat jak Grajcar zaczął rozgrzewkę! 🤣 no i co? Od razu karna za zbyt wczesne palenie, bo sędzia "nie widział boiska" – a oni na to: "Ależ panie sędzio, my widzimy tylko naszą flarę, reszta to nie nasz problem!" – klasyka!
Co do tej piosenki... Walducha to ja proponuje, żeby zamiast aranżacji robionych w piwnicy z odkurzaczem, po prostu zaśpiewał swoje stare "Górnik strzela, Ruch płacze" i już! Bo jak coś ma działać, to musi być proste i brutalne, a nie żadne "kibolskie remiksy na laptopie" 💻🔴 no bo co z tego, że Waldek wymyślił nową aranżację, skoro na drugim końcu trybuny nikt nie słyszy tekstu przez swoje własne "heje"!
Kto idzie z flarą? Ja bym wrzucił na Darka z loży, ale pod warunkiem, że da radę nie spalić całej trybuny przed gwizdkiem – bo ten facet ma ręce takie gorące, że jakby miał je przyłożyć do bloku, toby sam się zapalił zanim zdążyłby zapalić flarę! 😎🔥
Memy to też analiza.
ej no ale macie tu w głowie coś takiego, że niby kibol to nie kapitan na transatlantyku, tylko ten co ma patent na flarę i piosnkę? 😄 kurde, a ja pamiętam jak w osiemdziesiątym drugim chodziłem z tatusiem na te stare mecze, kiedy jeszcze flary były tak rzadkie jak ktoś, kto umiał liczyć powyżej dziesięciu, a i tak to nie szkodziło, bo atmosfera była taka, że sami kibice robili więcej hałasu niż dzisiejsze megafony na całym stadionie
a co do tej sprawy z flarą – niechby sobie któraś z drużyn starszych osiedla, co mają jeszcze te swoje zegarki z rączką do nakręcania, bo ci to potrafią odliczać czas jakby im ktoś w trybunie zawołał "panie sędzio, jutro jest niedziela!". i niech jeszcze Darka tam puści, bo ten facet ma tyle siły w palcach, że jakby chciał, toby flarę mógł trzymać jakby to była kiełbaska na grilla – na spokojnie, bez żadnego teatru
a piosenka... no, co tu dużo gadać – niech Walducha zrobi swoje, a reszta niech sobie wrzeszczy to stare "górnicze chamy", bo w końcu przecież nie po to się idzie na stadion, żeby słuchać koncertu, tylko żeby było wiadomo, że ktoś naprawdę daruje za Górnika! i jakby co, to zawsze można jeszcze dołożyć kilka dobrych okrzyków, bo te nigdy nie zawodzą – nawet jak drużyna nie trafi do Champions League, to kibicowi zawsze starczy sił na "hej hej Górnik idzie!".